11 listopada 2014 roku, godz. 23:54  22,6°C

Nad kubkiem herbaty

Czasem potrzebuję ciszy
Choć rzadko się to zdarza.
Ale w końcu w ciszy
Łatwiej kłamstwa swoje rozpoznawać,
Choć trudniej pokonać...

Idę więc jesienią
Liście, trawy żółkną
albo się czerwienią.
Ptaki śpiewów swoich
Dawno zaprzestały...

Tylko krucze pióra
Tylko śmiechy mew
W uszach zostały,
Duszy życie umilały...

Spokój nie nadchodzi całkiem
Ale... Bez problemów
Byłoby za łatwo.
Byłoby zbyt dobrze...

 10 listopada 2014 roku, godz. 1:26  9,9°C

Ciekawe, że jak jest źle, to ludzie jeszcze są w stanie cię wysłuchać, bo mogą się pocieszyć, że nie tylko oni mają źle.
Ale jak chcesz mówić o szczęściu, twoim szczęściu, to nie znajduje się nikt, kto by chciał cię wysłuchać...

RudaDusza KWM-M
 10 listopada 2014 roku, godz. 2:07

Ciśnie się na usta: "Bo to Polska właśnie"

 9 listopada 2014 roku, godz. 10:44  4,0°C

Gdy jesteśmy przyzwyczajeni do zła w naszym życiu, kiedy pojawia się dobro i szczęście ciężko jest nam w nie uwierzyć.
Ale czas najwyższy. W końcu "po każdej burzy wychodzi słońce".

 5 listopada 2014 roku, godz. 1:08  20,8°C

Porażona

dedykowane

Rozkładam ramiona i frunę
Choć pode mną nieznana przepaść
Może i z miłości umrę...
Ale mam zamiar na tę śmierć czekać.

Gdy już się angażuje
Gdy serce kogoś upatrzy
Czy to źle czy dobrze - nie wiem
Ciężko to we mnie zatrzeć. [...]

 3 listopada 2014 roku, godz. 23:31  14,4°C

Nic się nie zmienia

Wciąż te same pytania
mimo upływu czasu
Przecież ruszyłam dalej!
Emocje zamknęłam w potrzasku pamięci...

Wciąż pytania te same.
Wciąż pytam gdzie byłeś
Wciąż do cholery Cię pytam
Czemu jej nie oszczędziłeś?!

Czemu umarła na rękach [...]

 31 października 2014 roku, godz. 10:36  10,9°C

Ma siły

Jakbym nie chciała
Jakbym się nie starała
Cały czas we mnie jest to
od czego uciekać miałam

Czai się chytrze
Czeka na moment
Łapie w objęcia
Czeka aż spłonę

Roztrzaskuje kraty
szklane oczy zabiera
pesymistyczny wędrowiec
i demon cierpienia
odpierać optymizm ma siły

I nie chcę się przyznać
że, choć uszczęśliwiona,
jestem niebezpiecznie
krawędzi zbliżona

RudaDusza KWM-M
 31 października 2014 roku, godz. 11:49

Nie wiem, czy swobodnie nim operuję, ale mam nadzieję, że tak :)

 28 października 2014 roku, godz. 20:44  4,5°C

Zakręcona

dedykowane

Łapię się na myślach
które nie są dobre
zwłaszcza że to przecież
dopiero początek...

Ale gdy Cię widzę
gdy dotykam twarzy
zieleń oczu chłonę
pełna jestem marzeń

Zwariowana i szalona
sam tak o mnie mówisz
moja głowa zakręcona
do rozsądku nie przemówisz

W takich chwilach jestem
pełna optymizmu
a ramiona Twoje
bronią mnie od
mego pesymizmu...

RudaDusza KWM-M
 28 października 2014 roku, godz. 21:59

Erotyki nie muszą zionąć od razu seksem :P

 27 października 2014 roku, godz. 1:05  9,0°C

Ostateczna...

Przychodzę z otwartym sercem
Przychodzę pełna niepewności
Otwieram stare rany
by pokonać pęta nieufności

Przychodzę - ot tak - gwałtownie
mimo że jestem już jakiś czas obecna
Określ mnie: niepokorna
naiwna, głupia, ostateczna

Otwieram ramiona szeroko
Odsłaniam bezbronne serce
a ty - może i nieświadomie -
Przebijasz je co chwila sztyletem

Jak mam uwierzyć?
Jak mam być pewną?
Jak chcesz mnie przekonać
że my - to z dwójki nie tylko jedno?

RudaDusza KWM-M
 27 października 2014 roku, godz. 14:50

Ja studiuję filologię polską, więc niestety poza obowiązkowymi lekturami, brak mi na wszystko czasu :(

 26 października 2014 roku, godz. 15:51  44,1°C

Przeszłość tworzy osobowość.

RudaDusza KWM-M
 26 października 2014 roku, godz. 23:51

Rozmowa fajna się wywiązała, zapraszam ponownie :P

 24 października 2014 roku, godz. 10:54  2,4°C

One-shot: O nieśmiertelności liścia marzenie

Liście powoli opadały z drzew już od jakiegoś czasu, ale tego dnia pierwszy raz w tym roku spadł rzęsisty, ulewny wręcz deszcz, typowy dla jesieni: szary, smutny deszcz. Liście – osłabione już chłodem i zmarniałe – nie miały siły się bronić i szybko poopadały. Na wielkim klonie przed oknem zostało ich tylko kilka, a smagający je, uszczypliwy, niespodziewanie złośliwy wiatr strząsał cierpliwie jeden po drugim, aż został tylko jeden… najsilniejszy. Żółty i już pomarszczony, tak mocno przywarł do gałęzi, tak [...]

 23 października 2014 roku, godz. 2:32  8,8°C

Znowu sie gubię.

zgubiłam się pośród uczuć
zaprzedałam duszę wątpliwościom
niepewność należy gorącą kuć
Moja wystygła w mnogości spojrzeń
ostrych

złapałam się na rozdwojonych
myślach z których maski podpowiadać
miały lecz - bezsprzecznie -
sprzecznością w głowie mi namieszały
mocno [...]

 23 października 2014 roku, godz. 1:04  8,8°C

Życie to teatr. A gdy ma się za dużo masek, to zapomina się, na którą półkę odłożyło się prawdziwą twarz...

 21 października 2014 roku, godz. 8:51  1,0°C

Hamlet

Zupełnie nie rozumiała, jakim cudem jeszcze żyje. Przecież powinna była zginąć, umrzeć w momencie uderzenia w głowę, po prostu zniknąć. Zostawić ich wszystkich, zostawić rodzinę - mamę, z którą nie zdążyła się pogodzić po kłótni o jakąś głupotę, młodszym bratem, któremu dopiero planowała kupić prezent na zbliżające się urodziny... No i musiałaby zostawić też jego - jedyną i naprawdę szczerą miłość w jej życiu, osobę, której była tak bardzo pewna, której tak strasznie ufała, że nie była w [...]

 20 października 2014 roku, godz. 10:59  12,6°C

Żeby tylko to trwało...

Siedziałam na deskach sceny, które trochę się już okurzyły i, kiedy w końcu wróciłam tu po kilku miesiącach nieobecności, gdy w końcu udało mi się otworzyć te pieprzone drzwi, które natychmiast kazałam wymienić, tumany kurzu wzbiły się w powietrze. Teraz osiadały na mnie, brudząc i tak nie najczystsze, czarne spodnie. Dziwiłam się tylko, że nie kicham. Ale alergia ostatnio miała dziwne przyzwyczajenia.

Nagle - łup! - drzwi na salę główną rąbnęły dość potężnie o ścianę, posypał się tynk, co chyba nie [...]

RudaDusza KWM-M
 21 października 2014 roku, godz. 19:09

W porządku :P
Po prostu mówię, że to w nieco metaforycznym sensie miało miejsce naprawdę ;)

 18 października 2014 roku, godz. 13:27  0,4°C

One-shot

Samochody

Szum samochodu, sunącego lekko po asfalcie, nie był czymś, co mogłoby być w jakimkolwiek stopniu denerwujące, jednak jego wyraźnie drażnił. Był głośniejszy niż zazwyczaj, bo za oknem padało. Ciężkie, szare krople deszczu otłukiwały się o parapet, waliły niemiłosiernie o jedną z szyb, a druga- odchylona – pozwalała niektórym wpaść do wnętrza małego, słabo oświetlonego pokoju, rosząc mu skórę przedramienia. Chłód, jaki z nimi leciał, sprawiał, że małe, ciemne włoski stawały mu dęba, [...]

RudaDusza

Autor

Tyle razy już pisałam o sobie samej, że nie zliczę, a i tak nigdy nie byłam z tego zadowolona. Zacznę więc może standardowo.
W sieci można mnie spotkać pod różnymi pseudonimami - Farfadeta, Ruda, RudaDusza i wiele, wiele innych. Skąd się wzięły? Oj, długo by opowiadać, bo każde z nich ma swoją historię. Chyba najbardziej mi bliskie nadal jest RudaDusza, ale podpisuję się tak tylko na cytatach.info, a w świecie blogowym jestem Farfadetą. Czemu? Farfadet to z francuskiego gnom, a ja jestem wariat, jeśli chodzi o "słodką fantastykę", zwaną też "fantastyką miecza" czy "heroic fantasy". Dodałam "a" dla udziewczęcenia tego słowa.
RudaDusza wyszło od tego, jak sobie tę duszę wyobrażam, moją duszę. Ot. Rude - wredne.
No tak, jestem kobietą. Lat mam dwadzieścia z kawałkiem. Wiesze i myśli już wcześniej tu publikowałam pod innym pseudonimem, ale nie chcę by mnie z nim kojarzono...
Piszę od... łooooho i jeszcze trochę. A w latach to będzie z 10 lat. Na blogach 9. Cytaty... 5 lata. Trochę doświadczenia jest, co?
Lubię stałość i zmiany w moim życiu jakoś nie są zbyt mile widziane. Dlatego wolę być sama. Ale wiem, że zmiany czasem bywają na lepsze. Już mnie nie "jara" kibicowski świat żużlowy. Maska sportowców, której nie trzyma się przed mediami, szybko mnie zniechęciła do żużla. Teraz została mi tylko piłka ręczna, a i tam nie brakuje kłamstwa. Ale będzie lepiej. Może... Kiedyś...

Konto utworzone  6 maja 2012 roku
1 konto
krysta
813 tekstów
 17 listopada 2015 roku
1 konto
1 konto
Irracja
1362 teksty
 5 grudnia 2012 roku

Zeszyty

Minus

Coś, czego nie trawię/rozumiem.

Plus

Coś wartego pochwalenia.

Warte przemyślenia ;)

Bo czasem warto się nad czymś zatrzymać i pomyśleć.

Wyjątkowe

Słowa, które warto wyryć w pamięci...

2018-06-05, godz. 23:25

yestem skomentował(a) tekst Chciałabym zamknąć [...] autorstwa RudaDusza

2018-06-04, godz. 13:38

2018-05-24, godz. 21:26

RudaDusza skomentował(a) tekst Niebo czasem lubi [...] swojego autorstwa

2018-05-24, godz. 9:53

carolyna skomentował(a) tekst Niebo czasem lubi [...] autorstwa RudaDusza

2018-05-24, godz. 2:09

Trzykropek skomentował(a) tekst Niebo czasem lubi [...] autorstwa RudaDusza

2018-05-23, godz. 23:34

RudaDusza skomentował(a) tekst Niebo czasem lubi [...] swojego autorstwa

2018-05-23, godz. 21:53

Trzykropek skomentował(a) tekst Niebo czasem lubi [...] autorstwa RudaDusza

2018-05-23, godz. 21:52

RudaDusza skomentował(a) tekst Niebo czasem lubi [...] swojego autorstwa

2018-05-23, godz. 21:39

Trzykropek skomentował(a) tekst Niebo czasem lubi [...] autorstwa RudaDusza

2018-05-23, godz. 21:26

RudaDusza dodał(a) nowy tekst Niebo czasem lubi [...]