12 października 2014 roku, godz. 15:20 35,5°C
.Rodia marek
 16 października 2014 roku, godz. 21:49

gdy chodzi o raka, wydajniejszy jest lekarz-, niż pocieszna babcia

może i z tylnego krzesła, ale kolejka do ciebie raczej będzie mała

jako psycholog możesz przecież pomagać, nie bawiąc się w próżność,jak również nie doić klientów/organizmów
no ale - było minęło, nie ma co grzebać
spokojnego wieczoru życzę

 6 października 2014 roku, godz. 23:25 17,4°C
RudaDusza KWM-M
 8 października 2014 roku, godz. 00:20

Dokładnie! Ciekawa byłam, czy ktoś mi na to w ten sposób odpisze :)

Również pozdrawiam :)

 1 października 2014 roku, godz. 10:33 8,6°C
RudaDusza KWM-M
 1 października 2014 roku, godz. 20:37

No cóż. Nie wszystkie myśli są trafne :-)

 30 września 2014 roku, godz. 21:46 13,0°C
krysta krystyna
 1 października 2014 roku, godz. 00:32

...o tak.

 27 września 2014 roku, godz. 1:43 16,1°C
RudaDusza KWM-M
 27 września 2014 roku, godz. 2:01

Powiedziałabym: drażliwi.

 22 września 2014 roku, godz. 23:58 73,4°C
RudaDusza KWM-M
 25 września 2014 roku, godz. 18:20

Powiedzmy, że nie jestem dobrym poszukiwaczem. Szybko się zniechęcam, Meron.:)

Dziękuję, RozaR. Pozdrowienia zwrotne ;)

 8 września 2014 roku, godz. 15:12 52,7°C
.Rodia marek
 9 września 2014 roku, godz. 00:17

w sumie tak

 7 września 2014 roku, godz. 3:04 6,2°C

RudaDusza

Autor

Tyle razy już pisałam o sobie samej, że nie zliczę, a i tak nigdy nie byłam z tego zadowolona. Zacznę więc może standardowo.
W sieci można mnie spotkać pod różnymi pseudonimami - Farfadeta, Ruda, RudaDusza i wiele, wiele innych. Skąd się wzięły? Oj, długo by opowiadać, bo każde z nich ma swoją historię. Chyba najbardziej mi bliskie nadal jest RudaDusza, ale podpisuję się tak tylko na cytatach.info, a w świecie blogowym jestem Farfadetą. Czemu? Farfadet to z francuskiego gnom, a ja jestem wariat, jeśli chodzi o "słodką fantastykę", zwaną też "fantastyką miecza" czy "heroic fantasy". Dodałam "a" dla udziewczęcenia tego słowa.
RudaDusza wyszło od tego, jak sobie tę duszę wyobrażam, moją duszę. Ot. Rude - wredne.
No tak, jestem kobietą. Lat mam dwadzieścia z kawałkiem. Wiesze i myśli już wcześniej tu publikowałam pod innym pseudonimem, ale nie chcę by mnie z nim kojarzono...
Piszę od... łooooho i jeszcze trochę. A w latach to będzie z 10 lat. Na blogach 9. Cytaty... 5 lata. Trochę doświadczenia jest, co?
Lubię stałość i zmiany w moim życiu jakoś nie są zbyt mile widziane. Dlatego wolę być sama. Ale wiem, że zmiany czasem bywają na lepsze. Już mnie nie "jara" kibicowski świat żużlowy. Maska sportowców, której nie trzyma się przed mediami, szybko mnie zniechęciła do żużla. Teraz została mi tylko piłka ręczna, a i tam nie brakuje kłamstwa. Ale będzie lepiej. Może... Kiedyś...

Konto utworzone  6 maja 2012 roku

Zeszyty

Minus

Coś, czego nie trawię/rozumiem.

Plus

Coś wartego pochwalenia.

Warte przemyślenia ;)

Bo czasem warto się nad czymś zatrzymać i pomyśleć.

Wyjątkowe

Słowa, które warto wyryć w pamięci...