3 grudnia 2009 roku, godz. 20:55

Stała tam. Właśnie tam, gdzie chciała stać od dawna. Serce zaczęło jej bić szybciej, a ręce ślizgały się z nadmiaru potu. Zobaczyła Go. Podążał w jej stronę. W rękach trzymał bukiet czerwonych róż. Był co raz bliżej, aż w końcu poczuła na szyi jego oddech. Zakręciło jej się w głowie. Pocałował ją, po czym powiedział, że chciałby przeprosić za to, że tak długo na Niego czekała. Odwzajemniła pocałunek .. po czym z szeroko otworzonymi oczyma siedziała na łóżku uświadamiajac sobie , że to co przed chwilą się wydarzyło było po raz kolejny tylko snem. Zaniepokoił ją tylko bukiet róż , które po powrocie z toalety zastała na łóżku ..

 2 grudnia 2009 roku, godz. 13:20

Mogłabym przyrzec, że byłabym w stanie zrobić dla Ciebie wszystko . No właśnie MOGŁABYM . Do czasu , jakiegoś nie dawnego czasu. Bo teraz wiem , co oznacza to uczucie gdy potrzebujesz pomocy, a wszyscy wokoło Cię olewają. Widocznie byłaś dla nich za dobra .. Bo najgorsze jest to, że gdy ktoś potrzebuje pomocy staramy się z całego serca pomóc , ale jak już my jej potrzebujemy wszyscy się od Nas odwracają .

 1 grudnia 2009 roku, godz. 16:12

Kocham ten stan, gdy podczas początku choroby, kładąc się do łóżka, a moja temperatura ciała dochodzi do 40 stopni C. , włączam muzykę i nieświadomie zamykając powieki ze zmęczenia i tej błogiej melodii w moich uszach , wyobrażam sobie jakby to było gdybyś był ze mną tu i teraz .

 28 listopada 2009 roku, godz. 18:40

A co gdybyśmy przegrali wszystko i przestali istnieć ?
Bo czasami lepiej postawić kropkę i nie zaczynać już nowego zdania.
Bo po co?
Żeby potem znowu pozostać zranionym, oszukanym i porzuconym?

LPPola Polly
 28 listopada 2009 roku, godz. 18:55

Fajne... I jest w tym trochę prawdy aczkolwiek moim zdaniem warto zaczynać od nowa...Nie poddawać się.

 25 listopada 2009 roku, godz. 16:54

I z każdym dniem, gdy spoglądam na kalendarz, widzę że to już jeden dzień więcej, jedna cyfra w rzędzie jednostek lub dziesiątek się zmieniła .. starzeje się, zmieniają się ludzie wokół mnie. Zaczynam żałować niektórych rzeczy, spraw.. chciałabym coś zmienić, ale możliwość cofnięcia czasu to tylko marzenie, w dodatku nie do spełnienia .

 24 listopada 2009 roku, godz. 17:44

Zwykła mała dziewczynka. Nie mająca jeszcze żadnego pojęcia o świecie. Nie odróżniająca dobra od zła, przyjaciela od wroga. Wiecznie wykorzystywana, poniżana i wyśmiewana. Nie przez to co robi, czy potrafi, lecz przez to kim jest, kim sa jej rodzice, rodzina. Nieważne co myśli ona i jakie jest jej zdanie, przecież ma dopiero tak niewiele lat-co ona może wiedzieć . Ważne to co inni o niej pomyślą, co powiedzą do drugiej osoby, kiedy przejdzie obok nich na ulicy. Człowiek bardzo często zostaje poniżony przez drugą osobę nie dzięki sobie samemu, czy przez jego zachowanie, lecz przez to w jakiej rodzinie został wychowany ..

bolik blanka
 25 listopada 2009 roku, godz. 2:54

podoba mi sie

qanlie

Autor

Zwykła nastolatka ;)
Kocham fotografować ..
Lubię też pisać , jak mam wenę, co rzadko mi się zdarza ;d
Ahh, uwielbiam beczeć, w drugiej części Tytanica xd
No i sama nie wiem, jeśli chcecie wiedzieć więcej to PW :)

Wszystko co tutaj umieszczam jest MOJEGO autorstwa .

Konto utworzone 20 grudnia 2009 roku

Zeszyty