18 grudnia 2016 roku, godz. 21:58  4,8°C

Bieg i postój

Można powiedzieć, że się wszystko uspokoiło, wyciszyło. Zniknęło z mojego życia wiele osób. Czuje, że zostałam kompletnie sama i nie wiem jak z tego wybrnąć. Nie lubię ludzi, tłoku i hałasu, z drugiej strony przy dobrym i fajnym towarzystwie można się dobrze bawić. Pytanie jak znaleźć takie osoby. Wiem, że nie mam żadnej pewności, że mogę na kimś w stu procentach polegać. Niestety. Brakuje mi ciepła i zwyczajnego zainteresowania drugiej osoby, czy wszystko u mnie dobrze, czy żyję i jeśli żyje to czy daję [...]

Nie płacz Ewcia Ewa
 18 grudnia 2016 roku, godz. 23:10

Rutyna, piszesz. Czasem trzeba się przez nią przebić, wyciszyć, żeby być gotowym do " skoku " po nowe. Nowe też stanie się rutyną, życie, ot. Najważniejsze, żeby znaleźć swoje w tym wszystkim miejsce, czego ci życzę. Znam to aż po ból.

 17 września 2016 roku, godz. 11:19  2,3°C

Sekwencja ran

Tak jak szybko się zaczęło tak szybko się skończyło. Z dnia na dzień nie miałeś ochoty ze mną rozmawiać. Żyjąc złudzeniami we własnym świecie, stworzyłam coś niemożliwego. Kochałam za dwie osoby. Tak jak zadawałam pytania, które z Twojej strony pozostały bez odpowiedzi. Sama sobie odpowiadałam, zawsze były to negatywne odpowiedzi lub takie z musu. Zgoda na coś była przyzwyczajeniem, rutyną, nudą. Nie sposób ogarnąć myślami jak bardzo byłam Ci obojętna. Jak długo można z kimś żyć obok udając? 5lat, 10 [...]

Raspberry Aleksandra
 17 września 2016 roku, godz. 12:35

Jakbyś opisywała moje rozstanie. Może nie ta sama sytuacja ale okoliczności i emocje tak podobne... Staniesz na nogi, otworzysz oczy. Długo Ci zajęło uświadamianie sobie pewnych rzeczy tak jak mnie tylko w moim przypadku trwało to sześć lat. Sześć straconych lat, ale nie żałuję bo się czegoś nauczyłam. Najistotniejsze jest to, że jeśli ktoś Cię kocha - nie musisz się prosić o tę miłość. Bałam się, ale warto było. Teraz masz szansę odzyskać siebie. I pamiętaj zasługujesz na coś lepszego. Bardziej wyjątkowego. Jesteś więcej warta niż sądzisz. Warto się podnieść, niezależnie od tego ile to będzie trwało. Przeszłość koniecznie zostaw za sobą, a w chwili słabości jeszcze raz przeanalizuj czy byłaś wtedy szczęśliwa? Ja nie. Więc trzeba szukać szczęścia, ale nie tam gdzie go nie znajdziesz nigdy.
Pozdrawiam i trzymam kciuki!

 20 lipca 2016 roku, godz. 22:39  2,3°C

Kiedy pojawia się obojętność zaczyna się etap zawieszenia myśli. Pustka i miejsce, które nie sposób wypełnić. Obojętność jest linią łączącą miłość i nienawiść. Czasem też przecina drogi tych uczuć, przechylając szale i rzucając nami od jednej do drugiej możliwości. Jesteśmy rozdarci, otępiali przez ogłuszającą ciszę. Obojętność jest czymś w rodzaju przerwy, jeśli trwa krótko. Dłuższa po prostu leczy już zabliźnione rany.

Ćwierćwieku mija. Kolejne przede mną.. jakie będzie? Czy obojętnie przejdę znów między miłością a nienawiścią? Oby miłość zapanowała na zawsze.

Cris Cris
 21 lipca 2016 roku, godz. 3:16

''Oby miłość za­pano­wała na zaw­sze.''- spełnienia :)

 22 maja 2016 roku, godz. 23:16  1,9°C

Spokój i miłość.

Czasem tak bywa, że nie wychodzi. I nie w tym problem,że my się nie staramy, ale ktoś inny się nie stara. Wydaje nam się, że skoro, ktoś mówi, że mu zależy to faktycznie tak jest. Dlaczego ludzie wypowiadają słowa, które coś znaczą, a potem robią coś zupełnie przeciwnego? Gwałcą w ten sposób dusze innych osób, którym zależy.. a może są po prostu naiwne? Jak poznać, że komuś na prawdę zależy? Jak odróżnić zwykłą rozmowę o uczuciach od przysięgi małżeńskiej ? Wbrew pozorom to takie same słowa, tylko [...]

 12 lutego 2016 roku, godz. 22:50  4,1°C

Powtórka

Dziś minął kolejny dzień odkąd się znamy. Nie liczę już ile to lat, zgubiłam się po pewnym czasie, albo tkwię cały czas na początku. Wracam do pierwszych pocałunków, bo spojrzeń nie było. Tęsknie. Do tamtych dni, godzin i chwil. Wspominam. Czy mogę im ufać, że były prawdziwe? Może kochałam tylko złudzenia i sny ? Czy każde "kocham Cię" nie było tylko zwykłym "u mnie nic ciekawego".. Bywa, że nie jestem pewna. Bywa,że czuję się niedowartościowana i samotna. Tak jak wtedy. Kogo to wina, na kogo mogę znów [...]

 8 września 2015 roku, godz. 00:16  2,3°C

Letnie odczucia

Zazwyczaj rano budziło mnie wpadające do pokoju słońce. Chamsko i pewnie wylegiwało się na mojej podłodze długimi godzinami. Lato się skończyło. A z nim kolejne złudzenia, marzenia, plany. Zaczęła się jesień- zimny wiatr i uderzający deszcz w okna sprawił, że obudziłam się wcześniej niż zwykle. Zamknęłam okno i szybko otuliłam się kołdrą. Wiedziałam,że muszę wstać, bo inaczej się spóźnię. Wiedziałam,że muszę...inaczej znów będę miała wyrzuty sumienia,że coś zaplanowałam, a potem nie trzymam się [...]

Balisya Basia
 8 września 2015 roku, godz. 3:35

Ciekawy początek czegoś naprawdę dobrego ;)

 27 kwietnia 2015 roku, godz. 21:52

Prosto i klarownie dostałam od Ciebie w twarz pocałunkiem. Boli zawsze wtedy, gdy naiwnie czekam na jakiś odzew z Twojej strony.

Nienaturalna

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko Nienaturalna postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  27 kwietnia 2015 roku

Zeszyty

Inne

Inne Innych

2016-12-18, godz. 23:10

2016-09-17, godz. 12:35

Raspberry skomentował(a) tekst Tak jak szybko się [...] autorstwa Nienaturalna

2016-07-21, godz. 3:16

Cris skomentował(a) tekst Kiedy pojawia się [...] autorstwa Nienaturalna

2016-02-12, godz. 22:50

2015-09-08, godz. 3:35

Balisya skomentował(a) tekst Zazwyczaj rano budziło [...] autorstwa Nienaturalna

2015-09-08, godz. 0:16

2015-04-27, godz. 21:52