25 września 2010 roku, godz. 21:44  8,6°C

Takie niewinne zagranie
jak po brzuchu łaskotanie
czasami oczy kłamią
usta ranią
ściany - zdradzające judasze
na innych twarzach maski
jej twarz jak ogień plonie
ciało jak zwierz wyrywa się instynktownie
jego ruchy zbyt pochopne
a ona już zaliczona
w czerń spowita idzie
głowę spuściła
wzorku nie podnosi
anioł jej wiedział ze to się źle skończy
ktoś się za nią modlił
o rozum
o zdrowie
o czysta jej dusze prosił

Anna,~miminka67 Anna
 26 września 2010 roku, godz. 9:51

Dobry wiersz. Pozdrawiam:)

 14 marca 2010 roku, godz. 12:55  0,0°C

Aby bajka nie była bajką…

Nie było księżniczki.
Księcia na białym rumaku.
Zamku otoczonego lasem.
Wróżki, karocy, balu.
Nie było balowej sukienki.
Po prostu – bajki nie było.
Było życie.
Zwyczajne lub mniej zwyczajne.
Szalone a może wręcz spokojne
Była dziewczyna w ‘wycierakach’
Chłopak w jeansach
Park zimowy czy też wiosenny
Wiewiórka wdrapująca się na drzewo
Wąż pełzający w krzakach
Ławka bez osób
Wierzba, która nie miała kogo słuchać
Przyszedł strach
Przechadzał się tędy często
Lubił to miejsce
Czasami przychodził w [...]

 2 marca 2010 roku, godz. 17:41  0,0°C

ŻYCIE

Życie…
Czasami mnie przerastasz
Nie wiem jak mam się z pewnych sytuacji wykaraskać
Wczoraj był uśmiech –dzisiaj łzy
No wiem jest słońca, bywają mgły
Ale to, co innego
To jest coś znaczenie mniej ważnego
Takie przykłady mi nie pomogą
Nie szukam wyjścia
nie lubię chodzić inną droga
stoję wśród ludzi [...]

 28 lutego 2010 roku, godz. 11:04  2,3°C

Twój powrót

Wróciłeś …
Wiem to, znowu Cie czuję
znowu z tym zapachem obcuję
Nie chcę o Tobie myśleć
Ale ty nie przestajesz w mej głowie błyszczeć
Wiem, że nie wiesz, co czuję
Każdego dnia jedno z marzeń gubię
A to wszystko przez Ciebie.
Nie liczę, że spotkamy się w niebie.
Wybacz, że śmiałam się uśmiechnąć.
Przebacz czelność wspólnym powietrzem odetchnąć
Pamiętam - obiecałeś
Słowa dotrzymałeś
To nie była słowa obietnica
A i tak popłynęła łez krynica
Nigdy Ci tego nie wybaczę,
Nigdy nie powiem, że można było inaczej
Pamiętam ten wzrok żałości
Brakuje mi twej czułości
Już więcej nie powiem nic o Tobie
Dziś obiecam coś sobie.

Raspberry Aleksandra
 28 lutego 2010 roku, godz. 11:15

Wspaniale ujęte.
Ps: Dobrze,że znalazł tu się jakiś podział na myśli i inne.;)

lga

Autor

Od czegoś trzeba zacząć.

Konto utworzone  25 stycznia 2010 roku