30 października 2012 roku, godz. 11:13

cyklometryczny.


czas lubi powroty
choć pozostał uczuciowy fantom
gubiący się w prostym cyklu:
wdech- żyj,
wydech- zapomnij.
ale jeśli czasem słowo się
natknie na ciszę to fantom
lubi mówić -prawda, że pięknie
kłamię?-
i już nie wie czas czy nadejść
czy odejść.

stan niebytu to jednak problem,
nawet dla tego czego nigdy
nie było.

....ktoś.... Jemand
 5 września 2015 roku, godz. 3:34

motylku a ty dalej czarujesz. rozpływam sie kolejny raz

 26 października 2012 roku, godz. 22:51

***

tak dziś realnie i mocno, że przeszłość podchodzi do gardła.
a wczoraj było przyjemnie i mgliście, choć to nie te linie papilarne
i kolor nieba niedobrany do rytmu krwi.
wczoraj jego już nie było i miało tak zostać do jutra.
Człowiek, to znaczy kobieta, chodziła po płocie rozłamanym
i miała już skakać w maliny, czerwień i rozpaczliwe mijanie
chwili. On jednak nie raczył się zgodzić- zapukał delikatnie
w świeżo odnowione drzwi i wprowadził się
do wnętrza na jutro, nie na dziś.

to nie był rozłam, przełom lub sen.
to tylko niemożliwie bolesna
nieskończona chwila z wczoraj,
przemycona w kolejny czas.

meedea Aleksandra
 26 października 2012 roku, godz. 22:54

Cholernie trudne masz te wiersze.

 21 kwietnia 2012 roku, godz. 00:29

Zakazany owoc lepiej kusi niż smakuje...

Eufemia Ayame
 2 maja 2012 roku, godz. 17:24

Bardzo, bardzo dobre - proste i zwięzłe, a spostrzeżenie genialne

 17 kwietnia 2012 roku, godz. 22:09

***

kiedy pytam Cię o rozpacz
wzruszasz ramionami,
niewygodny temat.

gdzie mieszka
w dłoniach
czy ustach
gdy czuję ją [...]

obca...** Gabi
 17 kwietnia 2012 roku, godz. 23:16

............. Pobudził mnie do rozmyślań :) .....................
Pozdrawiam.

 13 kwietnia 2012 roku, godz. 23:36

wczepiony w słowa

do wiosny całkiem
mu blisko
oczy ma błękitne
i chmurne
drży z gorąca,
z ciszy
(a może już w niej
zamieszkał) [...]

No_One_ Lee
 14 kwietnia 2012 roku, godz. 2:16


Umiesz pisać.
Tyle.

Miłęgo.

 26 lutego 2012 roku, godz. 22:35

***

rozsypuję linie papiliarne
czerwono- srebrno- zielono
a gdybyśmy- pytają

proszę tylko o niedosłowność.
wiatr- szum- szept
nie ma mnie w pocałunkach
a bywam... [...]

lightbreeze Sylwia
 27 lutego 2012 roku, godz. 21:24

Zapytałam z ciekawości. Czekam na odpowiedź. :)

 6 stycznia 2012 roku, godz. 14:14

Całe życie jest nieustannym i nieuchronnym pożegnaniem z nim samym...

AnnMaria Ania
 9 lutego 2012 roku, godz. 19:28

Najpiękniejsza myśl, jaką ostatnio czytałam.

 26 grudnia 2011 roku, godz. 14:45

potrzeba obecności nie oznacza jeszcze potrzeby rozmowy...

magda_em magda
 21 kwietnia 2012 roku, godz. 1:22

ładna myśl :)
...o bliskości...

 22 grudnia 2011 roku, godz. 22:48

kobieta to bywa czasem...

rzęch ze mnie ostatnio
niedośniony
jakby nie do końca celowy
a Ty mówisz mi - bądź-

słowa tylko tworzę
wędrujące
z krzyku w noc [...]

Leid3210 ewa
 1 lutego 2012 roku, godz. 17:09

podoba mi sie bardzo klimat tutaj

 16 grudnia 2011 roku, godz. 22:47

bierna cząstka.

I
jeszcze nie wiem jak
smakują szepty gdy
już spłoną w ogniu
słów
kładą się cieniem pijanym
pod rzęsami
-zastygam- [...]

lightbreeze Sylwia
 27 marca 2012 roku, godz. 22:53

dobrze mówisz?
zalezy jak spojrzeć, ale... dziękuję serdecznie za odwiedziny i komentarz, zapraszam ponownie. :)

 4 grudnia 2011 roku, godz. 20:49

drżący.

niecierpliwie odchodzę
rozsnuwając esencję
zapachu bezgłosego

cisza mruczy
tembrem
zaczajonego w oczach
słowa

-wtuliłeś mnie w milczenie
bezdźwięcznie rozpalone-
i wszeptałam moją samotność
w to rozedrgane słowo -my-

...tak trudno uwolnić się
od niedokończonego snu...

Leid3210 ewa
 1 lutego 2012 roku, godz. 17:10

delikatnie i tak...dziewczeco jakos

 1 grudnia 2011 roku, godz. 22:18

aria bezradności

odchodziłam
raz po raz
naprędce, pospiesznie
z rozpalonym krzykiem

a mówiłam- wczoraj,
teraz, już
raz ostatni [...]

lightbreeze Sylwia
 2 grudnia 2011 roku, godz. 22:52

ja bym lubiła bardziej, gdyby nie była to czynnośc tak bolesna. :)

 13 listopada 2011 roku, godz. 17:41

z konieczności

umierać- rodzić się- odchodzić
wygładzać wstęgę
(nie)spłowiałych liter
rodzić się- oddychać
wpajać w siebie
nadzieję
delikatny, omszały sen
[...]

lightbreeze Sylwia
 1 grudnia 2011 roku, godz. 9:36

Dziękuję Jacku za miłe słowa i za odwiedziny. :)

 9 listopada 2011 roku, godz. 21:40

od końca do początku

I

ciemno mi przed dłońmi
mroczno- nieskalanie
widzieliśmy sny w snach
bezpańsko- naszych
słuchaliśmy bezbarwnych
stóp- odchodziły nieustannie [...]

lightbreeze Sylwia
 9 listopada 2011 roku, godz. 21:46

Z serca piszę, z jego snów i ciszy, która w nim zapada.... Niczym przed burzą.... :)

 27 października 2011 roku, godz. 23:47

Artysta- z pomocą sztuki znajduje w człowieku to czego on sam nie widzi...

meedea Aleksandra
 1 listopada 2011 roku, godz. 13:18

Artysta dłutem, pędzlem, aparatem, ruchem, głosem ...

lightbreeze

Autor

Podmiot domyślny wynikły z orzeczenia rozwodu z przeszłością.

Konto utworzone 5 listopada 2010 roku
1 konto
1 konto
danioł
741 tekstów
 28 czerwca 2011 roku
1 konto
1 konto
Reset
93 tekstów
 21 lutego 2011 roku

2015-09-05, godz. 3:34

....ktoś.... skomentował(a) tekst czas lubi powroty [...] autorstwa lightbreeze

2012-10-30, godz. 11:13

2012-10-26, godz. 22:54

meedea skomentował(a) tekst tak dziś realnie i [...] autorstwa lightbreeze

2012-10-26, godz. 22:51