11 listopada 2016 roku, godz. 9:07

"DOPÓKI WALCZYSZ JESTEŚ ZWYCIĘZCĄ" 
Badz dumny,ze jestes Polakiem!
11listopada to za nas walczylo tysiace i gdy przyjdzie i Tobie szable wyciagnac w obronie wykrzycz,ze zycie swe oddasz bys chold dal w poklonie! Bo kraj w którym zyjesz to Twoja ostoja i badz jej oddany oh Polsko Ty Moja!

 26 stycznia 2016 roku, godz. 22:19

Wciąż robisz coś tylko dlatego by zniechęcić do siebie coraz bardziej..
Chcesz zapomnieć chociaż to wcale nie jest takie łatwe..
Ile już razy powtarzałas siebie że to i tak nie ma sensu to i tak któregoś cholernego dnia wracają wspomnienia,których tak łatwo nie wymarzesz z pamięci bo zawsze gdzieś pomiędzy tym pieprzonym życiem jest moment,jest chwila kiedy to wszystko powraca..ulamek sekundy zmienia Twoje dotychczasowe postanowienia ...Już nie chcesz zapomnieć,już nie starasz się robić wszystko by tylko nie myślę ,już nie udajesz,że jesteś
obojętna..
Tylko czekasz..sama nie wiesz na co i po co..I tak znowu tydzien,dwa,miesiąc ...
Kolejne próby zapomnienia.........

 19 grudnia 2015 roku, godz. 00:42

Siłes mi się dzisiaj..
Sen ukojenie na wszystko jeśli tylko chce się spać..
U mnie coraz gorzej ze spaniem..
Chce to zmienić..Bo jeśli każdy den ma być taki po co się budzić...

 17 grudnia 2015 roku, godz. 7:45

Żaden stan umysłu i ducha nie jest wstanie opisać tego jak teraz się czuje...
Nieustannie powracam do przeszłości chociaż cholernie chce żyć teraźniejszością..

 11 grudnia 2015 roku, godz. 17:18

W życiu jak w zdaniu trzeba wiedzieć kiedy postawić kropkę a kiedy przecinek

 10 grudnia 2015 roku, godz. 10:06

Pomiędzy tym co było tym co jest a tym co będzie jest jeszcze to co mogłoby być..

(Historie zycia piszemy sami)cnd

 20 grudnia 2014 roku, godz. 11:50

Przecież obiecałam sobie ze już nigdy więcej..a jednak to jakieś szaleństwo. Idę do łóżka, myśląc o nim, budzę się, myśląc o nim, myślę o nim przez cały dzień. Moje poczucie tęsknoty jest tak ogromne, że aż dosłownie, fizycznie bolesne..Każdego dnia jestem coraz bardziej słabsza..
Czy jest możliwość,ze umieram z tęsknoty za Tobą?!!!
Jeśli tak to własnie się to dzieje..

 19 grudnia 2014 roku, godz. 15:47

Jeżeli czujesz coś jeszcze do mnie odezwij się...
Cisza wyjaśni mi wszystko...

 18 grudnia 2014 roku, godz. 13:11

Nie,nie czekam juz aż napisze. Może On wcale nie myśli o mnie w taki sam sposób, jak ja o Nim. Pewnie wychodzi cały czas z kumplami,pisze z koleżankami, a ja nie jestem Jego pierwszą myślą w żadnej minucie. Nie wspomina chwil zemną spędzonych, nie czyta dziesięć razy tych samych wiadomości, bo pewnie już dawno je usunął. Myśli o mnie , jak o każdej innej dziewczynie,a moze i gorzej.. Co z tego, że byliśmy razem przecież ten czas juz na pewno nie wróci.. łudzę się jak głupia,każdego dnia,ze może jednak..Tylko po co kur***tylko po co?!
Jednak mimo wszystko są takie rzeczy, które będą kojarzyły mi się tylko z nim.
Kiedy je widzę, słyszę, albo czuję
Naraz myśli zbiegają się do mojej głowy:
Zadzwoń,
Chcę Cię usłyszeć.
Przybiegnij,Chcę Cię zobaczyć.
Podejdź bliżej,
Chcę Cię przytulić.Zostań,
Chcę, żebyś był.
Ale on Nie robi żadnej z tych rzeczy.
Robi najgorszą rzecz ze wszystkich:
"Nic"...i to chyba boli najbardziej...

 17 grudnia 2014 roku, godz. 12:47

Dlaczego mnie tak nienawidzisz?
Dlaczego robisz to wszystko?
Dlaczego KUR***dlaczego..

 16 grudnia 2014 roku, godz. 13:28

I mimo wszystko myślę o nim chociaż wydaje mi sie ze nie myślę.. A kiedy nie mysle,mysle jak mogłabym nie myśleć..

 21 listopada 2014 roku, godz. 12:33

I znowu noc kolejna samotnie spędzona..
Chce sie przytulić ,ale nie mam do kogo... Przeciez Ciebie tu nie ma..
Chce powiedzieć KOCHAM, lecz do pustych ścian nie wypada... Nie czuje jego oddechu,dotyku..Chyba umieram..........
Tak umieram z miłości do Niego.........

 18 listopada 2014 roku, godz. 11:02

I wszystko bierze się z tego,ze kiedy sam masz sobie coś do zarzucenia obwiniasz tym innych żyjąc w przekonaniu,ze tak będzie lepiej..
(do S)

 17 listopada 2014 roku, godz. 16:58

Pogrążona w smutku i wielkim cierpieniu,wystawiam swoje myśli na próbę i zabieram cała swoją rozdarta dusze od wielkiego miasta łez..Tam tęsknota za niespełnioną rzeczywistością goi rany pozostałe od żalu..Uciekam od życia..
Próbuje zniknąć....

 2 listopada 2014 roku, godz. 17:30

Po cichu umieram..
Wszystko pomału umiera..
To nie tak miało wyglądać krzyczę!Gniew rozrywa mnie od środka..
Śmierć ona będzie zbawieniem!!!!
Kiedyś przecież spotkamy się w pieklę!
Wtedy opowiesz mi jakie Twoje życie było wspaniałe beze mnie..

lolanta000

Autor

Nieidealna!idealnie radząca sobie ze swoja nieidealnością!!!

Konto utworzone  8 października 2010 roku

2016-01-26, godz. 22:19

2015-12-19, godz. 0:42

2015-12-17, godz. 7:45

2015-12-11, godz. 17:18

2015-12-10, godz. 10:06

2014-12-20, godz. 11:50

2014-12-19, godz. 15:47

2014-12-18, godz. 13:11

2014-12-17, godz. 12:47

lolanta000 dodał(a) nowy tekst Dlaczego mnie tak [...]

2014-12-16, godz. 13:28