dzisiaj, godz. 9:40  8,9°C
Edytowano  dzisiaj, godz. 10:07

z drugiej strony

nie szukam już fajerwerków
im bliżej mam stąd do gwiazd
wystarczy mi światło w oknie
i stół z bliznami
przy którym
celebruję z tobą codzienność

wszystko stanie się jasne
gdy kiedyś mi przykryjesz powieki

nie trać mnie wtedy z oczu
i nie wątp we wschody słońca
choć tutaj wiatr zdmuchnie świeczkę
i na moment zrobi się ciemno

onejka onejka
 dzisiaj, godz. 10:44

Oczywiście miało być- jak nikt inny :)

 8 grudnia 2019 roku, godz. 14:52  6,7°C

Stoi na stacji "lokomotywa"...

Ludzie lubią się doczepiać. Nie ważne do czego. Mają haczyk , który szuka dziury w całym. Człowiek "wagonik" lubi wady, które sam posiada, dlatego dokłada swoje pięć groszy aby wzbogacić tabor. Jestem lokomotywą, mam jeszcze parę, ciągnę za sobą to towarzystwo. Niech oglądają świat zza moich pleców:)

onejka onejka
 dzisiaj, godz. 10:37

Racją z tym haczykiem. Jak jest trzeba doczepić, po omacku, na ślepo, aby doczepić i już się jedzie na gapę..he he

 8 grudnia 2019 roku, godz. 00:45  4,0°C

Jeśli nie kocha się i nie żyje się na próbę... nie próbuj żyć moim życiem, uczyń ze swojego piękniejsze.
Nie kochaj za mnie, to wszystko może przerastać twoje możliwości.
Nie każdy umie stąpać po dnie piekła zanim dosięgnie...nieba.

Przetrwa tylko to, co sercem rzeźbione w kamieniu.

Julka 10

 7 grudnia 2019 roku, godz. 18:14  13,3°C

Jestem "stara rura", ale nie pękam...

Jestem kobietą w pewnym wieku. Pewnym tego co minęło, bez zbędnych oczekiwań. Przeszłam na wyższy stopień wtajemniczenia. Czas tak szybko płynie, że zarządziłam "spowolnienie gospodarcze". Nawet zepsuty zegar dwa razy na dobę wskazuje dobrą godzinę. Poruszam się własnym tempem, chociaż świat mnie pogania. Teraz widzę więcej zatrzymując chwilę. Gdy na dworze ciemno, szaro i ponuro zatrzymuje czas do "wyjaśnienia"...

yestem yestem
 8 grudnia 2019 roku, godz. 00:01

Ala, pleciesz, ale ładnie. :))

 6 grudnia 2019 roku, godz. 15:14  37,9°C

Wymyślam sobie od najlepszych

Obudziłam się...wstałam jak nowy dzień. Nowy bez śniegu, pochmurny. Obudziłam się jak jesienna przyroda. Opadły ręce, włosy jakby przerzedzone, szumię coś pod nosem, szeleszczę papciami szuru...szuru...człap...człap. Podchodzę do lustra jak do życia i powtarzam (jak to leciało????...już sobie przypomniałam)- "JESTEŚ PIĘKNA";)))

yestem yestem
 7 grudnia 2019 roku, godz. 23:54

SUPER!
Przecież to cała prawda. :))

 5 grudnia 2019 roku, godz. 16:12  37,3°C

100 i My

Stoimy My i "100" innych osób. Zaczyna się czas stania za towarami, które trafią na stół, pod choinkę do garnka...do gardeł. Czujemy przy tym presję i przekonanie, że My tylko tu przez przypadek, a Oni to Ci co robią ten tłok. Jestem jednym z baranów, a raczej w wypadku zbliżonych się świąt osiołkiem, który pędzi z tłumem udając "świętą krowę". Chciałabym być puszkiem...okruszkiem...kłębuszkiem...leniuszkiem, a jestem zwykłym "TŁUMokiem"...ot co;)

yestem yestem
 7 grudnia 2019 roku, godz. 23:52

Z racji nielubienia stojactwa kolejczastego staram się minimalizować takoweż i trochę pozamawiałem przez net do szafy paczkomasiowej.
Nie pomogły kody kreskowe i aplikacje, dzisiaj w deszczu swoje odstałem w kolejce po paczkę.
Pozdrawiam :))

 4 grudnia 2019 roku, godz. 13:31  23,2°C

Za "pa" dnie...

Zapadam się w sobie jak deszcz jesienny. Zapadam wraz z decyzjami. Zapadam w sen. Zapadam na ...melancholię. Za, a nawet przeciw...padaniu jestem...Mówię "pa"...a na dnie...zapadnie...
Więcej jest we mnie "środka" niż "zewnętrzności"...

yestem yestem
 7 grudnia 2019 roku, godz. 23:44

Ala, ale czy to wyPAda? ;)
Moim zdaniem też zewnętrzności troszkę za mało. :P
Fajne. :))

 4 grudnia 2019 roku, godz. 9:53  89,6°C
 Tekst dnia 5 grudnia 2019 roku

czekająca przy bramie

Matko z ulicznej kapliczki
zamknięta za szybą zwątpienia
gdy szarość przecieka przez palce
daj uśmiech jak światło zgaszonym
weź resztki dni jak paciorki
w spękane od zmartwień ręce
i prowadź jasnym spojrzeniem
przez kręte życia uliczki
z zaułków czarnej rozpaczy
z dna serca
pod Twoją obronę

giulietka M.
 6 grudnia 2019 roku, godz. 9:15
Edytowano 6 grudnia 2019 roku, godz. 9:18

Niemożliwi jesteście!!!:)
Art, Oney, zaczynam się Was bać;))
Mirku, może Cię zaskoczę, ale nie tylko w Polsce (nie wiersz a Matka Boska i Jej kapliczki królują w Neapolu i całej Italii).Niemniej tym cenniejsza dla mnie Twoja opinia.

Bardzo wam dziękuję i miłego weekendu, kochani!

 2 grudnia 2019 roku, godz. 23:42  37,7°C

Nic tak człowieka nie przeraża,
jak jego własna nieobliczalność...

stepbyson ifan
 3 grudnia 2019 roku, godz. 8:18

tylko do granicy samokontroli, po której przekroczeniu, przerażeni są już 'tylko' wszyscy wokół

 2 grudnia 2019 roku, godz. 13:39  17,2°C

Tajemnica źle się zachowuje...
insp.Jean-Christophe Grangé

diagonalny szept
 2 grudnia 2019 roku, godz. 21:17

w lodówce by dała radę
:/P

 2 grudnia 2019 roku, godz. 10:20  34,8°C
Edytowano  2 grudnia 2019 roku, godz. 13:32

Gdy robi się gorąco trudno coś wymyślić, łatwiej odkryć...

Bejdak
 2 grudnia 2019 roku, godz. 19:00

No chyba, że chwilowo nie ma nic do odkrycia, wtedy trzeba coś wymyślić ;)

 30 listopada 2019 roku, godz. 22:34  28,0°C

Budzimy się do życia, chociaż czasem wydaje się Nam, że to sen...

 30 listopada 2019 roku, godz. 17:48  19,9°C
Edytowano  30 listopada 2019 roku, godz. 17:50

Tęsknocie słowo

Co zrobię
gdy odjadą już
wszystkie pociągi
ze starego brukowanego peronu
na stacji ozdobionej chryzantemami
wspomnień

Ta ławka
na której nikt
nie przysiądzie
ta cisza wiklinowa
w której drżącymi rękami
wyplatamy koszyczki tęsknoty
schnące w południu bursztynowym

Wyludniony dworzec
to ludzka wrażliwość
rozdarta na dwie połowy
rdzą pokryte szyny
i światło na semaforze
czerwone...

25 lub 26.11. 2019 t

Strange one Adam
 30 listopada 2019 roku, godz. 21:35

Dlaczego czerwone?

 28 listopada 2019 roku, godz. 16:47  18,5°C
Edytowano  28 listopada 2019 roku, godz. 17:26

Nawet przedmioty mówią o człowieku...
insp. komentarz Onejki

yestem yestem
 29 listopada 2019 roku, godz. 22:22

Kryminolodzy twierdzą, że wszelkie ślady, a nawet mikroślady biologiczne. ;)
Tylko czy zawsze potrafimy słuchać tego, co mówią?
Dobre.
Pozdrawiam :))

 27 listopada 2019 roku, godz. 22:42  18,2°C

Roz Ja śniłam, że się rozjesieńniłam...

sprajtka Ala
 28 listopada 2019 roku, godz. 10:51

Wy Ja śnię:)
Jesień mamy...i taty...i moja...i wasza..

miramija

Autor

TEKSTY zamieszczane na tej stronie NALEŻĄ DO AUTORA !!! Kopiowanie, przedrukowywanie, bądź wykorzystywanie całości lub ich fragmentów bez zgody właściciela praw autorskich ZABRONIONE.!!!
Naruszenie praw autorskich podlega karze przewidzianej w kodeksie karnym oraz dzienniku ustaw. Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 roku z późniejszymi zmianami.WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE !

Miramija... jestem po prostu kobietą, która jak każdy kocha, cierpi, ma nadzieje, wątpliwości, marzenia... i czasem ubieram to w słowa... bo czasem dobrze jest nazwać uczucia po imieniu, zmierzyć się z nimi... czasem też dobrze jest podzielić się nimi, by poczuć, że nie jest się samemu... pozdrawiam wszystkich odwiedzających, czytających, oceniających i komentujących :)

Konto utworzone  22 kwietnia 2012 roku

ok. pół godziny temu

stepbyson skomentował(a) tekst Najpierw kamienie, potem [...] autorstwa onejka

ok. godzinę temu

Yokho skomentował(a) tekst Ego to najokrutniejsza [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

onejka skomentował(a) tekst nie szukam już [...] autorstwa giulietka

ok. 2 godziny temu

giulietka skomentował(a) tekst Choinki przy Bazylice [...] autorstwa fyrfle

ok. 2 godziny temu

giulietka skomentował(a) tekst nie szukam już [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

onejka skomentował(a) tekst Ego to najokrutniejsza [...] autorstwa Yokho

ok. 2 godziny temu

onejka skomentował(a) tekst Ludzie lubią się [...] autorstwa sprajtka

ok. 2 godziny temu

onejka skomentował(a) tekst Ego ma halucynacje i w [...] autorstwa Wojtex

ok. 2 godziny temu

onejka skomentował(a) tekst skusze się cza­sem i [...] autorstwa CierpkaWoda

ok. 2 godziny temu

onejka skomentował(a) tekst Zabawne bywa słuchanie [...] autorstwa motylek96