19 grudnia 2016 roku, godz. 15:57  8,8°C

SMUTNA CHMURA

Smutna chmuro,
nie patrz tak ponuro.
Nie smuć się,
że cię skała poszarpała.
Nie chcę,
żebyś mi się rozpłakała.
Rozpogódź się.
Przejaśnij.
Ustąp.
I sobą - jak miękką chustą -
przytrzyj słońce -
wesołe lustro.

 17 grudnia 2016 roku, godz. 19:01  11,5°C

NIC WIĘCEJ

Całe mo­je życie
zam­knąłeś w dwóch słowach.
Całe mo­je szczęście
wziąłeś w swo­je ręce.
I cóż chcę od Ciebie?
Czy coś jeszcze?
Nie... nic więcej!

 12 grudnia 2016 roku, godz. 14:12  42,3°C

Nie włóczę się, nie piję, nie palę, nie puszczam się, nie kradnę, nie sprawiam kłopotów wychowawczych, a za związek z o kilkanaście lat starszym facetem potrafią zatruć...

Moon G Michaś
 14 grudnia 2016 roku, godz. 17:42

Mnie nikt nie truje ... rodzina - bo jej nie mam, znajomi - takich mam tylko kilku i są w porzo, bo ze szmatami się nie zadaję a miłość nie wybiera. A takim co pchają ryj w nie swoje sprawy to się go obija a jak nochal to obcina ...

 10 grudnia 2016 roku, godz. 12:48  14,5°C

OKNA POCIĄGU

Jadą ludzie pociągiem,
jadą.

Ani widzą,
że im przez głowę
przelatuje niebo granatowe.

Rzeka
uchem ucieka.

Twarzą [...]

 4 grudnia 2016 roku, godz. 19:35  3,4°C

Lepiej zostać wdową niż rozwódką...

wdech wydech
 5 grudnia 2016 roku, godz. 11:37

czarną wdową?

 12 października 2016 roku, godz. 15:00  6,9°C

WOŁANIE

Słyszę swój krzyk,
bo wołam moc­no o miłość.
Chcę wreszcie poczuć,
co to znaczy być kochaną
i kochać jak nig­dy wcześniej.
Wiem, że trud­no jest
tak po pros­tu kochać
bez żad­nych wątpli­wości
rzu­cić się w moc­ne i ciepłe
ra­miona miłości,
tak jak­by rzu­cić się na pełną wodę
bez żad­nych obaw, że się uto­nie...

 8 października 2016 roku, godz. 19:31  10,6°C

MIKRO-SKOK

Krytyczna oliwa w kontakcie z wodą,
dotyk materii - prawie nieśmiertelność!
Uparcie do mdłości przesycona sobą,
zawsze na wierzchu tłusta pazerność.

Potykające się cienie spojrzenia,
pod powieką pryzmat czereśni!
Usypiający łyk przyzwyczajenia,
nawóz kwitnącej na sercu pleśni...

Chuda ćma poparzona jasnością
z pochyloną szklanką na rzęsach!
Hermetycznie otulona bliskością
po samotności sycących kęsach...

Jak kompozytor dźwiękoszczelny,
cicho zdejmuje żywą cześć zwłok!
Z nim w ustach lęk i tort weselny,
a miłość - niepotrzebny mikro-skok...

Kamil8787 Kamil
 8 października 2016 roku, godz. 20:02

100 procent mistycyzmu.
Chylę czoła Madamme :)

 8 października 2016 roku, godz. 14:50  11,6°C

Skoro rodzice decydują za dzieci, to po co kłócicie się o zakaz aborcji?

piórem2 magdalena
 8 października 2016 roku, godz. 21:22

to walka o wiekszą ''przestrzeń"

 5 października 2016 roku, godz. 20:36  6,3°C

KRUCHOŚĆ

Krucha jak szkiełko ludzka psychika
komfortu domaga się skrycie
w zakładach smutku , w uliczkach rozpaczy
za bary bierze się z życiem.

Siły niepoprawne drążą jak woda,
jawa na skróty ucieka.
I żadne słowo na ten czas dobre,
żadna z tych rad pociecha.

Świat pełen zła, pełen pułapek
ranami oblepia duszę.
Daleko został dzieciństwa raj,
brniemy ku światu przez puszczę.

Na horyzoncie wielkim prześwitem
nadzieja rozlewa się zorzą.
Napełnia serce ogniem tworzenia,
daruje nam miłość jak różę.

 4 października 2016 roku, godz. 16:08  10,4°C

PRZYJACIEL

Suche, twarde, trzeszczące,
wzniosły się
pomiędzy moimi twarzami
kaleczące przestrzenie.

Widzę go, gdy śpię,
gdy po drugiej stronie ulicy
trwa w fioletach
wpatrzony w okna mojego domu.

Widzę parę wydobywająca się z jego ust
i widzę tych ust trupiobladą barwę,
gdy drży wymawiając modlitwy.

Mój własny anioł stróż
marznie wśród śniegu.

JaiTy Ja
 12 grudnia 2016 roku, godz. 14:28

A co, jeśli przepadnie?

 1 października 2016 roku, godz. 14:29  8,8°C

PRZYJACIEL - NIE KONIECZNIE CZŁOWIEK

Byli sobie raz dwaj przyjaciele,
razem ze smakiem zjadali morele.
Pili kakao, pili herbatę
i ćwiczyli wspólnie karate.
Obok siebie mieszkali,
słodycze uwielbiali.
Razem mogli sobie wszystko wyobrazić,
lecz ich przyjaźń szybko się skończyła,
bo trudno z duchem się przyjaźnić...

 30 września 2016 roku, godz. 16:54  16,0°C

TAK PÓŹNO

Tulę się do ściany,
tylko ona mnie chce.
Rozbijam słoik z powidłami mojej mamy,
dziad z wąsami pyta się co robię,
tak późno chodzę spać...

 29 września 2016 roku, godz. 16:49  14,2°C

ŻYCIE

Życie...
Łatwo powiedzieć, trudno wykonać,
można się przy tym samym przekonać.
Często się gasi, ciężko się trzyma,
Bóg jednak o nim nie zapomina.
Gdy dusza prosi, wspiera w rozpaczy,
czasem ją sercem swoim uraczy.

fyrfle Mirek
 29 września 2016 roku, godz. 18:04

Życie to nasienie

 24 września 2016 roku, godz. 19:19  5,7°C

DOŚĆ!!!

Uczciwy, cichy człowieku,
trzaśnij pięścią w stół!
Wstań jak burza i mów!
Mów Ty! Im milczeć każ.
Nie umiesz mówić?
Nie trzeba. Pięść masz!

 23 września 2016 roku, godz. 22:30  8,0°C

Jeśli ciągle po­pełniasz ten sam błąd, to tyl­ko z własnego wyboru...

Michaelowa

Autor

Na zawsze tylko mój Miś ❤ kocham Cię ❤
Jeżeli znajdziecie którykolwiek wiersz z podpisem Joannita albo Mrs Vercetti to jestem ja... Nie kradnę wierszy...

Konto utworzone  15 września 2016 roku
1 konto
Moon G
339 tekstów
 15 września 2016 roku
1 konto
MAŁA ISLANDKA
76 tekstów
 13 listopada 2017 roku

przedwczoraj, godz. 19:48

Michaelowa skomentował(a) tekst Moją duszę potarganą [...] autorstwa Moon G

2020-02-14, godz. 6:09

Michaelowa skomentował(a) tekst Już jednością jest na [...] autorstwa Moon G

2020-02-10, godz. 21:12

Moon G skomentował(a) tekst Jak długo musi być [...] autorstwa Michaelowa

2020-02-09, godz. 22:13

Radziem skomentował(a) tekst Jak długo musi być [...] autorstwa Michaelowa

2020-02-09, godz. 17:59

CierpkaWoda skomentował(a) tekst Jak długo musi być [...] autorstwa Michaelowa

2020-02-09, godz. 17:13

yestem skomentował(a) tekst Jak długo musi być [...] autorstwa Michaelowa

2020-02-09, godz. 13:02

piórem2 skomentował(a) tekst Jak długo musi być [...] autorstwa Michaelowa

2020-02-09, godz. 11:18

tallea skomentował(a) tekst Jak długo musi być [...] autorstwa Michaelowa

2020-02-09, godz. 10:00

Entuzjasta_1986 skomentował(a) tekst Jak długo musi być [...] autorstwa Michaelowa

2020-02-08, godz. 20:31

sprajtka skomentował(a) tekst No i co żeś [...] autorstwa Michaelowa