20 marca 2010 roku, godz. 18:34  88,9°C

Gdybym mogła wybierać jeszcze raz..
Chyba nastałaby cisza.

 19 marca 2010 roku, godz. 13:51  4,4°C

Imaginacja.

Jak pióro na wietrze, unosi mnie moc moich marzeń.
W świecie pełnym słońca,otacza mnie kolorowa przestrzeń.
Jesteś tutaj ze mną,nie widzę cie ale czuję..
Postrzegam tylko twój cień,
Ciepło twoich westchnień.
Jesteś bowiem moim aniołem stróżem,
Płonącym we mnie ogniem.
Czarodziejem w krainie moich wspomnień.
Jesteś moją imaginacją.
Dlatego uwielbiam mój wyśniony świat,
bez ludzkich wad.
Nie myślę w nim o niczym ważnym,od tak.

Zainspirowane muzyką :Fryderyk Chopin - Nokturn

claymore Louise
 20 marca 2010 roku, godz. 8:49

Świetne porównania. Daję duży plus!

 16 marca 2010 roku, godz. 18:34  36,7°C

Ludzie często mówią; - Nie mam w życiu szczęścia.
To jednak nie prawda,po prostu nie potrafią cieszyć się z wspaniałych chwil,rzeczy i uczuć które, z pozoru wydają się błahe.

trojanek Alicja
 16 marca 2010 roku, godz. 18:35

* błahe

 14 marca 2010 roku, godz. 14:59  26,9°C

Dziś nie myśle o jutrze,nie zastanawiam się ,jutro jest niewiadomą..Przyszłość jest tak zaskakująca,jak śnieg w środku lata .

_______________________
"Carpe Diem" ;)

 13 marca 2010 roku, godz. 1:16  1,0°C

Z prawdą jak z paczką cukierków: raz mozesz trafić na słodką czekolade,raz na gorzką lukrecje.

andrea69
 20 marca 2010 roku, godz. 20:48

coś na podobieństwo Forresta Gumpa i Jego pudełka czekoladek...

 11 marca 2010 roku, godz. 15:59  20,0°C

Życie jest jak gra w pokera,zawsze musisz mieć asa w rękawie .

 10 marca 2010 roku, godz. 12:49  13,9°C

Nie przywiązuje znacznej uwagi do swojego wyglądu,czasem po prostu nie chce mi się stać 30 min przed lustrem układając włosy.
Nie należę do grona pustych panienek dlatego jeśli komuś nie pasuje jak aktualnie wyglądam niech się po prostu nie patrzy.

_____________

Ten świat jest jakiś pusty ostatnio..

 9 marca 2010 roku, godz. 20:39  1,4°C

miłość..

Spadasz nagle,nieoczekiwanie ..
Jak w maju biały śnieg .
Jesteś jak pogoda,nigdy nikt nie jest w stanie przewidzieć twojego przybycia.
Najpierw przynosisz słońce,potem ulewny deszcz .
Kiedy mnie odwiedzasz,każdą chwilę chciałabym
chwytać w dłonie i zamknąć w małym pudełku,
by kiedy odchodzisz, móc się nią powtórnie cieszyć.
Zawsze przychodzisz z hukiem,niestety szybko wyrywasz się z moich rąk
i znikasz niczym poranna mgła.
W takich chwilach proszę serce by zostało spokojne ..

literacka Izabela
 14 marca 2010 roku, godz. 22:47

Ładne, naprawdę:)
Podoba mi się, ale nie mam wierszy, więc plusa nie mogę dać:(

 7 marca 2010 roku, godz. 1:24  24,7°C

Czasami bliską osobę,drugą połowę, mamy na wyciągnięcie ręki..tylko nie zdajemy sobie z tego sprawy.
Ale kiedy już sobie to uświadomimy ta myśl staje sie niedorzeczna a wręcz absurdalna,nie mamy odwagi by zrobić krok ku tej osobie bo, boimy się stracić to, co już nas z nią lączy..

honey_007 Monika
 21 marca 2010 roku, godz. 22:36

To prawda...nie ryzykujemy przyjaźni, jeśli miłość wydaje się niepewna...

 6 marca 2010 roku, godz. 15:31  32,8°C

Nie nawidzę ciszy,bo kiedy mnie otacza zaczynam sobie uświadamiać jak bardzo jestem sama ze sobą.
W takich chwilach mam ochote wstać,wyjść i zniknąć..

 5 marca 2010 roku, godz. 23:27  29,2°C

Szczęśliwe chwile, są jak bańki mydlane.
Ulatują na wietrze i poprostu pękaja.

 4 marca 2010 roku, godz. 22:34  25,6°C

Nie ma dobrych dróg.
Dlatego zawsze idę na skróty.

honey_007 Monika
 22 marca 2010 roku, godz. 19:11

Nie obrażam się i na tym skończmy...

 3 marca 2010 roku, godz. 3:32  2,3°C

Do x.

W tą piękną noc,
Proszę cię otul mnie kocem utkanym z gwiazd..
..Pokaż mi swój świat,pełen rozkoszy i euforii ..
Prowadź mnie drogą ku miłości..
..Ona ma taki czekoladowy smak i pachnie malinami.
W te wiosenną noc , bądź ze mną blisko tak ..
..Ten ostatni raz..
A kiedy będziesz czułe słowa szeptał mi do ucha..
..Choćby kłam..
Bo .. lubię cierpki smak ,twoich kłamstw.

Nadziana Dorcia; (Nadia)
 3 marca 2010 roku, godz. 4:10

Super tekst, nadawałby się na piosenkę

 2 marca 2010 roku, godz. 19:22  4,2°C

Cisza w środku samotne nocy, jest jak powolna śmierć.
Natłok chorych myśli, niemal tak samo boli i rozrywa dusze.

 1 marca 2010 roku, godz. 2:33  34,9°C

Najgorszy jest ten moralny kac, następnego dnia po świadomie popełnionym błędzie.

yazabel Izabela
 21 marca 2010 roku, godz. 11:25

... zdarza się i tak... a wtedy mam wyrzuty sumienia...
Pozdrawiam.

Roztrzepana

Autor

< Czasami boje się własnych myśli . >

Konto utworzone  28 lutego 2010 roku

Brak aktywności.