9 października 2019 roku, godz. 16:47  17,6°C

Mini miniaturka jesienna

W barwnej sukience
jesień słota
tańczy w błękicie nieba
welon mgły łasi się do jej nóg...

 2 października 2019 roku, godz. 21:35  24,4°C

Miniaturka o świcie

Poranek mordę drze
o lasce za cieniem
poszedł starzec
w torbie butelki
dzwoniły mu na zmartwychwstanie

 29 września 2019 roku, godz. 21:23  10,2°C

NIebo sinieje

Niedaleko wydm
utonął ksiądz
wezwano na pomoc
helikopter pomarańczowy
który odleciał pusty
zostawiając go jak dorsza
na plaży
w worku foliowym

Kolejna tragedia
mieszkańcy Łeby są wstrząśnięci
a turyści jak stonka
na fali lepie

Widziałem trzech mężczyzn
z noszami
nieśli je dla niego
zachodziło piękne słońce
w dali
pod czerwoną wstęgą...

 28 września 2019 roku, godz. 17:03  12,5°C

Zdjęcie z Garncarskiej

Bóg patrzy na nich
bez zmarszczek na czole
z obojętnością
na ludzkiej twarzy

Siedzą na murku
klatki schodowej
pod nimi pies
czochra grzbiet zagrzybiony

Jest po dziesiątym
więc palą klubowe
i piją patykiem pisane wino
plują z kulturą na trawę zieloną
żyjąc beztrosko obecną chwilą

Jest z nimi kobieta
świadcząca usługi
ale za cycka złapać się nie da
Jurek podaje jej w szklance wódkę
aby poczuła w gębie
smak nieba...

silvershadow __
 28 września 2019 roku, godz. 17:28

gdzie nas nie ma, jest nas więcej ;)

 26 września 2019 roku, godz. 18:50  18,5°C
Edytowano  26 września 2019 roku, godz. 18:52

Może lepiej nie znać prawdy

Trylinka
pod nogami szara
sponiewierana gazeta
rozdeptana jak tęcza barwna
z brudnym charakterem

Dzień który mijamy na ulicy
w pędzie
nieuwadze twarzy starszej kobiety
z butelkami na sumienie
drżące
obejmujące się rękami
po utracie młodości

Te miejskie autobusy
wypchane sylwetkami
wszystkie są w garniturach
szarych
z okropnymi zawistnymi teczkami...

Malusia_035 Malusia
 27 września 2019 roku, godz. 12:23

świetny :)

Pozdrawiam :)

 22 września 2019 roku, godz. 7:07  27,2°C
Edytowano  14 października 2019 roku, godz. 20:40

Bez tytułu

Jest jak ptak
wypełniony milczeniem
spłoszony z gałązki snu
ubrany w korale porannej rosy

Sukienką błękitu nieba odziana
smutna
w piórkach
ze sklepu
z odzieżą używaną
wrysowana w ramy istnienia
korytarzy wypełnionych
obojętnym czasem

Przy szpitalnym stoliku
leży nów
nakryty ceratą drżenia
życie to ciągły ból
pokryty uśmiechem
od niechcenia....

 19 września 2019 roku, godz. 21:04  26,7°C
Edytowano  20 września 2019 roku, godz. 23:43

Z porankiem w oczach

Słońce
blaskiem w ogród wlane
przez milczące drzewa
szept liści złotych

Samolot
jak igła
wbity w oko błękitnej dali
zostawia za sobą
rozpięty błyskawiczny zamek
w obłoku białej bluzki

Stoję pozbawiony siebie
w ciszy grającej na rąbku radości

Pod nogami w bruku
tarza się gazeta
z twarzą seksownej
Marilyn Monroe...

giulietka M.
 20 września 2019 roku, godz. 7:32

Kolejny wiersz jak plakat. Obrazami myślisz i to jakimi!

 18 września 2019 roku, godz. 21:11  28,7°C
Edytowano  18 września 2019 roku, godz. 21:43

Jej obraz

Gdy przychodzi noc
jak stara bluza
znoszone buty
siada w kącie życia
z drżeniem na ustach

W kieszeni wije się rozpacz
która nie pozwala wstać
ból w ciąży
siedzący na ławce
o zachodzie słońca

Wzejdzie księżyc
krwisty
w zimnych obłokach
relanium
poplątane usta
komunijny łańcuszek z Maryją
o smutnych oczach...

marcin kasper marcin
 19 września 2019 roku, godz. 18:00

tu nie wypada powiedzieć ładny, bardzo ładny

tu trzeba nisko się pokłonić i ja to czynię

 11 września 2019 roku, godz. 22:01  93,0°C
Edytowano  11 września 2019 roku, godz. 22:06

...

Jesień w zamyśleniu nosi
smutek w dłoniach
uśmiech
jak skupienie cierpki

Liście jeszcze nie opadły
na milczącą ziemię
jest powściągliwość w alejkach
wciąż bezbarwnych
którymi idzie o świcie
z garścią tabletek

Zwykły płaszcz
torebka w kolorze sennym
reklamówka z kosmetykami
i więcej nie ma niczego
w nieczułym świecie

kwiaty...

Malusia_035 Malusia
 13 września 2019 roku, godz. 11:19

Piękny:)

Pozdrawiam :)

 10 września 2019 roku, godz. 21:31  43,2°C

Siniejąc

Bez niej ukwiecone łąki
wylizane porankiem
nie smakują jak radość

Dwie filiżanki
oklejone wspomnieniami
o świcie w miejskim pejzażu
na stoliku przed kawiarnią
muśnięte szeptem szminki
zamyślone na tęsknoty skraju

Jeszcze pospieszne sylwetki
z torbami do pracy
w popelinowych płaszczach gnają
kot wylizał z miski
resztę uczuć
przysypanych wspomnieniami...

zamglony i zaspany

onejka onejka
 11 września 2019 roku, godz. 9:44

'muśnięte szeptem szminki"... cudo !

 9 września 2019 roku, godz. 22:24  64,5°C
Edytowano  9 września 2019 roku, godz. 22:47

Bywając w...

Gliniany kubeczek
na stole w plamy
malował go dla niej
ale odeszła
w srebrzysty znój
i nastała cisza
rodząca wewnętrzny chaos

Ciężko jest żyć
na pograniczu snu
nie łatwo jest obłok
chwycić zaspany za skrzydło
przychodzi życia mrok
wśród alejek
zapadającego się parku

Świat bywa szary
popiół z głowy spada
życie wbija nóż
w wątrobę
pęczniejącej na lęku ladzie
jak przejechany padalec...

onejka onejka
 10 września 2019 roku, godz. 10:15

Marka, jest mistrzem w tych sprawach Alice, masz rację :)

 1 września 2019 roku, godz. 15:00  10,4°C
Edytowano  4 września 2019 roku, godz. 19:19

Zdjęcie bez aparatu

Na skraju jej ramienia
siadają ptaki
ofiarę
na kamiennym stole
kładzie rzeźnik pasjonat

Orbitują myśli
dookoła pokoju
jak gwiazdy w aureoli
powabnej Maryi
stojącej wysoko w ciąży [...]

 31 sierpnia 2019 roku, godz. 22:36  13,0°C
Edytowano  31 sierpnia 2019 roku, godz. 23:11

Bezgłośny gwar

W cysternie snów
karpie moczą oczy
wielki bulaj słońca
w przepoconej koszuli stygnie

W kawiarnianym stoliku
kilka sylwetek pływa
zobojętniałych i szarych
jak filcowe życie

Bluźni jakiś amerykański żołnierz
piwo mu ze szklanki
po brzuchu spływa

Kelnerka
roznosi wyroki
pustką paszcza miejska prycha

 29 sierpnia 2019 roku, godz. 17:53  20,9°C
Edytowano  30 sierpnia 2019 roku, godz. 17:17

Tak

Z melancholią w oddechu
wypuszczał dym
nosa dziurkami

Stawał spocony na ganku
w południe
zlany lipcowym upałem

Heniek
z zawodu malarz
kredą i wapnem
pobielił świat
a teraz z papierosem
w schodowej klatce
do zlewu wypluł rozpacz

Jego matka z wielką brodawką
na sercu
odeszła w noc sylwestrową
gdy ten się zapił
i nie mógł jej podać
ostatniej szklanki z wodą...

Malusia_035 Malusia
 30 sierpnia 2019 roku, godz. 11:20

Bardzo ładny :)

Pozdrawiam :)

 25 sierpnia 2019 roku, godz. 14:05  26,2°C
Edytowano  28 sierpnia 2019 roku, godz. 21:25

NIewiersz

Poranek
słońce po plecach
potem ścieka
kawa słodzona tęsknotą
smakuje jak gorycz

On siedzi przy stole
z kaktusem
flakonem w którym
mdleją kwiaty

Kot do nóg się łasi
ale on już tego
nie czuje...

marka

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko marka postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  9 marca 2010 roku

ok. 5 godzin temu

Nölle skomentował(a) tekst Depresja teraz to takie [...] autorstwa marka

dzisiaj, godz. 22:23

szpiek skomentował(a) tekst Depresja teraz to takie [...] autorstwa marka

dzisiaj, godz. 22:15

Jacob_Filth skomentował(a) tekst Depresja teraz to takie [...] autorstwa marka

dzisiaj, godz. 19:44

marka skomentował(a) tekst Depresja teraz to takie [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 19:36

MyArczi skomentował(a) tekst Depresja teraz to takie [...] autorstwa marka

dzisiaj, godz. 19:31

Joan40 skomentował(a) tekst Depresja teraz to takie [...] autorstwa marka

dzisiaj, godz. 19:21

MyArczi skomentował(a) tekst Depresja teraz to takie [...] autorstwa marka

dzisiaj, godz. 18:54

andrea69 skomentował(a) tekst Depresja teraz to takie [...] autorstwa marka

wczoraj, godz. 20:11

andrea69 skomentował(a) tekst Pamiętam kolegę był [...] autorstwa marka

wczoraj, godz. 18:33

fyrfle wskazał(a) tekst Pamiętam kolegę był [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: marka