13 maja 2019 roku, godz. 20:44  7,8°C

Idzie deszcz

Poranny pejzaż
ma matową twarz
sinieje nieba
skupiony odbyt

- będzie ulewa -

O świcie ciężar nocy
wije sińce w oczodołach
tu przy starym stole
nad kawą noc kona

- niebo coraz cięższe -

Zachrypnięty chmury oddech
odkrztusza flegmę zieloną
i zrywa podmuchem kwieciste welony czereśniom
w sadzie
a te nieugięte
w wietrze tańczą...

PetroBlues Kociamber
 15 maja 2019 roku, godz. 18:01

Nie zawodzisz... Pozdrawiam.

 2 maja 2019 roku, godz. 22:52  1,0°C

Z gumą balonową na ty

Przychodzą do mnie sylwetki
o bardzo smutnych twarzach
jest w moim sercu
jak pustostan
w parku ławka
dawno nie odnawiana

Ten kolor którym malujesz usta
tak
ta szminka wyciągana z torebki
ma brunatny kolor węgla z bogatyńskiego zęba
któremu wypadła amalgamatowa plomba
przyklejona do balonowej gumy
nadmuchanej jak sen osiadający na twarzy

One są w wypłowiałych płaszczach
jedna zapala papierosa za węgłem
mokry od deszczu kolejowy peron
i wiatr spracowanymi rękami
szuka gnid we włosach poplątanych sennie...

 29 kwietnia 2019 roku, godz. 8:24  29,0°C

Nie takie stare lustro

Jego jedynym przyjacielem
jest pies
pies

- jakie to smutne -

Nie człowiek
który zrozumie i doradzi
ale kundel o doświadczonych oczach
papieros z kawą w dymu smudze
na pożółkłym obrusie

Niekiedy patrzą na niego
Maryja i Józef spokojni tacy z dzieckiem
płowiejąc na płótnie

Ta kawalerka to sześcian gomułkowski
z dolnej półki
mała kuchenka w przedpokoju
z bulgoczącą wodą
na chińską zupkę...

zatopiony.wrak. p
 9 czerwca 2019 roku, godz. 21:01

marka
niezmiennie zachwycasz

widuję tysiące takich historii, jedna z nich toczy się nad moją głową

 27 kwietnia 2019 roku, godz. 8:24  0,0°C

Bystrzyca Kłodzka kwiecień 2019r

Chcesz zobaczyć jak czas
dmucha zakatarzony nos
w znoszonej marynarki rękaw
- ? -
To jedź do Bystrzycy Kłodzkiej

Tam przed starym domem
zawieszony w pustce
siedzi Cygan
na starym krześle
a dym z papierosa
wędzi mu brunatne paznokcie

Tam taksówkarz
przyhamuje przy tobie
i ostrzeże przed złodziejstwem
ale w sklepie kolonialnym
podają najlepszą kawę na świecie

Tam w Rynku cisza
i fontanna radości
tu każdy mierzy cię spod byka
boś obcy...

 12 kwietnia 2019 roku, godz. 21:11  8,6°C

Zwykła prozaiczna ballada

Poranki taniej kawy
Magda w sercu nosi
jej matka o kulach
wśród pajęczyn kroczy

W pokoju półmrok
i mosiądzu smak spowija życie
okrągły stolik
z obrusem lnianym
i flakon którego nikt nie karmił
bukietem pamięci

Kobieta pójdzie do pracy
a matka sama zostanie
na wszelki wypadek pampers
zastąpi pielęgniarkę

Życie to gruby parch
do którego doczepił się świerzb
z wiatrem
i długie podziemne przejście
zakończone jaskrawym światłem...

fyrfle Mirek
 13 kwietnia 2019 roku, godz. 11:45

Wiersz dający przemyślenia, pozwalający docenić chwile życie w dobru i pięknie.

 8 kwietnia 2019 roku, godz. 23:22  3,0°C

Poranny pospieszny obraz

Poranek
i zmarszczony na twarzy
dworzec kolejowy

Dwa perony zamknięte
czerwonymi światłami
przy torze
i w kałuży odbita latarnia
z trzema zakonnicami
pod słupem

Wrona mordę drze
rzucając wołanie
w aksamitny poranek
i człowiek z kefirem
popija nocną balangę.

 1 kwietnia 2019 roku, godz. 21:49  1,4°C

Pod nogami oddech ulicy

Mijałem śmietnik
ze zwymiotowaną obok
stertą śmieci

Czyiś dom
wydalił stagnację
wyplutym milionem papierosów
"zakiepowaną" miłością

Wrony jedynie
na trzepaku tańczą
mocząc skrzydła
w markotnym niebie...

 30 marca 2019 roku, godz. 21:58  2,0°C

Walc Szostakowicza

Było coś
jakby aksamit
zaplątani w muzykę
oddechu falami
płynęli na świtu spotkanie

Rozkołysanie wśród chabrów pól
rozmarzeni jak polne maki
on z jej ust spijał pożądanie
ona znalazła delikatne oparcie
nie mówili zbyt wiele
trwali
w myśli Szostakowicza
kreślonej na kuchennym blacie
nutami

 27 marca 2019 roku, godz. 22:20  2,3°C

Zwykły Kowalski J

Stał przed kolejową rogatką
światła
migały czerwone
i panowała cisza
z którą trudno było mu się porozumieć
milczał

kiedy przejeżdża pociąg
to człowiek
ma wybór
gdy przejedzie [...]

zatopiony.wrak. p
 28 marca 2019 roku, godz. 16:27

piszesz niezmiennie
obrazy

 26 marca 2019 roku, godz. 22:53  6,3°C

Ballada tragiczna

O Bejgierze
mówiło się wiele
ale twarz jego
zatarł czas
owinięty w pożółkłą gazetę
jak z taniej jatki gnat

Ponoć człowiek był majętny
w domu video
a przed duży fiat
[...]

RozaR Roza
 27 marca 2019 roku, godz. 10:45

Dobry obraz lat osiemdziesiątych - kultowo się zrobiło :-)

 22 marca 2019 roku, godz. 21:03  8,8°C

Przelotnie

Zawekowałem liście
na zimę
w pękatych słojach
milczą marzenia
szeleszczące od wspomnień

Pajęcza nić
przecina błękit nieba
obojętnego jak bryła lodu

Mam odciski
od zakręcania pokrywek
między liśćmi moje dzieciństwo pływa
w zlewie pamięci

Jesień kolorowa bywa...

 21 marca 2019 roku, godz. 22:49  0,0°C

Portret bez pudru

We wszechświecie
jest taka cisza
która myje zęby

Na nici dentystycznej
wiesza sny
jak choinkowe ozdoby
w letnią porę

Zdzisław M
z klinkierowej kamienicy [...]

 20 marca 2019 roku, godz. 20:53  11,5°C

Ludzkie losy

W naszych psychikach
stoją krzyże pokutne
modlitwy w ustach sztywnieją
wyplute z sumieniem
brunatnym jak flegma palacza

Twarz jak rolmops
ma święty
i z dziwnym spokojem
pali papierosa
w rzeźniczym kitlu
przed ołtarzem
zaścielonym poranną mgłą

W każdym człowieku
sinieje obraz
przedmieścia ujadają psami
ale nie każdy ma w sobie historię
malowaną kolorowymi farbami...

 10 marca 2019 roku, godz. 23:05  9,9°C

Inny obraz

W każdym z nas
jest wiatr
co drzewom
czochra czupryny
w zaułkach przygasa
gnidy gwiazd potrąca
i w starym fotelu przysiada

W nocy przechadzał się niż
a rano pomalował niebo
ociekające farbą krwi
w karminie zanurzyły się wrony
wytworny aksamit
bił z ich skrzydeł

Wyszedłem przedmieściu
spojrzeć w oczy
opuchnięty czas
w beciku matka chrzestna
trzymała na ofiarę
wiatr kołtuny czochrał jej pod sukienką
i w rozchylonych bruzdach ziemi
zanurzał zrogowaciałe palce...

fyrfle Mirek
 11 marca 2019 roku, godz. 15:07

Gnidy gwiazd łechcą...

 8 marca 2019 roku, godz. 14:33  33,6°C

Bywając

Niekiedy siadam
na wiosennej łące
dywan stokrotek
łasi się do stóp

za plecami panny brzozy
w pończochach z kory...

onejka onejka
 12 marca 2019 roku, godz. 11:02

Piękne metafory !

marka

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko marka postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  9 marca 2010 roku

2020-03-31, godz. 17:37

Senqa skomentował(a) tekst Niebo moczy usta w [...] autorstwa marka

2020-03-29, godz. 14:41

marka skomentował(a) tekst Nie patrz na godzinę bo [...] autorstwa Senqa

2020-03-26, godz. 19:44

fyrfle skomentował(a) tekst Jesteś jak gorzka [...] autorstwa marka

2020-03-24, godz. 14:15

fyrfle skomentował(a) tekst Wiatr bluźni na dachu [...] autorstwa marka

2020-03-21, godz. 19:41

marka skomentował(a) tekst Jestem słaba, dlatego [...] autorstwa sprajtka

2020-03-19, godz. 16:21

marka skomentował(a) tekst Jeżeli miłość do [...] autorstwa finezja

2020-03-17, godz. 17:19

marka skomentował(a) tekst Niebo moczy usta w [...] swojego autorstwa

2020-03-17, godz. 16:53

finezja skomentował(a) tekst Niebo moczy usta w [...] autorstwa marka

2020-03-10, godz. 22:28

szpiek skomentował(a) tekst Nie wygląda jak cyrkowy [...] autorstwa marka

2020-03-10, godz. 21:30

finezja skomentował(a) tekst Nie wygląda jak cyrkowy [...] autorstwa marka