26 września 2019 roku, godz. 21:56  11,5°C

Szczęście

Chcę być szczęśliwy już dzisiaj
Nie kiedyś na złotej plaży
Mnie również czas nie oszczędził
Kto mnie ów czasem obdarzył

Strach przed utratą życia
Obraca monetę w palcach
Ale kto strachem wzgardzi
Nie przetrwa tej prowokacji

Chcę marzyć zgodnie z prawdą
Nie z nurtem tego świata
Przyszłość swą znać i ją karmić
Nie zgarniać, resztek nie zmiatać

 25 września 2019 roku, godz. 19:48  0,2°C

Poranek z Zaciszem

Zacisze - amatorski portal poetycki.

Tak, pisanie wierszy nie łatwa to sprawa. O marzeniach kobiet, czytam tu od rana. O miłościach które spełnić by się mogły.
Gdyby Ken przez chwilę był bardziej rozsądny.

“Nadzieja” Szymona utkwiła gdzieś w próżni.
Lecz Szymon od Kena znacząco się różni
“Słowa” Konstantego zawarte w obrazie. Głębiny milczenia, niedomówień, marzeń.

I tak czytam od świtu wyszeptane myśli.
O rozterkach, pragnieniach lub o nienawiści.
Skrzętnie ukrywane pod woalem wzruszeń.
Więc tak nastrojony do pisania ruszam ;)

 24 września 2019 roku, godz. 21:31  34,2°C

Namiętność

pod obłokiem gwiazd
dla których nic nie znaczy­my
przez pryz­mat nieuf­ności i lęku
patrzymy na siebie

a prze­cież zos­ta­nie ślad
na twoim po­liczku
i mo­je odar­te su­mienie
i nikt nam nie wybaczy

nie złamiesz mi ser­ca
bo trzy­masz je w dłoni
dałem ci je tak
na przecho­wanie

by żad­na ko­bieta
więcej nie cier­piała
bo kto po­kocha
zim­ny jak lód ka­mień

czy spa­limy w ko­min­ku
to, o czym nikt nie wie
czy zdołamy kiedyś
za­pom­nieć siebie?

Strange one Adam
 25 września 2019 roku, godz. 20:40

Miło to "słyszeć".

 24 września 2019 roku, godz. 20:14  21,7°C

Taki list do ciebie

Maj jest w is­to­cie uroczy
Bo choć ko­lej­ny jest no­wy
Kiedyś nas chyba zas­koczył
I nikt z nas nie był go­towy

Te­raz uśmie­cham się szczerze
Cho­ciaż zat­rzy­mać nie zdołam
Ruszo­nych raz w dob­rej wie­rze
Naszych życiowych prze­konań

Cho­ciaż roz­brzmiewa mu­zyka
Wciąż miej­sce jest dla nas dwoj­ga
Mi­jamy się na chod­ni­kach
Sie­dzi­my obok w po­ciągach

I tak wra­cając do siebie
Przed lus­trem jak przed ołtarzem
Szki­cuje jut­rzej­sze knieje
Przez które życie iść każe

Nie py­taj dzi­siaj w co wierzę
I co ci mogę da­rować
Nie złamię się pod pręgie­rzem
Nie boję się też - żałować

Strange one Adam
 24 września 2019 roku, godz. 21:26

Więc może odwrócmy role.
Co ty na to?

 23 września 2019 roku, godz. 21:28  8,8°C

Przestroga

Wyjęty z gardła cza­su
Pożera­jace­go wszys­tko
Spokój - mil­czy

Ty ciągle ob­serwu­jesz
Z per­spek­ty­wy piętnas­tu cali
I cze­kasz - na słowa

Zbyt często poz­na­jesz siebie
Za­mykając lus­tro
A myśl o wczo­raj - smutnieje

 22 września 2019 roku, godz. 23:42  23,6°C

nie umierajmy nieświadomi

jes­tem cieka­wy twoich spoj­rzeń z
wczo­raj
tych niena­gan­nie skry­wanych przed światem
słów których nig­dy usłyszeć nie zdołam
myśli kreac­ji po­tar­ga­nej wiat­rem

stęsknionym wzro­kiem do­tykasz ob­razów
na­malo­wanych czer­wienią je­sieni
pat­rząc bez­radnie w lus­tro bez wy­razu
wiesz że nie zdołasz nic w tym wszys­tkim zmienić
[...]

 22 września 2019 roku, godz. 23:26  21,3°C

bez tytułu

wiem że może świt
tym ostatnim być
wiem że każdy mit
prawdy kryje nić

spójrz - jak wielu z nas
lęka się we śnie
ocierając twarz
przed kolejnym dniem

 18 września 2019 roku, godz. 20:57  2,4°C

Dojrzałość

Chyba o to w tym wszystkim chodzi
By się nie budzić z kim popadnie
Jeśli sumienie cię zawodzi
Obudzisz się gdy bedziesz na dnie

Strange one Adam
 20 września 2019 roku, godz. 6:23

Jeśli Tobe się z tym kojarzy...

 11 września 2019 roku, godz. 19:26  10,2°C

Chcę być

Budzi się życie
Rozbrzmiewa zieleń
Różowieją usta
Przyglądam się twoim dłoniom

Mijają lata
Spadają liście
Dojrzewają owoce
Przekwitają marzenia

U drzwi nasza jesień
Pachnie tęsknotą
Wzrusza miłoscią
Wiatr przemijania milknie

My na ławce
W albumie naszych dzieci
Przeglądam się w oczach
Dla których zaistniałem

Strange one Adam
 18 września 2019 roku, godz. 18:20

Dziękuję Wam za "poparcie".
Lubie wiedzieć, że ktoś czyta to, co próbuję przekazać, pisząc.

 29 sierpnia 2019 roku, godz. 22:02  41,2°C
Edytowano  30 sierpnia 2019 roku, godz. 7:48

Tęsknię w gwiazdy

Poezja drzemie w nas
Tworzy się w milczeniu
Pisana na gwieździstym nieboskłonie
Łzami szczęścia, krzykiem rozpaczy

Dobrze że istnieje czas
Pozwoli przeczekać
Wygasić płomienie
I ostudzić żar

Patrzę na gwiazdę, która nas zna
To piękne światło , przystanek dnia
Tam spotkaliśmy się nieostrożni
Pamiętasz? Wciąż tam trwa

Strange one Adam
 1 września 2019 roku, godz. 19:13

Dziękuję Alu.

 27 sierpnia 2019 roku, godz. 22:16  16,3°C
Edytowano  27 sierpnia 2019 roku, godz. 23:45

Dobrze być z sobą

Wspomnienia o wspólnej kawie
Splecionych dłoniach nocą po kinie
Zapachu mięty i śladu w trawie
Więc co nietrwałe i tak przeminie

W oceane samotnosci śpiew
Pieśni przy których łzy jak liście Spadają w pościel z jesiennych drzew
Z bukietów marzeń tworzac kiście

My wciąż trzymamy filiżanki
Z kawą przy stole w naszym domu
Z spojrzeniem męża, żony, kochanki
I nie oddamy tego nikomu

Lat przebywania w jednym jarzmie
Łez bezsilności i braku wsparcia
Uśmiech niemowląt i dojrzewania
Dzieci przy których miłość wzrasta

Teraz po latach wspólnej drogi
Z miłośią, wiarą i rodziną
Mocni bo z Bogiem i bez trwogi
Czekamy dni które nie miną

Strange one Adam
 28 sierpnia 2019 roku, godz. 22:02

Dziękuję.

 26 sierpnia 2019 roku, godz. 22:32  9,3°C
Edytowano  27 sierpnia 2019 roku, godz. 17:23

Wzruszenia

Dźwięki ze strun fortepianu
Przypomniały mi że jesteś
Wciąż tu obok nie zapomniana
Mimo tyłu wzruszeń i upadku nocy

Zwiewna jak mgiełka nad rzeką
Orzeźwiająca niczym kropla rosy
Dotykasz mojej dłoni i mówisz
Bez słów, patrząc w oczy

Wciąż tu jesteś i bądź, proszę
Nasze filiżanki ciekawe wzruszeń
A ja tęsknię i nie przestanę
Bo to jest piękne - kochanie

Malusia_035 Malusia
 27 sierpnia 2019 roku, godz. 12:06

"filiżanki ciekawe wzruszeń " ładnie :)
Niech się napełniają dobrymi wspomnieniami i smakami :)

Pozdrawiam :)

 13 sierpnia 2019 roku, godz. 22:13  13,9°C

Wartość stała

Twoja myśl przebiegła mi drogę
Przed chwilą gdy na mnie spojrzałaś
I uśmiechu zapomnieć nie mogę
I już nie wiem o co mnie pytałaś

Chcę przyjaźni marzeń z uśmiechaniem
Spektakl w mieście chociaż nie na rynku
Publiczność przejęta kochaniem
Aktorzy bez chwili spoczynku

Tu scenariusz wciąż nie napisany
Recenzenci zacierają dłonie
Za kurtyną cisza i aktor wybrany
Wychodzi już i umiera w skłonie

Jak rozumieć występ czyjś ostatni
Jakie maski mamy za kurtyną
Sztuka dramat farsa uśmiech bratni
Kim są ludzie którzy teraz giną

Strange one Adam
 15 sierpnia 2019 roku, godz. 12:54

Dziękuję za wasze opinie. Obie są wartościowe i pouczające.
Doceniam.

 3 sierpnia 2019 roku, godz. 7:42  11,0°C

Gdy nic nie mam,
mogę być oszczędny tylko w słowa.
A przecież to wszystko co mam.
Do teraz było tylko moje.

tallea asterja
 3 sierpnia 2019 roku, godz. 14:59

Gaduła i tyle

 21 lipca 2019 roku, godz. 23:29  6,3°C

Dedykacja

Lu­bię pożeg­na­nia, ta­kie tyl­ko nasze
Pos­trze­ganie siebie w próżni lecz bez fik­cji
Obiet­ni­ce skry­te nie wy­powie­dziane
I szczyptę przy­jaźni na star­cie o zmie­rzchu

Lu­bię żłobić łza­mi uczu­cia z gra­nitu.
Prze­niknąć z od­dechem do ser­ca na chwilę
Nie przes­ta­wić myśleć, uni­kać zachwy­tu
Lu­bię, mie­rzyć życie pat­rząc w tę godzinę

Gdy­bym kar­cił siebie za całe zło wokół
Za to że tu jes­teś i że ciebie nie ma
Czy w tym roz­myśla­niu od­na­lazł bym spokój
Czy raczej pogubił w odmętach su­mienia

Lu­bię pożeg­na­nie, Ty w nich się za­piszesz
Uśmie­chem i płaczem w po­toku mych wspom­nień
I już mnie nie znaj­dziesz i już nie usłyszysz
Choć żyć będziesz blis­ko - tu­taj tuż koło mnie

Strange one Adam
 31 sierpnia 2019 roku, godz. 22:33

Miło czytać takie opinie :).

Strange one

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko Strange one postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  13 maja 2019 roku
1 konto
1 konto
Honoo
9 tekstów
 16 lutego 2020 roku
1 konto
1 konto
zatopiony.wrak.
26 tekstów
 11 marca 2020 roku

dzisiaj, godz. 6:55

Strange one skomentował(a) tekst Drzewa umierają w ciszy. autorstwa SunKeeper

przedwczoraj, godz. 22:42

Strange one skomentował(a) tekst Mądrość potrafi [...] autorstwa oszi3

2020-03-22, godz. 13:38

2020-03-22, godz. 13:33

Strange one skomentował(a) tekst Morfeusz: Słowa budzą [...] autorstwa sprajtka

2020-03-21, godz. 21:01

CierpkaWoda skomentował(a) tekst wychodzę w noc cicho [...] autorstwa Strange one

2020-03-21, godz. 18:11

Strange one skomentował(a) tekst wychodzę w noc cicho [...] swojego autorstwa

2020-03-21, godz. 18:08

CierpkaWoda skomentował(a) tekst wychodzę w noc cicho [...] autorstwa Strange one

2020-03-21, godz. 15:15

2020-03-21, godz. 15:12

Strange one skomentował(a) tekst Wirus, wirusa się nie [...] autorstwa onejka

2020-03-21, godz. 12:48

silvershadow skomentował(a) tekst Niebo wez­bra­lo [...] autorstwa Strange one