22 września 2014 roku, godz. 23:29

Ciemna zasłona wzburzała kolejny raz spokój Jej błękitu; oceanu, który każdego wabił, by później- bez ostrzeżeń- pozbawić zdrowego rozsądku. Kiedy przekraczałeś tą granicę i zdawałeś sobie sprawę, że nie ma już odwrotu, poddawałeś się utonięciu. Słodka śmierć.

...a ona skierowała swe spojrzenie w stronę kolejnego rozbitka, kolejny raz burząc spokój wód czarnymi rzęsami.

 14 października 2013 roku, godz. 1:16  4,2°C

Znów uciekam od Twoich ramion, od Twojego głosu, od smaku Twojego oddechu. Znowu krzyczę, że odchodzę. Kolejny raz pakuję walizki. Kolejny raz przypominam wszystkie Twoje błędy na jednym wydechu. Kolejny raz mam ochotę nie istnieć…
Wystarczy, że znów będziesz obiecywał poprawę. Wybaczę.
…zabijam samą siebie miłością do Ciebie.

 27 sierpnia 2013 roku, godz. 15:47  6,3°C

Trzeba się rozkoszować poszukiwaniem prawdy, a nie jej odkryciem.

 24 lipca 2013 roku, godz. 1:24  2,3°C

Zbyt wiele spraw stało mi się obojętnych. Osoby, przedmioty, zdarzenia, sytuacje, które kiedyś były dla mnie całym światem, tracą swe znaczenie w moich oczach. Chyba źle pojęłam stwierdzenia "żyj chwilą", “nie przywiązuj się zbyt łatwo", “ciesz się wszystkim jak małe dziecko".
Wiesz, kiedyś obiecałam sobie, że nie spoważnieje, że będę wtórować swoim sposobem postrzegania świata małemu dziecku. Przyglądałeś się kiedyś dokładniej zachowaniu takich małych istot? Cieszą się wszystkim- nawet najdrobniejszą rzeczą! Są szczere, pełne optymizmu, prostoliniowe- płaczą, gdy coś nie idzie po ich myśli, śmieją się, kiedy coś ich rozbawi. Nie zwracają uwagi na otoczenie, nie wstydzą się swych uczuć…
Też do tego dążyłam, jednak dorosłam.
…przesiąknęłam osobowością, którą kiedyś sama bym pogardziła.

 5 lipca 2013 roku, godz. 00:36  17,5°C

Wiem, zawdzięczam Tobie wiele. Prawie wszystko. Dzięki Tobie nauczyłam się kochać, nauczyłam się darzyć kogoś uczuciem, okazywać je. Wiem już co oznacza przyjaźń, czym jest miłość. Czasem żałuję, że na tyle Ci pozwoliłam. Czuję teraz coraz ciaśniej oplatające mnie więzy. Uzależnienie od Ciebie. Stworzyłeś dla mnie klatkę, klatkę z uczuć. Jest tak ciasna, że ciężko mi w niej oddychać… Jest tak ciepła i wygodna, że nie chcę jej opuszczać…
…pragnę dławić się wolnością.

 3 lipca 2013 roku, godz. 2:38  1,9°C

Kiedyś, gdy się obudzisz, ujrzysz obok mnie. Z ulgą odetchniesz wtedy. Ja będę ogarnięta wówczas spokojnym i głębokim snem. Mój spokojny i równomierny oddech będzie wybijał rytm, który już przecież tak dobrze znasz. Pocałujesz mnie w gładkie, nagie ramię. Zdasz sobie sprawę z tego, że to już tyle lat razem: tyle radości i łez, tyle wzlotów i upadków, tyle złości i tyle uśmiechów… Zrozumiesz, że miałam- w przeszłości- wiele cierpliwości, że mam ją nadal, gdy osądzasz mnie o zdradę. Ja jestem teraz tu, tuż obok. Jestem cała Twoja, tak niewinna, tak czysta, tak bardzo przepełniona miłością do Ciebie. Będę tak leżeć, nieświadoma tego, co dzieję się teraz w Twej głowie i co znajduje upust w postaci łez, które jedna za drugą mkną po Twoim policzku.
…a pokój wypełniony jest zapachem Naszego szczęścia.

 27 czerwca 2013 roku, godz. 2:57  36,0°C

Swoje niebo zbudowałam przy Tobie.

 31 marca 2013 roku, godz. 15:47  6,3°C

Duma zawsze ustępuje przed sercem.

 1 marca 2013 roku, godz. 20:45  6,3°C

Nie chcę abyś robił coś dla mnie, ale ze mną.

 25 listopada 2012 roku, godz. 22:19  11,5°C

Nie trzeba długiej znajomości, by szczerze pokochać...

 24 listopada 2012 roku, godz. 22:41  1,9°C

Nigdy! cz. 5

cd...

Nie poddawał się. Czekał na jej odpowiedź. Bez skutku...
Niebo przybrało kolor Jego oczu- stał się szare. Zaczął wiać silny wiatr. Prędko osuszył ich łzy.
To, co jeszcze kilka chwil temu przypominało kolorowy dywan z jesiennych liści, w mgnieniu oka stało się zwykłą drogą wydeptaną przez miliony ludzi tędy przechodzących, pokrytą- w różnym stopniu wysuszonymi- liśćmi.
- Proszę, powiedz coś, cokolwiek... - powiedział błagalnym już tonem.
Zdobyła się na odwagę. Wzięła głęboki oddech i spojrzała mu [...]

 18 listopada 2012 roku, godz. 21:58  11,5°C

Kiedy jesteś przy mnie, mamo, czuję się silniejsza.
Gdy jest z Tobą także tata- jestem już niezniszczalna!

Dziękuję Wam, rodzice!

Elizabetta Ewelina
 18 listopada 2012 roku, godz. 22:05

Wsparcie Rodziców są ta siłą człowieka:) ładnie napisane i piękna dedykacja:)

 19 września 2012 roku, godz. 19:46  14,4°C

Wymagasz zbyt dużo od ludzi, a za mało od siebie.

 18 września 2012 roku, godz. 23:24  1,9°C

Nigdy! cz. 4

cd...

Puścił delikatnie jej dłonie, które do tej pory miał w swych dłoniach. Ta chwila trwała strasznie długo. Nie spuszczał z niej wzroku i mogła zobaczyć, jak te szare, duże oczy powoli zachodzą mgłą. Zmieniają barwę na kolor burzowego nieba.
Stali tak przez chwilę.
On wpatrzony w nią, ona z głową zwisającą ku ziemi. Nie miała odwagi już nic powiedzieć. Zamknęła oczy i mocno ścisnęła powieki, by duże krople łez, które szybko napływały, mogły znaleźć ujście i delikatnie spłynąć po policzku. [...]

 5 września 2012 roku, godz. 23:56  9,7°C

Bądź, bo bez Ciebie nie będę tym, kim jestem dzięki Tobie...

prometeusz Kordian
 6 września 2012 roku, godz. 3:02

bardzo szerokie pojęcie - podoba mi się :)

Romantyczka

Autor

Czasem możecie mnie nie zrozumieć. Nie martwcie się- każdy mnie rozumie inaczej ;)

Konto utworzone  14 lutego 2010 roku

2014-09-22, godz. 23:29

Romantyczka dodał(a) nowy tekst Ciemna zasłona [...]

2014-06-13, godz. 17:27

sylwia12555 skomentował(a) tekst Rozwiązanie [...] autorstwa Romantyczka

2013-10-14, godz. 1:16

2013-08-27, godz. 15:47

2013-07-24, godz. 1:24

2013-07-05, godz. 0:36

2013-07-03, godz. 2:38

2013-06-27, godz. 2:57

2013-03-31, godz. 15:47

2013-03-01, godz. 20:45