10 października 2012 roku, godz. 12:09

Przyjaźnią silni
Miłością serc wzmocnieni
Trwamy na przekór

miramija Maria
 10 października 2012 roku, godz. 21:52

Xavier, Grażynka, Ania, Agnes, Dorotka, Aga, Kasia, Agnieszka - Wam jak i wszytskim, którzy fiszkują i zabierają do zeszytów... dziękuję całym sercem że zaglądacie do mnie :) pozdrawiam serdecznie :)

 9 października 2012 roku, godz. 2:27

Nieobecny

Dziś znów herbata smakuje tęsknotą
a kromka chleba ma posmak rozłąki

Koc wydaje się być za szeroki
poduszka pachnie twoim westchnieniem

Pustą przestrzenią gniecie wersalka
bo wciąż pamięta kształt twego ciała

Nie ma cię... a jednak jesteś przy mnie

Czuję cię... ciałem... sercem... duszą...
w uszach jeszcze pobrzmiewa twój szept
skóra wciąż drży wspomnieniem pieszczot

Tylko niepogłaskane dziś włosy
niesfornie odstają... znacząc twoją...

Nieobecność

Albert Jarus Albert
 11 października 2012 roku, godz. 00:11

bardzo piękny, mam nadzieję że będę miał teraz więcej czasu żeby zajrzeć do Ciebie.
pozdrawiam

 8 października 2012 roku, godz. 17:18

Rozpuszczam włosy
Skrzy się w oczach namiętność
Nie poskramiaj mnie

katjaa Katarzyna
 9 października 2012 roku, godz. 22:56

nie poskramiaj mnie..
cudownie piszesz..

 6 października 2012 roku, godz. 14:01

Wrzosów kobierce
Spadają z drzew kasztany
Dzieci jesieni

miramija Maria
 18 października 2012 roku, godz. 14:43

Dziękuję :)

 6 października 2012 roku, godz. 00:20

Czułym spojrzeniem
przenikamy swe dusze
Magia miłości

miramija Maria
 6 października 2012 roku, godz. 20:45

Ślicznie Wam dziękuję :)) pozdrawiam magicznie :)

 4 października 2012 roku, godz. 20:36

Po prostu...

Pytasz skąd wiedziałam
że masz ochotę na jabłka...
I dziwisz się jak poznałam
że znów cię coś boli...

Nie rozumiesz jakim cudem
widzę, że bardzo cierpisz
bo przecież tak szczelnie [...]

miramija Maria
 6 października 2012 roku, godz. 00:16

Aniu, Agnieszko - dziękuję... Wasze słowa i opinie zawsze są dla mnie cenne... pozdrawiam :)

 4 października 2012 roku, godz. 00:13

***

na oddziale zamkniętym
tłum kolorowy
jak na jarmarku

kucharz ze schizofrenią
i alkoholik na detoksie
chłopak z manią prześladowczą
i mitomanka o krótkiej pamięci [...]

miramija Maria
 12 października 2012 roku, godz. 12:21

Niestety Agnes jest tak jak napisałaś... ale dopiero wtedy gdy człowiek ma bezpośredni kontakt z tym tematem zdaje sobie z tego sprawę... dziękuję, że zwróciłaś uwagę na ten tekst... pozdrawiam :)

 1 października 2012 roku, godz. 23:58

***

Wskoczyłam w otchłań
twych ramion otwartych

Przelewam się nagością
przez palce i dłonie
tonę w wilgotnych ustach
zaplątana w twój język

Nie ma już dla mnie ratunku
w tym wirze namiętności
gdzie idąc na dno spełnienia
nasiąkam tobą obficie

Nim porwie mnie gwałtownie
decydująca fala rozkoszy
resztkami sił nabieram
ostatni haust powietrza

miramija Maria
 2 października 2012 roku, godz. 22:08

Agnieszko, Xavier... dziękuję i pozdrawiam :)

 25 września 2012 roku, godz. 00:39

Tengo i Aomame

Bądź moim Tengo
pisarzem naszego życia
a ja będę twoją Aomame

Odnajdę cię i odzyskam
choćbys nawet myślał
że zostałeś utracony

Ujmę Cię mocno za rękę
i wyprowadzę ze świata
samotności i smutku

Zawieszonego pod dwoma

Księżycami

* Tengo, Aomame - główni bohaterowie powieści "1Q84" Murakamiego Haruki

miramija Maria
 26 września 2012 roku, godz. 23:08

Aga... fajnie było sobie przypomnieć tą piosenkę :)

Luterin... dziękuję :)

Julko... miło, że mimo zabiegania zajrzałaś na chwilkę :) Powieść opowiada o losach Tengo i Aomame, którzy pokochali się jako dzieci... los ich rozłączył... a po latach się odnaleźli lecz w świecie równoległym do naszego... świecie z dwoma księżycami... taka powieść z elementami i kryminału i fanastyki... naprawdę dobrze się czyta :) pozdrawiam i miłej lektury życzę jeśli się skusisz :)))

 23 września 2012 roku, godz. 23:21

Ciii...

Ciii... licho nie śpi
czarny kot znów przebiegł drogę
diabeł w kotle intryg miesza
ktoś się topi, ktoś się wiesza

Ciii... licho nie śpi
czuwa zawsze, nie zasypia
nieustannie ofiar szuka
umknąć mu to wielka sztuka

Ciii... licho nie śpi
nawet jeśli gdzieś się schowasz
nie wiesz kiedy, nie wiesz gdzie
pewne jest, że znajdzie cię

Ciii... licho nie śpi
lecz nie musisz biernie czekać
szybko spluń przez lewe ramię
lub odpukaj w niepomalowane

aloya Jolanta Weronika
 24 września 2012 roku, godz. 1:59

Ach te licho niech już śpi. Ładny wiersz z humorem Mario. Pozdrawiam:))

 30 sierpnia 2012 roku, godz. 2:21

A gdy...

Gdy wierzchem dłoni głaszczę twoją twarz
mrużysz oczy i chłoniesz dotyku czułość
a gdy je ponownie po chwili otwierasz
spojrzeniem twym wyznajesz mi miłość

Gdy opuszkami palców gładzisz moją skórę
przyprawiając o drżenie piersi krągłości
przymykam powieki by czuć intensywniej
a usta rozchylam westchnieniem miłości

A gdy zamykasz mnie drżącą w ramionach
ciebie spragnioną, płonącą namiętnością
bez słów rozumiemy mowę ciał naszych
tętniących gorącą, wzajemną miłością

miramija Maria
 30 sierpnia 2012 roku, godz. 23:39

Bardzo Wam wszystkim dziękuję za miłe słowa i tak ciepłe odebranie mojego wiersza :) pozdrawiam mooooocno :)))

 24 sierpnia 2012 roku, godz. 00:58

Przechowalnia

W najgłębszych zakamarkach mojej duszy
tuż pod sercem na najniższej półce
przechowuję dobre wspomnienia
w aksamitem wyściełanej szkatułce

Zapiski z dni dobrych, radosnych
obrazy zdarzeń szczęśliwych
fotografie z miejsc ulubionych
imiona osób mi drogich

Ukrywam me skarby głęboko pod sercem
tam są bezpieczne i nic im nie grozi
tam azyl mój, ucieczka moja

Od świata tego
jakże bardzo...

Niedoskonałego

miramija Maria
 25 sierpnia 2012 roku, godz. 2:04

Aniu, Kasiu, Aga... dziękuję Wam bardzo... Gosiu nie moge się doczekać żeby przeczytać Twój wiersz... pozdrawiam Panie nocną porą :)

 23 sierpnia 2012 roku, godz. 00:33

Zatęsknowacenie...

Bez Ciebie
świat jakby
zniekształcony...

Pustogodziny się ciągną
bez końca...
Nibydnie i nibynoce
trwają i trwają...
Bezsmaczne kęsy mdlą
a nie sycą...
Zniewygodniałe łożko
gniecie swoją pustką...

Zesamotniona
w takim
bezbycie...
zatęsknowacam
za Tobą...

luterin luterin
 19 września 2012 roku, godz. 1:33

Nibydniem nibynocą kradnę do zeszytu bo podobuje mnie się ogromnie :))

 21 sierpnia 2012 roku, godz. 2:16

***

urzeczona
nowym smakiem
życia
zatracam się
bez reszty
w świecie
co jakby
na mój wymiar
rozpościera się
w Twoich ramionach

pozwól mi w nim
zamieszkać
być jego częścią
bo w innym
istnieć
już nie chcę

miramija Maria
 22 sierpnia 2012 roku, godz. 23:33

Dziękuję Wszystkim za każde zostawione słowo... pozdrawiam serdecznie :)

 16 sierpnia 2012 roku, godz. 2:34

***

przygryzam
wargi
milczeniem
moim... twoim

bez słów
i uczuć
nienazwanych
stracimy... siebie

wiec mów
szepcz
wykrzycz
nazwij... to

co zawisło
niepewnością
między ustami
naszymi...

luterin luterin
 19 września 2012 roku, godz. 1:35

Piękny wiersz Mario.

miramija

Autor

TEKSTY zamieszczane na tej stronie NALEŻĄ DO AUTORA !!! Kopiowanie, przedrukowywanie, bądź wykorzystywanie całości lub ich fragmentów bez zgody właściciela praw autorskich ZABRONIONE.!!!
Naruszenie praw autorskich podlega karze przewidzianej w kodeksie karnym oraz dzienniku ustaw. Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 roku z późniejszymi zmianami.WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE !

Miramija... jestem po prostu kobietą, która jak każdy kocha, cierpi, ma nadzieje, wątpliwości, marzenia... i czasem ubieram to w słowa... bo czasem dobrze jest nazwać uczucia po imieniu, zmierzyć się z nimi... czasem też dobrze jest podzielić się nimi, by poczuć, że nie jest się samemu... pozdrawiam wszystkich odwiedzających, czytających, oceniających i komentujących :)

Konto utworzone 22 kwietnia 2012 roku

2015-12-23, godz. 9:59

2015-10-17, godz. 13:55

Malusia_035 skomentował(a) tekst Już tylko czasami [...] autorstwa miramija

2015-10-17, godz. 13:53

miramija skomentował(a) tekst Już tylko czasami [...] swojego autorstwa

2015-10-16, godz. 15:41

miramija dodał(a) nowy tekst Już tylko czasami [...]

2015-08-29, godz. 14:03

fyrfle skomentował(a) tekst Nie spotkałam cię tej [...] autorstwa miramija

2015-08-17, godz. 17:27

miramija skomentował(a) tekst jezioro jest dziś [...] autorstwa giulietka

2015-08-17, godz. 17:26

miramija skomentował(a) tekst Gdy wracałem z miasta [...] autorstwa M44G

2015-08-17, godz. 15:02

StalinMourinho skomentował(a) tekst Nie spotkałam cię tej [...] autorstwa miramija

2015-08-16, godz. 23:49

miramija skomentował(a) tekst Nadzieją napełnij [...] autorstwa Bogini Twa!

2015-08-16, godz. 23:43

miramija skomentował(a) tekst Znużyly mnie zle dni [...] autorstwa zielonejeziora