11 marca 2014 roku, godz. 8:22  6,6°C

...::ulotne zauroczenie::...

Nie mogę zasnąć, skrzydlate myśli -
Fruwające motyle, motylki kolorowe.
Wypełniają mnie po brzegi, majtając skrzydłami.

Mam je od czubka głowy, po same stopy,
Przez wszystkie narządy, organy i kości.
W tętniącym sercu też się zalęgły.

...

Teraz siedzę sam, jak Kevin -
W dłoniach trzymam skrzydełka tęczowe.
Oderwane od tułowia, nie wzbiją się do nieba.

andrea69
 17 kwietnia 2014 roku, godz. 23:13

no! i o to chodziło ;)
Ciepło i wiosennie pozdrawiam...B.

 25 lutego 2012 roku, godz. 10:58  89,4°C

...::Zagrasz ?::...

Ćwiczyłem przed lustrem uśmiech,
Piłem piołun, gryzłem cytrynę
I gdy myślałem, żem Mona lisa,
Przeszłaś obok a ja skamieniałem.

Wzrok swój spuściłem,
By po chwili rzucić w Ciebie okiem.
Ty odbiłaś piłeczką,
Tocząc swoje oczy spod włosów.

Nieme spojrzenia zawisły
A w oczach tysiące myśli i słów.
Zerkasz na mnie, ja na Ciebie,
Jednak chwila szybko mija...

Koralik Anioła Natalia
 20 marca 2013 roku, godz. 20:34

Fajny wiersz :)
Pozdrawiam.

 30 grudnia 2011 roku, godz. 12:35  63,4°C

...::Między wersami::...

Krzyczał, wrzeszczał nagminnie:
Usuńcie ze ściany Krzyż !
Pisał petycje i listy otwarte;
W końcu sam Go zdjął.

Młotkiem postukał sprytnie,
To tu, to tam gwoździe powbijał.
Zrobił żłóbek i na tym zarobił...
Ot kąt patrzenia, z miejsca siedzenia.

annak anna
 30 grudnia 2011 roku, godz. 18:21

Zrobił żłóbek i na tym zarobił...
Ot kąt patrzenia, z miejsca siedzenia.

b.mądrze i ładnie napisane Przemku, a zarazem smutne...

pozdrawiam życząc wszystkiego co najlepsze w nadchodzącym 2o12 roku :)))))

http://www.youtube.com/watch?v=A2mDKfRWhNI

 16 grudnia 2011 roku, godz. 14:46  51,8°C

...::Inna::...

Poranka chłód i dym z Twych ust,
Splątał się jak wełna na drutach.
Blask latarni okrywa Twą twarz:
Są oczęta, nos i ten cholerny dym.

Spoglądasz, dopalając papierosa
A mi od tego aż ciężko oddychać.
Dostałaś się do mych płuc...
Chwila szybko minęła jak i dym.

Wichura Anna
 31 grudnia 2011 roku, godz. 22:46

Co mam słodzić, dobre! Po po prostu na plus! :)

 9 września 2011 roku, godz. 15:22  36,9°C

...::Nowa-Stara::....

Amorku, Ty mały łobuzie,
Wciąż strzelasz strzałkami,
Tymi samymi dziewczynami.

Zwiesił się mały Amorek.
Otworzył usta, jak dmuchana lala
I tylko pokręcił głową.

Wybrał nową strzałkę;
Namierzył, wycelował, strzelił.
Ałć ! Centralnie w mój tyłek.

Patrzę: siwa mordka, smycz...
Ej, czy to deja vu ?
Już kiedyś tak pisałem.

Pies ten sam ale inna dłoń, łokieć,
Ramię, twarz, etc.
Zgaduję: siostra Nieznajomej ?

Przemio Przemysław
 9 września 2011 roku, godz. 19:28

metaforycznie - tak, praktycznie - kupiłem ; D

 25 lipca 2011 roku, godz. 15:11  58,0°C

...::priorytety::...

O rany ! Zgubiłem klucze !
Przeszukałem kieszenie
Spodni, kurtki, marynarki –
Nie ma !

Wywaliłem śmietnik,
Sprawdziłem pod wycieraczką
I za sąsiadki stanikiem –
Nie ma !

Szedł sobie chłop,
Co zgubił drogę do Nieba.
Pił spokojnie wino, zamiast krzyczeć –
Nie ma !

Pytia Danuta
 7 października 2011 roku, godz. 15:27

uwielbiam Twoją twórczość :)))

 16 czerwca 2011 roku, godz. 20:37  78,7°C

...::między nami nic nie było::...

Patrzę: siwa mordka, smycz
A na jej końcu Twoja ręka.
Znów się spotkaliśmy;
W innym miejscu, o innej porze.
Nie było petard, chmary gołębi
Ani flesza błysków.
Zwykłe, beznamiętne minięcie.
Ty z telefonem w ręku,
Ja z myślami w reklamówce –
Czy spakowałem śniadanie do pracy ?

 31 maja 2011 roku, godz. 15:33  48,2°C

...::Uśmiechnięta::...

Znów czarujesz swym uśmiechem,
Jak magik z cylindra wyciągasz królika.
Nie wiem, czego była to metafora
Ale chyba różdżki Ci potrzeba.

Jak malarz, masz pełną paletę barw:
Uśmiech, uśmieszek, Mona lisa.
Chcesz, poświęcę się dla Ciebie –
Zamaluj mnie całego swymi farbkami.

Możesz jak Miodek, werbalnie chłostać,
Tylko mów do mnie, swoimi ustami.
A kim ja dla Ciebie jestem ?
Dobre pytanie – ktoś krzyknął w tłumie.

andrea69
 2 czerwca 2011 roku, godz. 22:21

:)))
Rozterki Przemysława Ka ;]

 7 maja 2011 roku, godz. 10:04  53,7°C

...::poste restante::...

Wiesz, są takie listy, których nikt nie przeczyta.
Piszę je w myślach, zamiast na kartce papieru.
Listy do Boga, miłosne, z pogróżkami, petycje...
Wszystkie pisane wyimaginowanym długopisem.

Nie ma na nie znaczków, skrzynki, koperty –
Panie listonoszu, nie dostaniesz ich do ręki,
Dlatego w kartonach pamięci mam straszny bałagan;
Jak je poukładać ? Tematycznie czy alfabetycznie ?

Te odznaczę priorytetem, temu dopiszę ostrożnie –
Włożyłem cząstkę serca jako pamiątkę.
Słowa, słowa bez dowodu nadania, bez awiza,
Pozostaną w mej głowie, bez szkody dla drzewa.

Z poważaniem, podpisał się Przemysław,
Swym dziwacznym długopisem.
Post Scriptum
Chciałbym je spalić ale boję się o włosy.

Pytia Danuta
 14 czerwca 2011 roku, godz. 21:18

piękny...ech..czytam, zatapiam się w treść..i nagle ..chlast , nutka Przemia humoru..:))

 4 maja 2011 roku, godz. 13:27  49,8°C

...::(nie)dostępna::...

Panienka z okienka, zamknęła się w wieży,
Rozpuściła warkocz, by wypatrywać adoratorów.
Zjawiło się wielu lowelasów i podrywaczy,
Prezentując swe wdzięki, uroki i bzdety.
Daremnie się trudzili, daremnie wyli do księżyca,
Bo pod blond włosami paniusi, przerośnięte ego było.
Wtem podjechał książę na białym rumaku -
Zamiast o względy walczyć, zajął się swym koniem.
Kopyta żelazem podbite, grzywa wyczesana,
Książę gęstym sikiem olał naszą panienkę.
On beznamiętnie sobie w uchu grzebie,
Ona z samotności na swój palec musi siadać.
Znudzona tym czekaniem, zamknęła okienko
I pobiegła z warkoczem do księcia.
Pręży się i stara, to klęka na kolanko,
W końcu książę uległ jej argumentom.
Pamiętaj Kolego –
Zamiast walić głową w mur, lepiej walić hmm, hmm.

Sol 8 Ogień
 5 maja 2011 roku, godz. 00:09

:)) jak czytałam tą twoją panienkę przypomniał mi się mój pies Oliwer , który tak potraktował suczkę Elzę po prostu olał jej wdzięki a ja oniemiałam z szoku hi hi hi .

 1 maja 2011 roku, godz. 12:09  54,6°C

...::Modlitwa::...

Słyszysz tę ciszę ?
W niej Bóg przemawia.
Diabeł ją mąci
Szepcząc ukradkiem,
Kusi rozkoszą.

Trudno się skupić,
Gdy myśli gonią.
Dusza spragniona
Jakoś dyskretnie
Znajduje spokój.

Chwila sam na sam
Jak z Przyjacielem.
Z zesłaną łaską
Ruszam do boju
O swoje Niebo.

Sol 8 Ogień
 1 maja 2011 roku, godz. 12:47

:)) bardzo ładny i jak miło się czyta pozdrawiam milutko :))

 28 kwietnia 2011 roku, godz. 12:21  89,2°C

...::panta rhei::...

Pod warzywniakiem zebrało się kworum;
Będą razem obalać... mity.

Z Jabola nie upieczesz szarlotki.
Wiśniówka wbrew wszelkim pozorom,
Nie pochodzi z kraju kwitnącej wiśni.
Bełtem nie ustrzelisz żadnej zwierzyny,
Noo chyba, że śliwkę na Śliwowicę.
Po Komandosie skamoflujesz się w trawie,
Niestety, Patyle nie pomogą Ci z niej wstać.

Gdy skończyły się pomysły, dostarczono nowe;
Zakrętki zostały rzucone.

Pytia Danuta
 28 kwietnia 2011 roku, godz. 21:37

Uwielbiam Twoje spojrzenie...takie debaty już wszystkie ławeczki i mury śmietników zostały przez "wyśmienitych" znawców trunku na wieczystą dzierżawę wykupione:)
Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za życzenia...

 26 kwietnia 2011 roku, godz. 14:55  65,0°C

...::77::...

Jezus żyje !
Widział Go Piotrek na dworcu,
Przy jednej ze stacji swej Drogi Krzyżowej.

(Gdzieś w tłumie Judasz liczy pieniądze,
Szymon odwala kolejną część nadgodzin
A Weronika z chustką utknęła w korku)

Pociąg na Golgotę się nie spóźnił.
Znów umrze, grzechem zabity,
By trzeciego dnia powstać żywy.

marka piotr
 26 kwietnia 2011 roku, godz. 22:57

Masz Przemio rację, Jezus żyje, jest teraz kimś potężnym.
Ma władzę i to daną od Boga.
Niekiedy przypomina mi się piosenka Kultu.
"Jadą czterej..."
Tytułu nie pamiętam, ale jeździec na białym koniu jest najpotężniejszy...Zniszczy śmierć, choroby, i w ogóle...
Ale teraz to galopują inni...
Pozdrawiam.
marka

 18 kwietnia 2011 roku, godz. 18:48  97,3°C

...::dwie godziny::...

I co teraz ?
Zwiększyli mi etat, łobuzy;
Tylko nasze ślady będą się mijać.

Potykając się o twarze przechodniów,
Daremnie będę szukał Twej buzi,
Psując sobie wzrok, niepotrzebnie.

Może użyję wpływów i spytam listonosza ?
O tam, mieszka owe enigmatyczne dziewczę –
Tak zapewne mi powie.

I co wtedy ?
Napiszę list nasiąknięty uczuciami,
Włożę do butelki a może poślę gołąbkiem.

I otworzysz list, zapieczętowany pocałunkiem.
Aha... park, ulica i to speszone spojrzenie –
Wszystko sobie przypomnisz.

Zapewne się uśmiechniesz;
Z zażenowania ? A może z sympatią ?
Dowiem się, gdy wyjdę z cienia.

Voyage Arti
 26 kwietnia 2011 roku, godz. 15:18

Przemio, a jakże wychodź, bo coś czuję , że warto..;)
Za wiersz wielkie brawa kolego..;)

 8 kwietnia 2011 roku, godz. 14:47  76,6°C

...::do góry łapami::...

Gdybym był szaroburym psem,
Szybko dostałbym kulką w łeb,
Za to ciągłe skomlenie za Tobą.

Gdybym był gruchającym gołąbkiem,
Padłbym w męczarniach z głodu -
Szukając ziarna nie można marzyć.

Gdybym był złowioną złotą rybką,
Zrobiłbym sobie płetwą harakiri,
By całym sobą spełniać Twe życzenia.

Gdybym był brzęczącą pszczółką,
Siostry wywaliłyby mnie z ula -
Zamiast z kwiatów, Twój zapach bym spijał.

Gdybym był... Niech to ! Tylko się mijamy
A tak bardzo zawróciłaś mi w głowie;
Na szczęście reinkarnacja to bzdura.

Przemio Przemysław
 13 kwietnia 2011 roku, godz. 20:23

może kiedyś ; D

Przemio

Autor

Witam. Mam na imię Przemysław ale znajomi mówią na mnie Przemek a niektórzy nawet Przemuś.
Gdyby zapytać ludzi których co dzień spotykam, co myślą o mnie, tak by zapewne odpowiedzieli:

- patrząc zza firanki, widzę jak z chłopakami przesiaduje na ławce przed blokiem. Łobuzy, słuchają muzyki i głośno się śmieją; kiedyś zadzwonię po policje i się skończy!

- widuję go w kościele - stoi przy Ołtarzu ze złożonymi rękoma i się modli; eh chyba zostanie Świętym.

- nie lubię go i z chęcią bym mu wpi****ił.

- nie, nie znam żadnego Przemysława Ka...

- codziennie widzę go na działce. To mój sąsiad. Zuch chłopak, ciągle grzebie w ziemi i coś tam sadzi i sieje a później wchodzi na strych i przesiaduje ze swoimi gołąbkami.

- czasem bazgra po kartce.

- jest chyba nieśmiały, bo widzę jak się na mnie patrzy ale nie ma odwagi podejść i zagadać.

- lubi jednorożce.

- strasznie uparty.

- potrafi się bawić bez alkoholu.

- uczył się łaciny, więc gdyby zaszła taka potrzeba, mógłby obwieścić światu, że mamy nowego Papieża.

- często prowadzi wewnętrzny monolog.

- posiada „Kodeks Bracholi”.

- czasem nie rozpoznaje znajomych na ulicy.

- codziennie rozmawia z Bogiem.

- denerwuje współpracowników monotematycznym pytaniem: czy mogę już iść do domu ?

- je tylko raz dziennie, bo je bez przerwy, dlatego lepiej go ubierać niż karmić.

- ma słabość do latarni.

- warczy na mojego psa.

- niedorobiony filatelista - zbiera znaczki ale tylko z gołębiami.

- czasem kręci samego siebie.

- ogląda Mode na Sukces.

- codziennie wcina na kolację kabanosy (za wyjątkiem piątku).

- kiedyś często filozofowaliśmy; Sokratesem nie jest ale daje rade.

- ma coś z narcyza - nagminnie używa pasty do włosów.

- co dzień bije się ze swym cieniem.

- ostatnio sprzedałem mu kilka książek Pratchetta.

- drumla na drumli.

- dawniej często widywałem go na targu. Zamiast kupować, on tylko patrzył się na sprzedawane gołębie.

- to fanatyk. Na każdym kroku upomina i manifestuje istnienie Boga a przecież Boga nie ma.

- jest bohaterem we własnym domu - sam skręcił półkę na książki.

- skleja słówka w wiersze i opowiadania.

- czeka aż Hortex odkryje jego gołąbki.

- ma szyszkę.

- jest tak skromny, że na pewno mojej wypowiedzi tu nie umieści.

A tak od siebie dodam, iż pracuję na Poczcie i hoduję gołębie. Dwie rzeczy którymi się zajmuję: pracuję na Poczcie, hoduję gołębie i czytam książki. Jednak trzy rzeczy: pracuję na Poczcie, hoduję gołębie, czytam książki i zbieram znaczki. Cztery, nie ! Jeszcze raz -
Pracuję na Poczcie, hoduję gołębie, czytam książki, zbieram znaczki, piszę opowiadania… a z resztą, i tak nikt tego nie czyta ; D

_______________
Możesz mnie kochać, chcesz to znienawidź;
Popatrz... daj mi żyć, próbuj zabić.
Miłość, nienawiść - krucha granica,
Na zawsze gołąbki, do końca życia.

Konto utworzone  9 listopada 2009 roku

2019-05-12, godz. 16:39

2019-05-04, godz. 23:28

Przemio dodał(a) nowy tekst Od autora: To już [...]

2019-05-03, godz. 17:10

piórem2 skomentował(a) tekst Od autora: Pisząc w [...] autorstwa Przemio

2019-05-03, godz. 15:46

Przemio dodał(a) nowy tekst Od autora: Pisząc w [...]

2015-12-08, godz. 14:51

iza36 skomentował(a) tekst Dla osoby wierzącej, [...] autorstwa Przemio

2015-06-15, godz. 23:57

Seleight skomentował(a) tekst Orientacja ? Hetero, [...] autorstwa Przemio

2015-05-24, godz. 20:16

Irracja1 skomentował(a) tekst Zazdrość to taki mały [...] autorstwa Przemio

2015-05-24, godz. 12:36

natalia(__ups skomentował(a) tekst Zazdrość to taki mały [...] autorstwa Przemio

2015-05-24, godz. 10:16

nicola-57 skomentował(a) tekst Zazdrość to taki mały [...] autorstwa Przemio

2015-04-21, godz. 10:23

nicola-57 skomentował(a) tekst Wymuszanie pochwał i [...] autorstwa Przemio