20 stycznia 2020 roku, godz. 18:12  16,7°C

***

karmelova Lilou rozwiesza
codzienność na sznurach
minionego
dnia
wyścig na życie i śmierć
z emocji wyprany
gdy ogląda się
w przeciwną
strone
niczym góra lodowa
gwiazda z nieba nie spadła
kłodami i dołami
życie szczodrze
obdarowało

Karmelova Lilou
zjechała z wyznaczonego szlaku
szukac własnej
drogi

motylek96 EwaRozalia
 21 stycznia 2020 roku, godz. 13:18

Taki miał być, jakby oderwany od ziemi😉

 18 stycznia 2020 roku, godz. 14:22  18,8°C
Edytowano  18 stycznia 2020 roku, godz. 14:23

Anomalia

pogodynka zapowiada
opady deszczu w środku zimy
a ja, marzę o śniegu
i świecie pod
puchową
pierzynką

wnętrze dostrojone
do aury zmiennej
zalewa smutek
choć wzrok
lodem
skówa

niespodziewanym przymrozkiem
zaatakuje nocne powietrze
uśmierci uśmiech
nieśmiały

motylek96 EwaRozalia
 20 stycznia 2020 roku, godz. 15:22

Milego dnia Zelka🙂

 9 stycznia 2020 roku, godz. 6:11  108,0°C
 Tekst dnia 10 stycznia 2020 roku

Niespokojny

Cóż znaczy jutro, gdy nie widać
wschodu słońca, a melancholia
nocy dyktuje słowa. Papieros i whiski
zalewa smutki,  których lęka się
dusza.  Nadciaga śnieżnca.
Ostre krawędzie zimowego poranka
mają metaliczny posmak. 

Zwiędłe kwiaty wykrwawiają się
z kolorów.

Nic tak nie zaburza przestrzeni
jak upadłe anioły
ze skrepowanymi skrzydłami
tkwiące w niedoczasie
na załamaniach płatków śniegu.

Jak teraz wzbić się na wyżyny
skoro tyle wątpliwości
budzi jutro.

motylek96 EwaRozalia
 10 stycznia 2020 roku, godz. 20:31

Och dziękuję za słowa które zostawiliście pod wierszem. To bardzo miłe.
Serdeczności

 4 stycznia 2020 roku, godz. 21:03  24,9°C

Frezja

Spod białego fartuszka kartki
wystaje czarna linia podwiązki
Niepewną ręką poety
długopis skrobie słowa
rozproszone

motylek96 EwaRozalia
 5 stycznia 2020 roku, godz. 10:07

Dziewczynki pozdrawiam was serdecznie. Spokojnej niedzieli.

 29 grudnia 2019 roku, godz. 11:37  11,1°C
Edytowano  29 grudnia 2019 roku, godz. 11:38

w sercu toksycznego miasta
ślepych ulic
okien
drzwi
oddech jest niczym więcej
jak echem bijacego serca
zmarszczkami zakwitłymi na twarzy
mokrymi od łez dłońmi
nieświadomy świt
tuli miłość
to jedyna droga
wgłąb siebie
bez konsekwencji
obdarcia naskórka
z własnego
Nie bycia

http://youtu.be/SlPhMPnQ58k

 16 grudnia 2019 roku, godz. 13:43  36,7°C
Edytowano  16 grudnia 2019 roku, godz. 17:57

***

Bądź uśmiechem
Budzącym się razem ze mną
Spokojnym snem
W chaosie życia
Drogowskazem
Gdy kamień w bucie uwiera

Jeśli zabraknie siły
Bądź blisko
Kiedy strachy nocne wpełzną
W jasność dnia

W moim świecie wciąż sztormy,
A przecież nie cierpię na chorobę morską. http://youtu.be/2hLZKPWmATw

motylek96 EwaRozalia
 17 grudnia 2019 roku, godz. 19:39

Bardzo dziękuję 😙

 14 grudnia 2019 roku, godz. 14:32  11,5°C

Zima sprzyja białym wierszom

Pod powiekami chowam przezroczyste
kropelki. W razie potrzeby sklejam nimi
pokruszoną siebie. 

W kieszeni chowam kilka białych wierszy,
aby odwrócić uwagę od niedoskonałości. bezdusznego progu miasta.

Gdybyś zechciał spojrzeć głęboko w moje
oczy, zobaczyłbyś zmarszczki na sercu.
Aniele stróż moj. Przepraszam, za zimę
w naczyniach krwionośnych.  Za serce
nazbyt gorące które zawiodło nas na manowce.

 7 grudnia 2019 roku, godz. 23:35  20,8°C
Edytowano  7 grudnia 2019 roku, godz. 23:36

po zziębniętych szybach
kropla ciszy się toczy
przemarznięty kwiat miłości
rozkwitł wiosna
zmarniał jesienią

na rozdrożu
ciężko
spotkać się
i
zostać
razem http://youtu.be/bm8sQmIPb_E

 5 grudnia 2019 roku, godz. 9:32  29,2°C

przeciąg

jesień to odpowiednia pora na
nie miło(ść). na trawnikach
pod dostatkiem liści na
okłady. pod sercem palące
żebro. (po) zamykane drzwi,
przeciągiem uśmiech nie na żarty.
(po) ranki rundą
jarzębiną skropione.
skorupki orzechów bez
wnętrza. ludziki z kasztanowca
na pustych parkowych ławkach.
gorący przymrozek. za chwilę
przyjdzie zima. czekam.

yestem yestem
 8 grudnia 2019 roku, godz. 17:04

Miłego wieczorku. :))

 28 listopada 2019 roku, godz. 11:18  16,3°C
Edytowano  28 listopada 2019 roku, godz. 11:20

Tracąc możliwość ucieczki z (nie) woli

Gęsta cisza zachacza o wierzchołki drzew.
Mgła opada. W głowie bałagan. Migrena.
Mów krótkimi zdaniami. Bez interpynkcji.
Składam się z wielu warstw. Niepokojące
miewam stany. Gdy staję na krawędzi strach
na wróble robi wielkie oczy.  W każdej porze
zycia. Nie ma takiej drogi, która nie kończy się
zakrętem , nie ma fali, która w końcu się nie
łamie. Nie idę za głosem serca, nie daję mu wiary. Tam gdzie zachodzi słońce, zapłakany
cień zlizuje cierpienie. Jakoś to bedzie. Odleciały
kartki kalendarza, kurzem osiadając na kartach
histori.

W zaułkach zmęczonych ulic, cisza szeleści
skrzydłami. Potem nadejdzie sen. Niespokojny.
Migreną szarpany. Za kilka dni wrócę do stabilności psychicznej.

motylek96 EwaRozalia
 30 listopada 2019 roku, godz. 8:27

Nieraz zdarzają się gorsze dni, nie ma sposobu na całkowite oczyszczenie. Można wyrzucić z siebie np. poorzez napisanie w kilku wersach.
Pozdrawiam onejko. 🙂

Tekst zgłoszony do konkursu Wiersz jesienny
 26 listopada 2019 roku, godz. 8:59  25,0°C
Edytowano  26 listopada 2019 roku, godz. 9:16

Białe wino udaje szampański humor.

Zanurzam palce w szarość jesiennych dni.
Odrzucam słowa. Milczę. Nie chce wiedzieć
co zostanie, gdy przeterminowane nadejdą dni.

Kiedyś dostałam niebo i troche raju. Mijani
ludzie, zabierali dla siebie. Po trochu.
Nie zostało nic. Tylko uśmiech w żałobie.

Na późne zbiory czakam, jak na tęsknotę.
Która utknąła pod soczewkami. Wpłynie z rozsądkiem. W ostatnim akcie

W zasiegu ręki wiernie łasi się kot. 

motylek96 EwaRozalia
 27 listopada 2019 roku, godz. 12:03

Kot to naturalny antydepresant. Lek na całe zło.
Dziękuję za interpretację. Trafnie.
Pozdrawiam.

 21 listopada 2019 roku, godz. 10:00  30,0°C

***

rano i wieczorem
wypowiadam modlitwę
do ciebie Boże

spotkałam aniołka
miał umorusaną buzię
zgubił rodziców
na rozstaju życia

czerstwą kromkę chleba
popijał łzami

siedział przy nim czarny kot
ktoś powiedział - na szczęście

motylek96 EwaRozalia
 22 listopada 2019 roku, godz. 9:13
Edytowano 24 listopada 2019 roku, godz. 8:35

Dziękuję.
Cieszę się, że zaglądacie do mnie.
Serdeczności.

Tekst zgłoszony do konkursu Wiersz jesienny
 19 listopada 2019 roku, godz. 00:04  86,9°C
Edytowano  19 listopada 2019 roku, godz. 00:05

imbirowy

pośród zbutwiałych liści
słońce gaśnie. mój nieprzyjaciel
dzień, w jesień wystrojony zagląda
w samotne okno.

imbirowe powietrze zadrgało pod
krokiem jesieni, otulonej resztą lata.
zdąsane niebo, kroplą deszczu
spłukuje ostatnie pocałunki.

na chłodniejsze dni, pająk
plecie szal.

motylek96 EwaRozalia
 20 listopada 2019 roku, godz. 12:55

Jest mi niezmiernie miło. Bardzo dziekuje.
Pozdrawiam

 17 listopada 2019 roku, godz. 11:04  26,2°C
Edytowano  17 listopada 2019 roku, godz. 11:04

Zdarzyć przed (pół)nocą

zakochajmy się w sobie
jeszcze raz od nowa

od pierwszego słowa
do ostatniej kropki

nie stawiajmy wykrzyknika
pośród kłebowiska uczuć

będę wskazówką, ty zegarem

ob(razem) i  ramą
arcy(dziełem)
na skalę światową

 14 listopada 2019 roku, godz. 7:57  50,1°C

smutni ludzie

słońce wali do drzwi
i okien smutnych ludzi.
niewzruszeni, niepewni, pokonani
wypadli z życia. na zakręcie.
chcieli wejść w głąb siebie
dowiedzieć się - co potem

idą w pojedynkę z kroplą
goryczy pod językiem. zasznurowane
usta, odcięte powietrze. zacerowane
serce, ślepe źrenice. [...]

kati75 Kati
 14 listopada 2019 roku, godz. 22:16

Jaki to smutny los,nikogo nie obchodzić ...

motylek96

Autor

Gdyby zwierzęta wierzyły w Boga, to Szatan w ich oczach wyglądałby jak człowiek." http://www.youtube.com/watch?v=ch-sxElzF3A
Śniło mi się, że byłem motylem, i nie wiem, czy jestem człowiekiem, któremu śniło się, że jest motylem, czy też jestem motylem, któremu się śni, że jest człowiekiem. http://youtu.be/JcTt9AFywl8

Konto utworzone  7 kwietnia 2010 roku
1 konto
1 konto
Huaquero
84 teksty
 9 listopada 2014 roku
1 konto
1 konto
Jadzka
Jeden tekst
 3 maja 2012 roku

dzisiaj, godz. 21:30

motylek96 dodał(a) do zeszytu tekst jestem surowym klimatem [...] autorstwa zatopiony.wrak.

dzisiaj, godz. 21:30

motylek96 wskazał(a) tekst jestem surowym klimatem [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: zatopiony.wrak.

dzisiaj, godz. 16:40

motylek96 dodał(a) do zeszytu tekst nie mówcie mi że nadal [...] autorstwa giulietka

dzisiaj, godz. 9:11

motylek96 dodał(a) do zeszytu tekst tobie synu zapisuje w [...] autorstwa Adnachiel

dzisiaj, godz. 9:11

motylek96 skomentował(a) tekst tobie synu zapisuje w [...] autorstwa Adnachiel

wczoraj, godz. 20:57

motylek96 wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

wczoraj, godz. 10:36

motylek96 dodał(a) do zeszytu tekst Człowiek jest modelem [...] autorstwa Leonardo da Vinci

wczoraj, godz. 10:36

motylek96 wskazał(a) tekst Od wczesnych lat życia [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Leonardo da Vinci

wczoraj, godz. 10:35

motylek96 skomentował(a) tekst Nie ro­zumiem [...] autorstwa kati75

wczoraj, godz. 10:29

motylek96 skomentował(a) tekst Nie ro­zumiem [...] autorstwa kati75