28 kwietnia 2011 roku, godz. 12:21 89,2°C 1
Pytia Danuta
 28 kwietnia 2011 roku, godz. 21:37

Uwielbiam Twoje spojrzenie...takie debaty już wszystkie ławeczki i mury śmietników zostały przez "wyśmienitych" znawców trunku na wieczystą dzierżawę wykupione:)
Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za życzenia...

 26 kwietnia 2011 roku, godz. 14:55 65,0°C 2
marka piotr
 26 kwietnia 2011 roku, godz. 22:57

Masz Przemio rację, Jezus żyje, jest teraz kimś potężnym.
Ma władzę i to daną od Boga.
Niekiedy przypomina mi się piosenka Kultu.
"Jadą czterej..."
Tytułu nie pamiętam, ale jeździec na białym koniu jest najpotężniejszy...Zniszczy śmierć, choroby, i w ogóle...
Ale teraz to galopują inni...
Pozdrawiam.
marka

 12 kwietnia 2011 roku, godz. 12:20 75,1°C 50
Dude Adam
 24 kwietnia 2011 roku, godz. 12:03

i musze wszystko od poczatku tlumaczyc - Boooze z kim mi przyszlo rozmawiac! jednak to sobie daruje - zyjcie sobie dalej mydlane banki, i nie udawajcie inteligencji dodajac epitety do czegos, co nie ma sensu.

 6 kwietnia 2011 roku, godz. 18:54 54,1°C 1
andrea69
 13 kwietnia 2011 roku, godz. 20:09

Hahaha, to zestawienie...Amorek i ...jeb z drzewa, nie mogę...że tak powiem wzniosłość uczuć ;] swoją drogą nie dziwię się amorkowi, że tak nerwowo zareagował- po takim upadku z drzewa też bym była nerwowa... hahahahah
Pozdrawiam Przemku ciepło...:)

 27 marca 2011 roku, godz. 18:45 51,4°C 2
annak anna
 1 sierpnia 2011 roku, godz. 18:33

hmm...nie jestem zwolenniczką aborcji i jako chrześcijanka, kobieta, matka nie zdecydowałabym się na nią, ale pozostawiam wolny wybór każdemu, bo to jego sumienie...gdy oglądam programy o dzieciach bitych, katowanych, a nawet zakatowanych przez swoich rodziców, to zastanawiam się czy nie lepiej jakby zostały usunięte, bo nie przeszłyby przez to piekło jakie niektóre przechodzą :( aż trudno sobie wyobrazić, że rodzic może coś takiego zrobić własnemu dziecku! a jednak coraz więcej takich chorych sytuacji!!!

pozdrawiam :)))))

Przemio

Autor

Witam. Mam na imię Przemysław ale znajomi mówią na mnie Przemek a niektórzy nawet Przemuś.
Gdyby zapytać ludzi których co dzień spotykam, co myślą o mnie, tak by zapewne odpowiedzieli:

- patrząc zza firanki, widzę jak z chłopakami przesiaduje na ławce przed blokiem. Łobuzy, słuchają muzyki i głośno się śmieją; kiedyś zadzwonię po policje i się skończy!

- widuję go w kościele - stoi przy Ołtarzu ze złożonymi rękoma i się modli; eh chyba zostanie Świętym.

- nie lubię go i z chęcią bym mu wpi****ił.

- nie, nie znam żadnego Przemysława Ka...

- codziennie widzę go na działce. To mój sąsiad. Zuch chłopak, ciągle grzebie w ziemi i coś tam sadzi i sieje a później wchodzi na strych i przesiaduje ze swoimi gołąbkami.

- czasem bazgra po kartce.

- jest chyba nieśmiały, bo widzę jak się na mnie patrzy ale nie ma odwagi podejść i zagadać.

- lubi jednorożce.

- strasznie uparty.

- potrafi się bawić bez alkoholu.

- uczył się łaciny, więc gdyby zaszła taka potrzeba, mógłby obwieścić światu, że mamy nowego Papieża.

- często prowadzi wewnętrzny monolog.

- posiada „Kodeks Bracholi”.

- czasem nie rozpoznaje znajomych na ulicy.

- codziennie rozmawia z Bogiem.

- denerwuje współpracowników monotematycznym pytaniem: czy mogę już iść do domu ?

- je tylko raz dziennie, bo je bez przerwy, dlatego lepiej go ubierać niż karmić.

- ma słabość do latarni.

- warczy na mojego psa.

- niedorobiony filatelista - zbiera znaczki ale tylko z gołębiami.

- czasem kręci samego siebie.

- ogląda Mode na Sukces.

- codziennie wcina na kolację kabanosy (za wyjątkiem piątku).

- kiedyś często filozofowaliśmy; Sokratesem nie jest ale daje rade.

- ma coś z narcyza - nagminnie używa pasty do włosów.

- co dzień bije się ze swym cieniem.

- ostatnio sprzedałem mu kilka książek Pratchetta.

- drumla na drumli.

- dawniej często widywałem go na targu. Zamiast kupować, on tylko patrzył się na sprzedawane gołębie.

- to fanatyk. Na każdym kroku upomina i manifestuje istnienie Boga a przecież Boga nie ma.

- jest bohaterem we własnym domu - sam skręcił półkę na książki.

- skleja słówka w wiersze i opowiadania.

- czeka aż Hortex odkryje jego gołąbki.

- ma szyszkę.

- jest tak skromny, że na pewno mojej wypowiedzi tu nie umieści.

A tak od siebie dodam, iż pracuję na Poczcie i hoduję gołębie. Dwie rzeczy którymi się zajmuję: pracuję na Poczcie, hoduję gołębie i czytam książki. Jednak trzy rzeczy: pracuję na Poczcie, hoduję gołębie, czytam książki i zbieram znaczki. Cztery, nie ! Jeszcze raz -
Pracuję na Poczcie, hoduję gołębie, czytam książki, zbieram znaczki, piszę opowiadania… a z resztą, i tak nikt tego nie czyta ; D

_______________
Możesz mnie kochać, chcesz to znienawidź;
Popatrz... daj mi żyć, próbuj zabić.
Miłość, nienawiść - krucha granica,
Na zawsze gołąbki, do końca życia.

Konto utworzone  9 listopada 2009 roku

2020-05-13, godz. 11:06

motylek96 polecił(a) twórczość autora na 5Przemio

2020-03-10, godz. 12:25

andrea69 skomentował(a) tekst Ze snu zbudził się [...] autorstwa Przemio

2020-03-02, godz. 5:57

Adnachiel wskazał(a) tekst Ze snu zbudził się [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Przemio

2020-03-01, godz. 18:21

CierpkaWoda wskazał(a) tekst Ze snu zbudził się [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Przemio

2020-02-27, godz. 10:28

Przemio skomentował(a) tekst Od autora: To już [...] swojego autorstwa

2020-02-25, godz. 3:56

PetroBlues skomentował(a) tekst Od autora: To już [...] autorstwa Przemio

2020-02-25, godz. 3:44

PetroBlues skomentował(a) tekst Od autora: Pisząc w [...] autorstwa Przemio

2019-05-12, godz. 16:39

2019-05-04, godz. 23:28

Przemio dodał(a) nowy tekst Od autora: To już [...]

2019-05-03, godz. 17:10

piórem2 skomentował(a) tekst Od autora: Pisząc w [...] autorstwa Przemio