30 sierpnia 2012 roku, godz. 20:40

* * *

W pro­mieniach księżyca
prześliz­guję się
między prawdą
twoich oczu
a łgarstwem
twoich ust...

W pro­mieniach słońca
od­dzielam dni
śle­pej wiary w cud
od
złud­nej nadziei w dobro...

W stru­gach deszczu
sma­kuję
każdą kroplę z osobna
jak nieg­dyś smakowałam
zat­rzy­mując na języku
każde two­je kłamstwo...

Sheldonia Laura
 30 sierpnia 2012 roku, godz. 23:52

Dziękuję.

 29 sierpnia 2012 roku, godz. 00:07

* * *

Jeszcze je­go li­nie pa­pilar­ne
na moim ciele są bar­dzo wy­raźne…
Jeszcze za­pach je­go ciała dos­trze­gal­ny
w za­pachu moich włosów…
Jeszcze echo je­go słów od­bi­ja się
wewnątrz mo­jej głowy…
Jeszcze oczy ta­kie pełne
je­go twarzy…
Jeszcze śli­na pełna
je­go sma­ku…

Jeszcze… jeszcze…
mam go tak bar­dzo, cho­ciaż
nie mam już wca­le

envie. Penelopa
 29 sierpnia 2012 roku, godz. 19:40

Jeszcze, i oby jak najdluzej..
Zabieram ze soba i pzdr.

 26 sierpnia 2012 roku, godz. 14:03

* * *

O wpół do miłość
czekam
na peronie
z kwiatami
na jej twarz

przez stukot
i pisk [...]

R.A.K. Roman Andrzej
 26 sierpnia 2012 roku, godz. 19:30

Fajny ten krawacik!

Pozdrawiam :)

 20 sierpnia 2012 roku, godz. 18:39

Wszystko boli mnie tobą...

Gdybym mogła
rozmienić się na drobne
rozsypałabym ci się
byś mógł
nosić mnie
ze sobą
we włosach

serce bije mi
tobą
krew płynie
tobą
oczy patrzą
tobą
mózg myśli
tobą
bez ciebie

wypływasz mi
ustami
wwiercasz się
w słowa spod
długopisów

wszystko boli mnie
tobą

Nie potrafię Cię napisać, zamienić w litery i kropki pachnące niedopowiedzeniem... Nie wiem, w jakich [...]

acia Beata
 9 maja 2013 roku, godz. 16:19

przepiekne słowa...nic dodac nic ując...jestem pod ogromnym wra zeniem i troche sie utozsamiam z tym tekstem

 11 sierpnia 2012 roku, godz. 14:12

Tato...

Wciąż pamiętam te wieczory kończące dni raz w miesiącu, kiedy tata wracał do domu z wypłatą. Siadaliśmy wtedy wszyscy przy stole i niczym Al z rodziny Bundych, rozdawał pieniądze: mamie na zakupy i rachunki, bratu jego wyprawowaną część, dla mnie na doładowanie do telefonu... Sam zostawał z kilkoma marnymi banknotami w dłoni i ze wzrokiem wlepionym w ich nominały. Patrząc na [...]

luterin luterin
 15 sierpnia 2012 roku, godz. 00:24

Miłość niewypowiedziana...nie tylko TY...
Rozszarpujesz swoim pisaniem...

 6 sierpnia 2012 roku, godz. 14:39

Nie twoja

Cały ludzki świat
to wielokrotność
jednego człowieka
w różnych wariantach
(...)

J. Burgieł

- Czym dla pani jest miłość?
- Dla mnie... Wie pani, to nie jest takie proste pytanie. Mnie, starej babie, lepiej jest nie pamiętać jak to jest, gdy skrzyżują się pożądliwe spojrzenia... Nie pamiętać ciepłej dłoni przeciekającej przez palce... Nie pamiętać [...]

Sheldonia Laura
 10 sierpnia 2012 roku, godz. 12:43

Albercie i Alinko dziękuję, że wracacie.
Czerwona, chyba tak właśnie jest. I dlatego miłość nas tak fascynuje, jak wszystko czego nie możemy do końca zrozumieć;) Dziękuję i pozdrawiam.

 26 lipca 2012 roku, godz. 17:45

200

połączenie przerwane
nie jestem w polu twojego zasięgu.
leżę w przedpokoju
tam gdzie buty i rower.

B. Schulz

Na ziemi...
Znasz? Ten trzask serca, po którym nic już nie będzie takie samo jak wcześniej...?
Leżę i nasłuchuję, jak łzy spływają po gładkiej fakturze mojej skóry. Słyszę, jak lekko skrzypią mi powieki, gdy zaciskam je, by pozbyć się nadmiaru siebie... [...]

No_One_ Lee
 27 lipca 2012 roku, godz. 20:30


Przecież wiesz, co umiesz robić z człowiekiem...

 23 lipca 2012 roku, godz. 16:04
.
Sheldonia Laura
 25 lipca 2012 roku, godz. 22:50

Dziękuje, Doroto. Tak, mam. Ma na imię Tosia:) A Ty?

 17 lipca 2012 roku, godz. 17:04

Azor

Mała niebieska koperta, na której widnieje wyraźny napis: MAMO, PRZECZYTAJ TO AZOROWI...
W środku biała kartka z bloku zapisana starannym pochylonym pismem, znaczonym czarnym atramentem, który jeszcze kilka minut wcześniej zasychał spokojnie pod dłonią piszącej... Pani trzyma w drżących dłoniach list i stojąc naprzeciw siedzącego u jej stóp Azora, próbuje zrozumieć, [...]

Canaletta Sandra
 28 lipca 2012 roku, godz. 16:37

Powinnam była być przyzwyczajona do tego, że Twoje teksty wywołują we mnie tyle emocji i oddają wszystko, co ja sama czułam. Brawo!

 29 czerwca 2012 roku, godz. 20:06

O wszystkim i o niczym

To tylko parę zbiczatrzaśnięć
kiedy tutaj ostatnim razem
o swych ciężarach nic nie wiedząc
mknąłem teraźniejszości ścieżką.
Tych miejsc już nie da się ożywić.
Naprawdę, lepiej je omijać.
Starać się nie czuć tych zapachów,
co w końcu też kiedyś przeminą.
Jak ja
z czasem
minąłem
się z Tobą.
(...)

W. Kuczok

Okruszki w zwolnionym tempie spadają na chodnik, [...]

Sheldonia Laura
 23 lipca 2012 roku, godz. 15:43

Dziękuję Wam wszystkim, że zostawiacie po sobie ślad... To bardzo motywujące. Pozdrawiam:)

 25 czerwca 2012 roku, godz. 23:14

Już po...

Kwiaty zdychają.
- Nie wiem, co się z nimi dzieje - mówi
kobieta, uparcie podlewając.
Nie rozumie, czemu nie chcą pić,
po co ten strajk głodowy, jaki
mają interes w więdnięciu.
Śmierć
zawsze znosi pierwsze jaja w doniczkach,
potem przychodzi czas wylęgu,
wiatr otwiera nocą okna,
pękają lustra,
kogoś ubywa.

W. Kuczok

Tykanie zegara odmierza mu życie... Leniwe [...]

Sheldonia Laura
 27 czerwca 2012 roku, godz. 22:28

Po prostu cieszy mnie, że ktoś w ogóle zagląda i czyta pomimo tego, że ja nie mam czasu ostatnio czytać opowiadań innych, nie mówiąc o pisaniu komentarzy. Mam nadzieję, że uda mi się nadrobić zaległości jakoś w najbliższym czasie, między innymi u Ciebie, Klaudio:) Pozdrawiam.

 13 czerwca 2012 roku, godz. 00:26

życie nie ma tytułu...

Wszystko mnie boli, gdzie byś mnie nie dotknął, to mnie boli. Gdzie byś nie strzelił, to trafisz we mnie.
E. Stachura

Ziemniaki... dużo, dużo, aż do zapchania... chrupki solone wciskane garściami do ust, okruszkami sypią się na dekolt... bułka z serem, dużo sera... i suchość taka sucha... i banan cały na raz do buzi... pomarańcza... mandarynka... jogurt ścieka po [...]

Klaudia Kopiasz Klaudia Karolina
 15 czerwca 2012 roku, godz. 19:55

Opisałaś dość nietypowy temat. Dotąd nie zetknęłam się z opowiadaniem o nadmiarze jedzenia.

Moim zdaniem, ładnie zgrałaś uczucia, sens, momentami było to strasznie drastyczne i uderzające, co nie zmienia faktu, że piszesz bardzo dobrze.

Zastanawiam się tylko, czy rzeczywiście pisanie o trudnościach, bólu sprawia ci radość, czy chętnie wybierasz takie tematy... Widzisz, [...]

 9 czerwca 2012 roku, godz. 22:07

Nie umiem już pisać...

Pożycz swój czas, ja pozamieniam go w litery...
L. Kaźmierczak

Nie umiem już pisać, bo nie tęsknię, nie cierpię, nie umieram z miłości.
Wyrazy nie łączą się w ból, zdania nie łączą się w cierpienie. Nie umieram. Przynajmniej nie w ten sposób, który wprawia palce w ruch po klawiaturze. Nie w ten sposób, który przekłada myśli na słowa, a łzy przemienia w [...]

Sheldonia Laura
 10 lipca 2012 roku, godz. 14:30

Dziękuję Wam wszystkim, bardzo lubię gdy zostaje jakiś ślad w formie komentarza po tych, którzy mnie czytają. Pozdrawiam:)

 20 maja 2012 roku, godz. 16:46

Pan Henio

Jutro możemy być szczęśliwi
jutro możemy tacy być
jutro by mogło być w tej chwili
gdyby w ogóle mogło być... *

- Czy może mi pan tę rurę w końcu naprawić, się pytam? - Znów ten sam ton, to samo lekceważenie...
- Ależ pani, kochana, to tak nie można... Wszyscy myślą, że to tak hop-siup! Że gdy tylko wezwą pana Henia, to od razu będą mieć wszystko idealnie [...]

Sheldonia Laura
 24 maja 2012 roku, godz. 13:36

Doroto uwielbiam to, że w prawie każdym komentarzu przedstawiasz krótką historię;)
Dziękuję, że zaglądasz. Pozdrawiam.

 10 maja 2012 roku, godz. 13:27

Tableteczki

I może wystarczyło powiedzieć
jedno zdanie
żeby to wszystko skończyć
ale trzeba powiedzieć dwa
żeby w nie uwierzyć

F. Zawada

Och, jak coś drapie pazurami pod paką żeber, oj tak bardzo boli. Przewalam się po łóżku, boli jak cholera, pulsuje, rzyga krwią. Rzyga krwią i jak, och jak boli. Nie mam siły, by wstać. Tableteczki na wstawanie leżą za daleko. Żeby [...]

CzerwonaJakKrew Laura
 19 maja 2012 roku, godz. 18:36

Zostań, zostań, Twoje teksty są nowe, świeże,inne, niezmiernie inspirujące... Chociaż nie ukrywam, że mi również nowa forma nie odpowiada... Te małe "plusiki" jednak motywowały... A mam pytanie... Od ilu piszesz? ;) Albo raczej, kiedy obudziła się w Tobie pasja? :))

Sheldonia

Autor

po omacku malujesz usta, mają być ludzkie, będą mówić piękne rzeczy... trzeba się ich nauczyć na pamięć, wszyscy o nie pytają... http://www.youtube.com/watch?v=3-kApwni9jo
Myslovitz - W deszczu maleńkich żółtych kwiatów. http://www.youtube.com/watch?v=uKKDobhlaKA
Strachy Na Lachy feat. Natalia Fiedorczuk - Dziewczyna o chłopięcych sutkach. http://www.youtube.com/watch?v=vD5ZTiWZmfk
Myslovitz - Sprzedawcy marzeń. http://www.youtube.com/watch?v=VtIDyktCVEY
Kombajn Do Zbierania Kur Po Wioskach - Lewa Strona Literki M http://www.youtube.com/watch?v=6kfbNnvKhxQ&feature=BFa&list=PL9EC04AFC742E2A90
Nosowska - Nomada

Konto utworzone 17 sierpnia 2011 roku

2016-10-17, godz. 19:29

PetroBlues skomentował(a) tekst zagryzałam wargi i [...] autorstwa Sheldonia

2016-10-17, godz. 14:54

Sheldonia skomentował(a) tekst pamiętam drżenie ciszy [...] autorstwa luterin

2016-10-17, godz. 14:45

Sheldonia skomentował(a) tekst zagryzałam wargi i [...] swojego autorstwa

2016-08-07, godz. 0:33

Cris skomentował(a) tekst Niechciane kobiety są [...] autorstwa Sheldonia

2016-08-07, godz. 0:30

Disalice skomentował(a) tekst Niechciane kobiety są [...] autorstwa Sheldonia

2016-03-10, godz. 16:28

Albert Jarus skomentował(a) tekst zagryzałam wargi i [...] autorstwa Sheldonia

2016-03-10, godz. 16:26

Albert Jarus skomentował(a) tekst ukradłeś mi moje [...] autorstwa Sheldonia

2015-10-02, godz. 20:21

PetroBlues skomentował(a) tekst zagryzałam wargi i [...] autorstwa Sheldonia

2015-09-09, godz. 18:04

nicola-57 skomentował(a) tekst zagryzałam wargi i [...] autorstwa Sheldonia

2015-09-09, godz. 14:18

fyrfle skomentował(a) tekst zagryzałam wargi i [...] autorstwa Sheldonia