28 marca 2020 roku, godz. 18:47  20,8°C
Edytowano  28 marca 2020 roku, godz. 18:48

Takie zwykłe zdjęcie

Jest miasto
a w nim ławka
samotna
nawet ptak
na niej nie przysiada

Mija ją
dziecko z lizakiem
czerwonym jak tarcza słońca
i lecą za nim osy
natrętne i żółte

Pod tą ławką
wątłym cieniem
zalega zwątpienie
pies mu plecy wylizuje
z wilgoci sumienia....

 17 marca 2020 roku, godz. 16:48  34,2°C
Edytowano  17 marca 2020 roku, godz. 17:18

Miniaturka sytuacyjna

Niebo moczy usta
w czerwieni wina
rozkosze
w twoich oczach pływają..

Senqa Marta
 31 marca 2020 roku, godz. 17:37

Piękne :)

 10 marca 2020 roku, godz. 16:33  31,8°C

Tak to bywa

Nie wygląda
jak cyrkowy koń
biegnący wzdłuż loży
chlapiąc z przyrodzenia moczem

To coś
zupełnie innego
on mimo swojego wieku
w skórze i jeansach
siedzi w mercedesie
z młodą panią [...]

szpiek Mariusz, Belzebiusz
 10 marca 2020 roku, godz. 22:28

https://youtu.be/_2ed5YEqz7Y
PS. Oboje z tego wiersza są siebie warci

 8 marca 2020 roku, godz. 19:14  28,3°C

Wrócił z poranną mgłą

Kluczy szczęk
jak w więziennych drzwiach
otwierające się do wewnątrz drzwi
to sąsiad wrócił
z nocnej zmiany
gdzie stróżuje by inni
mieli spokojne sny na twarzy

Zza ściany dobiega krzyk
i bluzgi na żonę
telewizor mordę drze
czy on nie śpi po nocce
(znak zapytania)

Po chwili wyszedł na rower
i pojechał w cholerę
żona niesie dwie torby ze sklepu
jak goryl ma przydługie ręce...

yetick Jerzy
 9 marca 2020 roku, godz. 3:43

Bystra obserwacja realnych zjawisk.. tak i podobnie szare życie się toczy 👍

 29 lutego 2020 roku, godz. 21:19  22,8°C
Edytowano  29 lutego 2020 roku, godz. 21:27

O tańcu

W tańcu
kobieta jest kwiatem
w objęciach mężczyzny
który subtelnie rozkwita
w milczeniu dłoni
wilgocią zlanych
sklejonych wzrokiem zmierzchu

W pościeli rozwiana
śmiało wiatr burzy w niej spojrzenie
dzikiej polany
okryta czarną pończochą
zastygła w woalce
słodkiego zapachu
skrzydełko zakreśla stopą...

 29 lutego 2020 roku, godz. 10:51  18,2°C

Z sepiowanych wspomnień mojej babci

W eleganckim mundurze
szczerząc białe zęby
niemiecki SS-mann
strzelił w głowę kobiecie
a później jej mężowi
przed domem

Gdy tak na śniegu
leżeli jak kłody
to raczkujące dziecko
z przerażeniem w głosie [...]

Monika Siwek M.
 29 lutego 2020 roku, godz. 16:56

Smutne serducho...

 26 lutego 2020 roku, godz. 17:54  97,1°C
Edytowano  26 lutego 2020 roku, godz. 22:07

Depresja i jej dwa wydania

Depresja
teraz to takie modne
celebryta w wymiętej koszuli
opowiada jak stanął na nogach

Cztery razy w miesiącu
spotkanie z uroczą terapeutką
w skórzanym fotelu
za jedyne tysiąc dwieście złotych
nie refundowane z NFZ - u
[...]

szpiek Mariusz, Belzebiusz
 29 lutego 2020 roku, godz. 7:48
 25 lutego 2020 roku, godz. 15:51  41,2°C

Było i jest - piosenka potoczna.

Pamiętam kolegę
był chudy jak patyk
podobny do strachu
na wróble
w przydużej koszulce
targanej wiatrem
stał w bramie ziejącej nudą

A teraz tak przytył
jak balon pierwszomajowy
leniwie w fotelu błękitnym
zalega z piwem i kotletem schabowym

Pracuje za dobre pieniądze
i tak żyje
dom pobudował na wiosce
by nie siedzieć w miejskiej padlinie

Dobre czterdzieści lat
upłynęło
od czasów szczenięcych
z jego twarzy znikła radość
ale King kong nadal w telewizji leci...

andrea69
 25 lutego 2020 roku, godz. 20:11

" Szpetni czterdziestoletni" Osieckiej wlazło mi na zwoje... Trzymasz poziom, jak zawsze!

 17 lutego 2020 roku, godz. 23:02  38,2°C
Edytowano  17 lutego 2020 roku, godz. 23:23

Mamy centralne ogrzewanie

Nie wysypuję do śmietnika
popiołu
po wczorajszym dniu
nie mam pieca
ale wynoszę worki foliowe
butelki
odpady organiczne
twoje podpaski

W czynszu
płacimy za wywóz śmieci
naszych uczuć
cichych dni
splunięć

Szkoda
ale nie można wynieść
wisielczej atmosfery
żałuję
wybrałem z kuwety
kocie odchody
i już nawet nie protestuję..

Cris Cris
 18 lutego 2020 roku, godz. 00:37

mocne i mroczne..podziwiam kunszt

 16 lutego 2020 roku, godz. 21:07  38,5°C

Kadr pozamiejski

Tyle skrawków papieru
w pamięci
tyle milczenia
obłok roztarty po niebie
westchnieniem
a pod nogami
niecierpliwa ziemia

Tak jej na imię
Tęsknota
[...]

onejka onejka
 17 lutego 2020 roku, godz. 9:33

Kolejna perła

 15 lutego 2020 roku, godz. 8:32  62,0°C
Edytowano  15 lutego 2020 roku, godz. 8:34
 Tekst dnia 16 lutego 2020 roku

W ciszy popołudnia

Mam nadzieję że uchroniłem cię
przed światem złym
tęsknoto
gdy w grubych
nieczułych murach
z lamperią niechlujną
szłaś
w półśnie
zobojętniała

Pamiętam
jak rysował się w tobie uśmiech
i spokój

Słowa i dłonie
chowaliśmy przed światem
i był tylko milczący prostokąt
duszny
nakryty ceratą pod łokciami

onejka onejka
 16 lutego 2020 roku, godz. 18:17

Super, że ten wiersz tu trafił. Metafora stołu po prostu wprawiła mnie w zachwyt. „ milczący prostokąt duszny nakryty ceratą pod łokciami „” ... perła wśród skojarzeń !

 14 lutego 2020 roku, godz. 21:18  32,1°C
Edytowano  14 lutego 2020 roku, godz. 21:25

Letnie chwile

Już nie suszymy
na zimę lipy
w letni wieczór
pachnący spokojem

Teraz
na wszystko są syntetyczne
tabletki
syropy barwne jak tęcza
lepkie i słodkie

Pamiętam jak z mamą
w płóciennej torbie
nieśliśmy kwiaty lipy
znad rzeki
zawiłej w błękicie nieba.

 13 lutego 2020 roku, godz. 16:28  36,5°C

A po co tytuł...

Świece ściekają woskiem
po bladych ramionach ciszy
w pokoju
pomalowanym nostalgią
przed akwarelą samotności

Od tygodnia
nie myła głowy
i w łące tłustych traw
obumierają świerszcze
porzucające [...]

sprajtka Ala
 13 lutego 2020 roku, godz. 22:31

Dobry jak zwykle zresztą...

 10 lutego 2020 roku, godz. 16:23  27,8°C
Edytowano  11 lutego 2020 roku, godz. 21:18

Nocny orkan 09-10 02 2020 r

Tak budzi się lęk
w drgających
piorunochronach
napiętych
jak struny głosowe topielca

Noc
rozdarta ostrzem księżyca
pędząca tabunami chmur
skłębionych w kropidło egzorcysty
opętanego demonem

Uczepione balkonowego
wieszaka na pranie
fikołki kręcą klamerki
kolorowe jak mania
w lejcach
dwa płowiejące konie
ulatują mglistymi grzywami w niebo
jak srebrzysty pełni oddech
plączą się zapomniane sny
w grafitowych krzewach
rozwydrzonej podmiejskiej łąki...

giulietka M.
 11 lutego 2020 roku, godz. 8:05

Tylko Ty potrafisz tak przejść płynnie od sznurków na pranie do galopujących koni, od szarego zmierzchu nad miastem do bezkresnej grafitowej łąki.
Takie wiersze powinno się w podręcznikach szkolnych drukować!

 9 lutego 2020 roku, godz. 15:36  22,6°C
Edytowano  9 lutego 2020 roku, godz. 21:25

Kadr sprzed sklepu

Ewa twarz
abstrakcyjnie ma
pomalowaną
zbyt śmiało szminką
i tęczowymi snami

Poprosiła mnie o dwa złote
bo brakło jej
do wina
by zatęchłą rozpacz zapić

Przed galerią handlową
jest inny świat
tu ludzie wynoszą torby
ze szczęściem na twarzy
siłę daje im markowa odzież
i metki z wysokimi cenami.

marka

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko marka postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  9 marca 2010 roku

dzisiaj, godz. 17:37

Senqa skomentował(a) tekst Niebo moczy usta w [...] autorstwa marka

przedwczoraj, godz. 14:41

marka skomentował(a) tekst Nie patrz na godzinę bo [...] autorstwa Senqa

2020-03-26, godz. 19:44

fyrfle skomentował(a) tekst Jesteś jak gorzka [...] autorstwa marka

2020-03-24, godz. 14:15

fyrfle skomentował(a) tekst Wiatr bluźni na dachu [...] autorstwa marka

2020-03-21, godz. 19:41

marka skomentował(a) tekst Jestem słaba, dlatego [...] autorstwa sprajtka

2020-03-19, godz. 16:21

marka skomentował(a) tekst Jeżeli miłość do [...] autorstwa finezja

2020-03-17, godz. 17:19

marka skomentował(a) tekst Niebo moczy usta w [...] swojego autorstwa

2020-03-17, godz. 16:53

finezja skomentował(a) tekst Niebo moczy usta w [...] autorstwa marka

2020-03-10, godz. 22:28

szpiek skomentował(a) tekst Nie wygląda jak cyrkowy [...] autorstwa marka

2020-03-10, godz. 21:30

finezja skomentował(a) tekst Nie wygląda jak cyrkowy [...] autorstwa marka