14 października 2015 roku, godz. 11:18 18,4°C
Odys syn Laertesa Odyseusz
 15 października 2015 roku, godz. 21:14

Onejko perfekcyjnie rozszyfrowałaś drugi podmiot i poszłaś we właściwy wniosek :)

Wietrze bo też konstrukcja myśli pozwala na kombinację wersami a wypełniaczem serca powinien być rozum jak słusznie onejka zauważyła (choć to trudna sztuka bo serce to emocje i namiętności nad którymi czasem ciężko zapanować)

Starlight, bo ja lubię dzielić się tym co mnie inspiruje. To jakby nie patrzeć często fundament tego co później w mojej głowie powstaje. Czy to co napisałem jest zgorzkniałe? Być może w odbiorze, ale zapewniam Cię że tego rodzaju uczucie w ogóle mi nie towarzyszyło kiedy to wymyślałem :) Kierowałem się pewną logiką.

Jaki tam dramat Eneido. Ot pewna konsekwencja, której można jednak przeciwdziałać :)

Pozdrawiam wszystkich i każdego z osobna i dziękuję za podzielenie się swoimi skojarzeniami

 11 października 2015 roku, godz. 00:16 62,1°C
Odys syn Laertesa Odyseusz
 13 października 2015 roku, godz. 21:13

Dziękuję wszystkim za pozytywny odbiór i pozdrawiam :)

 10 października 2015 roku, godz. 1:09 7,1°C
Odys syn Laertesa Odyseusz
 13 października 2015 roku, godz. 21:11

Dzięki Eneido.
W sekrecie Ci powiem onejko że w Poświatowskiej (wierszach) to ja się nawet w pewien sposób kocham. W każdym bądź razie moja słabość jest ewidentnie wyczuwalna :)
Pozdrawiam

 7 października 2015 roku, godz. 23:07 38,6°C
Odys syn Laertesa Odyseusz
 13 października 2015 roku, godz. 20:42

Dzięki onejko. Pozdrawiam :)

 5 października 2015 roku, godz. 23:49 38,0°C
yestem yestem
 7 października 2015 roku, godz. 00:26

Można przyjąć pewne założenia, można też w coś uwierzyć. Nie trzeba iść na dno, by sprawdzić, że się nie utonęło.
Czy myślącemu zależy, by dowodzić swego myślenia? Czasami niektórzy usiłują doszukiwać się czerni w samym środku bieli. Być może nawet odkryją jakiś jej ślad, odkryją coś ciekawego i stają przed kolejnymi znakami zapytania powątpiewając we własne myślenie... Tak, kiedyś już rzuciłem tu słowami:
głupi wesół, choćby goły
mądry... nie jest już wesoły
Ale to połowa prawdy, czyli g...o prawda. ;)
Miłego wieczoru. :))

Odys syn Laertesa

Autor

"...Był z Odysa, jak się zdaje, Jebus, rabuś, zabijaka.
Branki brał, plądrował kraje A czekała nań Itaka.
Z przebiegłości w interesach Zyskał miano Ulissesa.
Wódz tysięcy, mąż wyniosły Jakich mało znały dzieje
Kreśli w falach piórem wiosła Swoich błędów Odyseję.
Ulubieniec bogów, strateg - Jeden mu pozostał statek..."
(Jacek Kaczmarski "Powtórka z Odysei")

Konto utworzone  21 stycznia 2014 roku

Zeszyty

Być może poezja

...bo krócej się nie dało i rym się zaplątał

Cudze słowa

...że też sam na to nie wpadłem

Moje słowa

...tak sobie myślę