22 maja 2015 roku, godz. 1:29

Bycie z Tobą jest jak przytulanie się do ognia.

 19 marca 2015 roku, godz. 00:57
.
 31 sierpnia 2014 roku, godz. 1:44

W niewypłakanych łzach można się utopić.

Nie płacz Ewcia Ewa
 15 września 2014 roku, godz. 00:37

Można..

 1 czerwca 2014 roku, godz. 22:47

XXIII

Przejrzystości Twoich zachowań,
w kolorze kawy z mlekiem,
przyprawiają mnie o drgania w
mojej mikrosferze.
Imploduję pod ciężarem naszych
wzajemnych oskarżeń.
I jestem zbyt dumna zostać.
I zbyt próżna by przyznać,
że razem potrafimy
tylko odchodzić.

 23 maja 2014 roku, godz. 00:30

Nocnie.

Wolimy odległość, palcami wypisując żale,
oddechami łącząc się na liniach,
tęsknoty wydychamy z nikotyną,
a uczucia wypłukujemy alkoholem.
Liczymy na siebie, egoistycznie
szukając szczęścia.
A ono ukrywa się w bliskości.

 19 maja 2014 roku, godz. 13:49

Poczas.

Chodź, bądźmy szczęśliwsi od mrówek,
całujmy swoje czułki przez słoneczne okulary.
Nie szczędźmy sobie miłych słówek,
bo tak nam dobrze, do pary.

Idź, mrówki patrzą na nas szyderczo.
Przez ciemne okulary widzę kontrast.
Oszczędzam słowa, brzmią awanturniczo.
Bo tak nam dobrze, bez nas.

 19 maja 2014 roku, godz. 00:23

Wrogowie pochylą się tylko do pięty Achillesowej.

 17 maja 2014 roku, godz. 19:31

Jesteśmy jak białe kruki, mamy za małą poczytalność.

Uciekinierkaa Klaudia
 17 maja 2014 roku, godz. 23:30

ładnie ujęte.

 3 stycznia 2014 roku, godz. 2:22

lalal

Wracała ze szkoły zmęczona. Wchodząc do klatki schodowej miała nadzieję, że nie spotka w mieszkaniu nikogo, ale gdy tylko przekroczyła jego próg , przywitała ją matka. Zamachała do niej rękami i ze zrozpaczonym wyrazem twarzy zawołała ją do kuchni.
-Twoja siostra zwariowała- oznajmiła dramatycznym szeptem kobieta, która nazywa siebie jej rodzicielką.
- To nic nowego, mamo- [...]

Aranka Aranka
 3 stycznia 2014 roku, godz. 20:25

To już koniec czy może będzie ciąg dalszy? Jestem bardzo ciekawa co będzie się działo ; )

 4 lipca 2013 roku, godz. 4:27

Niebo powinno płakać za odchodzącymi.

 16 czerwca 2013 roku, godz. 16:39

Bo jak coś się sypie, to z kilogramami gruzu na ramiona.

 10 czerwca 2013 roku, godz. 21:51

Jak trud­no od­ciąć się od swo­jej przeszłości, wie tyl­ko ten, kto nie widzi w niej nauki.

 4 czerwca 2013 roku, godz. 2:59

Powracając

I nie wróci­my tu, gdy ziemia się otworzy,
wciągając nas w swo­je ramiona.
I nie ot­worzy­my drew­niane­go wieka,
by znów roz­chy­lić czer­wo­ne wargi
w po­gar­dli­wej pozie.
I nie poz­na­my się po­now­nie, bo
czas roz­wieje nasze istnienia.
A na­wet jeśli się uda i z odświętnych ubrań
opad­nie pył, będziemy tyl­ko
wspomnieniami.

 3 czerwca 2013 roku, godz. 17:13

Gdy spalimy się "my", wyciągnę "ja" ze zgliszczy.

MariaAntonina Rebba
 3 czerwca 2013 roku, godz. 22:43

Ale zawsze trzeba próbować. Dziękuje za opinię. ;)

 14 kwietnia 2013 roku, godz. 14:39

Nie wierzę w obietnice. Nawet te z pokryciem. One często pokrywają się żalem ich niespełnienia.

MariaAntonina

Autor

Nie wie, w czym klątwy tkwi zła treść,
Więc nić swą równo może pleść
I życie bez trosk może wieść
Pani na Shalott.

Konto utworzone 24 grudnia 2010 roku

2015-05-22, godz. 1:29

2015-03-19, godz. 0:57

2014-09-15, godz. 0:37

2014-08-31, godz. 1:44

2014-06-01, godz. 22:47

2014-05-23, godz. 0:30

2014-05-19, godz. 13:49

2014-05-19, godz. 0:23

2014-05-17, godz. 23:30

2014-05-17, godz. 19:33

Irracja skomentował(a) tekst Jesteśmy jak białe [...] autorstwa MariaAntonina