13 sierpnia 2015 roku, godz. 21:29  1,9°C

Drogi pamiętniku

umarłam gdy uśmiech słońca
wykrzywił mi twarz
i smutna już miesiąc chodzę
już nikt nie pyta
jak się masz

lecz żyję
i życia mam po samą szyję
a do niej sznurówki z butów
gdy przyjdzie mi kopnąć w kalendarz

mam 15 lat
i rodziców, i psa
lalki poginęły
i ja zniknę pewnego dnia

 20 marca 2015 roku, godz. 22:09  6,3°C

kocham

za naszymi drzewami
błądzisz
i lata czasami stygną
w hasła dekad opięte

tutaj - miejsce przeklęte
wracać nie masz dokąd
z tobą umarłam
i gonię za tobą

duchy moich tęsknot
powracają
a gwiazdy w niebie znać dają
że już tam jesteś

miłość jest wieczna
a nic tu po nas

(Boże,
przekaż jej)

 23 stycznia 2015 roku, godz. 23:57  1,9°C

Zdrada - rozważania nieroztropnej matki

pęknie jej gardło
kiedy w przybrzeżnym rowie
miłość sama podpowie
co czynić powinna

a widzisz
byłaś taka niewinna
taplałaś się w błocie
niczym różowe prosie
beztrosko żyłaś
[...]

 11 grudnia 2014 roku, godz. 1:34  2,5°C

wywróciłam jego skórę do góry dnem

Antonio 321 Arek
 11 grudnia 2014 roku, godz. 19:41

goły fakt , a pózniej pretensja lub śmiech

 25 października 2014 roku, godz. 10:38  1,9°C

wepchnęli cię
Panie
w przejrzystą otchłań
tęsknoty

dzisiaj kroczą
mniej ostrożnie
wzbudzeni
ochotą odzyskania ciebie

a ja milczeniem [...]

 2 września 2014 roku, godz. 16:54  6,3°C

było ciepło
o po­ran­nej zorzy
gwiaz­dy wto­piły się w morze

leżała martwa
nieczysta
na­tura matka

w os­tatnim sakramencie
rozłożyła nogi
Bo­ga nie było [...]

wdech wydech
 2 września 2014 roku, godz. 16:59

porannej zorze
czy
[...] zorzy

 19 sierpnia 2014 roku, godz. 15:49  14,4°C

depresja

wrócił
gdy z drzew zostały kartki
a z kartek popiół

gdy szczerzenie zębów smuci
i nienaturalny wydaje się prosty kręgosłup
moralny

i z prochu powstałe
plują ci w twarz
czekając na rychły obrót [...]

 14 sierpnia 2014 roku, godz. 22:37  7,5°C

przetnij każdą wstęgę
która łączy jej włosy

jak moje żyły
które przecinasz

wydaje się
że nocą jest więcej miejsca w niebie
dla samotnych

tu na ziemi [...]

.Rodia marek
 18 sierpnia 2014 roku, godz. 7:41

całkiem nieźle umiesz pisać

miłego dnia

 9 sierpnia 2014 roku, godz. 18:52  1,9°C

było ciepło
o porannej zorze
gwiazdy wtopiły się w morze

leżała martwa
nieczysta
natura matka

w ostatnim sakramencie
rozłożyła nogi
Boga nie było

wyrosły jej rogi
obcasy wbite w pięty
kaleczą ziemię
jej chore zapędy

ż

Mariposa_lyrics Mariposas
 11 sierpnia 2014 roku, godz. 16:03

Na mój gust to 3. strofa.. Tak czy inaczej mogło być lepiej - wiersz niedokończony - stąd to ż...

 3 lipca 2014 roku, godz. 6:08  0,0°C

Bezsenność

Trzymałam ciepło twoich rąk
Do wrzenia krwi
A dzisiaj widzę jak w zimnej ziemi śpisz

Odpoczywam w drugiej połowie
Niewiele zostało po mnie
Cierpię myśląc za dwóch
Łamiąc historię na pół

Nierozłączni w odrębnych ciałach
Leżymy poskromieni

Krzycz głośniej
Gdy boli jest prościej zrozumieć

Tak mało mogłeś
I żyjesz

Ja nie

/moje kochanie śpi spokojnie, tylko noc mnie dobija. Chcę zasnąć i być uspokojona, jak on. Tymczasem to wszystko przybrało postać materialną i kieruje mną. Ja tylko chcę by cierpiał. Chcę się bronić. Zapobiec.

 26 czerwca 2014 roku, godz. 3:41  5,7°C

czekasz nicztm buzbronny cccień
a lsrztre swoaytłą
o pamęatasz jak wiele cię to kaoztopwało
btywając w nie
u bredząc byle co
by widzieli cię inni

oidczas całęgo nólygdtyzafyb diwałci śwuit
zobaczyłeśże w swojej pii nie ma twaći marzytłeś o biehnmącym czasie
by wszsruji ti nubęki
iu vt c in ze sreaciłeś na wadze
by urzmeż szybciej niż mnyśłisz
pozbyćes się stytacbuj
by wiedzieć że możęsz larać

nie zapoimnaj o bożynm śiweic
ceie
jnp pomn[am,oectał by cę ayworzyć
kiedt iodczreawał liserę grzwszttbtcgu bnuecg siwa nbue iouszą cę taj hajk ha cuę nbue wudzębi kjoicham cuęi widzę ghdt śpisz
i nie jesteś niczt zmłym

wdech wydech
 26 czerwca 2014 roku, godz. 14:50

przez translator niestety nie przechodzi:)
piszesz jak Yoda,
hm...:)ale już się trochę wyklarował... w czasie

tu obecna wersja zapisu
----------------------------------
cze­kasz nicztm buz­bron­ny cccień
a lsrztre swoaytłą
o pamęatasz jak wiele cię to kaoz­topwało
bty­wając w nie
u bredząc by­le co [...]

 22 maja 2014 roku, godz. 00:55  8,8°C

księżyc roz­strzas­kał się o ścianę
na której za­wisł
w dniu urodzin
Twoich

sze­roki­mi to­rami
zmie­rzyłeś świat

bądź pew­ny
zos­ta­niesz wy­minięty
przez go­niącą cię przeszłość [...]

 31 marca 2014 roku, godz. 23:47  9,6°C

na żywo

zastąpiłam ból
rodzajem słów
których nigdy nie odczytasz

bo nie pisuję pamiętników
a ty nie widziałeś konającego
przed nami

wiszącego i żywego

a potrzebuję kogoś takiego [...]

Nie płacz Ewcia Ewa
 26 czerwca 2014 roku, godz. 14:52

Niesamowite.

 10 stycznia 2014 roku, godz. 19:51  2,0°C

nieoczekiwanym przyszłym
z butelką zawsze pełną
czekam

białym gołębiom zza płotu
krzyżyk na drogę
żegnam

w gębie zawsze chowam
o dwa złote więcej
wasze [...]

 23 listopada 2013 roku, godz. 18:53  6,3°C

nieoczekiwanym przyszłym
z butelką zawsze pełną
czekam

białym gołębiom zza płotu
krzyżyk na drogę
żegnam

w kieszeni zawsze chowam
o dwa złote więcej
wasze

conocny szum modlitw
odpuszcza winy
nasze

może na sąd pozwana
piętro wyżej
uklęknę

spowiadać się zacznę
żałować jak nigdy
przedtem

Mariposa_lyrics

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko Mariposa_lyrics postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  19 czerwca 2011 roku

2015-08-13, godz. 21:29

2015-03-20, godz. 22:09

2015-01-23, godz. 23:57

2014-12-11, godz. 19:41

Antonio 321 skomentował(a) tekst wywróciłam jego [...] autorstwa Mariposa_lyrics

2014-12-11, godz. 1:34

2014-10-25, godz. 10:38

2014-09-16, godz. 22:23

.Rodia skomentował(a) tekst Trudno jest wymagać od [...] autorstwa Mariposa_lyrics

2014-09-02, godz. 16:59

wdech skomentował(a) tekst było ciepło o [...] autorstwa Mariposa_lyrics

2014-08-19, godz. 15:48

2014-08-18, godz. 7:41

.Rodia skomentował(a) tekst przetnij każdą [...] autorstwa Mariposa_lyrics