16 sierpnia 2014 roku, godz. 00:48

Wciąż uśmie­chnięta, nies­trudze­nie do­dająca otuchy, zaw­sze służąca radą... pełna wad których nikt nie widzi..

Ludzie się nie zas­ta­nawiają: dlacze­go (jest szczęśli­wa)? czy aby na pew­no(jest szczęśli­wa)? Oni tyl­ko przy­pad­kiem przechodząc obok biorą uśmiech, otuchę i radę... biorą i idą da­lej... Wy­dawać by się mogło nic się nie zmieniło- a jed­nak. Ser­ce mają ja­kieś pełniej­sze, oczy bar­dziej błyszczące i kąci­ki ust lek­ko unoszą się w górę, jak­by na przekór im sa­mym...

A ona? Nikt o nią nie py­ta. Ale ona idzie da­lej przez świat z tą swoją dziecin­na uf­nością, wręcz zbyt pełnym uśmie­chem, z za­nad­to ot­warty­mi ocza­mi, pochłaniający­mi wszys­tko wkoło... Ona myśli, że nie wie co to szczęście, ona myśli, że nie wie co to miłość.

Ale tak nap­rawdę, jej się tyl­ko wy­daje

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14

Czemu nie wstaniesz dziś człowiecze lewą nogą, mówiąc z przekonaniem i uśmiechem na ustach, że to będzie dobry dzień?

 26 czerwca 2012 roku, godz. 20:10

Wiesz kiedy Twoja samoocena zaczyna dotykać dan? Kiedy słysząc komplement, dostrzegasz wszechobecną ironię w głosie nadawcy.

 7 lutego 2012 roku, godz. 23:29

"Każda potwora znajdzie swojego amatora"

Lecz czy amator ten wybrankiem potwory być się okaże,
a miłość ich silna na tyle, by przez życie iść w parze?

 30 maja 2011 roku, godz. 23:58

Kiedy nasz język był ubogi pisaliśmy ogromne poematy. Teraz polszczyzna jest bogata w słowa, a piszemy przykrótkie wiersze. Cało poezja jest efektem niemożności wyrażenia swoich myśli... niczym więcej...

 7 listopada 2010 roku, godz. 22:36

"Nadszedł czas wielkich zmian!"
powiedział, odwrócił się i poszedł.

 28 września 2010 roku, godz. 21:53

Kiedy byłam mała wierzyłam, że wystarczy zakryć dłońmi oczy by stać się niewidzialnym. Z czasem zweryfikowałam moją wiedzę: okazało się że nawet nie trzeba tego gestu czynić.

Mims M.
 7 listopada 2010 roku, godz. 17:41

Prawdziwe... +

 2 września 2010 roku, godz. 23:52

Na ziemi pokładzeni,
szczęśliwie rozwiedzeni.

ra_bar_bar_ka
 7 listopada 2010 roku, godz. 22:57

Stwierdziłam, że chce wyjaśnić zamysł autorki- zaprezentuje tok myślenia.

Małżeństwo dusz- prawdziwa miłość, w przypadku 2 osób tak prawdziwie się kochających nie istnieje coś takiego jak "szczęśliwy rozwód", bo zawsze za sobą będą tęsknić. Jedyną możliwość "szczęśliwego rozstania" jest śmierć obojga kochanków.

 22 sierpnia 2010 roku, godz. 1:41

Człowieka mogą zmienić tylko dwie rzeczy: miłość lub jej brak.

 18 sierpnia 2010 roku, godz. 00:06

Zawsze to samo wnętrze...
Zawsze tak samo ubrane...
Zawsze wędrujące tą samą trasą....
Zawsze ich wędrówka przybiera tą samą nazwę...

A jednak różne rzeczy zostały im zapakowane do plecaków.

*o łzach

Huaquero Damian
 18 sierpnia 2010 roku, godz. 3:00

bardzo ładnie zobrazowane, pozdrawiam

 26 lipca 2010 roku, godz. 23:41

Najpiękniejsze chwile to te na których istnienie nie mamy dowodów w postaci fotografii czy filmy.

Najpiękniejsze chwile zapisują się same na kliszy niezapomnienia i taśmie wiecznych wspomnień.

individual Maja
 28 lipca 2010 roku, godz. 14:13

ostatnie zdanie magiczne ;))

 12 czerwca 2010 roku, godz. 00:16

Problem z elastycznymi granicami polega na tym, że nigdy nie wiadomo kiedy są już u kresu swojej wytrzymałości.

Ivelios Paweł
 12 czerwca 2010 roku, godz. 1:43

Wiadomo, jeżeli się wie gdzie patrzeć. ;]

 29 maja 2010 roku, godz. 22:42

Z matematyki wiem, że dodając wartości o przeciwnych znakach otrzymuje zero. Ale czy aby na pewno sprawa ma się tak samo z dodawanie dobra do zła?

kkasiulek162 Kasia
 27 lipca 2010 roku, godz. 14:39

świetna!

najlepsza jaką ostatnio czytałam, może dlatego że teraz rozważanie dobra i zła jest mi bardzo bliskie i sama nad tym bilansem się zastanawiam.

W różnym kontekście można tą myśl rozumieć i daje naprawdę dużo do myślenia, muszę ją zachować.
Dzięki..

 26 maja 2010 roku, godz. 00:00

Granica ludzkiego przyzwolenia na czyny innych ludzi powinna być odwrotnie proporcjonalna do granic ludzkiej głupoty.

 16 maja 2010 roku, godz. 16:18

Nie mogę wrócić do ojca niczym syn marnotrawny. Nie mogę... nie wydałam jeszcze wszystkiego.

ra_bar_bar_ka

Autor

Brakującej przyjaciół i samotności
oraz ludzkich chwil szczerości.

Konto utworzone 20 lutego 2010 roku

Zeszyty

4g mniej

Mówią to o czym ja nie potrafię.

2014-08-16, godz. 0:48

ra_bar_bar_ka dodał(a) nowy tekst Wciąż [...]

2012-06-26, godz. 20:10