1 kwietnia 2020 roku, godz. 9:46  20,9°C
Edytowano  1 kwietnia 2020 roku, godz. 9:48

Mój ogród

Jestem bogaczem
Bo mam ogród jak park
Mam górę i staw
Drzewa wszelakie i ptaki

W czasie pandemii
To chyba skarb
Jednak bez ludzi
Ile jest wart

RozaR Roza
 1 kwietnia 2020 roku, godz. 23:34

No właśnie - często robiłem imprezy spraszane - i było miło . Teraz jest cicho choć sezon się zacvzął .
Ale dodam że taki ogród to sporo pracy i wymaga czasu - a jak się nie poświęca to piętrzą się zaniedbania - i ja tak mam .

 29 marca 2020 roku, godz. 23:29

Hitler do Polaków

By zrozumieć dobrze sytuację w danej epoce należy dopuścić do siebie wszystkie spojrzenia na rzeczywistość . Wiersz nie jest odpowiedzią - ma jedynie pobudzić analizę .

Rozgrywka światowa się zaczęła
I opowiedzieć się musicie
Inaczej zostaniecie sami
Sami przeciwko wszystkim na świcie

Wy - wy swych morderców nie widzicie
Co Ukrainę głodzą
Więzią miliony
A waszym strzelają w potylicę

A ja - ja niemieckich chłopców
Przeciw nim na śmierć wysyłam
Więc wy - wy Polaczkowie
Na co do diabła liczycie

Nie – nie będzie dla was szacunku
Nie zaznacie litości
Bo stanęliście po stronie zła
I bronicie ciemności

 29 marca 2020 roku, godz. 18:40

Człowiek radia Wojciech M.

Człowiek radia Wojciech M.

Usiadła nam na karki historia
I skrzywiła gęby
Wlecze się ta przeszłość za nami
I rozrywa nas na strzępy

Dlatego żal mi tego głosu
Od wielkiej rockowej muzyki
Głosu wysokiej jakości
Dobrego żartu a jednak i polityki

W czasie podziału i zarazy
Odchodzi człowiek niczym granica
Między tym co było za niego
I tego nowego co będzie

A wydawało się że był zawsze
Od czasów czerwonej epoki
Do teraz
Teraz go niestety nie będzie

 27 marca 2020 roku, godz. 22:29  6,3°C
Edytowano  27 marca 2020 roku, godz. 22:32

U progu

U progu

Nie ma już widma
Globalnego ocieplenia

Hades przygotował miejsce
Których braknie w szpitalach

Nie ma pędu szczurów
Zwolniły zegary
Nie masz ucieczki
Tak jak nie ma kawiarni
Został łut szczęścia
Lub świadomość kary
Za grzechy nasze

Witają nas nowe czasy
Które stoją otworem
Jak ołtarz ofiarny
Przed nami

 24 marca 2020 roku, godz. 21:42  4,2°C

Ciemna postać

Nic co dzieje się wokoło
Co przed oczy nasze wchodzi
Nie powstało bez decyzji
I pieniędzy możnych gości

To co dzieje się na wojnie
Jak powstała i się toczy
To co widzą i słuchają
Nasze uszy oraz oczy

To co idzie przez głośniki
Kto zostaje mężem stanu
Choćby wybryk precedensu
Forsa w gardle waszym stanie

Kto nagrody i splendory
Gdzie kamera ma spoglądać
Ustaliła skrupulatnie
Ciemna czarna silna postać

fyrfle Mirek
 25 marca 2020 roku, godz. 10:49

Dobro jest, tylko go nie czynimy.

 24 marca 2020 roku, godz. 16:34  4,0°C
Edytowano  25 marca 2020 roku, godz. 7:20

Brrr

Co to będzie co to będzie
Jeszcze ludzie chodzą wszędzie
Jeszcze w sklepie uśmiechają
Jednak szybko odwracają

Ropa tania i metale
A na rynku pusto
Chłodno
Ludzi wcale

Ile będzie może miesiąc
Albo dwa
Tyle miała potrwać druga wojna
Która trwała aż sześć lat

Brrrr.

 22 marca 2020 roku, godz. 17:49  4,0°C

Osobno w górach

Ty mi górą ja ci murem
między nami wielki dół
tyś mi skałą ja ci wiatrem
czas podzielił nas
Tyś wysoko ponad granią
a ja w dole nad tą rzeką
woda z gór dotarła tu
Ja w jej toni przypominam
czas gdy most powstał z kamienia
i otwarte były bramy furtki
nawet zwykłe drzwi

 18 marca 2020 roku, godz. 22:25  4,2°C
Edytowano  18 marca 2020 roku, godz. 22:27

Grzesio zasnął

Grzesio zasnął
I uśmiecha
Cos pięknego mu się śni
Nagle szarpnął ręką prawą
Lewą łapie czegoś chce
Zadrżał cały twarz w grymasie
Prawie płacze
Głową kiwa
Kogoś szuka w swoim śnie
Chyba znalazł bo rozluźnił
A po chwili
Znów uśmiechnął się

Esmeralda Dyląg Esmi
 18 marca 2020 roku, godz. 22:56

Jakie to słodkie. Jakbym czytała o moim synku :)
Pozdrawiam zauroczona Esmunia

 17 marca 2020 roku, godz. 8:28  6,3°C

Synowie Dulskich

Pierwszym który się nie wstydził
I rzucił kamieniem był komunista
Jednak nie w jawnogrzesznicę
Ją przygarną do siebie
Rzucił w rzymskiego strażnika
On i jego zwyrodniali towarzysze
Synowie z bogatych domów
Męty społeczne i ku.wy
Zaczęli tworzyć
Nowy porządek świata

 16 marca 2020 roku, godz. 21:30  1,9°C
Edytowano  16 marca 2020 roku, godz. 21:34

Grzechy nasze

Nasze grzechy
Są za szybą malowaną
Taka samą
Jak kiedyś były w kiblach
Przez szpary można dostrzec
Krępujące obrzydliwości
Można też szybę
Ponownie pomalować
Starczy na jakiś czas
Nim myśl wolna
Niczym dzika koza rogami
Zarysuje szybę i powrócą obrazy
A sumienie głowę wykręci
Od pamięci od pamięci

Cóż moje błędy drobiazgi
Choć wiertłem stają mi w głowie
Jak wy żyjecie
Wy
Co tak lekko
Stąpacie przez życie

 14 marca 2020 roku, godz. 11:15  28,3°C

Będzie dobrze

Niedługo wiosna
Zakwitną kwiaty
Zrobi się ciepło
Powrócą ptaki
Będzie przyjemnie
Pięknie i ładnie
A koronawirus
Gdzieś hen przepadnie

szpiek Mariusz, Belzebiusz
 17 marca 2020 roku, godz. 16:19
 12 marca 2020 roku, godz. 23:06  8,8°C

My w marcu 2020

I znowu historia przyspieszyła
A my w niej
Idziemy i zatrzymujemy
Zwyczajnie boimy
Dotyka nas ręka nieznana
Chłód
Przejmuje
Żart śmieszno i straszno
Potrzeba nam pokoju ducha
Będzie za dużo czasu
By ochłonąć
Więc pędzimy
Nie wiem dokąd
Nic nie wiemy

 8 marca 2020 roku, godz. 8:23  28,6°C

Spełnienia marzeń

Życzę wam kobiety drogie
Byście spełniły marzenia swoje
Te najskrytsze i te w ciszy wieczoru
Z rumieńcem układane

A żeby ten wierszyk
Nie był banalny
Poczuwam się osobiście
Za życzenia te odpowiedzialny

Więc wzywajcie :-)

kuloodporna kamizelka...kulokropkowa
 11 marca 2020 roku, godz. 00:23

Dziękuję ....spóźnione podziękowania ale lepiej późno niż wcale ....:)

 2 marca 2020 roku, godz. 7:14  6,3°C

Pisał o Wyklętych

Zawsze będzie taki
Co napisze na zlecenie
Wszystko co potrzeba
Nawet więcej

I napisał że bandyci
Pięknie ujął że faszyści
Potem niby był w Solidarności
Aż zrobili go premierem

Nie pamiętam jak nazywał
Ale łajza była dość pobożna
A nazywał się
Jakby był z Mazowsza

 1 marca 2020 roku, godz. 19:59  1,0°C
Edytowano  2 marca 2020 roku, godz. 10:33

Pamięci pewnego rycerza

Ja przeciw Bogu nie stałem
Lecz za nim wtenczas też nie byłem
Przyszło mi jednak dotknąć
Dzieło Bożego rycerza
Franciszka Blachnickiego

Byłem wtenczas świadomy
Że to oaza na piasku pustyni
Światło co mrok zwycięża
Być może w tamtej chwili
Trucizną go poili

Ja nadal
Nie mam na tyle Boga w sobie
By umieć wybaczać
Dlatego opowiadam się
By mieczem karać

Proponuję zainteresować się postacią ks. Franciszka Blachnickiego , jego skuteczną działalnością oraz sprawą dziwnej śmierci. Osoba Jolanta G. obecnie L. wówczas agentka PRL oskarżona o otrucie księdza żyje do dziś a nawet doradza pewnemu prezydentowi pewnego miasta .
Historia niezwykła .

RozaR

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko RozaR postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  17 grudnia 2013 roku

Zeszyty

To co piękne , mądre i ważne

Istotne jest to co dobre

dzisiaj, godz. 23:34

RozaR skomentował(a) tekst Jestem bogaczem Bo mam [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 20:44

yestem skomentował(a) tekst Jestem bogaczem Bo mam [...] autorstwa RozaR

dzisiaj, godz. 16:01

fyrfle wskazał(a) tekst Jestem bogaczem Bo mam [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: RozaR

dzisiaj, godz. 15:59

fyrfle skomentował(a) tekst Jestem bogaczem Bo mam [...] autorstwa RozaR

dzisiaj, godz. 12:14

Lila Róż skomentował(a) tekst Jestem bogaczem Bo mam [...] autorstwa RozaR

dzisiaj, godz. 11:12

RozaR skomentował(a) tekst Jestem bogaczem Bo mam [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 11:06

onejka skomentował(a) tekst Jestem bogaczem Bo mam [...] autorstwa RozaR

dzisiaj, godz. 10:56

RozaR skomentował(a) tekst Jestem bogaczem Bo mam [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 10:19

motylek96 skomentował(a) tekst Jestem bogaczem Bo mam [...] autorstwa RozaR

dzisiaj, godz. 10:05

Sierjoża skomentował(a) tekst Jestem bogaczem Bo mam [...] autorstwa RozaR