30 listopada 2019 roku, godz. 10:09  7,6°C
Edytowano  2 grudnia 2019 roku, godz. 15:59

Ego

Staram się wracać w bezpieczną przystań, tylko statków mi brak.
Gdzie siegnąć okiem,
namacać ręką...
zmienił się nasz świat.
Nie ma już pomostów,
huśtawek czy przewodnika.
Nie ma podgnitych tratew,
latawców, ucichła już muzyka...

i
zastałam się
Ja

 27 listopada 2019 roku, godz. 9:16  4,0°C

Czy znasz taki smutek, który wkrada się niespodziewanie?
Twoje serce tak boli, że aż martwisz się, czy to nie zawał?
Gdy wstanie z łóżka to wyczyn, to jak wejście na Everest?

Ten stan przychodzi do mnie od wielu lat, za każdym razem powalając na kolana. Nawet lata doświadczeń nie są w stanie mnie obronić...

Przewrotność życia...

 22 października 2019 roku, godz. 9:14  16,0°C

Perfekcja potrzebuję niezgody.

WilceeQ` Nic nie warte przekleństwo .
 22 października 2019 roku, godz. 19:03

Sprawdz sama I Daj znac :)

 3 października 2019 roku, godz. 23:45  4,2°C

Rozmowa z księżycem

Czy cierpię z miłości,
czyżbym zwariowała?
Czyżbym kolejny raz serce oddała?
Kochałam raz, dawno to było-
już sama nie pamiętam co się zdarzyło.
Czasem i nocą przysiadam pod oknem,
tonę w księżycu okrytym obłokiem.
Tak bardzo go kocham,
księżyc na niebie;
tyle nas łączy, patrzymy na siebie.
Pewnego wieczoru leżąc spokojnie,
widzę go, zerka dostojnie.
Pytam - Księżycu czym jest co czuje?
Nawet go nie znam... Wariuję?
Dodyk, zapach, pocałunki mi obce,
a jednak myślami gdzieś za nim błądzę.
Dwie dusze, być może, sobie znane
choć w obce ciała przybrane.
Kim jest? Kim się stanie?
Czy to on? Znów śnię na jawie...
I pytam - Księżycu, jak mam postąpić?
Boje się, tak... Nie chcę już błądzić.

Strange one Adam
 4 października 2019 roku, godz. 12:40

Księżyc jest niewątpliwie cierpliwym słuchaczem. Ale czy kiedykolwiek do Ciebie przemówi?
Spróbuj znaleźć przyjaciół, którzy w trudnych decyzjach wesprą a w radosnych będą cieszyć się z Twojego szczęścia.

 24 września 2019 roku, godz. 9:32  26,1°C

Wszystko kończy się w momencie, kiedy zamiast widzieć problem, zaczyna sie nim kogoś nazywać.

CierpkaWoda Wiola
 24 września 2019 roku, godz. 14:31
Edytowano 24 września 2019 roku, godz. 14:33

Ależ ... niektórzy to chodzące problemy.
Warto nazywać rzeczy po imieniu, ludzi jak trzeba- tym bardziej.

 19 września 2019 roku, godz. 23:20  23,2°C

Przycupnę znów przy tym starym kominie, na tej starej pradziadkowej skrzyni,tuż obok szamotu.
Odsunę dekiel haczykiem tak jak Ty to zawsze robiłaś. Dorzucę drwa i zacznę nucić wojskowe piosenki.
Tak pięknie mimo Twych osiemdziesięciu -paru lat Babciu.
Ulepię kluski na parze i zacznę mówić, że znów schudłam i trzeba mnie dokarmić.
Nauczę się jak dziergać i robić serwetki Twoimi dłońmi.
Upnę włosy i pomoczę wodą, bo przecież nie lubię wystających kosmyków.
Zrobię mi herbaty, takiej najlepszej, w szklance z koszyczkiem i talerzykiem.
I to wszystko jeszcze zrobię tak jak Ty- Babciu robiłaś, kiedy ja Cię odwiedzałam.
Zawsze będę pełna wigoru i energii pomimo zmęczonego serca i bólu starości.
Ty zawsze miałaś 18 lat.
Do momentu kiedy odeszłaś.
Wtedy tylko odrobinę się postarzałaś, lecz ta ukochana zmarszczka była już ostatnią.
Zawsze będę tęsknić za tymi oczami, których nie będzie mi dane już ujrzeć.
Dziękuję,że mogłam Cię poznać i kocham Cię tak bardzo jak Ty kochałaś mnie.
Wiem, że i tak mnie pilnujesz, tylko jesteś trochę dalej niż zwykle.

diagonalny szept
 20 września 2019 roku, godz. 20:14

długomyśl

 18 września 2019 roku, godz. 9:17  29,3°C

Senność zamyka oczy na największe bolączki.

sprajtka Ala
 18 września 2019 roku, godz. 11:12

Na nockach mam odwrotnie, sen jest moją największą bolączką;)

 10 września 2019 roku, godz. 9:54  15,6°C

Nie wszędzie można odwracać się od przeszłości.

PetroBlues Świetlik
 15 września 2019 roku, godz. 12:18

Mało gdzie i mało kiedy można, jeśli w ogóle.

 9 września 2019 roku, godz. 13:38  27,3°C

Stagnacja

Mam ochotę, wykrzyczeć w Ciebie;
całą żałość i niemoc świata.
Zerwać z barków brzemię,
którym ojciec mnie oplata.

Muszę wyrwać z Twej piersi serce,
zlizać soki innej kochanki.
Zetrzeć z pośladów spermę
żegnając przyjaciół od matki.

Potrzebuję zagłuszyć swą ciszę,
wymazać Twe drugie nazwisko.
Rozbryzgać po ścianach mękę,
obłęd zamienić w łożysko.

Chcę przestać Cię oszukiwać,
spirytusem zlewając gardło.
Przestać zasypiać o świcie,
żebrać o niedzielne tarło.

Będąc zmuszoną do życia,
cyrku z baranami u boków.
Zabiję z kaprysu sumienie,
modląc się, o kwaśny deszcz z obłoków...

WilceeQ` Nic nie warte przekleństwo .
 18 września 2019 roku, godz. 19:06

Wiec zostawie to Tobie :)

 7 września 2019 roku, godz. 16:52  12,5°C

spełnione życzenia

rżnę
wulgarne słowa
wydobywając z Ciebie
ciszę

WilceeQ` Nic nie warte przekleństwo .
 7 września 2019 roku, godz. 20:29

@enemy_unit - to dopiero niespodzianka.

 6 września 2019 roku, godz. 1:23  17,7°C

Romeo

Całuj mnie, póki nasze usta są jeszcze czerwone,
nim przeminie noc.
Całuj, zanim nadejdzie świt
i uśniesz jak Julia...
nie wydostając się z pułapki czasu.

https://youtu.be/smiFk6KHr_8

WilceeQ` Nic nie warte przekleństwo .
 10 września 2019 roku, godz. 10:12

onejka - dzięki niej, powstała :)

 5 września 2019 roku, godz. 1:02  18,6°C

Specjalizując się w ucieczkach, nie odnajdziesz szczęścia.

Radziem Radek
 9 września 2019 roku, godz. 00:13

Z jednej strony się zgadzam, bo to, od czego uciekamy, dopadnie nas prędzej czy później w nowym miejscu. Uciekając nie uczymy się niczego (poza samym uciekaniem). Zatem powtarzamy stare błędy i schematy.

Z drugiej strony - to, co ktoś może nazwać ucieczką, ja widzę jako rozwiązanie. Czy uciekamy, to pytanie do nas samych.

I po trzecie - czym jest szczęście, to kolejne pytanie. Jeśli nie wiem, że mogę być bardziej szczęśliwy, to nie mam świadomości tego, że nie mogę odnaleźć szczęścia. Musi nas coś boleć, uwierać, żebyśmy w końcu wpadli na to, jak chcemy być szczęśliwi. Ucieczka to forma chwilowej ulgi od tego, co nas skrobie i szczypie. W sumie to trzeba mieć odwagę, aby pozwolić sobie na szczęście w postaci, której pragniemy.

Zatem ostatecznie: tak, zgadzam się z tą myślą. Dziękuję... :-)

 27 sierpnia 2019 roku, godz. 12:12  14,8°C

Życzliwość dla drugiego człowieka nie jest rzeczą trudną, ale niektórzy są na nią odporni.

oszi3 Michał
 27 sierpnia 2019 roku, godz. 15:10

Jeżeli ktoś wyczuwa, że jest mu coś dane z wielką łaską to czuje się upokorzony. Odwraca się, by samemu dążyć za tym, co prawdziwe z dala od maski "negatywnych uczuć".

 27 sierpnia 2019 roku, godz. 12:10  15,4°C
 Tekst dnia 30 sierpnia 2019 roku

Serce czuje mocniej niż rozum jest w stanie pojąć.

 27 sierpnia 2019 roku, godz. 12:09  21,9°C

Kochać tak łatwo, a być kochanym to już nieco trudniej.

ODIUM Żmijka
 29 sierpnia 2019 roku, godz. 17:48

Tyle że prawda jest jedna.

Pan_Pardon

Autor

Zaszufladkowany Sianowski Poeta :)

Konto utworzone  20 grudnia 2010 roku

kilka minut temu

yestem skomentował(a) tekst Paradoks życia - prosta [...] autorstwa Północnywiatr

kilka minut temu

yestem skomentował(a) tekst Przyszedł rachunek za [...] autorstwa luna_noctis

kilka minut temu

kilka minut temu

yestem skomentował(a) tekst Szczerość przemawia [...] autorstwa PetroBlues

kilkanaście minut temu

yestem skomentował(a) tekst Paradoks życia - prosta [...] autorstwa Północnywiatr

kilkanaście minut temu

yestem skomentował(a) tekst Czasami wystarczy [...] autorstwa tallea

ok. pół godziny temu

ok. godzinę temu

tallea skomentował(a) tekst Czasami wystarczy [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

yestem skomentował(a) tekst Jestem wyrozumiały [...] autorstwa szpiek

ok. godzinę temu

yestem skomentował(a) tekst Czasem trzeba mieć [...] autorstwa Bejdak