14 listopada 2019 roku, godz. 23:46  3,2°C

Wspaniała książka, po lekturze której - jak wspomina sama autorka - nie spojrzymy na nasze psy tak samo. Mogę zgodzić się z tym założeniem. Wiele z opisanych wyjaśnień było mi znanych, niemniej dowiedziałem się też nowych rzeczy. Na przykład czy i jak psy się śmieją (i nie chodzi tu o merdanie ogonem).

Moim zdaniem książka "Oczami psa" to obowiązkowa lektura dla każdego szanującego się psiarza. Pani Alexandra Horowitz ma łatwość opisywania świata, jakim widzą go nasi czworonożni przyjaciele. Pozwala to lepiej zrozumieć psy.

Książka zawiera całkiem długą listę źródeł, skąd została zaczerpnięta wiedza, jeśli źródło jest inne niż badania autorki. To pozwala łatwo kontynuować wybrany temat po sięgnięciu po wskazane tytuły.

Jestem psiarzem. Widzę, jak dużo błędów popełniłem do tej pory. Liczę na to, że zrozumienie, do którego pomaga dojść lektura książki, sprawi, że tych błędów będzie coraz mniej.

Oczami psa
O czym myślą psy? Jak postrzegają świat i to [...]
Yokho Agata
 dzisiaj, godz. 10:53

Jestem ciekawa jak się śmieją, a nie chcę czytać całej książki. Powiecie? :)

 9 listopada 2019 roku, godz. 00:39  4,2°C
Edytowano  9 listopada 2019 roku, godz. 17:46

Jo Nesbø znów skupia uwagę czytelnika na zdarzeniach, które dzieją się w Oslo. Mimo że to kolejna odsłona norweskiej stolicy jako miejsca akcji, Oslo się nie nudzi. Powiem więcej, dzięki lekturom książek tego autora mam coraz większa ochotę zwiedzić to miasto i spróbować odnaleźć ten niesamowity klimat, który z taką lekkością tworzony jest w serii książek o komisarzu Harrym Hole.

Oprócz Norwegii na chwilę przenosimy się do Chorwacji. Na przemian robi się więc chłodno i gorąco. Muszę przyznać, że to jedna z [...]

Wybawiciel
W zasypanym śniegiem Oslo inspektor Harry Hole [...]
Radziem Radek
 9 listopada 2019 roku, godz. 17:48
Edytowano 9 listopada 2019 roku, godz. 17:48

Cieszę się. Sądzę, że warto poświęcić kilka wieczorów na chociaż jedną ksiązkę J. Nesbø, żeby się dowiedzieć czegoś o swoich gustach. Co do litery ø, to nie umiem jej wpisywać z klawiatury. Zawsze ją kopiuje z nazwiska autora.

 3 listopada 2019 roku, godz. 14:19  6,3°C

Niesamowity rollercoaster zwrotów akcji okraszony trudnym do przewidzenia rozwojem sytuacji opisany w taki sposób, że nie odłożyłem ani razu tej książki z myślą, że to zbyt niewiarygodne. Historia z ciekawym tłem - wkraczamy w świat head hunterów, którzy rekrutują ludzi na stanowiska managerskie w Norwegii. A konkretnie jednego łowcy głów. Niezwykłego, bo tylko o takich ludziach Jo Nesbø mógłby napisać książkę.

Każda postać w książce ma charakter i nawet jeśli jest już trupem, trudno odmówić jej tego [...]

Łowcy głów
Roger Brown uważa się za najlepszego i zarazem [...]
 2 listopada 2019 roku, godz. 23:10  4,2°C

Kontynuacja przygód dedektywa na emeryturze Billa Hodgesa jest opowieścią z jednej strony zupełnie inną niż „Pan Mercedes”. Z drugiej zaś można znaleźć szereg analogii.

Podobieństwa to na pewno:
- zły bohater, który zabija na poczatku powieści, a później poznajemy jego dalsze losy aż do wielkiego finału,
- postać Billa Hodgesa, który pojawia się razem z przyjaciółmi Holly i Jerome jako dobrzy bohaterowie.

Są też różnice:
- w „Znalezione nie kradzione” poznajemy historię z lat siedemdziesiątych i z lat [...]

Znalezione Nie Kradzione
Gdy fascynacja literaturą zmienia się w [...]
tallea asterja
 3 listopada 2019 roku, godz. 11:44

Trochę 'kryminału' w moim życiu było ;), ale z tej półki nie przeczytałam żadnej pozycji... nie spotkałam ani jednej osoby, która przekonałaby mnie do tego niekaralnego czynu :) jeżeli komuś się to uda (wątpię), to prześlę wielkie ukłony ;D

 1 listopada 2019 roku, godz. 00:18  7,6°C

Cieszę się, że sięgnąłem po tę książkę, mimo że zjawiłem się w biblotece po coś krótkiego i szybkiego. Cóż, mercedesy to szybkie samochody, a "Pan Mercedes" S. Kinga na pewno nie jest krótki. Tak czy owak - było warto!

"Pan Mercedes" to kryminał, a więc obszar dla mistrza grozy nowy. Sam autor w przyznaje, że to zupełnie nowe doświadczenie, które kosztowało go wiele wysiłku. Mistrzu, powtórzę się: było warto!

Książka rozpoczyna cykl, a raczej trylogię książek o emerytowanym dedektywie. Zupełnie się nie [...]

Pan Mercedes
Światła mercedesa wyłaniają się przed [...]
 30 października 2019 roku, godz. 22:48  7,1°C

Chciałbym móc pisać piękne recenzje tylko w tym celu, aby oddać to, jak trudno oderwać się od tej książki. Chciałbym też być wielkim erudytą jedynie po to, żeby móc wykryć wszystkie nawiązania do innych dzieł literatury i kultury w ogóle, które w tej książce się znajdują. Poza oczywistym nawiązaniem tytułu do dzieła Szekspira.

Niestety nie umiem tego, zatem napiszę tę recenzję jak potrafię.
Od lektury "W skorupce orzecha" nie da się oderwać. Sposób narracji, nieustanne wyobrażanie sobie tego, w jakiej [...]

W Skorupce Orzecha
Opowiedziana z niezwykłej perspektywy [...]
Pytia Danuta
 5 listopada 2019 roku, godz. 19:47

wolałabym dodać opinię na temat " Behawiorysta" niż jakiegokolwiek opowiadania, każde następne nie jest warte jakiejkolwiek wypowiedzi, przykro mi bardzo, ale wiedza pisarza- Remigiusza Mroza, w pozostałej twórczości jest UCIĄŻLIWA, To bardzo delikatne określenie. Zawiłości np. w książce "# " doprowadziły mnie do 36-tej strony i nie zamierzam dalej tracić na nią czasu. Dla mnie "Behawiorysta" jest kluczowym dziełem...jedynym, na którego warto poświęcić czas, nawet godziny nocy, by dobrnąć do ostatniej strony.

 30 października 2019 roku, godz. 18:51  12,5°C

Jest to jedna z tych książek, które zaczyna się czytać i nie można przestać. Nawet gdy życie zmusi nas do odłożenia jej na chwilę na półkę, tkwi w nas głęboko i ciągle daje o sobie znać. Wspomnienie ostatnich przeczytanych słów, zapamiętany cytat, refleksja, wokół której kręcą się wciąż nasze myśli.

Dobrze, że nie jest lekturą szkolną, ponieważ każdy powinien ją przeczytać z własnej woli, nieprzymuszony. Na pewno nie można przejść obok tej historii obojętnie.

Człowiek w poszukiwaniu sensu
Człowiek w poszukiwaniu sensu Viktora E. Frankla [...]
Yokho Agata
 31 października 2019 roku, godz. 9:24

Zaciekawiłeś, na tyle aby przeczytać...

 27 października 2019 roku, godz. 1:32  4,0°C

To moje pierwsze spotkanie z fryzjerem-dedektywem, postacią niezwykle barwną, ironicznie opisującą rzeczywistość, chociaż wcale nie zjadliwą czy cyniczną. Wręcz przeciwnie, budzącą pozytywne emocje, ciekawą.

Eduardo Mendoza opowiada nam historię nie z tej ziemi, choć z drugiej strony bardzo mocno osadzoną na gruncie naszej planety. Znajdziemy w niej wiele aktualnych problemów: natury psychiatrycznej, ekonomicznej w skali mikro (osobiste fundusze) i makro (kryzys europejski). Jest tutaj miejsce na problem terroryzmu, trudnych [...]

Awantura o pieniądze albo życie
Upalne hiszpańskie lato daje się we znaki [...]
 26 października 2019 roku, godz. 20:05  34,3°C

Wzruszająca i oryginalnie przedstawiona historia, którą czyta się tak szybko, jak wolno rośnie las. Głównymi bohaterami tej opowieści są drzewa, jako jednostki i rodzina drzewa, jako społeczność. Autor, który jest leśnikiem, wprowadza nas w świat, który doskonale zna z codziennej pracy.

Niezwykle podoba mi się przedstawienie kolejnych bohaterów w postaci gatunku drzew z cechami ludzkimi. Dęby są mimozami, buki zaś są przebiegłe. O ile prościej zrozumieć procesy, które zachodzą w lesie, gdy są one opisane takim językiem.

Mam przyjemność mieszkać niedaleko parku leśnego, który - gdy wybrać się na dłuższy spacer - zamienia się w puszczę. Odkąd przeczytałem tę książkę, każdy spacer dostarcza mi dodatkowej przyjemności, która wynika z obserwacji i zestawiania historii z książki z rzeczywistością.

Gorąco polecam. Jakże inna jest to lektura, rześka, inspirująca, bliska naturze. Naturze każdego, kto kocha przyrodę.

Sekretne życie drzew
W lesie dzieją się zdumiewające rzeczy. Są [...]
Starlight mogę sobie zmieniać imię!
 26 października 2019 roku, godz. 22:01

Wojtek polecił mi tą książkę jakieś 2 lata temu :) Ciekawa perspektywa...

 21 października 2019 roku, godz. 2:03  2,6°C
Edytowano  21 października 2019 roku, godz. 2:11

Pamiętam „Lorda Jima” z czasów licealnych. To była książka, która mogła sprawić, że moje życie wyglądałoby dziś zupełnie inaczej. Właśnie za sprawą „Lorda Jima” odwiedziłem Wydział Nawigacyjny w Szczecinie podczas dni otwartych, aby sprawdzić, czy swoje życie powinienem związać z morzem. Cóż, mój los potoczył się inaczej, a kolejna lektura J. Conrada, którą miałem zamiar przeczytać, „Jądro ciemności”, czekała na swoją kolej ponad 15 lat...

Dlaczego tak długo? Podświadomie oddalałem ten [...]

Jądro ciemności
Anglia, koniec XIX wieku. Trzech gentlemanów [...]
 16 października 2019 roku, godz. 1:47  15,6°C

„Idealną” Magdy Stachuli czytałem na 3 razy. Pierwsze podejście to rosnące zaciekawienie pomysłem na historię. Tak samo jak smutną i nieszczęśliwą, tak bardzo wciągającą. Czytelnik został zatem zaproszony do świata z powieści i znalazł w nim swoje miejsce. Nieidealne, acz własne, ciśnie się na usta.

Drugi etap czytania „Idealnej” to totalne zaprzeczenie tego, co w historii małżeńswa Anity i Adama się dzieje. Myślałem sobie: nie, to niemożliwe, żeby ludzie tak do siebie się zwracali. Żeby byli wobec siebie [...]

Idealna
Dla fanów "Dziewczyny z pociągu" Anita [...]
Radziem Radek
 16 października 2019 roku, godz. 21:10

@onejka, jeśli przeczytasz, ciekaw jestem Twojej opinii! 🙂
@wojtekp, niestety, to stara recenzja. Ostatnio mało śpię i czytam. Kiedyś nie sypiałem, bo czytałem... 😌

 11 czerwca 2012 roku, godz. 1:01

W ciemnościach strachu

Jest to drugi tom bestsellerowej trylogii tłumaczonej na kilkanaście języków. Cieszę się, że nie ominięto naszego ojczystego języka, ponieważ książka jest warta grzechu. Sam autor radzi, aby zabierać się do niej po zmroku przy zapalonej lampce (nie, nie wina) nocnej...

Podział na trzy części przywodzi na myśl sztukę dzieloną na akty, jednak niektóre sceny przedstawione w książce ciężko wyobrazić sobie na deskach teatru. Podoba mi się podział na krótkie rozdziały, które od razu skojarzyły mi się ze stylem Kinga (mimo że King absolutnie nie ma na to patentu, to b. subiektywne skojarzenie). Podoba mi się również napięcie i element zaskoczenia pod koniec wielu takich rozdziałów.

Z wad... szybko się ją czyta. Ale to nie taka wielka wada, o ile się wie, że trylogia składa się z trzech części. :)
Pozostaje mieć jedynie nadzieję, że pozostałe będą równie dobre.

W ciemnościach strachu
Co roku w różnych miastach Stanów [...]
 8 czerwca 2012 roku, godz. 22:23

Makabra

McEwan opowiada historię, która jest makabrą. Ciąg nieprawdopodobnych zdarzeń zostaje przedstawiony w sposób niebudzący wątpliwości, że miały miejsce. Dodatkowo pozostajemy w przekonaniu, że nie mogły się nie zdarzyć. A jednak wolelibyśmy nie wiedzieć o tym, że się wydarzyły. Gdybyśmy sami w nich uczestniczyli, chcielibyśmy o nich zapomnieć jak najszybciej. Ale... czy czytając tę książkę, właśnie nie wzięliśmy w nich udziału? Po części. Może trochę. W pewnym stopniu bez reszty...

Uczucia, które budzi w człowieku lektura tej książki są tak nieokreślone jak to, czy jej treść opowiada o czymś strasznym, czego można było uniknąć, czy wręcz przeciwnie — o czymś, co musiało się stać.

Betonowy ogród
Betonowy ogród jest debiutancką powieścią [...]
 8 czerwca 2012 roku, godz. 22:18  5,7°C

Kod Leonarda da Vinci

Za Kod... zabrałem się dosyć późno.
Wtedy, gdy przez wielu był już nieraz przeczytany, gdy nakręcono już film i napisano o nim książkę...

Pomyślałem, że coś w tej historii musi być, skoro jej potencjał nie został wyczerpany w jednej książce. I okazało się. Okazało się, że to nie do końca fantazja Dana Browna. Że wartka akcja została okraszona ciekawymi wątkami z przeszłości, przyprawiona faktami i mitami. Że równie dobrze można wziąć ją za historię z życia wziętą jak i za bajkę czerpiącą z [...]

Kod Leonarda da Vinci
Robert Langdon, profesor Uniwersytetu Harvarda, [...]
PetroBlues Świetlik
 9 czerwca 2012 roku, godz. 14:50

Tak jak napisała Aga, ekranizacja to porażka. Książka jest ciekawa, choć niektóre wątki są jak dla mnie naciągane. Nie jestem zbytnio religijny i nie czuję przez tą książkę jakiegoś dyskomfortu z racji mojego wyznania. To dość ciekawa wizja, acz mało prawdopodobna. No ale jak było naprawdę, tego za życia na tej ziemi się nie dowiemy.

Pozdrawiam:)

 8 czerwca 2012 roku, godz. 22:13

Bawidamek i zakonnica

Jestem właśnie po lekturze książki Eduarda Mendozy pt. "Rok potopu". Książka opowiada o pewnej historii, która wydarzyła się w tytułowym roku pełnym ulewnych deszczy i siejących zniszczenie powodzi. Rok ten nadszedł po długim okresie suszy. Cała akcja toczy się gdzieś w Barcelonie, więc o ile nie trudno mi było wyobrazić sobie miesiące ukropu, tak do potopu potrzeba było włożyć nieco więcej energii.

Główną bohaterką książki jest siostra Consuelo, która zostaje przeoryszą. Pod jej opieką znajduje się też [...]

Rok potopu
Siostra Consuelo, matka przełożona [...]

Radziem

Autor

Jestem twórcą i wciąż administruję stroną Cytaty.info. https://www.youtube.com/watch?v=eTLTXDHrgtw

Konto utworzone  17 października 2011 roku
1 konto
1 konto
Yankes
244 teksty
 14 listopada 2019 roku
1 konto
1 konto
czarna mamba
1378 tekstów
 14 listopada 2019 roku

Zeszyty

Aforyzmy

Po prostu aforyzmy wg mnie...

Bardzo osobiste

Teksty, które idealnie ujęły jakiś mój problem, moje emocje, przeżycia.

Ciekawe myśli

Ciekawe myśli.

Dłuższe, ciekawe

Zeszyt z nieco dłuższymi tekstami.

Dobre rady

Zeszyt z dobrymi radami.

Felietony

Najlepsze felietony.

Hi! IQ

Po prostu dobre haiku.

Inne myśli

Inne, tzn. chcę coś od nich, ale nie potrafię ich dodać do pozostałych zeszytów. Trafiają więc tu.

Jestem inspiracją

Cuda się zdarzają.

Kontrowersje

Głosy użytkowników.

Książka Cytaty.info

Gdyby miała zostać wydana książka pt. Cytaty.info, w tym zeszycie znajdują się teksty, które chciałbym w niej znaleźć.

Lubię to!

Te teksty są po prostu fajne.

Morze

Teksty głęboko po horyzont.

Motywujące cytaty

Cytaty znanych autorów - te, które są źródłem motywacji.

Muzycznie

Wpadają w ucho nie tylko słowa.

Nie zgadzam się

Teksty, z którymi się kłócę.

O grach

Teksty, cytaty o grach, na temat gier. Po prostu gry.

Optymistyczne

Nie muszą być humorystyczne. Grunt, że niosą pozytywne przesłanie.

Świeżość

Teksty so fresh, so clean.

Tomik Lily

Wiersze Lily, które będą w tomiku, który kupię.

Wciąż myślę

Teksty, z którymi nie chcę lub nie mogę do końca się zgodzić, a które niosą potencjał na to, by jednak ostatecznie się z nimi zgodzić.

Wyższy poziom abstrakcji

Gdy czytam i pojmuję z momentu wokół liter, a nie z ich połączeń, które tworzą słowa, które tworzą zdania.

Wzruszające

Wzruszające cytaty, teksty, wiersze. Słowa, które dotykają i są mi bliskie w sposób szczególny.

Zabawa słowem

Tytuł mówi sam za siebie.

Zabawne cytaty

Cytaty, które mają wesoły charakter.

ok. 2 godziny temu

Yokho skomentował(a) tekst Wspaniała książka, po [...] autorstwa Radziem

ok. 5 godzin temu

wojtekp skomentował(a) tekst Wspaniała książka, po [...] autorstwa Radziem

dzisiaj, godz. 0:18

Radziem dodał(a) do zeszytu tekst Mówią, że świat [...] autorstwa sysylka

dzisiaj, godz. 23:50

Radziem dodał(a) do zeszytu tekst Każdy pies, któremu [...] autorstwa Alexandra Horowitz

dzisiaj, godz. 23:50

Radziem dodał(a) do zeszytu tekst Czym jest dla psa [...] autorstwa Alexandra Horowitz

dzisiaj, godz. 23:48

Radziem dodał(a) do zeszytu tekst Czy psy się śmieją? [...] autorstwa Alexandra Horowitz

dzisiaj, godz. 23:48

Radziem dodał(a) do zeszytu tekst Każdy pies, któremu [...] autorstwa Alexandra Horowitz

dzisiaj, godz. 23:06

Radziem wypowiedział(a) się we własnym wątku Czego aktualnie [...]

dzisiaj, godz. 21:45

Radziem wskazał(a) tekst Kłopoty z pamięcią [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: wojtekp

dzisiaj, godz. 21:44

Radziem dodał(a) do zeszytu tekst ona kobieta lat [...] autorstwa eyesOFsoul