26 stycznia 2020 roku, godz. 16:43  8,6°C

Nudość woalki

Wiśnie w twoich oczach
rozkosznie
likierem pływają
zabarwione pożądaniem

Malowane w tobie rozkosze
zasnute halką
gnieżdżą się w pępku
ustami otwartymi
ze zdziwienia

Świat przestał działać
jak zużyta bateria
i leżymy osowiali
pod nożem istnienia.

yetick Jerzy
 26 stycznia 2020 roku, godz. 20:51

Ważne żeby ten nóż istnienia nie tracił na ostrości 😜

 22 stycznia 2020 roku, godz. 5:43  13,0°C

W objęciach cmentarzy

Przez ulicę miałem
poniemiecki cmentarz
na którym rosły lipy
z miodowymi kwiatami
i długimi korzeniami
zanurzonymi w ziemi
bawiły się ludzkimi szczątkami

Kiedyś takie drzewo
wywlokło na powierzchnię ziemi
trumnę [...]

 17 stycznia 2020 roku, godz. 16:02  61,9°C
Edytowano  17 stycznia 2020 roku, godz. 18:56
 Tekst dnia 18 stycznia 2020 roku

Kadr uliczny 1/250s. f 8

Patrzę na ludzi
wczytanych w klepsydry
którymi wytapetowano
wielką ścianę

Widzę ich milczenie
w poszukiwaniu znajomych twarzy
z dzieciństwa
pracy
miłości

A może
wśród nekrologów
szukają siebie
tacy skupieni
i osowiali
przytuleni ramieniem
chłodnego poranka
w węglowym dymie
opadającym na brukowaną
ulicę miasta...

.Rodia marek
 21 stycznia 2020 roku, godz. 12:12

trochę jak z filmu po zamachu terrorystycznym, gdzie na ścianach i słupach pośród wielu imion, szuka się dowodu na to, że to nikt bliski

 15 stycznia 2020 roku, godz. 22:50  22,6°C

Wspominajnik

Rzeka kręciła loki
przedziwnym wirem
marszczyła czoło
wykrzywiała grymaśnie twarz

Stadnie chodziliśmy
posiedzieć
nad jej brzegiem
ochłodzić się w upalny dzień

Zygmunt Z łowił ryby [...]

kuloodporna kamiZelka ;)
 16 stycznia 2020 roku, godz. 1:33

Takie wspominajki z młodych lat są przyjemne ....pozdrawiam :)

 13 stycznia 2020 roku, godz. 19:05

Parowóz i pociąg retro (humoreska)

Dżemie na stacji
lokomotywa
wysoko w ciąży
brzuch jej wydyma

Mechanik spod czapki
nadęty łypie
pomocnik łopatą
w rozwarcie sypie
węgiel
węgiel [...]

 11 stycznia 2020 roku, godz. 22:54  15,8°C
Edytowano  17 stycznia 2020 roku, godz. 19:05

Kowalskiego Jana chwila prozaiczna

Janowi Kowalskiemu
zrobiło się smutno

Wracając z pracy
zaszedł do restauracji
na piwo
siadł przy czarnym stoliku
w studni światła

Poczuł smutek
nie napisał wiersza [...]

kuloodporna kamiZelka ;)
 11 stycznia 2020 roku, godz. 23:30

Oj drogo kosztowała go ta zjawa z brązowymi łoczkami.....;) pozdrawiam ...:)

 11 stycznia 2020 roku, godz. 00:48  16,0°C

Chińskie danie

Zostawiłem resztkę ryżu
jest afera
cholera jasna
zdzieram z twarzy skórę
mięśnie strzelają jak sprężyna
w chińskiej wiatrówce

Życie nie jest lekkie
jak obyczaj czeski
na ekranie
i kąpane w piwie piersi
otoczone zarostem pod pachami

Od tego wszystkiego
Hrabala wolę
i nieskończoność w garze
do którego zaglądają wrony

 10 stycznia 2020 roku, godz. 17:18  20,8°C
Edytowano  10 stycznia 2020 roku, godz. 22:07

W zaświaty z neseserem złudzeń

Wyślij SMS o treści POLISA
a uzbieramy dla ciebie
na złote zęby
do dębowej trumny
wtedy nikt nie powie
że na krzywą gębę
chcesz umrzeć i zostawić
rodzinie długi

Uzbieraj na godną śmierć
żeby nad twoim grobem nie mówili [...]

 7 stycznia 2020 roku, godz. 22:12  24,3°C

Mam gest

Mam garbatego mola
mógłbym go rozgnieść
palcami
podczas śniadania
ale wolę stworzyć mu świat
w słoiku
z pudełkiem po zapałkach

Wczoraj płakał
nawet słyszałem łkanie
dałem mu zapalić
i kielicha na żalu zalanie

Zasnął

Urodził się kaleką
i jest na moim utrzymaniu
odganiam od niego rybiki
i pająki długołapne...

finezja ~
 8 stycznia 2020 roku, godz. 20:39

Zawsze mnie zaskakuje twoje spojrzenie, a nie powinno, przeczytałam przecież już tyle twoich wierszy. Świetny tekst. Pozdrawiam.

 5 stycznia 2020 roku, godz. 00:33  21,0°C

Puf

Widać, że będzie słonecznie
że, nawet ciepło
że, ptaki za robakami
pikują w napuchniętą przestrzeń

Stoi niewzruszenie
betonowe blokowisko
jeszcze przed Gierkiem
wznoszone
ktoś nadał mu kolory
wymieszał na patelni ziemi [...]

 3 stycznia 2020 roku, godz. 21:37  18,8°C
Edytowano  3 stycznia 2020 roku, godz. 21:40

Obok przystanku

Zgrzyt obręczy na szynie
w słońcu lśniącej
tramwaj zatacza się w miejskim
pejzażu

Miasto to parch
w kąciku ust rzeczywistości
w której utonęła procesja
z wielkim obrazem
na którym jest nic

W przejściu podziemnym bezdomny
bez butelki wódki
bez papierosa
bez ludzkiej litości...

 1 stycznia 2020 roku, godz. 21:52  8,8°C

Losy ludzkie

Lalka Barbie
u boku Edwarda Gierka
czułaby się jak
prawdziwa kobieta

Trwała w Paryżu
i przeloty samolotem
na malowanie paznokci
kryształowa wanna
i biały jeleń
spieniony na gąbce
studzony prysznicem
osiadł na nodze

Wczasy na Krymie
u boku partyjnych towarzyszy
a poranne śniadanie
u boku olimpijskiego Miszy

Laleczka Barbie
ma wymagania
szpilki nosi nawet w toalecie
je sałatki i jajecznicę
w srebrnym ornamencie...

 29 grudnia 2019 roku, godz. 22:35  33,1°C
Edytowano  2 stycznia 2020 roku, godz. 17:05

Z daleka

Byłaś głosem
jak czarna róża
w aksamitach
płowych

Z lampką wina
nie jest mi do twarzy
ani sercem zagryzać
to mądrze

Pęka obraz
z tabliczek glinianych
nad popiołem
unosi się ćma
a miał być
barwny motyl...

onejka onejka
 30 grudnia 2019 roku, godz. 11:04

Refleksyjnie, w sam raz na koniec roku

 27 grudnia 2019 roku, godz. 23:14  11,5°C

Zdjęcie bez kolorów

Prezydencka para
życzy wszystkiego dobrego
w nowym roku

Cóż na to bezdomni
ze wszystkich kolejowych dworców
czy coś się w ich życiu zmieni
(retoryczny znak zapytania)

Smród bucha z paszczy
podziemnego przejścia
szary beton zamalowali farbą
śmiejącą się kolorowo
specjalne służby zabarwiły im oczy
na niebiesko
ponaciągały uśmiechy na twarzach

Świat to wielka maska
nałożona na wiadro z popiołem
i śmieciami...

 23 grudnia 2019 roku, godz. 21:37  4,0°C
Edytowano  24 grudnia 2019 roku, godz. 00:02

Zwykły dzień Kowalskiego sprzed roku

Jest w niebie Bóg
a obok niego na tronie
jego syn Jezus

Jan Kowalski
nie tak dawno
obchodził święto narodzin Jezusa
jadł karpia
nie śpiewał kolęd
łamał się opłatkiem
z cieniem

Wczoraj przyjął księdza
który skropił mu kąty
kopertę od serca dał
a ministrantom po czekoladzie

Dziś rano wyszedł do pracy
z teczką brązową
jeszcze w pośpiechu oblizał zęby z kawy
sąsiadce powiedział
dzień dobry
ręką pogłaskał krzaki
otrzepał rosę poranną...

Papillondenuit

Autor

http://www.youtube.com/watch?v=tkGg32n4JcA

...
Białe przepaście
Gdybyś coś
naprawdę kochał
lub był przywiązany
- naprawdę: nie byłoby ich

Ręce i stopy są pełne spadania
- co trzyma mnie za język?

[Marcin Świetlicki]

... http://www.youtube.com/watch?v=Pl48SJXcWtc

----
'Najlepsze sny to nie te, z których nie chcesz się budzić.
To te, które pozwalają uwierzyć, że rzeczywistość może być równie niezwykła.'
Damian (~Huaquero)

Konto utworzone  12 września 2010 roku

kilkanaście minut temu

Naja skomentował(a) tekst Uchylone okno, szum [...] autorstwa kuloodporna

kilkanaście minut temu

Naja wypowiedział(a) się w wątku Ostatnia litera, którego autorem jest eyesOFsoul

kilkanaście minut temu

Naja wypowiedział(a) się w wątku Skojarzenia, którego autorem jest Evey

ok. pół godziny temu

Naja skomentował(a) tekst Ty durniu, kliknąłeś! autorstwa scorpion

ok. pół godziny temu

yetick skomentował(a) tekst Kocham to uczucie gdy [...] autorstwa Patrycja Horst

ok. godzinę temu

yetick skomentował(a) tekst Są tacy którzy wiele [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

fyrfle skomentował(a) tekst Żyjemy obok, ale nie [...] autorstwa Joan40

ok. godzinę temu

fyrfle wskazał(a) tekst Żyjemy obok, ale nie [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Joan40

ok. godzinę temu

fyrfle skomentował(a) tekst Gaśnij! Gwiazdo [...] autorstwa Joan40

ok. godzinę temu

fyrfle skomentował(a) tekst A co jeśli złoty [...] autorstwa amanda12631