13 stycznia 2011 roku, godz. 21:03  4,0°C

Smutny wierszyk.

Po raz kolejny mnie oszukałeś
Że nie pamiętasz im powiedziałeś
Znów mnie zbłaźniłeś i wyśmiałeś
Znów o tym co czuje nie pomyślałeś
Nie wiesz ile ja łez już wylałam
Płaczę, chodź sobie obiecałam
Że skończę już z tą miłością
Że moje serce napełnię mądrością
A ja nadal jestem Tobie oddana
Bo ciągle jestem w tobie zakochana
A ty traktujesz mnie jak ,,rezerwową''
Gdy inna zerwie, ja jestem tą osobą
Którą wykorzystasz doszczętnie
I znów wiarę w miłość mi odetniesz
Lecz tym razem role się odwrócą
W wir cierpienia Ciebie wrzucą

 2 stycznia 2011 roku, godz. 14:43  36,1°C

` A ona tylko chciała zapełnić tą pustkę w sercu, jakąś kolorową farbą miłości.

 30 grudnia 2010 roku, godz. 2:07  32,3°C

` A ona grzecznie usiadła w kącie, tak, żeby nikt jej nie widział.
Ona wolała po prostu nie rzucać się w oczy swoim dziwnym stylem.
Chciała na chwilę zapomnieć o tym, gdzie jest.
Chciała tak zwyczajnie zamienić się w motyla i polecieć tam,
Gdzie miłość to zwykła marna komedia `

rescue_me Agata
 30 grudnia 2010 roku, godz. 2:12

;*
ładnie

persvina

Autor

Zmierzch

Konto utworzone  30 grudnia 2010 roku