24 grudnia 2009 roku, godz. 23:40  34,0°C

wybuchy euforii, siniaki na łokciach i kolanach z niekontrolowanych podskoków, napady śmiechu i agresji, diamenciki w oczach ze szczęścia i smutku...och tak mi Ciebie brak.

yourwonderful Daria
 3 stycznia 2010 roku, godz. 21:38

Jestem pełna podziwu... Dla mnie to cudowna myśl.

 20 grudnia 2009 roku, godz. 14:33  19,4°C

Tolerancja ma być obojętnością czy poszanowaniem wolności.?

 19 grudnia 2009 roku, godz. 18:19  44,7°C

Organizm potrzebuje zróżnicowanego pokarmu aby prawidłowo funkcjonować...a Ty karmisz mnie samymi kłamstwami.

De Anit Anita
 21 grudnia 2009 roku, godz. 22:23

ładne.

 18 grudnia 2009 roku, godz. 22:47  93,5°C

Mogłeś od razu powiedzieć mi żegnaj, niż karmić mnie fałszywymi zapewnieniami o swojej miłości.

 17 grudnia 2009 roku, godz. 20:58  10,9°C

Żyję łudząc się że może i na mnie kiedyś spadnie kropla wiecznego szczęścia.

chemical Arleta
 18 grudnia 2009 roku, godz. 12:04

Najczęściej jest tak, ze szczęściu trzeba pomóc . :)

 16 grudnia 2009 roku, godz. 19:43  49,2°C

To odwieczne fantazjowanie o naszej wyimaginowanej miłości powoli wyniszcza moj umysł

dariaem Daria
 14 stycznia 2010 roku, godz. 21:18

Mój też.

 15 grudnia 2009 roku, godz. 15:47  50,3°C

Uczuciowe paranoje nie nadają się do leczenia.

Harlow Karolina
 15 grudnia 2009 roku, godz. 18:48

a szkoda ^.^

 14 grudnia 2009 roku, godz. 16:31  20,0°C

A gdy przychodzi wieczór po omacku, opuszkami palców szukam Twoich ust.

 12 grudnia 2009 roku, godz. 18:31  52,1°C

Wszyscy się dziwią dlaczego uwielbiam chodzić do szkoły, dlaczego nie wolę uciec z lekcji jak większość ludzi w moim wieku. Otóż szkoła to jedyne miejsce gdzie mogę ci się bezwarunkowo przyglądać, każdą przerwę spędzam na wpatrywaniu się w ciebie...ale ty, ty nie wiesz nawet o moim istnieniu.

wiva Aleksandra
 12 grudnia 2009 roku, godz. 19:48

Ten cytat wprost mówi o tym, co dotychczas dzieje się w moim życiu.

 11 grudnia 2009 roku, godz. 23:23  33,6°C

Wiesz, uwielbiam te moje codzienne urojenia dotyczące naszego szczęśliwego życia.

Ozzy Adam
 27 grudnia 2009 roku, godz. 23:22

Ja też...

 9 grudnia 2009 roku, godz. 20:05  37,7°C

wyjdę z domu.
usiądę na brązowej, wilgotnej ławce przed blokiem. wezmę do ręki kamień, liść, patyk...cokolwiek by móc skupić na nim swoje myśli. może tak uda mi się zapomnieć.

milenka20068 Milena
 14 stycznia 2010 roku, godz. 21:16

Świetne. :)
bardzo mi się podoba.

 8 grudnia 2009 roku, godz. 20:09  24,1°C

I przewala się tsunami niespełnionych marzeń...

panna.filozof Maria
 10 grudnia 2009 roku, godz. 16:27

Mmmm piękne
Pozdrawiam
Duży +

 6 grudnia 2009 roku, godz. 16:55  42,3°C

Byłeś moim pierwszym prawdziwym przyjacielem,
Moim pierwszym prawdziwym zauroczeniem,
Moją pierwszą prawdziwą miłością.
Jak to możliwe, że stałeś się dla mnie zwykłym, szarym człowiekiem, który widząc mnie na ulicy świadomie odwraca wzrok w drugą stronę?

 4 grudnia 2009 roku, godz. 21:59  153,2°C

Narysuję Ciebie na ścianie i będziesz tylko mój
Będę mogła pić z Tobą kawę i tulić Cię do snu
Będę mogła patrzeć na Ciebie ile tylko chcę
A gdy zdenerwujesz mnie...zamaluję Cię

ewelkar8 Ewelina
 11 sierpnia 2010 roku, godz. 14:46

super myśl :)

just_alex

Autor

Wiesz, uwielbiam te moje codzienne urojenia dotyczące naszego szczęśliwego życia.

Konto utworzone  24 lutego 2010 roku