7 maja 2010 roku, godz. 18:30

Cokolwiek Ci zrobił,
zmiana jaka zaszła w tobie nie jest jego winą,
ale sposobu, w jaki to odebrałaś.

entrap. Martyna
 7 maja 2010 roku, godz. 18:39

świetne...nigdy tak o tym nie myślałam. ;)

 4 maja 2010 roku, godz. 15:11

Skropliliśmy się na gorący, letni asfalt.
Bo historia lubi się powtarzać. *

*poprzedniej myśli ciąg dalszy nastąpił...

 3 maja 2010 roku, godz. 15:54

Kap, kap, kap...
Tak szybko, jak z
ulotnych marzeń o naszej
parze
skropliły się plany,
tak szybko spadają w dół teraz.

Ha.! niby wiedziałam, że tak będzie.
2 dusze, jak miały być razem...?
O nas zapomnieć już muszę.

 29 kwietnia 2010 roku, godz. 17:46

Mam nadzieję, że nie nadejdzie nigdy dzień,
w którym samotność pochłonie mnie tak całkowicie,
że przestanę się uśmiechać na widok
szczęśliwej- cudzej miłosci.

 27 kwietnia 2010 roku, godz. 00:57

Stałam.
Twoje słowa wywróciły mnie do góry nogami tak,
że prawie z półobrotu kopnęłabym w kalendarz.
I wciąż stałam, zamurowana.

 25 kwietnia 2010 roku, godz. 13:30

A świat tak delikatnie dotyka mnie promieniami słońca,
przysyłając mój uśmiech z przestrzeni kosmicznej.

narzekasia Kasia
 25 kwietnia 2010 roku, godz. 14:21

.. i ja poczułam się jak w bajce .. :)

+

 23 kwietnia 2010 roku, godz. 18:05

Sto wniosków wyciągniętych po
dziesięciu godzinach rozmyślań na temat własnych uczuć, są tysiac razy mniej wartościowe niż
jedna szczera myśl, która nagle wymyka się z naszego serca.

Leid3210 ewa
 7 maja 2010 roku, godz. 18:34

tak +

 21 kwietnia 2010 roku, godz. 16:14

Nie obiecuję, że dopasuję swoje życie do Twojego,
ale mogę obiecać, że dopasuję moją dłoń do Twojej...

Seneka 18 Gerard
 20 czerwca 2010 roku, godz. 17:55

Cudowna myśl...

 20 kwietnia 2010 roku, godz. 23:43

Nie wystarczy być nie zaangażowanym w jakąś sprawę, żeby patrzeć na nią obiektywnie.
Trzeba jeszcze odciąć od siebie na chwilę cały bagaż doświadczeń, który ukształtowałby naszą ocenę sytuacji według własnych, przeszłych, subiektywnych przeżyć i emocji.

 19 kwietnia 2010 roku, godz. 00:29
 Tekst dnia 17 lutego 2014 roku

Pytanie tworzymy na wzór odpowiedzi, jaką chcemy usłyszeć.

Smurf007 Tomek
 17 lutego 2014 roku, godz. 18:20

..zwłaszcza, również elementy prawniczych zagrań,
dział kryminalistyczny też zagląda do tej szkoły :))

 15 kwietnia 2010 roku, godz. 19:19

"Niewinny" pocałunek.?!
Myślałeś, ze całujesz mnie niewinnie, tymczasem to tak, jakbyś myślał, że uda Ci się zapalić jedną zapałkę nie wyjmując jej z pudełka...
I znowu iskierka namiętności rozpala ogień uczuć.
Ale nie Twoich...

 14 kwietnia 2010 roku, godz. 23:18

Jestem doskonałym przykładem na to, że to, co można zrobić w pół godziny, da się zrobić w godzinę... ;)

małaa Daria
 15 kwietnia 2010 roku, godz. 00:19

:)
dla mnie bomba! :)

 13 kwietnia 2010 roku, godz. 17:31

Nie wystarczy myśleć po polsku,
żeby myśleć po swojemu.

~Anulka~ Anna
 15 kwietnia 2010 roku, godz. 19:14

świetna myśl ;)

 13 kwietnia 2010 roku, godz. 00:25

Czasem łatwiej pisać o sobie...
w trzeciej osobie.

 11 kwietnia 2010 roku, godz. 12:20

And even if the colorful rain fell down, today the world would be grey anyway.

I nawet gdyby spadł kolorowy deszcz, dzisiaj świat i tak byłby szary.

redundant

Autor

Próbująca odnaleźć w słowach sens życia, którego przecież nie da się w nich zamieścić...
Zbyt często poważna, zbyt często lekkomyślna.

'Now when I caught myself, I had to stop myself.
I'm saying something that I should have never thought.'

Konto utworzone 25 lutego 2010 roku

Zeszyty

iksdee

"No matter how many deaths that I die I will never forget
No matter how many lies that I live I will never regret
There is a fire inside of this heart in a riot about to explode into flames"

mądrze

skłania do refleksji

miło.

sprawiają, że się uśmiecham.

wiersze

bo słowa lubią skakać po wersach

2014-02-17, godz. 18:20

Smurf007 skomentował(a) tekst Pytanie tworzymy na [...] autorstwa redundant

2014-02-17, godz. 11:03

awatar skomentował(a) tekst Pytanie tworzymy na [...] autorstwa redundant

2012-11-03, godz. 11:14

wyspiarka skomentował(a) tekst Są takie dni, kiedy [...] autorstwa redundant