***
Gdzie się podział ten żal
i oblicze zapłonione wstydem
Ty - mój pierwszy grzech
rytmicznie poddajesz je w wątpliwość
ocieram się o drwinę
leżąc rozłożona krzyżem
lecz nie ze śmiechu drżę
gdy kołyszesz mdlejącą pożądliwość.
O wschodzie
Chłepczę łapczywie niedowierzanie
zdumienie mi po brodzie ścieka
wpijam się w Twoje ciało zachłannie
zastygam w bezruchu i czekam
Gdy oddech zaświszcze i pierś się wznosi
w miarowym rytmie tańczy od chwili
wiem, wnet się oddam tej pełni rozkoszy
wystarczy powieki uchylić
Fiordy Twych ramion układam w pamięci
fakturę i ciepło skórzanych połaci
najmniejsze szczegóły spijam z przejęciem
wpisanych w Twe ciało gwiazd konstelacji.
Samobójstwo jednocześnie jest i nie jest wyjściem.
Ogrodzieniec
Było tam wszystko:
sine głazy zawisłe w przestrzeni,
Twoja nieoczywistość,
przeklęty rozsądek,
polne kwiatki, krajobraz,
skulony żołądek.
wstrzymany oddech
wysokość skał, bliskość,
słabego wina odwet.
Zostało nam zamrzeć
z wiatrem między palcami
wtedy, tamże.
Dobry poeta wiele razy rodził pożar.
Świt oswobodzony
Miej tę śmiałość, rześki wietrze
i za rękę, na bezdroża
nim nieśmiałość uśmiech zetrze
śmiałym tchnieniem mnie poprowadź
powinności zdejmij pęta
ze zmęczonych skrępowaniem
ramion, póki nieprzejęta
jestem naszym uciekaniem
Gnaj, popędzaj, wiruj, szalej
śmiej się świszcząc, dmąc w korony
w taniec porwij mnie zuchwale
nieuchwytny, nieskończony
Wnet ucichłeś. Po omacku
cięłam przestrzeń zastygnioną
pochwyciłeś dłoń znienacka...
nie powiewem, ale dłonią.
Niemy
Gdybym mogła opisać światło
smugą ciepłego dotyku
odwróconym wzrokiem
kolorem krajobrazu
zależnym od pory i humoru
odbijającym się od okien
I gdyby udało się rozebrać czas
pochwycić, powziąć w ramiona
obedrzeć z abstrakcyjnych pojęć
i ogołocić do chwili,
która się przeistoczy zaraz,
która umrze za mniej niż moment
Wreszcie gdybym była w stanie
naruszyć nietykalność gwiazd
i nazwać przestrzeń adekwatnie
bo czy szemrzący dwuznakami
wiatr, w słowie przestrzeń
nie brzmi nazbyt... delikatnie
Dupa talerz talerz dupa talerz
Oddajcie mi tamtą Wisłę
jej brzeg sympatią ociekły
fontannę dotkniętą namysłem
spojrzeń ciepłych
Przywróćcie mi tamto lato
humor w nas śmiechem ćwierkał
i nie wstyd że głupkowato
w kalambury grać czy berka
Niech czas raz to jeszcze odtańczy
niech dworzec owocem obrodzi
tej mechanicznej pomarańczy
co z rąk do rąk miała chodzić
Chcę znów nad tą Wisłą zasiąść
łezka się wierci w powiece
bo liczę szczerze że z Kasią
jeszcze raz jeszcze raz się upiecze
Eyes, Radziemowi, Vortowi, Marzycielowi, Trojankowi, Antosiowi, Comatose i Papirusce
Krótkie westchnienie o miłości.
Mówili: uskrzydla,
że miesza w głowach!
a mnie odebrała pióro i słowa...
Tekst dnia 14 stycznia 2013 roku
Istnienie to ciągła rozkosz doznania.
Mimowolnie zachwytny
Znów mi się śni biały salon
biała kanapa, kredens i płótna
wiszące gdzieniegdzie na ścianie.
Przestrzeń cała światłem rozrzutna
Przytłacza, rozpiera zarazem.
A na środku, przy fortepianie
Mim mimowolnie zachwytny.
Z swej natury gra... niesłychanie.
Mimochodem mnie raczy spojrzeniem,
w akord spaja stadka klawiszy.
Przesiąknięty tą niemą muzyką...
grzech przerwać adorację tej ciszy
więc milknę .
Słuchaj dziewczyna;) W życiu przeczytałem jedną książkę, bo Pani od polskiego mi się podobała i już na pewno nie był to sennik... Opinii nie odbieraj źle, gdyż nie miałem nic przykrego na myśli. Poza tym ona bardziej tyczy się mnie a nie Ciebie, bo taki mam zwyczaj, że jak już gadam to o sobie i do siebie... Wiem trochę to głuche, ale... Nie wiem, może wczoraj trochę piany byłem i plusa nie dałem, bo zazwyczaj tak nie robię:)
Dziś nadrabiam...
Nie bądź na mnie zła plis:)
Nie oszczędzaj życia - życie cię nie oszczędzi...
Być wariatem?
rymować się znaczy
ze światem.
Chcąc poznać człowieka nie pytaj wprost, rozmawiaj.
Najwięcej treści wycieka z kontekstem.
sciezkazawila
Autor
Wariat to człowiek cierpiący na dużą niezależność intelektualną.
— Ambrose Bierce
Zeszyty
wysoko
głęboko
kierunki i właściwości
wielopoziomowo i mgliście
osobiście
dosadnie
daleko
• 2015-10-02, godz. 0:43
• 2015-10-02, godz. 0:41
• 2015-09-29, godz. 21:14
• 2015-09-29, godz. 21:11
• 2015-09-29, godz. 21:05
• 2015-09-29, godz. 21:05
• 2015-09-29, godz. 19:57
• 2015-09-29, godz. 15:45
• 2015-09-29, godz. 15:45
• 2015-09-24, godz. 23:20
Bdb