31 maja 2014 roku, godz. 11:04  3,0°C

Ptaki i ryby

To spojrzą w le­wo, cza­sem spoj­rzą w pra­wo,
pragnąc pat­rzeć pros­to, znów głowę przechy­lają.
Więc bied­ne stworze­nia, choć przet­rwać pot­ra­fią
i radzą so­bie świet­nie, bo świet­nie to pot­ra­fią.

 31 maja 2014 roku, godz. 1:11  5,2°C

Ptaki i ryby przed siebie nie patrzą.

Pan_Pardon ~Vice-Versa
 31 maja 2014 roku, godz. 10:59

To spojrzą w lewo, czasem spojrzą w prawo,
pragnąc patrzeć prosto, znów głowę przechylają.
Więc biedne stworzenia, choć przetrwać potrafią
i radzą sobie świetnie, bo świetnie to potrafią. :D

Pozdraw!am ~Pan_Pardon ^_^

 28 maja 2014 roku, godz. 2:14  11,5°C

*'''''

Chciałaś, aby nagle,
zatrzymał się czas.
Byś mogła ze mną usiąść
na jednej spośród gwiazd.
Na owej konkretnej,
po niebie wędrującej.
Co blask za sobą ciągnie
- na gwieździe spadającej.

 14 maja 2014 roku, godz. 00:43  6,3°C

Trzecie oko

Było sobie oko trzecie,
nie potrzebne na tym świecie.
Tak mawiali, tak krzyczeli,
jednak nic nie zrozumieli.
Gdzie to oko się ukryło,
przecież nigdy go nie było.
Nie na twarzy, nie na dłoni,
kropli łezki nie uroni.
Pewnie zło wykreowało,
owe oko jakich mało.
Więc nie raczę szukać tego,
skoro nie ma tu niczego...

Pan_Pardon ~Vice-Versa
 28 maja 2014 roku, godz. 2:13

Dziękuję pisana z serca, gdzie wzrok nie sięga :P
Pozdraw!am ~Pan_Pardon :D

 5 maja 2014 roku, godz. 1:31  40,3°C

Ech...

Za kapturem, postać skryta.
Na sam widok ząb aż zgrzyta.
Chcesz uciekać?
W którą stronę?
Znów pytania, niewiadome.
Za kapturem, twarz schowana.
Wciąż nie widzisz gęby drania.
Może złodziej?
Młody kibic?
Brak reakcji, nie chcąc szydzić.
Za kapturem, twarz odkryta.
Ależ piękna z niej kobita.
Czy przeprosić?
Zwątpić można?
Nawet Baba bywa groźna...

Janya Natalia
 5 maja 2014 roku, godz. 16:58

hehe dobre:))

 3 maja 2014 roku, godz. 17:24  128,9°C

Niepojęte...

Kiedy za dnia zamkniesz oczy,
widzisz nocy wstrętną głębię.
Lecz gdy nocą oczy zamkniesz,
wciąż noc widzisz. Niepojęte.

 21 kwietnia 2014 roku, godz. 15:36  5,2°C

Rozebrane

Napotkałem na swych drogach,
miasto pychą wypełnione.
Nie wzniesione mury z cegieł,
lecz na sztabkach ustawione.
Banknot każdy na banknocie,
wspiął się w górę, w stronę nieba.
Pośród ulic tych z kamienia,
szlachetnego niczym era.
Każdy detal wykończony,
rubin, światło dnia odbija.
Miasto zamieszkane w pełni,
lecz bilonu wciąż tu nie ma.
Gdy przeszedłem przez ulice,
ominąłem miast pejzaże.
Koniec jego jest tuż za mną,
jednak łzy swej nie okaże.
Odwróciłem się na moment,
lecz już za mną, miasto legło.
Rozgrabione przez biedaków,
rozebrane przez niepewność...

 17 kwietnia 2014 roku, godz. 15:46  14,8°C

Zanim zedrzesz gardło upewnij się, że ktoś Cię słucha.

Pan_Pardon ~Vice-Versa
 21 kwietnia 2014 roku, godz. 15:35

Przyznam rację ~Heather szeptem każde słowo jest tajemnicze, ale i uwaga wyostrzona. ;)

Pozdraw!am ~Pan_Pardon

 7 kwietnia 2014 roku, godz. 16:14  20,8°C

Yyyy wieża???

Nie wierze w wieże i inne wierzenia.
Choćbyś była w wieży to gdzie jest ta wieża?
Nie chce mi się szukać, uwierz, próbowałem.
Wieży nie znalazłem choć wiarę jakąś miałem.
I trudno mi będzie uwierzyć w proste słowa.
Że wieżę polacy mogli zdemontować.
Może wiarygodny nie jestem w tym momencie.
Lecz wierzę, że to wszystko to istne przegięcie!

RozaR Roza
 7 kwietnia 2014 roku, godz. 22:33

No własnie - gdyby wierszyk był cienki to nic bym nie napisał albo bym cieżko zadrwił.- Ważne jest jednak - tak zwane ważenie słów. Widzisz nie może być tak że ja więcej się zastanawiam przy czytaniu niż Ty przy pisaniu. Np. Dlaczego Polacy mogą zdementować wiarę -wieżę - to zart czy głębszy przekaz ?- itp. Dlatego nie wolno -jak to robiło wielu pisać że ,, karzdy odbiera co mu pasuje" .Można jednak określić że to nie myśl głębsza lecz odczucie. Ale i wówczas powinno się być świadomym charakteru tego odczucia. A wiersz dobry - choć pisany tak na wyczucie.

 23 marca 2014 roku, godz. 17:32  1,9°C

STOCHASTYKA

Nie byłem DOMINANTEM,
choć WARTOŚĆ swoją miałem.
WARTOŚCI OCZEKIWANEJ,
całą noc poszukiwałem.
WARIANCJA jakaś wyszła
i KURTOZA też nie mała.
Ale kiedy wyszedł WYNIK,
to aż złość mnie dopadała.
ZDETERMINOWANY,
podszedłem do zadania.
Lecz spośród tych wyników,
zgadzała się MEDIANA.
Nie mogłem aż zasnąć,
nawet kawa mielona.
Była w smaku gorzka,
niczym ŚREDNIA WAŻONA.
WARTOŚĆ MINIMALNA,
za mało w kawie mleka.
WARTOŚĆ MAKSYMALNA,
za dużo wrzątku - wieta!
Więc cukru dodałem,
BIAŁYCH KULEK osiem.
I [...]

 14 marca 2014 roku, godz. 9:46  8,6°C

Mur

Patrzę na tą ścianę i myślę tak sobie,
że mógłbym ją obejść lub iść w inną stronę.
Zaprawę wokół cegły, wyskubywać ręki siłą,
wyjąć pierwszą cegłę, potem drugą cegłę wyjąć.
Otwory w owym murze pomogłyby mi strasznie,
bo niczym po drabinie wszedłbym po nich właśnie.
Więc dla podróżnika nie ma żadnych trudności,
owa trasa mnie poniesie, szkoda tylko paznokci!

Pan_Pardon ~Vice-Versa
 5 maja 2014 roku, godz. 1:33

Dziękuję ~Znajde.Cie, może pisarz marny ze mnie, ale kocham nawet brednie haha :)

Pozdraw!am ~Pan_Pardon :D

 11 marca 2014 roku, godz. 10:27  6,6°C

Liczę gwiazdy, co za mgłą się chowają.
Rozsypane, skryte, jak nasiona wbite.

Pan_Pardon ~Vice-Versa
 14 marca 2014 roku, godz. 9:45

Nie ma to jak porządne liczenie gwiazd :D

Pozdraw!am ~Pan_Pardon

 28 lutego 2014 roku, godz. 21:16  30,1°C

Świstak

Jesteś mym cieniem,
którego wciąż się lękam.
Idziesz za mną w krok,
kroczysz w stronę serca.
Boje się Ciebie,
każdego Twego ruchu.
Nie dajesz mi spokoju,
stanęłem więc bez ruchu.
Wraz z Twą obietnicą,
bez słów i bez czułości.
Gdy patrzę w Twoje oczy,
nie widzę w nich słabości.
To miłość czy śledztwo,
niechcę bać się Ciebie.
Nie pragnę być świstakiem,
walczącym ze swym cieniem.

Janya Natalia
 1 marca 2014 roku, godz. 00:18

fajnie się czyta .. Podoba mi się;)

 12 lutego 2014 roku, godz. 1:33  7,5°C

Porażka

Nie zakładaj porażki,
bo porażka jest dla tchórzy.
Jeśli myślisz o porażce,
to porażkę se wywróżysz.

Pan_Pardon ~Vice-Versa
 5 maja 2014 roku, godz. 1:37

Dokładnie, realizm trzeba w sercu nosić, sam nie przyjdzie, ale z drugiej strony ryzyko i porażka to tak spokrewnione towarzyszki, że lepiej mieć je na uwadze, byle humor dopisywał :D :D :D

Pozdraw!am ~Pan_Pardon :D

 9 lutego 2014 roku, godz. 15:28  70,7°C

Kabaret Limo??? Na moich ustach od razu pojawił się Smile, ale nie ma powodów do Moralnego Niepokoju choć ani Mru-Mru nie powiem na temat ich Skeczów Męczących. Na scenie oświetlenie co prawda słabe bo zwykła Neonówka, ale w tle słychać było ciekawą melodię MoCarta, graną przez Młodych Panów na Bank Bracia Nowaki z Kopydłowa. Potem Słuchajcie na scenę wbiegł Koń Polski, a na nim Hrabi dumał, rozgląda się, a w koło Paranienormalni, kilka Łowców, jakieś Snoby i dwa Jurki, podrapał się Hrabia Pazurem i patrząc na roześmiane towarzystwo powiada rychło ochrypniętym głosem; Jeśli ten tłum to moi Spadkobiercy to kiepsko z moim Wyrwigroszem!

Moje spojrzenie na nazwy Kabaretów.

Pan_Pardon ~Vice-Versa
 5 maja 2014 roku, godz. 1:40

Dla mnie najlepszy skecz posiada kabaret Smile - Uczelnia, a rozpocząłem od Limo bo akurat wtedy oglądałem - Spowiedź na podsłuchu, także podczas pisania, było całkiem znośnie :P

Pozdraw!am ~Pan_Pardon :)

Pan_Pardon

Autor

Zaszufladkowany Sianowski Poeta :)

Konto utworzone  20 grudnia 2010 roku
1 konto
1 konto
alinka241x
143 teksty
 3 maja 2012 roku
1 konto
1 konto
bodzo
201 tekstów
 17 lutego 2012 roku

2019-01-18, godz. 14:09

RozaR skomentował(a) tekst Polska obumiera... [...] autorstwa Pan_Pardon

2019-01-18, godz. 12:12

2017-10-16, godz. 20:15

2017-03-22, godz. 22:18

Pan_Pardon skomentował(a) tekst Spójrz na ten liść, [...] swojego autorstwa

2017-03-11, godz. 14:59

natalia(__ups skomentował(a) tekst Spójrz na ten liść, [...] autorstwa Pan_Pardon

2016-10-20, godz. 10:34

fyrfle skomentował(a) tekst Przez widok [...] autorstwa Pan_Pardon

2016-10-20, godz. 9:15

giulietka skomentował(a) tekst Przez widok [...] autorstwa Pan_Pardon

2016-10-20, godz. 4:41

WilceeQ` skomentował(a) tekst Przez widok [...] autorstwa Pan_Pardon

2016-02-20, godz. 22:25

Emilia Szumiło skomentował(a) tekst Gdy krzyczysz [...] autorstwa Pan_Pardon

2016-02-20, godz. 22:07

Pan_Pardon dodał(a) nowy tekst Gdy krzyczysz [...]