27 listopada 2012 roku, godz. 22:58  143,7°C

gdy milkną echa

wracasz bardziej niż chcesz do zdań prostych
dni od a do z poukładanych w kostkę
słowa czasem pękają na pół
kto wie

może w innych oczach
lżejsza będę

do udźwignięcia

No_One_ Lee
 21 grudnia 2012 roku, godz. 11:59

"kto wie

może
w in­nych
oczach

lżej­sza będę

do

udźwignięcia "


.

 24 listopada 2012 roku, godz. 19:29  191,3°C

mam się dobrze

żyję

noszę kolorowe skarpetki
kto by pomyślał

trzymam w beżowych siatkach
snów parę tęczę okruchy dni
podobno świat w barwach
lepiej widzieć

więc łzy dziś znów
będą

- na niebiesko

Gaia Beata
 27 listopada 2012 roku, godz. 9:44

jeśli chcecie to macie..
nawet łzy niebieskie,
w kolorowych skarpetkach
może im do twarzy
będzie..

Tak mi jakoś przyszło po przeczytaniu Twoich wersów Luterin. Wiersz mi bliski. Pozdrawiam :)

 20 listopada 2012 roku, godz. 23:33  52,0°C

oczy zamknięte w wielokropki

poplątały się nam dłonie do siebie
drogi wydłużyły w cienie bez świtów
nie ma już modlitw

choć może to grzech
tak milczeć

i mosty kruszyć

- cegła po cegle

Aquarelle zatrzymany w kadrze
 23 listopada 2012 roku, godz. 21:18

Milczenie, to sto kosmosów słów, które nigdy nie zabłysną miriadami gwiazd. To niepowetowana strata przez dumę na dwa serca.
Pozdrawiam:)

 12 listopada 2012 roku, godz. 22:04  88,2°C

losu prezenty nierozpakowane

grzeczny byłbym w brzucha twego kołysce
nieporadnie na przezroczystych palcach
liczyłbym dni do wyjścia
żeby ciebie zobaczyć

a ty
ty nie chciałaś

- mamo ?

Gaia Beata
 13 listopada 2012 roku, godz. 20:36

Oj, mocno opowiedziany ten prezent Luterin. Mocno.
Pozdrawiam :)

 9 listopada 2012 roku, godz. 00:24  123,2°C

jak daleko do świata

że jak Marusia zatańczyć miałam
tak żeby śmiechem zaniósł się las
pamiętasz

ja pamiętam

list znów nie przyszedł
pytasz w nim ciszą
co słychać u mnie

ostatnio nogi mam jakieś
niezgrabne

warkocz od czasu do czasu
bo wiesz chyba
siwieją mi
dni

luterin luterin
 20 listopada 2012 roku, godz. 23:49

Dziękuję F :))

 4 listopada 2012 roku, godz. 3:43  147,3°C

czy ktoś wie co dzieje się za ścianą

tak
mieszka we mnie samotność
jak ja lubi czarno-białe filmy
i naleśniki z truskawkami

drze mi się w serce
że ludziom ufać nie warto
i takie tam inne rzeczy

uciekam jej czasem i kopiąc
złość na środek jeziora [...]

luterin luterin
 12 listopada 2012 roku, godz. 22:42

Maju, miło Cię widzieć :)) Dziękuję.

 29 października 2012 roku, godz. 23:37  240,4°C

zanim noga dotknie podłogi

pilnować się trzeba

bo głupie myśli świerzbią do złego
by wstyd jak pies nie wył mi
w głowie

że wzrokiem złym
zamiast dobrym
łatwiej było mi
objąć

człowieka

Insomniaa Maja
 12 listopada 2012 roku, godz. 22:19

mocny a za razem subtelny. ma to coś.

 28 października 2012 roku, godz. 00:56  391,9°C

zawsze fiolety

trudna to miłość
na odległość światów gdzie znicz granicą
gdzie tęsknota płomieniem głaszcze dłonie
w popiołach

i gdzie świętem ścieżek powszedniość
bo ona trwa

choć czas brzemienny
w nadzieję
rodzi

puste jutra

Mamie...

Insomniaa Maja
 12 listopada 2012 roku, godz. 22:20

"Klęczysz
Drżysz
GOrący popiół do rozpłakanych tulisz ust"

Pełen tęsknoty, piękny.

 23 października 2012 roku, godz. 00:48  228,4°C

ostatnio trudniej o odwagę

moje milczenia to słów wezbrane oceany
wewnętrzne sztormy
z ciągłą awarią
powiek

gdzie na krawędzi ust milkną
ćmy światłoczułe
nocą tylko odważne

w szepcie

dla nikogo

Insomniaa Maja
 12 listopada 2012 roku, godz. 22:21

krawędzie ust są tak fascynujące..
pozdrawiam ciepło. ;)

 17 października 2012 roku, godz. 18:07  197,3°C

tam gdzie w spojrzeniach czai się bezdomność

nie ubieraj mnie w ciszę bo nie obchodzi mnie
moda na umieranie
małżeństw

ja tylko oczy chcę bardziej mieć suche
ciebie i siebie skrojonych
na miarę i spać

- spokojnie

Insomniaa Maja
 12 listopada 2012 roku, godz. 22:21

Ujęło mnie to niesamowicie.

 13 października 2012 roku, godz. 4:12  68,3°C

idę na wojnę

trzeba zapomnieć tak będzie lepiej
marzeń trzy garście
w kieszeń upchać
dziurawą

wziąć się pod pachę i marsz
w nową drogę

może się zgubi
co zgubić
ma

- tak będzie lepiej

No_One_ Lee
 15 października 2012 roku, godz. 23:22


Do "w kieszeń upchać" wszystko
płynnie, zgrane, reszta jakby wyrwana
skądś tam. A może to ja się tylko
starzeję...

 9 października 2012 roku, godz. 23:22  178,2°C

sufit po prawej

tkwię w zakamarkach dni przeszłych
rzuconych pod łóżko
nie do wrócenia
jestem

głowa w papilotach myśli
kłujących od rana
noga jedna za oknem
donikąd

nic to dziś herbata
kotwicą

ulubiona

- zielona

No_One_ Lee
 15 października 2012 roku, godz. 23:39


Eeee, do twarzy Ci :)

 4 października 2012 roku, godz. 23:44  51,3°C

wszystko dobrze

nic nie mów

ciągle jeszcze szarpią się
oczy do ciebie rozbijając
o marmur

tyle jest ciszy na świecie
to moja cisza to moje ręce
białe od bólu

dziś deszcz więc płakać chcę
by nikt

tęsknotą klękam
światłem się tlę
o którym nikt nie wie

- że dla ciebie

luterin luterin
 7 października 2012 roku, godz. 1:33

Dziękuję Wam za zatrzymanie się pod tym wierszem...bardzo...i za wszystkie ciepłe słowa. Pięknego dnia jutro:))

 22 września 2012 roku, godz. 3:19  98,5°C

czym zaczyna się miłość

miłość zaczyna się muśnięciem źrenic
delikatną nadzieją że sny zaistnieją
a kiedy odchodzi

kruszą się błękity o krok
do piekła

zostają ręce puste i noce
bezsenne koślawe
samotnością

- bo ludzie umierają

luterin luterin
 1 października 2012 roku, godz. 18:33

No_One_...dziękuję.

 25 sierpnia 2012 roku, godz. 3:26  46,8°C

Tetmajer w Groszkach

Nigdy nie będę twoją żoną
umiłowaną poślubioną
jej się rozwonią kwietne sady
jej pachnieć będą winogrady...

Kościół zaśpiewa chórem wam pięknie
w twardej posadzki chłodzie uklęknę
i modlitw szczere zaniosę łkanie
za twoje szczęście i za kochanie...

Odejdę cicho we własną ścieżkę [...]

luterin luterin
 19 września 2012 roku, godz. 00:26

Miło mi czytać Wasze opinie..) Uwielbiam rymy i pokusiłam się...Cieszę, że wiersz i historia zatrzymała na chwilę, pozdrawiam wszystkich :))

luterin

Autor

Zabraniam publikowania moich autorskich tekstów w jakiejkolwiek formie, we fragmentach, bądź w całości, bez mojej wyraźnej zgody i wiedzy na podstawie Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83).

Konto utworzone  28 maja 2012 roku
1 konto
1 konto
Albert Jarus
111 tekstów
 22 kwietnia 2013 roku
1 konto
1 konto
zugimihau
236 tekstów
 21 września 2012 roku

Zeszyty

Kąciki ust w górę

czyli prawdy i nieprawdy w uśmiech ujęte

Cytaty

zeszyt

Költészet

tęcza i deszcz

2019-10-29, godz. 7:32

motylek96 dodał(a) do zeszytu tekst to już ostatni stopień [...] autorstwa luterin

2019-10-24, godz. 10:21

onejka skomentował(a) tekst niech ktoś na­pisze za [...] autorstwa luterin

2019-10-24, godz. 10:19

onejka wskazał(a) tekst nie zawracam ci głowy [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: luterin

2019-10-12, godz. 11:37

giulietka dodał(a) do zeszytu tekst nie płacz tato od [...] autorstwa luterin

2019-10-05, godz. 11:35

MyArczi dodał(a) do zeszytu tekst odchodzimy w cień [...] autorstwa luterin

2019-10-05, godz. 11:31

bystry.76 skomentował(a) tekst odchodzimy w cień [...] autorstwa luterin

2019-10-03, godz. 19:26

kati75 dodał(a) do zeszytu tekst nie płacz tato od [...] autorstwa luterin

2019-10-03, godz. 12:05

onejka skomentował(a) tekst nie płacz tato od [...] autorstwa luterin

2019-10-03, godz. 0:13

MyArczi dodał(a) do zeszytu tekst nie płacz tato od [...] autorstwa luterin

2019-10-02, godz. 19:36

onejka skomentował(a) tekst nie płacz tato od [...] autorstwa luterin