Chciała żeby wszystko wróciło. Starała się jak nigdy. On tego nie widział? Nie, po prostu popadła w paranoje chcąc powrotu do przeszłości nie zauważając tego co dzieje się teraz.
Wystarczyłby tylko jeden krok a oboje poczulibyśmy się spełnieni.
Mówi jak anioł, wygląda jak anioł, a tak naprawdę to szatan w przebraniu.
Los bywa okrutny.
Ja się zakochuje, a ty tracisz grunt pod nogami.
By zacząć od nowa trzeba coś zakończyć. Większość spraw kończy się znienacka. Niektóre początki są prawie niezauważalne. Jednak nie każdy początek to powód do radości.
Grzebanie w rzeczywistości jak w śmietniku.
Przeszłość nigdy nas nie opuszcza. Czeka tylko, aby namieszać w teraźniejszości.
Ludzie wyzbyci marzeń nie mogą być szczęśliwi.
I pamiętaj raniąc mnie patrz mi prosto w oczy... Poczuj wtedy swą wielkość w małości.
lubię patrzeć w Twoje oczy, wiesz?
tak, właśnie w Twoje
paniZ
Autor
To tak jakbym mial szufladkowac mysli...
Niechce mi sie.
Moje uznanie :)Pozdrawiam.