26 stycznia 2012 roku, godz. 20:49

Jestem kobietą idealną - nie można mnie wypędzić z łóżka...Śpię jak zabita.

 4 maja 2011 roku, godz. 12:44

Teraźniejszość jest tak bardzo krótka...Kilka sekund i jej nie ma. Więc czemu marnujemy ten cenny czas grzebiąc w przeszłości i rozmyślając jaka przyszłość jest przed nami, zamiast wykorzystać ten czas w całości, zamykając za sobą jeden rozdział, a formując następny.

 17 października 2010 roku, godz. 23:06

Nie, nie mogę powiedzieć Ci jaki kolor mają Twoje oczy. Gdy patrzysz w niebo, są błękitne, gdy bawisz się ze mną na trawie, są zielone, gdy zostawiam Cię samego w cieniu - czarne, a jak z niego wychodzisz szare, nasycone promieniami słońca stają się miodowe. Więc wybacz, ale nie potrafię.

 11 października 2010 roku, godz. 13:44

Mówi się, że żeby do czegoś dojśc trzeba pchać się oknem, jeżeli nie wpuszczają nas drzwiami. Ale czy to takie miłe, czuć się niechcianym?

ramoneska Ania
 11 października 2010 roku, godz. 13:59

skąd:) każdy ma prawo do głosu:) w każdym razie wiadomo o co chodzi:)
pozdrawiam:)

 10 października 2010 roku, godz. 16:10

Nie wstydź się własnych problemów. Dla każdego jego własne są największe i najpoważniejsze na świecie.

 26 sierpnia 2010 roku, godz. 16:54

To cholernie dołujące że częściej jest we mnie tampon, niż mój mężczyzna.

zulejka karolka
 2 września 2010 roku, godz. 10:52

a to się rozbawiłam :)))
interpretacja przednia, przednia

 26 maja 2010 roku, godz. 00:27

Pozorne szczęście przypomina witaminę C. Na początku jest słodkie, a później musisz szybko przełknąć gorycz.

sooner or later Ola
 26 maja 2010 roku, godz. 00:40

Pozorne wydaje się być realne. Niektórzy wierząc w szczęście, które nie istnieje - czują, że otacza je coś szczerego. Czasem nawet pozorne szczęście ma szansę stać się jedyną deską ratunku, zmieniającą się czasem w prawdę.

 10 maja 2010 roku, godz. 2:29

O ironio! Przecież my dostajemy wyroki śmierci od własnych matek i ojców!

zulejka karolka
 4 września 2010 roku, godz. 00:01

hej!
zgadza się,
ja przy poczęciu już dostałam wyrok - niechciana :(
ale jakoś mi się przyszło na świat bo rodziciele byli wierzący
no i teraz trwamy zamęczając się w niekochaniu i współuzależnieniu..
ha
smutne, dlatego mieszkam z dala..
k,

 9 maja 2010 roku, godz. 22:00

'Patrzeć' i 'widzieć' to dwie skrajności. Leniwi wybierają opcje nr 1, a ci z twardą dupą nr2.

 6 maja 2010 roku, godz. 18:20

Twoim największym problemem, jest brak problemów.

 5 maja 2010 roku, godz. 18:40

Nie umiem go wymazać ze swojego życia, bo za bardzo mi na nim zależy, ale jednocześnie za mało, by z nim być.

Anusiia Ania
 5 maja 2010 roku, godz. 19:00

Tak właśnie . Bardzo dobrze Cię rozumiem...

 4 maja 2010 roku, godz. 20:09

Ból który wypełnia mnie od środka, kiedyś rozsadzi moje ciało w biały puch, a zwykli ludzie, żyjący wiecznym szczęściem i beztroską powiedzą, że spadł śnieg, mimo żaru za oknem.

 22 kwietnia 2010 roku, godz. 17:58

A teraz chodź kochanie, pora na lekcje biologi, przy udziale chemii.

 5 lutego 2010 roku, godz. 22:13

Marni hejterzy, tak na prawdę robią ci reklamę, zamiast zaszkodzić.

 7 grudnia 2009 roku, godz. 17:16

Czasem odnoszę wrażenie, że niektóre kobiety zachowują się w stosunku do mężczyzn, jak małe dziewczynki, które dopiero co dostały nowe długopisy i wyrzucają je do kosza po jednej próbie, nie dając im szansy " rozpisania się".

ramoneska

Autor

najlepsze z najlepszych

Konto utworzone 6 lutego 2010 roku

Zeszyty

Brak aktywności.