15 maja 2015 roku, godz. 22:45

a lajf gołs on

świat dobrał ci się do skór
wysyn
zapomniał
że jej nie masz

.Rodia marek
 5 października 2015 roku, godz. 6:09

fraktal

 13 stycznia 2015 roku, godz. 00:21

o(d)kupowana jaźń

winności domniemanej
której nie można nic zarzucić

nagości
co unieść ma tkaninę snów
a nie potrafi siebie

kurtynie opuszczenia
gdy ci co mieli nie dopuścić
napuszczają psy

i innym takim niemożliwym
do pomyślenia

spowiadam się
smyczkiem duszy
napiętą struną ciała

tak jakby miały mnie odkupić
a przecież sprzedał mnie sam Bóg

Papillondenuit marie
 14 stycznia 2015 roku, godz. 00:41

wiersz stary, ale dziś też pasuje jak ulał

Paladin, wzajemnie :)

 14 października 2013 roku, godz. 3:26

o szczurach, które połknęły szkło

na zachód od prawdy
na wschód od powinności
podwójne milczenie to jeszcze nie cisza

na północ od wiary
na południe od ufności
głód co przenika tańcem derwisza
budząc demony przeszłości

dziewczynko z zapałkami
i pudełkiem na dziecko
którego nie ocalisz

ty wiesz, że ból nie znika
a tylko staje się ciałem

i po raz pierwszy umiera
w objęciach

fyrfle Mirek
 30 września 2014 roku, godz. 13:09

Strasznie skażone wartościami wszelkimi strofy, a dziewczynka jak umierała tak umiera.Ale pozytywnie patrze na demony, bo demony to wątpliwości.

 2 maja 2013 roku, godz. 23:43

majem pęka kra
nie/ma nie/ta/kość w gardle
kwitnie kaktusem

Papillondenuit marie
 3 maja 2013 roku, godz. 00:24

taki nie/taki

dziękuję.

 11 kwietnia 2013 roku, godz. 17:45

kot, któremu szczury odgryzły

nie ma już miejsc
w których czuję się bezpiecznie

nie ma sensu
który miałby sen

mimo to idę środkiem
do celu
ćmą do skrzydeł
krwią
do szpiku

(o)puszkiem
spadam
na trzy łapy i pół

Papillondenuit marie
 13 kwietnia 2013 roku, godz. 9:42

:)

 25 marca 2013 roku, godz. 00:09

śnieżę

śnię że
pterodaktyl jest barankiem
wilk ofiarą
a moje dzieci nie są
moje
potwory i lalki nie płaczą

owiń mnie w bawełnę
bym już nigdy nie wypadła z gniazda

Uciekinierkaa Klaudia
 30 grudnia 2013 roku, godz. 12:01

cuudowny!

 14 marca 2013 roku, godz. 23:31

otwarte złamanie

kości
zostały rzucone

jesteś częścią mnie
morze
falochronem

ale nie tą która daje deszcz

Papillondenuit marie
 19 marca 2013 roku, godz. 18:30

hmm... morze ;)

 5 marca 2013 roku, godz. 21:09

alkoholove pornotango

przepadam za tobą
bez wieści

giulietka M.
 18 marca 2013 roku, godz. 19:20

fajna gra... nie tylko słów ale i emocji:)

 17 lutego 2013 roku, godz. 23:18

zima niczyja

świat zawsze otwierał przede mną drzwi
i zatrzaskiwał gdy byłam w środku

chodźmy
na dachu jest szyba z wiatru
tam można nauczyć się władać szkłem

deptać mrowiska opowiadać
że koty i tak były ślepe
że wojny nie było a tylko
żołnierze z plastiku gumową pałką
że nie boli

proces zamarzania trwa na tyle długo
że gdy się topisz
efekt cieplarniany to pikuś

odejdź
bo kiedy tonę
brzytwą chwytam się fal

Papillondenuit marie
 24 lutego 2013 roku, godz. 23:00

myślę, że śmierć fizyczna jest najprzyjemniejszą ze śmierci
pewnie boimy się jedynie jej ostateczności

są momenty, w których żyję wiecznie
nie potrzebuję chyba innej wieczności

"tylko żeby przestać sie bronić to trzeba przestać się bać
albo przynajmniej bać się mniej niż chcieć żeby nie uciec"

tak, o tym właśnie piszę... może kiedyś przestanę się bać
ale póki się boję, chcę jedynie nauczyć się nie uciekać...
może lęk się mnie przestraszy

btw Freud napisał kiedyś, że człowiek broni się przed strachem za pomocą lęku
kiedy przeczytałam to, lęk we mnie poczuł się nagi i ośmieszony... tak jakby przyłapano go na gorącym uczynku
pomyślałam wtedy, że sama świadomość zmniejsza lęk, a walka ze strachem staje się wtedy głównie kwestią wyboru...

 7 lutego 2013 roku, godz. 00:08

agnes

nie umiem nazywać
drzew ani uczuć

zamarzam przy pierwszym śniegu
topię się w kałuży
mam dziurawe serce któremu wypada

boję się ognia [...]

Papillondenuit marie
 7 lutego 2013 roku, godz. 23:18

proszę, Beato

taka już jestem, pokawałkowana...

dziękuję i dorzucam uśmiech :)

 23 grudnia 2012 roku, godz. 21:21

jest tak zimno, że wszystkie karpie zamarzły

od czasu braku czasu
słowo nie staje się ciałem
a ból mniej boli
gdy się go nazwie

pod paznokciami resztki
naszych ciał
obrastają w słoje
przytulam się do szkła

zimą palimy wnętrza

bo tu nawet mgła jest płaska
małym dziewczynkom odrąbuje ręce
zatruwa gołębie
ścina las

Papillondenuit marie
 25 grudnia 2012 roku, godz. 12:48

to inspirujące być inspiracją...
:)
dziękuję

zgadza się yestem
czasem trzeba po prostu wyrzucić z siebie całą ciemność... w słowach, obrazach, śpiewie..., żeby zrobić w sercu miejsce na światło

pozdrawiam Was ciepło i świątecznie

 29 sierpnia 2012 roku, godz. 1:04

cierp_liwość

rozbieram się
tylko przed swoim cieniem
patrzy i chłonie
a potem wsiąka
we wszystkie moje świetlistości

kochamy się z batem w ręku
ponad nieufność [...]

słoneczniki Joanna
 2 października 2012 roku, godz. 17:33

Piękny

 14 sierpnia 2012 roku, godz. 13:11

poparzone drzewa

mój świat się skurczył
do wielkości nasionka

tak
teraz się mieszczę
w twoich dłoniach

Papillondenuit marie
 15 sierpnia 2012 roku, godz. 19:05

"Podobno nie wolno kochać wszystkich naraz
Wszystkiego, co się rusza
A kogo wolno
Jeśli jesteśmy tylko sobie i kawałkiem drzew"
KDZKPW

miło Was czytać
dziękuję

 10 lipca 2012 roku, godz. 17:57

uko(s)łysz mnie

od kiedy ból da się nazwać
czas biegnie wstecz na oślep
przegryzając się w pół do istnienia

od kiedy blizny otworzyły wrota
krzywizny nieba skupiają się
w oku cyklopa

od kiedy ćmy załamują światło
ich skrzydeł nie ima się mrok
a popiół

od nigdy do teraz
jest tylko jeden cel by żyć
i milion powodów
by umierać

Papillondenuit marie
 10 sierpnia 2012 roku, godz. 14:59

jestem tu Aga, choć mało mnie widać :)

miło wiedzieć, że czytasz i czujesz
pozdrawiam ciepło

 9 lipca 2012 roku, godz. 9:07

maria mag_

pomyślałam życzenie
i spadło niebo

odsłaniając skórę cienką jak pergamin
rany i inne
tatuaże

a że
ja(k) wąż
wyślizgują się mi twarze
piekło

umieramy cicho
każde w swoim
a jedno
.

nie staraj się dostrzec

bo miłość się dzieje
kiedy nikt nie patrzy

Papillondenuit marie
 10 sierpnia 2012 roku, godz. 14:54

wyrwany..
z kontekstu
z serca
z piekła

dzięki Aguś

Papillondenuit

Autor

http://www.youtube.com/watch?v=tkGg32n4JcA

...
Białe przepaście
Gdybyś coś
naprawdę kochał
lub był przywiązany
- naprawdę: nie byłoby ich

Ręce i stopy są pełne spadania
- co trzyma mnie za język?

[Marcin Świetlicki]

... http://www.youtube.com/watch?v=Pl48SJXcWtc

----
'Najlepsze sny to nie te, z których nie chcesz się budzić.
To te, które pozwalają uwierzyć, że rzeczywistość może być równie niezwykła.'
Damian (~Huaquero)

Konto utworzone 12 września 2010 roku
1 konto
1 konto
danioł
741 tekstów
 8 maja 2012 roku
1 konto
1 konto
Żelek
214 tekstów
 3 maja 2012 roku

2019-10-11, godz. 7:38

motylek96 dodał(a) do zeszytu tekst człowiek to słowa i [...] autorstwa Papillondenuit

2019-10-06, godz. 20:21

Radziem dodał(a) do zeszytu tekst Jestem lekarzem nie [...] autorstwa Papillondenuit

2019-10-06, godz. 18:45

MyArczi skomentował(a) tekst Jestem lekarzem nie [...] autorstwa Papillondenuit

2019-10-06, godz. 18:42

.Rodia skomentował(a) tekst Jestem lekarzem nie [...] autorstwa Papillondenuit

2019-10-05, godz. 20:04

piórem2 skomentował(a) tekst Jestem lekarzem nie [...] autorstwa Papillondenuit

2019-10-05, godz. 16:49

yestem skomentował(a) tekst Jestem lekarzem nie [...] autorstwa Papillondenuit

2019-10-05, godz. 14:55

piórem2 skomentował(a) tekst Jestem lekarzem nie [...] autorstwa Papillondenuit

2019-10-05, godz. 13:40

Radziem wskazał(a) tekst Jestem lekarzem nie [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Papillondenuit

2019-10-05, godz. 13:33

Radziem skomentował(a) tekst Jestem lekarzem nie [...] autorstwa Papillondenuit

2019-10-05, godz. 13:19

LiaMort wskazał(a) tekst Jestem lekarzem nie [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Papillondenuit