5 marca 2020 roku, godz. 15:03  1,9°C
Edytowano  5 marca 2020 roku, godz. 22:58

Przygody małego rycerza. Odc.1 "Zbóje."

Był ciepły słoneczny dzień. Po okolicy niósł się gwar codziennego życia. Dzieci biegały i dokazywały. Z targu dało się słyszeć krzyki przekupek. Wiatr kołysał z lekka starą szubienicą, co do której już nawet najstarsi mieszkańcy nie pamiętali, kiedy była ostatnio użyta. Jakiś żebrak dolepiał sobie sztuczne krosty i czyraki, żeby bardziej przekonująco wyglądać, a karczmarz znowu wywalał na pysk ze swojego przybytku, jakiegoś pijanego do cna jegomościa. Herold coś wrzeszczał, ale nikogo to nie obchodziło, bo [...]

 15 września 2019 roku, godz. 4:20  6,0°C

Zaprzyjaźnić się z bólem

To była noc jak każda inna od wielu lat. Jedna z tych wielu nieprzespanych. Księżyc w pełni nieśmiało oświetlał okno pokoju pogrążonego w ciemności. Bartek klikał linki do kolejnych nudnych artykułów w internecie i sączył leniwie kolejne piwo. Nie wiele jednak zapamiętywał z tego co przeczytał. Jego myśli ciągle krążyły gdzieś indziej. Minęło sporo lat, ale wspomnienia tamtych wydarzeń ciągle pozostają świeże. Wiele się od tamtego czasu zmieniło. Inna praca, inne mieszkanie, a nawet inne miasto. Robi w życiu [...]

 14 czerwca 2019 roku, godz. 23:13  9,9°C

Technologia

Poniższe opowiadanie zawiera drastyczne sceny. Zawiera też elementy wątków opartych na faktach, jednak ogólna całość jest fikcją.

Podnieśmy wzrok znad ekranów telefonów, nim będzie za późno...

To miał być zwykły, standardowy, szary dzień jak każdy inny. Jedno zdarzenie zmieniło jednak wszystko i to na długi czas. Wstałem jak co dzień rano obudzony bezlitosnym dźwiękiem budzika. Poranna toaleta, kawa, kanapka i byłem gotowy by rozpocząć kolejny nudny dzień. Wyszedłem z domu i udałem się na [...]

marcin kasper marcin
 15 czerwca 2019 roku, godz. 13:34

Twoje opowiadanie winni przeczytać wszyscy

fenkju Świetlik

 11 stycznia 2018 roku, godz. 21:17  19,2°C

On ona i on

Bywają takie dni, kiedy człowiek ma ochotę tylko na to by zapaść się jak najgłębiej w poduszkę. Ta niedziela właśnie taka była. Przebudziłem się przed południem, gdy złośliwy promyk słońca połaskotał mnie w nos. Nawet on nie miał litości. Powieki powoli rozkleiły się jedna po drugiej. Ręka szybko powędrowała w kierunku ziemi, obok łóżka w poszukiwaniu piwa. Niestety. Wszystkie puszki, które wymacałem były suche jak zeszłoroczny dowcip.
Jakieś dwie godziny później pragnienie zmusiło mnie jednak bym [...]

kati75 Kati
 22 stycznia 2018 roku, godz. 13:52

Dziękuję za piosenkę a odemnie ta bez komentarza do posłuchania tylko;)https://www.youtube.com/watch?v=sAonHL4DIKc

 8 stycznia 2018 roku, godz. 15:02  36,6°C

Ślepiec

Tego dnia została otworzona pijalnia czekolady. Jak to zawsze bywa na początku klientów było wielu. Każdy był ciekawy nowego miejsca. W ogólnym zgiełku i rozgardiaszu, tuż przed południem do owego miejsca wśliznął się około trzydziestoletni mężczyzna, kupił filiżankę gorącej czekolady i zasiadł samotnie gdzieś w kącie, nie rzucając się nikomu w oczy. Upił łyk czekolady, odstawił filiżankę na stolik i powoli spod pazuchy płaszcza wyciągnął niewielki skórzany neseser. Po chwili pod jego kciukami kliknęły [...]

PetroBlues Kociamber
 9 stycznia 2018 roku, godz. 20:03

Mirek, Tomek, Kati, pisane emocjami, po prostu, dziękuje za miłe słowa...:)

Technicznie jednak i tak wiem, że słabe, sporo naniosłem poprawek a jeszcze sporo do poprawy:)

 16 marca 2015 roku, godz. 23:32  2,5°C

Chibusa Cz.1

To był chyba najbardziej pokręcony dzień w moim życiu. Przebudziło mnie dziwne skubanie w duży palec u stopy. Po chwili okazało się, ze to mój kochany kot domaga się śniadania. Jak to bywa w sobotę, zwlokłem się z łóżka dość niechętnie. Podreptałem do kuchni i napełniłem futrzakowi miskę. Udałem się do łazienki i po kilku długich minutach to coś, gapiące się na mnie w lustrze z niezbyt ciekawą miną i jeszcze mniej ciekawą fryzurą, zaczęło przypominać mnie. Następnie poczłapałem do kuchni, by zaspokoić [...]

PetroBlues Kociamber
 17 września 2015 roku, godz. 10:18

Lilipuciki:D

 15 lipca 2014 roku, godz. 19:20  9,7°C

Tonący w (Bez)Nadziei Cz II (Ostatnia)

Słońce powoli chowało się za lasem. Siedziałem na werandzie, wpatrując się w żonę zatopioną w lekturze książki. Na jej kolanach usnęła nasza kilkuletnia córeczka. Pociągnąłem łyk herbaty. Ciepło napoju powoli wypełniło moje wnętrze. Byłem szczęśliwy. Wyciągnąłem rękę, by pogłaskać małą po główce, ale jakaś niewidzialna siła sprawiała, że nie byłem w stanie jej dotknąć. Widziałem ją, widziałem żonę, ale nie czułem ich ciepła, ani zapachu. Coś zaczęło mnie odciągać, spadłem z fotela i [...]

PetroBlues Kociamber
 18 lipca 2014 roku, godz. 17:03

Znam;] Uwielbiam Sabaton:)

 11 lipca 2014 roku, godz. 00:17  7,3°C

Tonący w (Bez)Nadziei

Bitwa dobiegała końca. Byłem ostatnim żywym ze swojego oddziału. Kolejna kula zagwizdała głucho w powietrzu. Z rozerwanej łydki płynęło w górę uczucie chłodu. Szmata, którą zacisnąłem wokół nogi powyżej rany, była chyba bardziej brudna niż błoto w którym leżałem. Pociągnąłem ostatni łyk alkoholu z piersiówki i rzuciłem ją przed siebie poza okop. Nie zdążyła dotknąć ziemi, gdy usłyszałem brzęk kuli przebijającej metalową butelkę na wylot. Nawet modlić się już nie było sensu. Słyszałem [...]

Papużka unaware
 16 lipca 2014 roku, godz. 13:39

:)

 8 lipca 2014 roku, godz. 2:28  2,0°C

Drobiazgi

Otworzyłem oczy, ale potrwało kilka minut zanim zacząłem widzieć tak jak powinienem. Miałem wrażenie, że w gardle zalega mi zaschnięty cement. Biel sufitu boleśnie raziła wzmagając ból głowy. Wymacałem obok łóżka butelkę z napojem i opróżniłem momentalnie resztkę jej zawartości. To było trochę za mało. Miałem ochotę wypić Ocean Spokojny. Po kilku minutach doszedłem do siebie na tyle, by dowlec się do łazienki. Trochę się bałem, ale w końcu spojrzałem w lustro. Gapiąc się na moją twarz, stwierdziłem, [...]

PetroBlues Kociamber
 23 sierpnia 2014 roku, godz. 15:30

Napisała* :) Starlight to ona:) Dzięki za opinię i poświęcony czas Beato:)

 26 listopada 2013 roku, godz. 22:40  1,0°C

Tylko jeden krok do spełnienia

Uwielbiam spacery. Najlepiej z jedną, z tych osób, które sprawiają, że śmieje mi się dusza. Tym razem byłem sam, ale też czułem się dobrze. Mijałem któreś ze znajomych drzew, gdy kilka metrów przede mną spostrzegłem coś błyszczącego. Była to niewielka szklana kulka wielkości piłki do tenisa. Ku mojemu zdumieniu, gdy tylko ją podniosłem, wewnątrz pojawiła się maleńka, szara chmurka. Pomyślałem, że to kolejna nowinka techniczna. Japończycy wszystko dzisiaj wymyślą. Po kilku minutach obserwacji ogarnęła mnie [...]

 12 września 2013 roku, godz. 2:39  9,7°C

Romantyzm

Początek weekendu nie zapowiadał się zbyt ciekawie. Właśnie rozstałem się z dziewczyną, a wszyscy znajomi akurat mieli inne plany więc nawet nie miałem z kim napić się piwa . Mimo wszystko postanowiłem choć na chwilę wyjść z domu i wypić jakiegoś drinka. Wybrałem się do jednego z okolicznych pubów. W ten dzień jednak nawet wódka nie wchodziła jak należy więc dość szybko zebrałem się do powrotu marząc już tylko o miękkiej poduszce. Wyszedłem z knajpy, gdy moją uwagę zwróciła drobna rudowłosa postać [...]

Lola Lola Mika
 12 września 2013 roku, godz. 19:49

Świetne!!! Pozdrawiam :)

 9 maja 2013 roku, godz. 8:05  111,8°C

Ostatnie sny

Ludzie lubią opowiadać sobie różne historie. Czasem realne, innym razem kompletnie wyssane z palca. Jedne szybko są zapominane, inne pozostają w pamięci na długo. Ta historia wydarzyła się w niewielkim pensjonacie położonym w miejscu, o którym niewielu ludzi słyszało. Pewnego lata, pod koniec tygodnia zjawiło się tam siedmioro ludzi.

Zakwaterowanie.

Pierwszy był polityk, który chciał oderwać się na chwilę, od szarej, rządowej rzeczywistości. Gdy popchnął drzwi wejściowe pensjonatu, rozległ [...]

Papużka unaware
 13 maja 2013 roku, godz. 20:14

...ale również przyjemnym impulsem... :)
Miłego dnia.

 27 lutego 2013 roku, godz. 16:37  31,0°C

My cywilizowani

To było równie porażające co wkurzające. Każdy przecież wkurzyłby się gdyby o trzeciej nad ranem potężny huk nagle wyrwał go ze spokojnego snu. Bartek wybiegł na ganek w samych bokserkach i w jednej chwili zaniemówił. Na środku podwórka nie wiadomo skąd pojawił się ogromny lej o średnicy co najmniej kilku metrów. W centrum wyrwy znajdowała się szara kula wykonana z czegoś przypominającego metal. Nie była specjalnie duża. Jej średnica nie przekraczała metra. Po chwili na jej środku pojawiło się okienko, z [...]

PetroBlues Kociamber
 28 lutego 2013 roku, godz. 17:36

No dokładnie, pisałem z pamięci, po swojemu, sens ten sam, ale masz rację:)

Opowiadanie, jak opowiadanie, dziękuję.

 26 lutego 2013 roku, godz. 1:02  22,7°C
.
PetroBlues Kociamber
 27 lutego 2013 roku, godz. 17:13

Dwa zdania, bądź zdanie i równoważnik zdania należy oddzielić przecinkiem lub kropką. Myślnik w tym przypadku nie jest przerwą tylko wyznacznikiem dialogu. W takim przypadku należy wstawić przecinek, lub gdy myślnik rozdziela dwa odrębne zdania - kropkę, a drugie zdanie rozpocząć z dużej litery.

Dziękuję za uwagę:)

 24 lutego 2013 roku, godz. 20:45  24,4°C

Dobrzy i źli

„Zupa. Znowu ta cholerna zupa. Tak bardzo mam ochotę na schabowego a znowu tylko chuda zupa. Nic innego nie pozostaje, gdy brak funduszy.” - Tylko ta jedna myśl kołatała mi się w głowie, gdy walczyłem ze sobą, by w końcu podnieść się z wyrka. To była Sobota, jak każda inna. W końcu wstałem, podrapałem się po tyłku, naciągnąłem domowy obdarty dres i poczłapałem do kibelka, by choć trochę doprowadzić się do porządku. W takie dni nie chce się kompletnie nic. Wkurza każdy dźwięk dobiegający z klatki schodowej. [...]

PetroBlues Kociamber
 27 lutego 2013 roku, godz. 18:54

Prawdziwa historia ukazana na mój bluesowy sposób. ;)

Dziękuję za poświęcony czas i zapraszam, każda osoba czytająca moją grafomanię jest dla mnie na wagę złota:)

Pozdrawiam:)

PetroBlues

Autor
Konto utworzone  15 listopada 2010 roku
1 konto
1 konto
Krio
777 tekstów
 21 maja 2012 roku
1 konto
1 konto
Ile.Znasz.Sposobow.Zabijania.
92 teksty
 5 lutego 2015 roku

Zeszyty

Do przeczytania

Na później

Rozbrajające

Zabawne a za razem ciekawe i prawdziwe

Truskawki

Nietrafione

Ulubine-wiersze

Teksty które mnie zatrzymały...

Ulubione

Teksty - krótkie formy - które mnie zatrzymały...

Ulubione-opowiadania

Teksty które mnie zatrzymały...

Zakręcone

Te, które zakręciły moim umysłem.

2020-03-24, godz. 23:54

yestem skomentował(a) tekst Prawdziwa miłość jest [...] autorstwa PetroBlues

2020-03-24, godz. 12:29

PetroBlues skomentował(a) tekst Prawdziwa miłość jest [...] swojego autorstwa

2020-03-23, godz. 13:24

fyrfle skomentował(a) tekst Prawdziwa miłość jest [...] autorstwa PetroBlues

2020-03-18, godz. 17:32

represjonowany dodał(a) do zeszytu tekst jak każdy kto czuje [...] autorstwa PetroBlues

2020-03-14, godz. 1:15

scorpion skomentował(a) tekst jak każdy kto czuje [...] autorstwa PetroBlues

2020-03-13, godz. 18:43

PetroBlues skomentował(a) tekst jak każdy kto czuje [...] swojego autorstwa

2020-03-13, godz. 16:50

scorpion skomentował(a) tekst jak każdy kto czuje [...] autorstwa PetroBlues

2020-03-13, godz. 16:41

scorpion dodał(a) do zeszytu tekst jak każdy kto czuje [...] autorstwa PetroBlues

2020-03-12, godz. 23:34

PetroBlues skomentował(a) tekst jak każdy kto czuje [...] swojego autorstwa

2020-03-12, godz. 23:24

onejka skomentował(a) tekst jak każdy kto czuje [...] autorstwa PetroBlues