1 września 2018 roku, godz. 11:38

Kowalskiego Jana roztargnik romantyczny

Wypiję małą kawę
niech noc przyjdzie do mnie
w czarnej sukience
z koronki snu

Lubię kiedy leżysz półnaga
w księżyca blasku
jak jaskrawy rogal
na rudej pościeli

Wtedy szept po szepcie
pruję twój gorset
wylizany promieniem srebrnym
i dotykam twojego rozwartego ciała
"zakołtunionego" w pościeli

Po wszystkim staję w oknie
w skupieniu świeczkę zapalam
a ty z pępuszka rozkosz
wydrapujesz paznokciem
i wargi ślimacze ręką przysłaniasz....

fyrfle Mirek
 1 września 2018 roku, godz. 14:11

Fiszki świadczą o prawdziwości i pożądaniu takich wierszy. A zeszyty, ,że nawet nie myty...

 30 sierpnia 2018 roku, godz. 22:14

Miniaturka sytuacyjna

Najpiękniejsze drogi
są między nawłociami
nad którymi pochylają się
złote brzozy
gdy idę polną ścieżką
z bukietem kwiatów dla żony...

finezja ~
 30 sierpnia 2018 roku, godz. 22:40

To takie słodkie. Pozdrawiam: )

 25 sierpnia 2018 roku, godz. 9:52

Sen w brunatnym PRL-u

Otoczony butelkami
upity w parku na ławce
z opuszczoną ręką
zamoczoną w ziemi
mój kolego opijał socjalizm

Pamiętam
jak okryłem go kataną
i zostawiłem
w alkoholowej rozpaczy
spod katany z napisem Dezerter
wystawał irokez barwny

Park na Garncarskiej
to smutne miejsce
pod ziemią martwi Niemcy
a nad nimi pijani Polacy

W tym parku można było się zapić
i zostawić socjalizm na zawsze...

onejka onejka
 27 sierpnia 2018 roku, godz. 11:17

Jak zawsze, trudno przejść obojętnie

 15 sierpnia 2018 roku, godz. 8:48

Hala Izerska - świt

Pływa świt
w nowiu księżyca
jest przed czwartą
i milczy równina

Izera zaplata warkocze
cietrzewi gonitwa miłości
na razie panuje magiczna chwila
świerki na szczytach podmalowało słońce

Lubię to pustkowie
tyle w nim ciszy z rana
górska rzeka gra melodię
na pajęczynie rosa zaspana...

yestem yestem
 15 sierpnia 2018 roku, godz. 22:49

Tylko tu można zaznać chłodu w upalne lato...
Podoba mi się. :)

 14 sierpnia 2018 roku, godz. 19:37

W pociągu

Niekiedy
podróżujemy w wielkiej
tubie pociągu
- przyducha -
jak ryby śnięci
ocieramy zmęczenie z czół
słone
otwieramy usta
do szyb akwarium

To jest wielka droga
nasza
przesolona
ściśnięci jak w konserwie śledzie
na wątłych nogach...

yestem yestem
 15 sierpnia 2018 roku, godz. 22:57

Czasami nie mamy wpływu na konserwowe warunki, albo godzimy się na podróż w puszce Pandory...
Ostatnio leciałem Airbusem... ktoś pomyśli, że luksus, ale to tylko śledź w sosie własnym... fotele mocowane dla ludzi o wzroście do 1,60...
Pozdrawiam. :)

 7 sierpnia 2018 roku, godz. 11:27

Byłem tam

Tam gdzie było
moje dzieciństwo
został tylko chrzan
w zdziczałym ogrodzie

Były komórki
murki
chlewiki ze starą papą
ale nie ma nic
uprzątnęli wszystko
moje dzieciństwo
ławki z pijakami
otynkowali kamienicę

Na drzwiach
starej pralni
suszy się jaskrawa kapa
w rękach wiatr
ją obraca
jak z rybakiem piątaka...

giulietka M.
 9 sierpnia 2018 roku, godz. 10:45

Coś niesamowitego!
Wiersz jak stara fotografia, zabieram do albumu i pozdrawiam Autora:)

 29 lipca 2018 roku, godz. 15:04

Mijane miasteczko

W drogi stopach
mieszka cisza
łódź odbita w wodzie
wygląda jak urojenie

Zaraz w Lubuskim
jest taka miejscowość
gdzie czas połamał zegarom ręce [...]

RozaR Roza
 1 sierpnia 2018 roku, godz. 22:49

Coś przez siłę

 24 lipca 2018 roku, godz. 23:25

Pieśnia z Garncarskiej folklorystyczna

Kiedy przyjechał
skupował butelki
pocierał czarny wąs
i trzymał się za rude szelki

Krzyczał
Ostrzę nożyczki
i tępe noże [...]

 22 lipca 2018 roku, godz. 14:21

Ballada o byłych sąsiadach

Fryderyk ma krzywy zgryz
a Anna kremowe piegi
żyją w koślawym śnie
mięsnej potęgi

Kupują podroby i smalec
w sklepie na rogu Warszawskiej
smażą w głębokim tłuszczu [...]

fyrfle Mirek
 24 lipca 2018 roku, godz. 14:22

Piękna liryka balladowa ze sfer niższych, ale lubię te sfery, są takie ludzkie - jednak bliższe człowiekowi niż świat nadzwyczjnych kast, salonów gorszych sortów i cyzelowanych rozmów przeż ę

 18 lipca 2018 roku, godz. 11:54

Ballada o Stefanie D

Mieszkałem na ulicy
gdzie niewielu modliło się do Boga
chyba że na pogrzebie sąsiada
lub gdy przyszła trwoga

Stefan D z walizką
telewizyjnych lamp
po francusku palił papierosa
jego ojciec Syrenkę 105 miał
i błękitne spaliny wciągał nosem

Nikt nie wiedział co Stefan czuł
gdy otwierał telewizor lampowy
ale jakby natchnął go święty duch
lewitował z lutownicą nad podłogą

Za naprawy odbiorników
pieniądze niewielkie brał
i na drogę kielicha
któregoś dnia odszedł w delirium
i zapanowała radiowa cisza...

 14 lipca 2018 roku, godz. 21:20

Szarość po jedenastej

Wujek Zbyszek
bardzo się posunął
mówi ciocia Grażyna

Widzę go jak z ledwością
do samochodu wsiada
tak się zmienił
od mojego dzieciństwa

Przyjechał z Głogowa
na pogrzeb mojej mamy
z ledwością niósł wieniec
w popelinowym płaszczu

Wszystko dzieje się pomału
ale i tak jesteśmy zaskoczeni
w gonitwie po przetrwanie
za chlebem powszednim...

giulietka M.
 16 lipca 2018 roku, godz. 10:13

Czas przepoczwarza nas niepostrzeżenie, a jednak nieodwracalnie.
Pozdrawiam, Piotrze!

 14 czerwca 2018 roku, godz. 21:27

Jaskrawość poranka

Któregoś dnia
obiecałem sobie
wstać o świcie
założyć czarne skórzane buty
i wyjść na ulicę

GDy już tam byłem
z aparatem w torbie
i jaskrawym słońcem
na wylizanych chłodem plecach
to ujrzałem na marginesie rzeczywistości kobietę
śpiącą na magazynowej rampie
w kokonie z kołdry
bez poszewki
obok niej mineralna stała

Każdy ma swoją smutną historię
- pomyślałem -
i poszedłem wzdłuż torów...

kati75 Kati
 18 czerwca 2018 roku, godz. 12:33

każdy ma swoją historię tylko nie każdy lubi się tym" chwalić",bo nie zawsze jest tak jak je sobie wyobrażamy czasem to życie przerasta ich zawsze dajesz do myślenia to lubię w twoich wierszach:-)

 13 czerwca 2018 roku, godz. 20:42

Nasze nieporozumienie

Jest taka pustka
w oczach przedmieścia

Wiem
niekiedy mówisz
że przedmieścia nie mają oczu
a ja tłumaczę
że mają twarze
bijące serca
a czasem zobojętniałe
wzruszają ramionami
podrywają się ptaki

Niekiedy pod słupami wysokiego napięcia
jak pies do nogawki
przyczepi się cmentarz
z rozgoryczonymi żałobnikami
i trzeba go odepchnąć nogą
na pobocze porośnięte polnymi makami...

finezja ~
 14 czerwca 2018 roku, godz. 15:23

Znakomity wiersz. Pozdrawiam Piotrze :)

 11 czerwca 2018 roku, godz. 21:54

Opowiedziała szwaczka Magda

Jak dobrze
usiąść w domu o świcie
i mieć pięć minut dla siebie
(Opowiada Magda i pije kawę
przy maszynie)
szybka lewatywa z gruszki
po toalecie
zęby
dezodorant
szminka
bo autobus nie czeka

Na schodach mijam sąsiada
taki odszykowany w garniturze
dyrektor chyba
w autobusie tłok i wzięłabym auto
gdyby nie problem z parkingiem

Cholerne życie...

sprajtka Ala
 12 czerwca 2018 roku, godz. 12:02

Niezmiennie lubię Cię czytać...

 4 czerwca 2018 roku, godz. 23:45

Czerń i biel

Jesteśmy tylko pionkami
na wielkiej szachownicy ziemi
w rękach Szatana
i Boga

Oni udowadniają swoje racje
a my się poruszamy
brnąc z dobrego w zło [...]

fyrfle Mirek
 5 czerwca 2018 roku, godz. 18:42

Coś jak w piosence Kaczmarskiego "Dzieci Hioba, czyli jesteśmy zakładem Boga z Czarttem o kolejną dziejów kartę. Nie wiem, nie specjalnie chce mi się tracić życie na wnikanie w niewidzialne, raczej jestem kronikarzem tych zawodów i nie ukrywam, że świetnie się bawię - Ty zresztą też chyba.

marka

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko marka postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone 9 marca 2010 roku

3 dni temu, godz. 9:28

motylek96 dodał(a) do zeszytu tekst W oczach tęsknoty łzy [...] autorstwa marka

2019-10-13, godz. 14:26

tallea skomentował(a) tekst Świętemu z obrazka [...] autorstwa marka

2019-10-12, godz. 21:15

sprajtka skomentował(a) tekst Zbocza gór porudziały [...] autorstwa marka

2019-10-12, godz. 19:28

MyArczi skomentował(a) tekst Zbocza gór porudziały [...] autorstwa marka

2019-10-12, godz. 19:27

MyArczi dodał(a) do zeszytu tekst Zbocza gór porudziały [...] autorstwa marka

2019-10-12, godz. 7:50

giulietka skomentował(a) tekst Zbocza gór porudziały [...] autorstwa marka

2019-10-10, godz. 21:23

marka skomentował(a) tekst Nie płacz w liście autorstwa Jan Twardowski

2019-10-10, godz. 21:22

marka skomentował(a) tekst Nie płacz w liście autorstwa Jan Twardowski

2019-10-10, godz. 21:21

marka skomentował(a) tekst Tym, którzy mają serce [...] autorstwa giulietka

2019-10-10, godz. 21:18

marka skomentował(a) tekst Jak chcesz pokonać [...] autorstwa giulietka