13 lipca 2015 roku, godz. 15:50  0,0°C

Miałeś tylko 17 lat...
Odeszłeś wraz z zachodem słońca, niespodziewanie. Nie wiem czy myślałeś o tych których zostawiasz. Stało się. Wraz z jedną wiadomością tą o Twojej śmierci, pękały serca, wylewały się łzy. Ty tego nie chciałeś wiem, ale stało się...
Śmierć jak każda inna daje do myślenia, ale Twoja dodatkowo motywuje do działania. Nie znałam drugiego takiego chłopaka jak Ty, Byłeś jedynym takim. Twój uśmiech dodawał sił, poczucie humoru odmieniało zły dzień. Pomocny...
I ja mam 17 lat gdy pomyśle,że miało by mi się coś stać i że jutro miało by mnie nie być, ogarnia mnie strach. Tyle spraw... Wiem, że Ty byłeś na to gotowy, żyłeś z każdym dniem jak najlepiej.
Bedziemy pamiętać zawsze o tym czego dokonałeś,jakim byłeś i,że duchem przy nas pozostajesz...

MadryCzłowiek Michał
 16 października 2008 roku, godz. 17:32

Piękne słowa.Ważne jest co człowiek zrobiła za życia i że był gotowy na śmierć.Składam Kondolencje i jeszcze raz Świetne Słowa

 6 stycznia 2015 roku, godz. 1:00  0,0°C

Nie mogę być z Tobą bo kogoś masz,
zawsze pomoc bezinteresowną mi dasz.
Jesli ktoś kręci sie koło Cibie
wyrzuty mam do siebie
cierpisz ty i cierpię ja
wspólna nasza tylko "ta" łza...
Bo przecież nie możemy być razem
Nasza wspólna droga zatorowana głazem.

 11 listopada 2014 roku, godz. 20:34  3,0°C

Czas wygasania.
W oczach dym.
W myślach wiatr
W sercu pożar.

 6 września 2014 roku, godz. 19:34  8,6°C

Myśli nocą rodzą się z przeciągów w świadomości, gdy sen nie może domknąć jej okien.

słoneczniki Joanna
 6 września 2014 roku, godz. 19:36

Gdy sen nie przychodzi kłębią się myśli jakże różne...

 16 lipca 2014 roku, godz. 00:17  9,2°C

Przeszłość powinna uczyć a nie prześladować.

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

Mały płomyk nadziei, ziarnko wiary i kropla determinacji mogą zdziałać cuda...

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

Nawet nie wiesz ile znaczysz dla kobiety
(to sa takie nasze małe sekrty)
Jest jej oparciem w chwilach słabości,
powodem największych radości.
Słońcem w pochmurne dni,
snem który co noc się śni.
Głębokim oddechem, wytchnieniem,
uśmiechem, szczęściem i zadowoleniem.
Bezpieczną chatką podczas burzy,
losem, który dobrze wróży.
Wiatrem, który łzy osusza,
historią, która wzrusza.
Mądrością w niezrozumieniu,
ciszą w ukojeniu.
I przeciwieństwem wszystkiego
bo bez tego byłby do niczego :p

Tenja Tomek
 30 listopada 2007 roku, godz. 00:17

Hehe :D Wymiatasz :D

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

Łapiesz mnie za rękę i biegniemy przed siebie.
Nie obchodzi mnie gdzie ważne, że jestem obok Ciebie.
Wszystkie moje lęki przegonił uśmiech Twój,
Przeszedł na mnie i stał się tylko mój.
Twoje oczy czarne jak głębia nocy,
trzymaja mnie w swojej mocy.
czuję sie wolna a zarazem związana...
Pewnie to daltego ze jestem przec CIEBIE pokochana...

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

Gdzy miałam problemów moc, nie schowałam się pod ciepły koc.
Ale wyszłam z domu, nie mówiąc nic nikomu.
Szłam przed sibie, tyle gwiazd było na niebie.
Koło mnie padały płatki śniegu. Z marszu przeszłam do biegu.
Uciekałam przed wiecznością, upajałam się wolością.
Chciałam być jedyna niepowtarzalna, tak unikalna...
By czuć się na tyle wyjątkowo, by móc wszystko zzacząć na nowo...

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

Pędzę, szybciej, szybciej!
Migoce świat,
stał się jedną linią, tak długą i kolorową...
Opuszczam czas.
Stoję z boku, a jednak w nim.
Jedyna wolność...
Czy nie warto by była ostatnią?

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

Każda kropla deszczu,
to jedna wylana łza.
Każdy podmuch wiatru,
to wypowiedziane słowa.
Każdy mroźny dzień,
to chłód darowany przez człowieka.
Każdy promień słońca,
to nadzieja, ze ktoś jeszcze czeka.
Każde ziarnko piasku,
niespełnione marzenie.
Każdy nowy dzień,
osobiste spełnienie.
Każda fala na morzu,
to nowe wyzwanie.
Każda pora roku,
przeszłości wspominanie.
Kazdy prad rzeki,
nowe motywacje.
Kazdy oblok na niebie,
pryzynawane racje.

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

W cuda zaczynamy wierzyć po ich spełnieniu.

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

Chorymi ambicjami nie wyleczymy życiowej ułomności.

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

Gorzka jak brzydka pogoda.
Zła niczym ciemna noc.
I promień światła
Oplata myśli niczym pajęczyna.
Ciepła i jasna.
Zupełnie nie pasująca
do całosci.
Usuwana, powraca.
Niszczenie jej staje sie bez sensu.
I tak złota nić
Ingeruje coraz głębiej,
Zmieniajac
charakter człowieka.

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

Bo najgorzej zawieść się na sobie.

RiNa

Autor

Uparta, dumna, wytrwała, pamiętliwa, dokładna.

Konto utworzone  24 lutego 2010 roku

2019-08-31, godz. 15:18

szpiek dodał(a) do zeszytu tekst Zdrada zaczyna się od [...] autorstwa RiNa

2014-11-11, godz. 20:34

2014-09-06, godz. 19:36

słoneczniki skomentował(a) tekst Myśli nocą rodzą się [...] autorstwa RiNa

2014-09-06, godz. 19:34

2014-07-16, godz. 0:17

RiNa dodał(a) nowy tekst Przeszłość powinna [...]

2013-09-23, godz. 21:04

RiNa dodał(a) nowy tekst Problem przez [...]

2013-09-05, godz. 23:32

RiNa dodał(a) nowy tekst W złości do kości, [...]

2013-09-02, godz. 1:01

RiNa dodał(a) nowy tekst Człowieka nie boli [...]

2013-08-02, godz. 0:02

RiNa dodał(a) nowy tekst Zdrada zaczyna się od [...]

2013-03-16, godz. 23:13

RiNa dodał(a) nowy tekst Nocą, spotkajmy się. [...]