16 listopada 2019 roku, godz. 13:52  14,5°C

***

Szumią drzewa
Nie, to serce szepcze
Psy szczekają
Nie, to serce krzyczy
Oczy widzą
Nie, to serce zerka
Dotykam ciebie
Nie, to dotyk szumiącego drzewa
Rozum mówi: nie
Serce mówi: tak
To z jego strony nietakt.

wojtekp Wojtek
 16 listopada 2019 roku, godz. 16:35

Wiesz, czasem zastanawiam się czym była owa osobliwość przed Wielkim Wybuchem.
A może była wierszem...

 23 stycznia 2018 roku, godz. 18:33  12,0°C

O miłości trzy wiersze

Kadzidła dym

Widzę siebie w kadzidła dymie
Z komina dym płynie
Stoję przy oknie
Moja miłość moknie
I co z tego, że ja jestem sucha
Zabrała mi ciebie śmierć kostucha
Jednak ty nadal istniejesz
Dla niej się teraz pięknie śmiejesz
W kadzidła dymie
Czas płynie
Wiatr wieje
A ja też się śmieję
Do swej samotności
Mojej nowej bytności
Żegnaj ukochany
W sercu naszkicowany
Obraz twój we mglę noszę
Kadzidła popiół rozproszę
Nastąpi wówczas wielkie zapomnienie
Od ciebie wieczne uwolnienie.

Jesienny liść

Jesienny [...]

silvershadow __
 24 stycznia 2018 roku, godz. 10:15

Przeczytałem z przyjemnością. Pozdrawiam.

 3 stycznia 2018 roku, godz. 20:53  1,9°C

Popiełuszko - trzy wiersze

Słowa

Dobrym być
Powołanie mieć
Innych nauczać
Nieprzekonanych przekonywać
Wiarę wyznawać
Sobie samemu wiernym być
Odważnie przez życie iść
Oto czasowniki – życia wyznaczniki
Trzymanie ich się to z Bogiem bratanie się
Obopólne miłowanie
Z Bogiem wierszy skandowanie
Z Bożą pomocą zasłużone relaksowanie
Spełnione z Bogiem romansowanie
Przez naszego Boga natchnione bytowanie
Oto rzeczowniki – życia wyznaczniki...

Cena miłości ojczyzny

Kochać ojczyznę
nie jest to pójść na łatwiznę
Ojczyzna boli
Gdy się z [...]

 18 października 2017 roku, godz. 9:22  0,1°C

****

Dziwne myślo – myśli
Dziwność się dzieje
Nie ma niestety nic
Dzika łza z ust
Dreszcze na twarzy
Leci goryczy miód
Listopad ciepły
Przedtem październik
Przeklinam zimę (trochę)
Wiosnę ktoś przywołał
Powiedziała mi to gąsienica
Szepto – krzyk
Krzyczy szeptem
Raniąc rani
Boleści umysłu
Spleen
Schować się jak Wokulski pod tą ławkę w pociagu
I już nie wychodzić
Nigdy
Nigdy
Gdy
Dy
y...

fyrfle Mirek
 19 listopada 2017 roku, godz. 20:45

Miesiąc minął, pora wyjść spod tej ławki, bo nawet w pendolino, to niewygodnie.

 22 lipca 2017 roku, godz. 17:24  4,2°C

Ostatnia pieśń

Co oni w głowach mają,
że się w przepaść rzucają?
Jeden ciągnie drugiego,
linią śmierci i rozpaczy przywiązanego.
Nikną w otchłani,
na życie nie zachłanni.
Publika ich chłonie
A oni do zbrodni mają mokre, drżące dłonie.
Mikrofon już wie,
ale nie powie.
Funkcja mikrofonu - powiedzieć.
Tu będzie on w ciszy siedzieć.
Gdy ze sceny zejdą,
wielkie mroki nadejdą.
Łza uroniona,
będzie płynęła jak szalona.
Pękną struny gitarowe,
wówczas wszystko będzie skończone.
Na życia scenie,
tańczyć będą wszystkie cienie.
Spadnie ta łza najczystsza na strunę gitarową,
pieśń ostatnią, którą słuchasz, będziesz mieć przed sobą.

M44G Marjan
 22 lipca 2017 roku, godz. 17:37

Bardzo ładnie.

"Gdy emocje już opadną
Jak po wielkiej bitwie kurz
Gdy nie można mocą żadną
Wykrzyczanych cofnąć słów
Czy w milczeniu białych haniebnych flag
Zejść z barykady
Czy podobnym być do skały
Posypując solą ból
Jak posąg pychy samotnie stać"

Bardzo dobrego Weekendu życzę.

 13 lipca 2017 roku, godz. 22:04  9,7°C

Gdy...

Gdy mnie nie pokochasz, wtedy liście na drzewach nie będą już zielone,
Będą z bólu fioletowe.
Gdy mnie nie pokochasz, paznokcie obetnę,
(Albo na krótko włosy zetnę)
Pyłek miłosny z odzienia strzepnę.
Mimo że nie chcę, bo pyłek rzecz ulotna,
Jako kwiat będę bez niego samotna.
Gdy mnie nie pokochasz, to się na to nie zgodzę,
Nieżywe smutku dzieci urodzę,
Niczym Niobe w kamień się zamienię,
Zniknie kiedyś to moje boskie cierpienie?

fyrfle Mirek
 14 lipca 2017 roku, godz. 00:08

A na co masz się nie zgodzić podmiocie liryczny? Powioedz powiedz proszę... ze szczegółami powiedz, no powiedz...

 3 listopada 2016 roku, godz. 22:11  4,2°C

Dwie przeróbki

Wylała się ma kawa pachnąca, orzeźwiająca (przeróbka utworu Adama Mickiewicza: Polały się łzy me czyste, rzęsiste)

Wylała się ma kawa pachnąca, orzeźwiająca
Na moją bluzkę nową, szałową
Na mój stół drewniany, wypolerowany
Na moją podłogę lśniącą i się mieniącą
Wylała się ma kawa pachnąca, orzeźwiająca...

Smutno mi, Boże! (przeróbka utworu Juliusza Słowackiego: Smutno mi, Boże!)

Smutno mi, Boże, gdy ostrzę noże
Bo kombajn niedobrze mi orze
Może mi Bóg pomoże
Dojadę mym kombajnem na Pomorze
Tam gospodarstwo agroturystyczne założę
Posieję owies i inne zboże
Będzie wesoło mi, Boże, bo każdy orze, jak może

M44G Marjan
 3 listopada 2016 roku, godz. 23:13

:)

Lola Lola

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko Lola Lola postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  14 października 2011 roku

Zeszyty

Wszystko...

Każdy utwór jest godny przeczytania i uwagi, jest w nim bowiem myśl człowiecza zawarta.

2020-02-08, godz. 14:32

Lola Lola skomentował(a) tekst Goowienko ,co nie ma [...] autorstwa fyrfle

2020-01-31, godz. 16:58

Lola Lola skomentował(a) tekst Na tym ono polega, że [...] autorstwa fyrfle

2020-01-24, godz. 18:55

Lola Lola skomentował(a) tekst Człowiek wszystko [...] autorstwa CierpkaWoda

2020-01-18, godz. 11:32

Lola Lola skomentował(a) tekst Szedł z wielkiego [...] autorstwa fyrfle

2019-12-31, godz. 5:55

Lola Lola skomentował(a) tekst Stoi babuszka w śniegu [...] autorstwa mariettka

2019-12-26, godz. 21:36

scorpion skomentował(a) tekst Szłam ulicą [...] autorstwa Lola Lola

2019-12-25, godz. 18:46

mariettka dodał(a) do zeszytu tekst Szłam ulicą [...] autorstwa Lola Lola

2019-12-25, godz. 16:55

PlESCHOPATA wskazał(a) tekst Szłam ulicą [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Lola Lola

2019-12-25, godz. 16:45

Lola Lola skomentował(a) tekst Magią świąt [...] autorstwa mariettka

2019-11-24, godz. 18:26

Lola Lola skomentował(a) tekst Te rozważania nad [...] autorstwa fyrfle