24 stycznia 2020 roku, godz. 23:00  1,4°C

...Sudoku rzędy liczb
1,2,3 pasuję
ja tu nie pasuję...

Maverick123 Bogdan
 dzisiaj, godz. 13:20

Masz dwa wyjścia: zmienić sudoku... lub zmienić siebie ;)

 24 stycznia 2020 roku, godz. 22:55  6,3°C
Edytowano  24 stycznia 2020 roku, godz. 22:56

Niebieski parasol

Niebieski parasol,
biała sukienka...
buciki przemoczone,
Stoi i nie wie , czy od łez ,
czy deszczu w kałuży
stopy toną.....
Płacze...krople
równo pukają o jej parasol.
Na drodze ,którą przyszła
deszcz rozłożył kałuże.
Porozrzucane lusterka,
małe i duże...
Ciemne niebo,deszcz,kałuże
Ona w niebo wpatrzona...
Choć parasol nad głową trzyma,
cała jest przemoczona...
Stoi, czeka w milczeniu...
Nad głową niebieski parasol...

sprajtka Ala
 dzisiaj, godz. 13:15

Podoba mi się...takie deszczowe uderzenie...

 12 stycznia 2020 roku, godz. 23:39  11,5°C

Strach przed swoim JA

Najstraszniejsza chwila jest wtedy gdy:
"wkładają" w moją głowę , nie moje myśli ,
w moje usta , nie moje słowa...
Kiedy z bezsilności wyję jak wilk do księżyca
w pochmurną noc....

Kiedy zaczynam się bać swojego JA , bo już nie wiem czy to JA.
Pod kontrolą stawiam każdy krok ,
każdy gest i słowo , też jest pod kontrolą...
Uśmiech co raz rzadziej gości na mych ustach...

"Zamknięty w klatce" umysł staram się dopasować do sytuacji...
Powoli , dzień po dniu , staję się "POTWOREM"...dla samej siebie...
Wtedy już wiem , że instynkt dzikiego zwierzęcia
zaczyna się budzić do życia...

Już wiem...że nikt nie dogoni moich myśli...
Wiem , że zwyczajnie mi się to podoba ...
Instynkt każe mi "mordować".

Złapią mnie ,tak wiem i znowu zamkną w klatce...
Jednak nadejdzie w końcu ten dzień, kiedy odnajdę samą siebie.
Będę miała swoje JA , znów będę miła i kolorowa.....

kuloodporna kamiZelka ;)
 13 stycznia 2020 roku, godz. 00:11

Dziękuję ...pozdrawiam :)

 2 stycznia 2020 roku, godz. 23:16  35,0°C

Powrót

Witaj , już Nowy Rok mamy.
Ty o tym dobrze wiesz....
Byłam w południe, znicz zapaliłam,
posiedziałam , podumałam.
Łezkę otarłam ale jak widzisz-
nie zapomniałam.
Czuję , że mnie pilnujesz ,
żebym w tym roku nie zbłądziła.
Wiesz co u mnie...jak mi się wiedzie.
Ja wiem , że u Ciebie jest jak w Niebie.
Kiedyś może się spotkamy...
Dziś jednak bezsłownie , życzenia sobie składamy.
Znicz zapalony...życzenia złożone , ale to nie koniec...
Do zobaczenia niedługo , mój przyjacielu ukochany.

kuloodporna kamiZelka ;)
 3 stycznia 2020 roku, godz. 23:42

Dziękuję Mariettko...Skorpionku....piękna piosenka....pozdrawiam...:)

 31 grudnia 2019 roku, godz. 2:10  6,5°C

Sen na jawie

Sen to marna sprawa , gdy pojawia się w nim zjawa.
Zjawa dusi go i kusi , a on nie chce ale musi....
Człowiek leży i się męczy , niby krzyczy a nie krzyczy.
Oczy ma wybałuszone , usta w krzyku rozdziawione.
Zjawa stoi , się nie boi a człek leży i nie wierzy...
Czy to jawa czy też sen.
W końcu budzi się zmęczony.
Jest szczęśliwy , chociaż przerażony.
Wzdycha głośno ...-"Dobra sprawa , że to była tylko zjawa".

kuloodporna kamiZelka ;)
 1 stycznia 2020 roku, godz. 23:55

Z góry dziękuję Kkatiuszka :)* Naj ...szczęścia i naj wszystkiego co najlepsze w Nowym roku..

 28 grudnia 2019 roku, godz. 23:32  22,5°C

Sen o zimie

Nadeszła zima....Piękna i biała....
Bzdura , to bzdura...to jesień u nas gości...
Tak się jej spodobało , że zamiast ruszyć w swoją stronę ...
Ona została i zimie język pokazała...
Zamiast puchatego śniegu , mamy krople deszczu...
Zamiast mrozu ogromnego , mamy zimny wiatr , co przenika do kości.
Ach jesieni nam się chciało , z pięknem liści kolorowych....
Wtedy kiedy była , nie dał by nikt ściąć sobie głowy , że do wiosny zagości...
Ja tylko tak na okrągło , co w okno popatrzę marzę o zimie...
Może cicho przyjdzie ...?.....Może nas zaskoczy...?...
Pisząc to powoli zamykają mi się oczy....
Więc kończę pisanie ...piszę DOBREJ NOCY...
Zimo ach zimo ....przyśnij mi się chociaż w nocy.....

kuloodporna kamiZelka ;)
 29 grudnia 2019 roku, godz. 22:33

Trzymam kciuki asterja za Twój piec .......poczekamy chcąc nie chcac nawet do samej wiosny ....a jak Wielkanoc nadejdzie to na bank powita nas śniegiem.....mam nadzieję , że już piec będzie na swoim miejscu....pozdrawiam wietrznie.....:)

 28 grudnia 2019 roku, godz. 1:08  4,0°C

Myśli łapanka

Pędzą myśli w głowie...
Chcę je złapać a nie mogę...
Napisałabym coś mądrego ,
ale te myśli co pędzą w głowie...
Nie dają się złapać dlatego nie mogę.

 28 grudnia 2019 roku, godz. 00:57  6,3°C

Moja refleksja

Narodził się zbawiciel...Jezus maleńki,
Śpiewamy mu kolędy , śpiewamy piosenki.
Bywają wesołe , bywają nostalgiczne...
Błyszczą się lampki na choince ,
przy żłobku dzieciaczki mniejsze i większe,
patrzą na dzieciątko w żłobie położone ,
z rączką w geście błogosławieństwa uniesioną.
Minie czas kolęd , minie szybko...
Jezus z dzieciny stanie się mężczyzną ,
zacznie swą podróż , pełną trudu i niepokoju...
Kiedy dojdzie do kresu życia swego ,
zamiast żłobka i kolęd...do krzyża go przybiją.
Czy w tym obrazie Jezusa ukrzyżowanego ,
dojrzymy to , że od narodzin do śmierci...
MY LUDZIE GO KRZYWDZIMY...

kuloodporna kamiZelka ;)
 28 grudnia 2019 roku, godz. 21:36

Hmmm....no może i tak ...;) pozdrawiam ....:)

 27 grudnia 2019 roku, godz. 23:28  4,0°C

Byłam....
Jestem...
Będę.....zawsze ?

 9 grudnia 2019 roku, godz. 23:03  20,6°C

Śniegiem zasypana

Czekam na zimę ,
na śnieg za oknem ,
choć tego nie będzie
czekam i na deszczu moknę.

Marzę o mrozie , co w nosy uszczypnie ,
choć tego nie będzie
czekam na to co będzie.

Umysł zatapiam w marzeniach o zimie.
Wspomnienia wracają , o wojnie na śnieżki , [...]

kuloodporna kamiZelka ;)
 11 grudnia 2019 roku, godz. 22:43

Może ....mówią , że wszystkie marzenia spełnić się nie mogą bo o czym byśmy marzyli ...ale ja nadal marze ...:)))

 7 grudnia 2019 roku, godz. 23:57  26,3°C

Beksa

Beksa mała w kąciku siedziała ,
łezki do kubeczka zbierała.
Płakała , płakała ...ale wciąż
dno kubeczka widziała.
Łezki słone na dno kubeczka
uronione , nawet nie były zauważone.
W końcu beksa mała ,
kubeczek odstawiła.
Otarła łezki , nosek wydmuchała
uśmiechnęła się szeroko i tak powiedziała :
"Koniec płaczu , pora nastała bym z małej beksy
wesołą się stała...Choć przeciwności w życiu nie mało ,
nie będę już płakała.Pora na uśmiech ...Na łzy -czasami-
ale nie będę je zbierała litrami..."
I do kubeczka po łezkach słonych , włożyła aromatyczną herbatkę.
Gorącą wodą zalała, dużo cukru dodała z uśmiechem na buzi ją wypiła.
Tak teraz będzie sobie życie na pewno nie raz słodziła...

zainspirowane ...chwilą ...dedykuję andrea69 i yestem :)

kuloodporna kamiZelka ;)
 9 grudnia 2019 roku, godz. 22:54

Dobranoc ...:)))

 6 grudnia 2019 roku, godz. 00:02  7,1°C

...PROŚBA...

Proszę o : grosz dla biednego ,
leki dla chorego ,
kącik dla bezdomnego ,
jedzenie dla głodnego ,
wodę dla spragnionego ,
uśmiech dla smutnego ,
nadzieję dla zrozpaczonego...
Próśb w sercu tyle noszę i codziennie o coś proszę.
Proszę człowieka nieznanego o chwilę refleksji nad losem drugiego.

 4 grudnia 2019 roku, godz. 23:24  21,7°C

...ZADEPTANE SZCZĘŚCIE...

Znalazłam koniczynkę , cztery listki miała.
Tak się ucieszyłam jak ją zobaczyłam , że aż podskoczyłam.
Z radości w koło tak skakałam , no i koniczynkę w końcu zadeptałam....

kuloodporna kamiZelka ;)
 8 grudnia 2019 roku, godz. 2:18

Ups wymknęło się wróbelkowi.....:)

 30 listopada 2019 roku, godz. 1:17  1,9°C

Lot...samolot...
Skrzydła...ptak...
zamykam oczy LECĘ...

 25 listopada 2019 roku, godz. 22:08  1,9°C

SAM NA SAM Z MYŚLAMI

Mgłą otulona zatoka ,
na skarpie,
drzewa bez liści
straszą nagimi ramionami.
Idę brzegiem plaży
uciekając przed falami.
To mój zakątek , tutaj przychodzę.
Nie dosięga mnie wzrok człowieka,
Tylko mewy,od czasu do czasu
zatrzepoczą skrzydłami.
Taki spacer jesienny, sam na sam z myślami.
Widok piękny choć dla innych upiorny,
sprawia ,że człowiek staje się spokojny.
Ja w tym zakątku odnajduję siebie,
mewy na niebie zabierają ze sobą moje troski.
Zamykam oczy , słyszę ich krzyk w oddali,
wiem , że mam siłę tu i teraz dam radę ze wszystkim.
Mewy - stroskanej mej duszy przyjaciółki-"dziękuję"...
Wiem , że przylecą z kolejną falą ,
gdy na mym niebie
zagoszczą zalane mgłą myśli...

kuloodporna

Autor

Moje pisanie proszę nie bierzcie na poważnie ;)Trafiłam tu przez przypadek , życie to wiele zagadek , moje pisanie jest w sumie nieprzemyślane , to co czuję tutaj "drukuję". Nie są to myśli wzniosłe , doniosłe ot takie z duszy najprostsze . Proszę więc drogi czytelniku nie bierz mnie na poważnie a będzie i Tobie i mnie łatwiej :) Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i moje wypociny czytających......

Konto utworzone  13 października 2019 roku
1 konto
MagiąPisanaJa
31 tekstów
 14 października 2019 roku
1 konto
1 konto
CierpkaWoda
146 tekstów
 23 października 2019 roku

ok. 3 godziny temu

Maverick123 skomentował(a) tekst ...Sudoku rzędy liczb [...] autorstwa kuloodporna

ok. 3 godziny temu

sprajtka skomentował(a) tekst Niebieski parasol, [...] autorstwa kuloodporna

ok. 4 godziny temu

motylek96 skomentował(a) tekst Niebieski parasol, [...] autorstwa kuloodporna

dzisiaj, godz. 9:33

silvershadow skomentował(a) tekst Niebieski parasol, [...] autorstwa kuloodporna

dzisiaj, godz. 0:01

kuloodporna dodał(a) do zeszytu tekst Niektórzy ludzie [...] autorstwa Alfons Karr

dzisiaj, godz. 23:54

kuloodporna dodał(a) do zeszytu tekst Czytanie to dla mnie [...] autorstwa Susan Sontag

dzisiaj, godz. 23:54

kuloodporna dodał(a) do zeszytu tekst Zachód nieba, słońca [...] autorstwa madlen0809

dzisiaj, godz. 23:53

kuloodporna dodał(a) do zeszytu tekst Cisza dźwiękami dla [...] autorstwa madlen0809

dzisiaj, godz. 23:52

kuloodporna dodał(a) do zeszytu tekst Śmiej(lej) przy(tul) [...] autorstwa kaxna

dzisiaj, godz. 23:45

kuloodporna dodał(a) do zeszytu tekst tak trud­no wybaczyć [...] autorstwa Strange one