21 września 2016 roku, godz. 14:35

*** (Pompeje to ja)

Chodziłam uliczkami którymi uciekali
Pewnie krzyczeli i oddychali szybko w biegu
Zamieniając się w magmowe posągi
I z każdym krokiem co raz bardziej przesiąkałam
Melancholią przedziwną nie z tego świata
Czułam w środku że sama każdego dnia
Chcę uciekać
Jeśli będę zaduszać w sobie myśli
Zostanie ze mnie skorupka
Stanę się dla siebie własnym Wezuwiuszem
Zostaną zgliszcza i ruiny miasta
Zapomniana przez świat na setki lat
Zadziwiające jest że po tylu setkach i tysiącach turystów
Którzy się przewinęli przez te ulice
Popiół nadal unosi się i przykleja
Do nowo spotkanych butów
Rozmawiałam z tym miastem
Mówiło do mnie i było jasne że
Pompeje to ja

 18 września 2016 roku, godz. 3:36  1,9°C

***

Im bliżej tym dalej
Jeszcze Cię nie widzę ale już czuję
Obecność i atmosferę pokwitania
Czekam nic nie zależy ode mnie
Pozostaje czekać w trawiącym czasie
Zastygłam w tym Hadesie
Jest mi zimno od mroku wokoło
Niecierpliwię się i boję
Kiedy mnie odnajdziesz
I chwycisz za rękę - nie puszczaj
Trzymaj mocno i przyciśnij do piersi
Bądź moim Orfeuszem
Ale nie daj się oszukać nikomu
Nawet bogom

 16 września 2016 roku, godz. 12:25  1,0°C

***

Przenikające uczucie odmarzających stóp
Przetapiam się na drugi bok
Przekręcam na trzeci
A na czwarty przerzucam
Cały czas nie wygodnie
Księżniczka na ziarnku grochu
Na nieustannie kiełkującym ziarnie bezsenności
Gdy zasnę próbuję uciec najdalej
W dal niekończącą szeroką obcą
Zastanawiam się czy człowiek boi się najbardziej
Tego co nie znane czy tego
Co już zna najbardziej
Jeszcze nie znam odpowiedzi

 5 lipca 2016 roku, godz. 22:00  9,9°C

Jak akuszerka

Brak formalności
Ręce pełne pracy
Silne sprawne
Akuszerka wyciągająca na
Nowy świat człowieka
Formalności
Data narodzin
Brak podniosłości
I zbędnego patosu
Cisza
Zostaje sam grabarz

LunaLove Luna
 7 lipca 2016 roku, godz. 4:59

Dzięki :)

 16 czerwca 2016 roku, godz. 22:48  6,3°C

***

Zamiast owinąć człowieka jak choćby
Koc ciepły niemowle
To drze się ta noc w kawałki
Pruje się sweter nocny z lewej
Świt odsłaniając na niebie
I do czarnego granatu już błękit się wkrada
Rozrywa się ta noc w kawałki
Jak prześcieradło zleżałe na strychu
Słyszę to
Koty drą tę noc

 25 maja 2016 roku, godz. 10:52  13,3°C

***

Miałam coś na myśli
Strzepnę niech uleci
Pajęcza nitka zakurzona
Niepotrzebnie zaplątana
A tu trzeba spokoju
Zaprzątała głowę
Dymiąc
Pąk mózgowy
Zakwita

RozaR Roza
 25 maja 2016 roku, godz. 19:52

Ja też nie mam spokoju - sąsiedzi trzymają w klatce młodego haskiego który rozpaczliwie skowyta .

 19 kwietnia 2016 roku, godz. 2:25  10,1°C

Aberracja

Przystanek północ
Żadnych autobusów
Lampy przygaszone
Przystanek dla myśli
Wypalone pomału zapałki
Ochłodzenie
Przystanek duszy
Kubek z melisą
Bezruch
Uświadomienie

krysta krystyna
 1 maja 2016 roku, godz. 23:54

wymowny, porusza...pozdrawiam Luna :)

 6 kwietnia 2016 roku, godz. 15:06  2,3°C

***

Pudełka od zapałek są jak małe trumny
Spalają się gwoździe siarkowe
Zapach niesie sensualne tchnienia
W przestrzeń nierzeczywistą
Entropią się zajmuję
Wykorzystuje jej prawa do cna
Słodko z uśmiechem niosę
Cmentarzysko wypalonych drewienek
Wypuszczę je na rzekę
Delikatną dłonią odsunę od brzegu

 29 marca 2016 roku, godz. 12:43  8,6°C

***

Niszczenie uniwersum sięga głębi
Drżę bez czegoś czego mi brakuje
Nigdy nie dowiem się co to było
Jedynie Haron zna mnie
Po imieniu jak córkę
Nadał mi je za czasów których nie pamiętam
Zapuszczam się w głębie lasu
Aby spalić wszystkie żółte liście
Stworzyć z nich ognistą rzekę przewieźć
Własną duszę
Na drugą stronę

krysta krystyna
 29 marca 2016 roku, godz. 13:18

zatrzymuje.
pozdrawiam Luna ;)

 24 marca 2016 roku, godz. 10:52  6,3°C

***

Mam wiele domów
Niektórych jeszcze nie znam
Osiedlam się w bańkach mydlanych
Kokonach motyli jemiole poziomkach
Zgaszonych latarniach przy drodze
Tęczówkach ludzi zielonych jak liść
Lub szyszkach oczach lasu
Sercach nieodwzajemnonych
Mieszkam po cichu
Po trochu i całości
Szukam domu

onejka onejka
 24 marca 2016 roku, godz. 10:58

to bardzo dobre podejście do życia i otaczającego świata, być jego częścią dopóki w sercu nie znajdzie się miejsce na mała odrębność :)

 20 marca 2016 roku, godz. 22:17

***

Zawieszona kula światła
Między podłogą sufitem a mną
Lgnę do niego jak ćma
Bliżej pst pali
Więcej więcej więcej
Bliżej pst pali
Więcej więcej więcej
Bliżej pst śmierć
Ślepo nadaremno łaknę
Życia

 18 marca 2016 roku, godz. 16:10  11,3°C

***

Ciekawe jest to zjawisko
Kiedy pogoda opisuje
Mój stan psychiczny
I deszcz kipi z szarości bezkresu
Jak krew w żyłach rozpiętych
Na szkielecie
Zastanawia mnie skąd
Wie pogoda taka
Jaki huragan noszę
W sobie

krysta krystyna
 20 marca 2016 roku, godz. 00:32

zatrzymuje.
pozdrawiam Luna ;)

 16 marca 2016 roku, godz. 23:59  0,5°C

***

Wysuwam przez pręty powietrze
Odsunąć się nie da rady
Od własnej krwi
Bliskość trzyma nóż
Wprost proporcjonalny do bliskości
Własna matka odziera
Żywcem ze skóry
Moje wnętrzności
Martwy punkt

 27 lutego 2016 roku, godz. 20:04  1,9°C

Nasze imię -Ofelia

Jak dobrze ją rozumiem
Tak dobrze jak nie rozumiał jej świat
Śpiewna delikatna istota
W wiośnie życia chciała kwiaty rwać
Jej miłość nie potrafiła rozkwitnąć ani zwiędnąć
Biednej ogród cały zaczął kwitnąć w głowie
Tak bujny jak sama miłość
Taka czysta nad potokiem chciała zmyć z siebie
Niezapominajki Hamleta świat i samą siebie
Płynęła wolno strumieniem
Zatrzymać się nie mogła tak jak nie potrafiła
Delikatnymi dłońmi wypielić swojego ogrodu
W którym cierniowe krzewy oplotły nawet bramy
Długo jeszcze niesiona w mokrej toni ręce
Rozkładając śpiewała jak Orfeusz uwalniając Eurydykę
Jak jego głowa w rzece Hebros tak
Nieszczęśliwa miłość nasza bliźniaczko Ofelio

 26 lutego 2016 roku, godz. 00:58  1,9°C

Sfumato

Jedyne co nas odgradza
To tylko perspektywa powietrzna
Czytasz
I nic Ci nie potrzeba
Oddychasz czasem muskasz
Niestety tylko kartki
Obserwuje i zastanawiam się
Jak głęboka jest
Perspektywa powietrzna

LunaLove

Autor

Cho­wam po kieszeniach
Fiole­towe niezapominajki

Konto utworzone  27 sierpnia 2012 roku
1 konto
1 konto
Krzysztof Hess
207 tekstów
 7 lutego 2014 roku
1 konto
krysta
813 tekstów
 3 października 2013 roku

Zeszyty

2016-07-07, godz. 4:59

LunaLove skomentował(a) tekst Brak formalności Ręce [...] swojego autorstwa

2016-07-05, godz. 22:11

2016-05-26, godz. 3:20

RozaR skomentował(a) tekst Miałam coś na myśli [...] autorstwa LunaLove

2016-05-26, godz. 2:32

LunaLove skomentował(a) tekst Miałam coś na myśli [...] swojego autorstwa

2016-05-25, godz. 19:52

RozaR skomentował(a) tekst Miałam coś na myśli [...] autorstwa LunaLove

2016-05-25, godz. 18:46

dark smurf skomentował(a) tekst Miałam coś na myśli [...] autorstwa LunaLove

2016-05-02, godz. 8:54

LunaLove skomentował(a) tekst do ucha szept [...] autorstwa krysta

2016-05-01, godz. 23:54

krysta skomentował(a) tekst Przystanek północ [...] autorstwa LunaLove

2016-04-20, godz. 14:10

LunaLove skomentował(a) tekst Przystanek północ [...] swojego autorstwa

2016-04-19, godz. 15:25

fyrfle skomentował(a) tekst Przystanek północ [...] autorstwa LunaLove