5 listopada 2010 roku, godz. 11:07  25,2°C

...::Bezdomny::...

Drzewa niemi świadkowie sytuacji
Pod nimi bezdomny wyrusza na łowy.
Gdzieś kromka chleba,
Ktoś puszkę zostawił przy ławce,
Wieje wiatr.

Kiedyś władał swym życiem,
Dziś króluje na ulicy.
Broda symbolem mądrości
Dla Niego to dowód oszczędności.
Dno butelki to nie szkiełko mędrca.

Płaczesz, że za ciężką masz pracę ?
Spójrz na Niego.
Od śmietnika do śmietnika pcha wózek
Jak Żydzi z nadzieją na przyjście Mesjasza.
Wczorajsza gazeta Jego Dobrą Nowiną.

Zrobiło się cieplej i szybko ściemniało.
Kolejny łyk ambrozji upadłych bogów
I serce przyśpieszyło od truchtu do sprintu.
Jak dziewczynka z zapałkami ostatni raz
Zamyka oczy, śniąc o ciepłym domu.

motylek96 EwaRozalia
 5 listopada 2010 roku, godz. 14:27

Świetny przekaz

 3 listopada 2010 roku, godz. 20:13

...::homo sapiens::...

Człowiek, to brzmi dumnie !

Z drzewa na ziemię zszedł
W ręce zacisnął kamienie
Zdobył kolejne obszary.

Słowa dźwiękonaśladowcze
Włócznią zapisał
W krzakach pakt zawarł.

Za sobą zostawił spalone mosty [...]

 23 października 2010 roku, godz. 12:01  34,2°C

...::ot tak::...

W blasku latanii
Na drewnianym mostu.
Nad nami Wielki Wóz
Odbija się w brudnej kałuży.

Uśmiechamy się
Pozując do zdjęcia.
Pstryk !
Może pokażemy dzieciom.

Zadzwonił budzik
Czas wstawać.
Dziś Cię zobaczę
A sen... to tylko sen.

IBELLA KAJA
 7 listopada 2010 roku, godz. 21:18

Mi się podoba :)

 18 października 2010 roku, godz. 18:39  12,0°C

...::ku pamięci::...

Czasem są takie chwile,
Gdy nic nie wychodzi
A wszystkie smutki jak żaby
Lgną się do błota
I uprawiają swe żabie orgie.

Wciągnięta biała flaga
A w głowie jedna myśl:
Znaleźć krawędź dachu
I zrobić krok w nieznane,
Bach !

Flaki rozprute,
Mózg na masce samochodu
A szczęka gdzieś w krzach.
Dzieci wracające ze szkoły
Obejrzały krwawy dramat.

Szybki pogrzeb, by ludzie zapomnieli
Ale ja w swych modlitwach pamiętam.
Gdy dostąpisz Zbawienia,
Wesprzyj mnie przed Bogiem
Żebym i jak tak nie skończył życia.

Swietka Ania
 31 października 2010 roku, godz. 18:58

hmm...

cóż powiedzieć? Ten wiersz ma swoją głębię, coś takiego czego nawet nie potrafię nazwać, oczywiście w pozytywnym sensie.

Pozdrawiam:)

 15 października 2010 roku, godz. 13:14  13,0°C

...::praca::...

Dziś moje święto, dzień Łącznościowca.
Radujmy się !
Na kocie hula już trzynastka.
Dziwnie sensu nabiera wstawanie o 4:20

Z kontenerów wyjmuję ładunek.
Gdzieś z paczki wypadł żelowy wibrator
Dla pani spragnionej rozkoszy.
Dojdzie czy nie dojdzie... terminowo.

Z innej posypał się tytoń. [...]

 11 października 2010 roku, godz. 20:09  42,4°C

...::mroźne poranki::...

Mróz jak uliczny wandal,
Na szybach samochodu
Swe białe tagi nabazgrał.

Niedoceniając sztuki,
Skrobaczką wnet się ich pozbyłem
Zdobiąc marynarkę białymi plamkami.

Nie włączyłem ogrzewania,
Teraz z czerwonymi łapami
Ruszam niedogrzany do pracy.

motylek96 EwaRozalia
 11 października 2010 roku, godz. 22:20

zima się zbliża nie ubłaganie:(
A ranki już coraz zimniejsze

 9 października 2010 roku, godz. 12:47  18,8°C
.
awatar awatar
 9 października 2010 roku, godz. 13:27

wiersz początkiem skojarzył mi haiku

rytualne seppuku
zaczął robić nożem
ze strachu zrobił sekkupu

i tak trzymało do końca, nie obraź się autorze, ale wiersz przegadany, pozdrawiam

 5 października 2010 roku, godz. 13:09  8,9°C

...::Amorek::...

Mały Amorek jak terrorysta
Przyczaił się gdzieś w krzach
I mierzy ze swej snajperki
Ustawiając celnik na maksa,
Poprawia ostrość,
Oceniając kąt padania słońca.

Struu !

Strzałka wystrzeliła,
Natrafiając na kevlar
Którym obszyte było Serce.
Odbiła się rykoszetem
I poleciała pod niewłaściwy adres
Trafiając nie w to Serce co trzeba.

„Kocham Cie” od razu wyszeptała.
W odpowiedzi usłyszała tylko
Zegara tykanie.
W parę sekund zrozumiała,
Że to nie będzie łatwa Miłość
Ale i tak powtórzyła: „Kocham [...]

 22 września 2010 roku, godz. 12:39  16,3°C

...::Kąt patrzenia::...

Siedzisz w domu, przed telewizorem
I łykasz wszystko jak młody pelikan.
Ksiądz pedofil ?
Dla Ciebie to kwiecisty argument
Na swe lenistwo
Niechodzenia do kościoła.

Masz kaszel;
„Czy jest na sali lekarz ?!”
Wrzeszczysz na progu, chociaż w gazecie
Rozgłosili informację o kiepskiej kondycji [...]

 9 września 2010 roku, godz. 12:36  35,0°C

...::gołąb::...

Spłodziłem wiersz graficzny ale z przyczyn technicznych nie da się go tu umieścić, więc podaję link:

http://images43.fotosik.pl/338/6c7bc76204e491c8.jpg

(każde słowo oznacza gołębia)

awatar awatar
 6 października 2010 roku, godz. 17:32

bardzo ładna kompozycja, pozdrawiam
zainspirowała takie haiku

narysowany !
gołąbek pokoju
sfrunął pod stół

 7 września 2010 roku, godz. 12:59  20,5°C

...::uśmiech::...

Przelotne spojrzenie
I posłany uśmiech,
Który przedarł się
Przez szybę
Prasnął mnie w twarz.

Zwykły uśmiech
A nie pocałunek,
Jednak wzniecił płomień,
Podnosząc temperaturę
Mych oczekiwań.

Nabrałem odwagi,
Wziąłem głęboki wdech.
Jestem gotowy,
By powiedzieć co czuję...
...ale Ciebie już nie ma, ej !

Przemio Przemysław
 1 października 2010 roku, godz. 18:39

to nie takie proste... a z resztą kobieta też może zrobić pierwszy krok, więc jeszcze trochę poczekam ;>

 5 września 2010 roku, godz. 12:17  62,2°C

...::persona non grata::...

Gdzie był wtedy Bóg ?
Wielu z nas na co dzień
Żyje jak by Boga nie było.

Gdy spadnie deszcz
Zalewając drogi i pola,
Nagle pytamy się o Boga.

Każdego dnia mijamy jak ślepcy
Znaki zesłane nam z Góry,
Czasem się o nie potykając. [...]

awatar awatar
 5 września 2010 roku, godz. 21:13

dzisiaj już muszę uciekać, pozdrawiam

 2 września 2010 roku, godz. 13:04  16,8°C

...::eM jak Marlenka::...

To było jak sen...

Stanęłaś przede mną i rzekłaś:
Dziś uczę się na paczkach.
Zdanie zakończyłaś uśmiechem,
Który wypełnił całą wolną przestrzeń
I wdarł się w zakamarki mego serca
Rozgrzewając do czerwoności moją duszę.

Wewnątrz poczułem
Jak z kokonów wylęgają się
Kolorowe motylki
I szaleją w mym brzuchy,
Unosząc mnie do góry...
- Wcale nie latałeś.

Nie ? A szkoda,
Bo czułem się jak balon wypełniony helem
Dyndający pod sufitem,
Próbujący wznieść się wyżej, normalnie
Budząc we mnie [...]

awatar awatar
 3 września 2010 roku, godz. 00:32

gdybyś ten balonik zawarł w takim zdaniu jak miłość i sraczka pewnie byłbym tak samo rozbawiony i zachwycony, ale 50 wersów o sraczce rozwodnionej ?

 28 sierpnia 2010 roku, godz. 13:09  19,5°C

...::Wyśniona::...

Odkładam Kamasutrę na bok, bo oto stanęłaś przede mną
Jak Afrodyta w morskiej pianie, tylko że Ty w trawie.
Twoja postawa mówi jasno do mnie:
Jestem gotowa na wszystko, mój panie.
Z tą pewnością podchodzę i czuję jak krew z mózgu spływa
Wnet w dół tam gdzie w żyłach się zaraz zgromadzi
I wyda komendę: baczność !
Szybkie spojrzenie w oczy i w powietrzu coś zaiskrzyło.
Napięcie spotęgowało rozpalenie ognia w kominku
A nad nami gwiazdy zatańcowały na Drodze Mlecznej.
Jedna z nich spadając zainspirowała do [...]

Przemio Przemysław
 30 sierpnia 2010 roku, godz. 19:02

noo cała ; p

 25 sierpnia 2010 roku, godz. 12:26  43,8°C

...::A jak aborcja::...

Było Ci dobrze w łóżku, co nie ?
A teraz nad kiblem ocierasz łzy,
Bo test wyszedł pozytywny.

Twój chłopak taki kozak,
Obiecał Ci słonia na złotym łańcuszku
A zwiał na wiadomość o wpadce.

Zeszłaś do podziemi i znalazłaś lekarza
Co to dla pieniędzy wyskrobie
I zapomni o przysiędze Hipokratesa. [...]

Wichura Anna
 26 sierpnia 2010 roku, godz. 21:49

Ja też zmykam, smacznego. :)

Przemio

Autor

Witam. Mam na imię Przemysław ale znajomi mówią na mnie Przemek a niektórzy nawet Przemuś.
Gdyby zapytać ludzi których co dzień spotykam, co myślą o mnie, tak by zapewne odpowiedzieli:

- patrząc zza firanki, widzę jak z chłopakami przesiaduje na ławce przed blokiem. Łobuzy, słuchają muzyki i głośno się śmieją; kiedyś zadzwonię po policje i się skończy!

- widuję go w kościele - stoi przy Ołtarzu ze złożonymi rękoma i się modli; eh chyba zostanie Świętym.

- nie lubię go i z chęcią bym mu wpi****ił.

- nie, nie znam żadnego Przemysława Ka...

- codziennie widzę go na działce. To mój sąsiad. Zuch chłopak, ciągle grzebie w ziemi i coś tam sadzi i sieje a później wchodzi na strych i przesiaduje ze swoimi gołąbkami.

- czasem bazgra po kartce.

- jest chyba nieśmiały, bo widzę jak się na mnie patrzy ale nie ma odwagi podejść i zagadać.

- lubi jednorożce.

- strasznie uparty.

- potrafi się bawić bez alkoholu.

- uczył się łaciny, więc gdyby zaszła taka potrzeba, mógłby obwieścić światu, że mamy nowego Papieża.

- często prowadzi wewnętrzny monolog.

- posiada „Kodeks Bracholi”.

- czasem nie rozpoznaje znajomych na ulicy.

- codziennie rozmawia z Bogiem.

- denerwuje współpracowników monotematycznym pytaniem: czy mogę już iść do domu ?

- je tylko raz dziennie, bo je bez przerwy, dlatego lepiej go ubierać niż karmić.

- ma słabość do latarni.

- warczy na mojego psa.

- niedorobiony filatelista - zbiera znaczki ale tylko z gołębiami.

- czasem kręci samego siebie.

- ogląda Mode na Sukces.

- codziennie wcina na kolację kabanosy (za wyjątkiem piątku).

- kiedyś często filozofowaliśmy; Sokratesem nie jest ale daje rade.

- ma coś z narcyza - nagminnie używa pasty do włosów.

- co dzień bije się ze swym cieniem.

- ostatnio sprzedałem mu kilka książek Pratchetta.

- drumla na drumli.

- dawniej często widywałem go na targu. Zamiast kupować, on tylko patrzył się na sprzedawane gołębie.

- to fanatyk. Na każdym kroku upomina i manifestuje istnienie Boga a przecież Boga nie ma.

- jest bohaterem we własnym domu - sam skręcił półkę na książki.

- skleja słówka w wiersze i opowiadania.

- czeka aż Hortex odkryje jego gołąbki.

- ma szyszkę.

- jest tak skromny, że na pewno mojej wypowiedzi tu nie umieści.

A tak od siebie dodam, iż pracuję na Poczcie i hoduję gołębie. Dwie rzeczy którymi się zajmuję: pracuję na Poczcie, hoduję gołębie i czytam książki. Jednak trzy rzeczy: pracuję na Poczcie, hoduję gołębie, czytam książki i zbieram znaczki. Cztery, nie ! Jeszcze raz -
Pracuję na Poczcie, hoduję gołębie, czytam książki, zbieram znaczki, piszę opowiadania… a z resztą, i tak nikt tego nie czyta ; D

_______________
Możesz mnie kochać, chcesz to znienawidź;
Popatrz... daj mi żyć, próbuj zabić.
Miłość, nienawiść - krucha granica,
Na zawsze gołąbki, do końca życia.

Konto utworzone  9 listopada 2009 roku

2019-05-12, godz. 16:39

2019-05-04, godz. 23:28

Przemio dodał(a) nowy tekst Od autora: To już [...]

2019-05-03, godz. 17:10

piórem2 skomentował(a) tekst Od autora: Pisząc w [...] autorstwa Przemio

2019-05-03, godz. 15:46

Przemio dodał(a) nowy tekst Od autora: Pisząc w [...]

2015-12-08, godz. 14:51

iza36 skomentował(a) tekst Dla osoby wierzącej, [...] autorstwa Przemio

2015-06-15, godz. 23:57

Seleight skomentował(a) tekst Orientacja ? Hetero, [...] autorstwa Przemio

2015-05-24, godz. 20:16

Irracja1 skomentował(a) tekst Zazdrość to taki mały [...] autorstwa Przemio

2015-05-24, godz. 12:36

natalia(__ups skomentował(a) tekst Zazdrość to taki mały [...] autorstwa Przemio

2015-05-24, godz. 10:16

nicola-57 skomentował(a) tekst Zazdrość to taki mały [...] autorstwa Przemio

2015-04-21, godz. 10:23

nicola-57 skomentował(a) tekst Wymuszanie pochwał i [...] autorstwa Przemio