10 października 2014 roku, godz. 21:39

Chcesz

Oddaj się temu
Przecież wiesz
Przecież chcesz
Się nie odzyskać

I czystką wymazać
Różdżką zapomnieć
Mrugnięciem pokochać
I nagle zwolnić

Unieś się i swoje brzemię
Ponad taflę
A, gdy poczujesz
Mrowienie utraty
Zakrzycz

Oddaj mnie z powrotem
No oddaj
Oddaj

 6 października 2014 roku, godz. 20:26

Bo nie za nic spędziłam większość życia z przepasaną torbą w wędrówce, poszukując.
W gęstwinach, w puszczach pełnych ludzkich trosk - troski swojej własnej,
o którą mogłabym zawalczyć.

livormortis Ekhm
 7 października 2014 roku, godz. 00:36

Najważniejszą, jaką możemy poczynić :)

 25 sierpnia 2014 roku, godz. 00:42

Kto pierwszy?

Teraz czekam aż odejdziesz
Kiedy zgaśniesz w oczach
Gdy już Cię nie będzie

Spotkajmy się
W nietypowym miejscu
Nad ranem by podpisać pakt

Na zgodę podam Ci
Schłodzoną wódkę
Na złość jej nie wypijesz

Oblejemy się benzyną,
Mając nadzieje, że
Deszcz ją zmyje, zanim
Któreś rzuci zapałkę

 14 września 2013 roku, godz. 00:48

pomarańcze

Marnieje, zanikam, zapadam się, zlewam, kruszę i ziewam, upajam w sen, miękczeje, z każdym dniem starzeje, od bólu cichne, milkne i milkne, muskam pióro we krwi, krew wyciskam z pomarańczy, pomarańcze zrywam z żył, przez które tańczę i tańczę, znów upajam się - tym razem nie snem, kicham raz po raz, zjeżdżam w dół na raty, powoli, spłacam każdą z chwil zesłaną dziś na straty, sunę w wyobraźnię w głąb ciężkich starych słów, zaciskam mocno pięści wciskając je w mur, niszczę to co więzi każde małe zwątpienie, czuje jak coś we mnie mętnieje i płowieje, brak kolorów, szare żyły, biały puch jak smutny śnieg, tuż za rogiem ostra kosa, życie - bardzo króki bieg.

 7 sierpnia 2013 roku, godz. 16:06

Nie będę czuć już nic
To było jak magia, ulotna para z ust
Niknęliście bez "widzimy się jutro"
I każdy dzień zatapiał się już dziś
Może to głupota, może to pół biedy i
Wrócicie niebawem, tak, na pewno
Ale proszę nie kupujcie drogich kwiatów
I rak nazajutrz zwiędną

 29 lipca 2013 roku, godz. 1:34

Weź wdech, łap oddech, ratuj wydech
Czuje się okłamany, okłamywany
Stracony, to usycha
W moich dłoniach rozsypka
Pozostałości pyłu Tamtych dni
Śni mi się znowu śni nic
W gardle nóż, na oczy chusta
Kto będzie moim stróżem,
Gdy zapadnie pustka?

 2 maja 2013 roku, godz. 12:58

Strata

Jak długo? Jak długo będę tkwić?
W przestrzeni wyjętej realizmowi.
Jak długo? Jak długo będę żyć?
W klatce doznań starych i nowych.
Jak długo? Jak długo będę Cię znać?
Widzieć i dotykać w świetle dnia.
I czy to, że czuję koniec świata,
czy to że płonę w ogniu,
czy tak smakuje strata?

Gaia Beata
 2 maja 2013 roku, godz. 13:30

To zależy od nas samych. To co czujemy, jest wynikiem naszych myśli. Więc ważne co myślimy i jak :)

 12 marca 2013 roku, godz. 17:07

Pierwszy śnieg

pierwszy śnieg spadł
w mojej głowie mgła
a za oknem topi się
pierwsza biała łza

awatar awatar
 12 marca 2013 roku, godz. 20:34

czy zawiadomiłeś IMiG o zamgleniu SWOJEJ głowy?, ko niecznie

 11 marca 2013 roku, godz. 23:47

W duszy płaczemy i upijamy się
W ciele leczymy i odsypiamy rany
W głębi marzymy i umiera nas część
Gdy z zewnątrz śmiejemy się i uśmiechamy..

livormortis Ekhm
 11 marca 2013 roku, godz. 23:51

Dziękuję.

 28 lutego 2013 roku, godz. 21:35

Zakładam, ze popełnię wiele przestępstw.
Myślę, że nie wytrwam w całości.
Chyba nie zaopiekuje się nadzieją.
Może uda się to zmienić.
Może nasze serca to zmienią?

 27 stycznia 2013 roku, godz. 15:23

Nieumyci hipokryci w pojemniku na śmieci.

 25 grudnia 2012 roku, godz. 13:03

Artykuły potrzebne zbawieniu

Może wiersze są z oddechów? A woda nakłania je do wrzenia, mówiąc: "To jest moja dusza, uwolniona. Drgnij.." A może muzyka jest ze spojrzeń? A ciało zbliża je ku sobie i im bliżej stoją tym bardziej w to wątpię. I mówią: "To nasze schronienie." Wchodź, wystarczy krok - jeden by przejść granicę ruchliwej drogi, ja w to nie wierzę, może koniec jest ubogi i wystarczy - wycofanie by nabrać w płuca wiersz. Może zamkniesz oczy by zobaczyć dźwięk, jak nigdy przedtem jak nigdy przed i odezwie się już wrząca dusza, uwolniona - jęk. Gorąca, gorąca, oparzy płomieniem wyzwolonych męk.

livormortis Ekhm
 25 grudnia 2012 roku, godz. 13:13

Szybkie dodawanie i brak namysłu gdzie, możliwe

 7 grudnia 2012 roku, godz. 21:18

Bywa, że jesteśmy wielkim pasmem nieszczęść, po którym wspina się Smutek.

eyesOFsoul Kaś(ka)
 25 grudnia 2012 roku, godz. 14:49

Mam niebo.

 1 grudnia 2012 roku, godz. 20:30

gwiazdy pogasły

Głośno w jękach
Opodal świateł, zza okna
Gwiazda zagląda, nienasycona
Coraz bardziej mokra
Coraz bardziej mokra
Oddech niestabilny unosi powietrze
Kąciki ust wypłowiałe,
marne takie
Zaspane w żądzy nędzy
słowa nijakie, ciche
Znów głos, opadnięte biodro
Niebo oburzone
Tą piekielną zbrodnią
Cicho już, pogasły gwiazdy
Na podłodze leży
Esencja kobiecości
A tuż obok za nią
Kilka marnych groszy

 27 listopada 2012 roku, godz. 16:40

Załzawieni

Każdym oczom załzawionym, to
Małym iskrą, czy przecisną się przez?
Głębie, czy rozświetlą mnie?
A miękkie światło da mi
Chustę by otrząsnąć złudę

livormortis

Autor

Planuje swoje życie bez realizacji

Konto utworzone 9 sierpnia 2012 roku

Zeszyty

2016-01-26, godz. 0:49

livormortis skomentował(a) tekst W duszy płaczemy i [...] autorstwa masanorii

2015-08-06, godz. 22:36

livormortis skomentował(a) tekst Przeszedłem przez [...] autorstwa Smoky Blue

2015-04-30, godz. 16:12

nicola-57 skomentował(a) tekst Zniemądrychwstanie racz [...] autorstwa livormortis

2014-11-22, godz. 15:01

livormortis skomentował(a) tekst Najgorsze w byciu [...] autorstwa OcO

2014-10-10, godz. 21:39

livormortis dodał(a) nowy tekst Oddaj się temu [...]

2014-10-07, godz. 0:36

livormortis skomentował(a) tekst Bo nie za nic [...] swojego autorstwa

2014-10-06, godz. 20:52

Arjata skomentował(a) tekst Bo nie za nic [...] autorstwa livormortis

2014-10-06, godz. 20:26

livormortis dodał(a) nowy tekst Bo nie za nic [...]

2014-08-25, godz. 0:42

livormortis dodał(a) nowy tekst Teraz czekam aż [...]

2013-09-14, godz. 0:48