16 grudnia 2012 roku, godz. 3:00

Nothing

"Dookoła gęsta mgła. Mam wrażenie, że mógłbym porwać ją na kawałki. Tylko co to da?

Nie robię nic. Od bardzo dawna nie robię nic. Nie wiem nawet czy stoję, czy żyję. Po prostu trwam. Przez masę dookoła mnie nie dociera nic. Żaden obraz, żaden dźwięk. Tylko mgła.

Kim jestem? Czym jestem? Jestem?

Nie w stanie zrobić nic. Czy ja śnię?

Nie.

Nie mogę oddychać. W płucach też mam mgłę. Gęsta szara breja zalega na dnie. Może to i lepiej. I tak nie robię już wdechów.

Pamiętam, że kiedyś wiedziałem co to [...]

 29 września 2012 roku, godz. 23:30  5,7°C

Samotność.

Po raz kolejny została sama.
Po raz kolejny? A być może po raz pierwszy?
Nigdy przedtem nie zastanawiała się czym tak naprawdę jest samotność.
Przecież nigdy nie była sama. Zawsze obok byli inni ludzie. No właśnie... inni.
Teraz zrozumiała, że nie potrzebuje ich. Liczy się tylko on. I gdyby tylko mogła zamieniłaby ich wszystkich na niego jednego.
Inni ludzie byli tylko małą cząstką jej świata, a on... On...
Był jego przyczyną. Powodem dla którego żyła, oddychała, rozmawiała, śmiała się.
Był jego sensem. [...]

Lola Lola Mika
 2 października 2012 roku, godz. 21:21

Piękny tekst. Spodobała mi się bardzo metafora: "gorące ścieżki łez". Pozdrawiam :)

 28 kwietnia 2012 roku, godz. 1:25  5,7°C

W sieci własnego umysłu

Te wszystkie dźwięki, szumy, głosy, myśli, słowa... uderzają w moją podświadomość z prędkością światła. Co jest realne, a czym jest fikcja w mej głowie? Ci wszyscy ludzie, czy może demony? Jakie to ciężkie... A może to tylko sen? Gdzieś w oddali widzę to słabe światełko nadziei. Biegnę do niego, przecież wiem, że tylko tak się uratuję. Im szybciej biegnę, tym dalej jestem, w końcu, gdy zmęczony i obolały ledwo się ruszam – znika. Okropny ból zrozumienia uderza we mnie gwałtownie, krzyczę. Nie słyszę [...]

Albert Jarus Albert
 28 kwietnia 2012 roku, godz. 2:18

popieram poprzedników odniosłem podobne wrażenie

 18 stycznia 2012 roku, godz. 18:35

...

"...dziecię dobroci i miłości
pływające w bagnie zła i nienawiści
tonie poddając się namiętności
dusi się uciekając samotności
odkrywając w sobie nienaruszone pokłady ciemności
dorasta poddając się obojętności
zaczyna istnieć i czuć się swobodnie w świecie złości
nie musi nawet uczyć się wyrachowanej i zimnej okrutności
zatracając się w odmętach utraconej młodości
zaczyna szukać blasku wśród pozostałych kości
starzejąc się wśród obłudy szarości
zaczyna dostrzegać skutki dawnej radości
w momencie, gdy zrozumienie w jego sercu zagości
umrze i rozpłynie się w nicości..."

 16 listopada 2011 roku, godz. 14:02  3,4°C

~~~~~

"Mrok oblepia me ciało, mróz owiewa mą duszę... Tak wolna, tak samotna, tak chłodna - jak ta noc. Sama , nic nie znacząca drobinka wszechświata, gdzieś na obrzeżu myśli, skryta pod płaszczem snów. Ogłuszająca cisza, a gdzieś daleko tętni życie, gdzieś daleko zdarzył się cud istnienia. Tu tylko zima, tu tylko pustka, tu tylko śmierć i rozkwit zapomnienia... i ja. Zbyt lekka by na ziemi żyć, zbyt ciężka by na niebie lśnić. Odchodzę w niepamięć. Zatracam się coraz bardziej w tej nicości wokół mnie. Znikam, rozpływam się na wietrze. Staję się cichym szeptem, dźwiękiem udręczonym męką zapomnienia. Jestem już tylko cieniem w mroku, dotykiem przeszłości, echem niewypowiedzianych słów, parą niewydanego tchnienia..."
A ty...zapal świeczkę, dla tych, których już nie widzi Bóg...

No_One_ Lee
 19 listopada 2011 roku, godz. 11:39


No... czekam na więcej z Twojej strony.

 20 lutego 2011 roku, godz. 21:50  0,0°C

"Ostatnie słowa, napisane w ciemności"

Chcesz? Napiszę do Ciebie list. List pisany własną krwią. Będziesz miał część mnie na zawsze. Napiszę tylko dwa słowa, one będą zawierać wszystko na czym mi zależy...zwykłe „Wybacz mi!”...bo na jednym mi już tylko zależy, na twoim przebaczeniu... nie wiem kiedy stałeś się dla mnie tak ważny... czy jest to miłość? Raczej nie. Jest to przyjaźń. Prawdziwa przyjaźń. Pielęgnowana, jak cenny kwiat, latami. Strzeżona, jak najważniejszy skarb, gdzieś w głębi duszy, bo nie w sercu. Serce umiera, tylko [...]

No_One_ Lee
 19 listopada 2011 roku, godz. 11:41


Lecisz do ulubionych.

 4 lutego 2011 roku, godz. 11:27  2,3°C

"Mój świat"

W moim świecie wszystko jest jak najbardziej zwykłe i normalne: trawa jest niebieska, Ziemia - kwadratowa, krowy jeżdżą na łyżwach, a ja chodzę na obcasach. Tu zawsze świeci słońce, tylko, że nigdy go nie widać, zasłaniają je chmury ale ważne jest to, że świeci, tu ludzie tańczą makarenę, a najmocniejszym napitkiem jest kawa, teatr jest życiem, a muzyka narkotykiem, każdy dzień zaczyna się o 20 wieczorem, a kończy o 8 rano, tu dzieci oglądają Muminki i chcą być kimś indywidualnym, a nie małą nieudaną kopią jeszcze bardziej nieudanej we wszystkich znaczeniach hollywoodzkiej gwiazdki, tu dorośli potrafią choć czasami zapomnieć o problemach i cieszyć się życiem ale najważniejsze w moim świecie jest to, że tu istnieje miłość!!! To właśnie jestem ja , a to właśnie jest świat wewnątrz mnie, mój mały i jednocześnie większy od nie jednej galaktyki osobisty świat...

Dremm Aga
 5 lutego 2011 roku, godz. 2:28

zaprosisz mnie do niego?
choć wtedy już nie będzie Twój osobisty........

pozdrawiam :)

nevidoma

Autor

...tajemnicza, nieznana, przez nikogo nie zbadana...taka jak kiedyś nasza planeta...

Konto utworzone  20 stycznia 2011 roku

2012-12-16, godz. 3:00

2012-10-02, godz. 21:21

Lola Lola skomentował(a) tekst Po raz kolejny została [...] autorstwa nevidoma

2012-09-29, godz. 23:38

pogarda 55 skomentował(a) tekst Po raz kolejny została [...] autorstwa nevidoma

2012-09-29, godz. 23:30

2012-06-10, godz. 20:24

Irracja skomentował(a) tekst Ludzie stworzeni do [...] autorstwa nevidoma

2012-06-10, godz. 19:00

Maargo skomentował(a) tekst Ludzie stworzeni do [...] autorstwa nevidoma

2012-06-10, godz. 18:46

nevidoma dodał(a) nowy tekst Ludzie stworzeni do [...]