26 kwietnia 2017 roku, godz. 22:08

Zakaz wjazdu dla rowerów z jednym pedałem

Jeden chciał drugiego rozpalić na sianie,
ale drugi wolał sobie poleżeć na zielonej trawie.

 24 kwietnia 2017 roku, godz. 22:24

Paździoszek

Pewien malarz z braku kobiecego ciepła
marzył o bycie listonosza
a, że od natłoku marzeń ręka mu cierpła
stanęło mu na tym,
że ozorem wrzucał cudze śmieci do własnego kosza.

HeLkon Andrzej
 26 kwietnia 2017 roku, godz. 3:15

To kiepski taki malarz , może piwo mu mąci w głowie, jak Ferdkowi ;)

 23 kwietnia 2017 roku, godz. 23:28

Wina

Czy to jest jego wina,
że dawno nie czyścił komina ?
czyścik mu sadzą zapchało, tu i ówdzie zardzewiało
a na jego chuć, to i wiagry było mało
Czy to jest jego wina,
że żadna mu z koszyka malin dać nie chciała dziewczyna
toć i z desperacji do płci podobnej się gotuje
a nuż hemoroidy znikną, jak mu to i owo pomasuje
Czy to jest jego wina,
że zamiast być młodym gniewnym ginekologiem
przyszło mu być ino starym " paździeżologiem " ?
że zamiast podziwiać pejzaże między zgrabnymi udami
mocuje się bidok z wykrzywionymi paździeźami.

ps " paździeżolog " neologizm zapożyczony od jednego z użytkowników tego portalu.

yestem yestem
 26 kwietnia 2017 roku, godz. 00:57

:))

 2 marca 2017 roku, godz. 21:15

Artystyczne wiatry

Kiedyś akty uprawiał.
Dziś doopy obrabia.

Meron Sebek
 23 kwietnia 2017 roku, godz. 23:32

;)

 15 lutego 2017 roku, godz. 23:57

Oderwał szafie paździerza i tak przed lustrem przymierza :
" cztery klepki mam, piątej mi brakuje, to sobie w łeb dam,
nikt nie zauważy, przecie mnie nikt nie chce słuchać,
ino ta, co mi bzyknie nad uchem, że ma zaparcia,
mucha..

Kenzo Daria
 19 lutego 2017 roku, godz. 17:18

Dziwna mucha, co nie słucha, do weta z nią ;)

 26 grudnia 2016 roku, godz. 16:32

POłamaniec

Przy wigilijnym stole postawił nakrycie
potem modlił się żarliwie i skrycie
niech tu paździerz siądzie wraz z kotem
rąbnę po łbach, aż krew buchnie z łoskotem.

Przecie święta, wczoraj byłem na pasterce,
na tacę zbierała zakonnica, a mi pękało serce,
patrzyłem obłąkany, tyle paździerzy, całe tłumy,
to chyba jakieś omamy, bo w uszach mam szumy.

Schował opłatek, wziął w łapę siekierę,
przybieżajcie tu paździerze, czym serce bogate, tym się z wami podzielę.

A.Pech Agnieszka
 27 grudnia 2016 roku, godz. 00:31

Tragiczna fraszkowa osobowość. Hipokryzja, niechęć do ludzi, wewnętrzne nimi rozdrażnienie, zbiera żniwo nawet w święta. Męcząca i uciążliwa jednostka.

Pozdrawiam jeszcze świątecznie :)

 21 grudnia 2016 roku, godz. 00:41

Słowami Boga nie dosięgniesz.

oszi3 Michał
 21 grudnia 2016 roku, godz. 16:39

Komunikacja jest na wielu płaszczyznach; mowa ciała, dźwięki, znaki w zależności od formy języka i możliwości odbiorcy. Komunikacja potrafi poruszyć naszą świadomość, a znajomość języka nie chroni nas przed błędami w jaki sposób wykorzystujemy swoją wiedzę.

 19 grudnia 2016 roku, godz. 18:13

Stary, gniewny i zboczony.
Łupał paździerze, bo ni mógł już żony.

dark smurf default
 6 stycznia 2017 roku, godz. 00:37

tego nie wiemn.. :)

 22 listopada 2016 roku, godz. 1:18
 Tekst dnia 23 listopada 2016 roku

Niebo nigdy nie umiera

Zostaną kiedyś po nas płaszcze
nigdy nie wyciągnięte z szafy
i książki nietknięte szelestem liter.

Zostaną sprawy słuszne i błahe słowa
rozerwane niemym grymasem ust
i pościel zmięta miłością zostanie.

Wszystko po nas i nic..

A my po chmurach pójdziemy

po nowe życie..

Nie płacz Ewcia Ewa
 18 grudnia 2016 roku, godz. 23:00

Doskonały.

 21 listopada 2016 roku, godz. 1:28

Taaa..w niecie to ja jestem kozak !

pomyślał domowy pantofel i poszedł wynieść śmieci..

Meron Sebek
 21 listopada 2016 roku, godz. 21:52

Taaa..stuka obcasami na komendę ;)

 20 listopada 2016 roku, godz. 18:19

katowicka dworcowa ździroPOd płotem*

Dla owego ludzie to " paździerze "
Rzekł lekarz i złożył podpis na żółtym papierze.

* tytuł zaczerpnięty z komentarza pewnego lożysty pod myślą wagi Piórkowej.

A.Pech Agnieszka
 21 listopada 2016 roku, godz. 2:37

Z pewnością takie komentarze nie pochodzą z ust dżentelmena. Przykre.

 18 listopada 2016 roku, godz. 00:59

G(o)łąb

Chciała odlecieć za morze ptaszyna
ale pióra złość wyskubała i machać czym ni ma
straciła równowagę, w głowie mętlik i chaos wielki
tu kąśnie, tam dziobnie w poczuciu klęski
orderów nie dali za zasługi i trud
tu klon, tam zero, fru, fru, nieczłowieków w bród
jak odlecieć ma ptaszyna zaplątana w sieci
pychy, zazdrości, fru, fru, tam się w dali światło świeci..
ale patrzaj, jeszcze drzwi (......) stoją otwarte
pójdzie na piechtę ptaszyna, ocalą to gardło krzykiem złośliwości zdarte
z trudem idzie ptaszyna, bo przybrała na wadze
gniewem, co jej duszę bezczelnością rozsadza.

wdech wydech
 20 listopada 2016 roku, godz. 00:39

hm.
w strzępach?
Ja jak to czytam to myślę że ~me...itd.
się POsikało

 11 listopada 2016 roku, godz. 1:20

Chciał się położyć, ale zabrakło miejsca w loży.

greased lightning .
 18 listopada 2016 roku, godz. 2:19

O ile mi wiadomo, w lożach można usadowić się wygodnie na wyściełanym krześle lub sofie...........

ale od razu leżeć...................? ;d

 6 listopada 2016 roku, godz. 20:55

ROZSTANIE Z PAZUREM

Ona została z kotami.
On ma kota.

Cytrusowa Natalia
 19 listopada 2016 roku, godz. 23:42

Lepszy kot niż nic.

 5 listopada 2016 roku, godz. 1:00

Smyczek bez dachu

Trąbiła, że odchodzi
Ale utknęła na pięciolinii.

nicola-57 marianna
 15 listopada 2016 roku, godz. 22:31

u kogo grasz? Ty "muzyk", czy instrument?
kojarzysz mi się z cymbałami, ale bez Jankiela...

Meron

Autor

Z Bo­giem na le­wo, sza­tanem na prawo,
nie zaj­dziesz da­leko,
choćbyś zdarł buty
i w czyśćcu bi­li ci brawo
" sza­nuj bliźniego ", nie rwij na strzępy
cudzą belkę w oku widzisz,
we włas­nych boleściach
smut­ne­go życia, przeklęty.

Konto utworzone 22 czerwca 2014 roku

2017-04-26, godz. 22:17

Meron skomentował(a) tekst Świat ma tyle brudu, [...] autorstwa Magness

2017-04-26, godz. 22:16

Meron skomentował(a) tekst "Kiedy znów zakwitną [...] autorstwa Magness

2017-04-26, godz. 22:13

Meron skomentował(a) tekst W niedzieli jest jakiś [...] autorstwa Hares

2017-04-26, godz. 22:13

Meron skomentował(a) tekst Nie z każdą nadzieją [...] autorstwa Hares

2017-04-26, godz. 3:15

HeLkon skomentował(a) tekst Pewien malarz z braku [...] autorstwa Meron

2017-04-26, godz. 0:57

yestem skomentował(a) tekst Czy to jest jego wina, [...] autorstwa Meron

2017-04-26, godz. 0:55

wdech skomentował(a) tekst Czy to jest jego wina, [...] autorstwa Meron

2017-04-25, godz. 23:51

yestem skomentował(a) tekst Czy to jest jego wina, [...] autorstwa Meron

2017-04-25, godz. 14:16

Adnachiel skomentował(a) tekst Czy to jest jego wina, [...] autorstwa Meron

2017-04-25, godz. 14:15

Adnachiel skomentował(a) tekst Czy to jest jego wina, [...] autorstwa Meron