27 sierpnia 2011 roku, godz. 2:00

Nie potrafię ocalić mojej niemoralnej duszy.

 21 czerwca 2010 roku, godz. 22:04

Spojrzałam w Jego uśmiechnięte oczy.
Czy można kogoś kochać równocześnie tak mocno, jak i nienawidzić ?
Można.
Ja jestem świetnym przykładem.
Zabijał i zbawiał mnie jednocześnie.
Jego widok sprawiał mi ból i ulgę.
Pozwalał i zabraniał tego uczucia.
Odchodził i wracał.

zielonka Marzena
 30 maja 2013 roku, godz. 18:34

znam to uczucie ...

 18 maja 2010 roku, godz. 21:51

Wzrokiem, codziennie wyszukuję Twojej uśmiechniętej twarzy, wśród setek, tych nic nie znaczących.
Słuchem, nasłuchuję, czy przypadkiem nie szepczesz tych słów, które tak bardzo mnie poruszają, tych których potrzebuję.
Smakiem przypominam sobie twoje ciepłe i drżące usta.
Węch przypomina mi o Twoim słodkim zapachu unoszącym się w powietrzu,a
Dotykiem wyczuwam, że też tu byłeś

marzkaaa Marzena
 30 listopada 2010 roku, godz. 14:11

Świetnie piszesz :)

 16 maja 2010 roku, godz. 18:15

I pamiętaj, kto choć raz dotknie, twego serca, zostanie w nim na zawsze

Berenika Aneta
 30 listopada 2010 roku, godz. 13:46

Święta prawda!
pzdr

 14 maja 2010 roku, godz. 21:41

herbata, dobra na rozgrzanie serca

Marcin005 Marcin
 14 maja 2010 roku, godz. 23:20

a mi sie wydaje ze kawa mocniej rozgrzewa serce, nie tak mocno jak sok malinowy, ale na pewno mocniej niz herbata

 5 maja 2010 roku, godz. 17:09

"Widok Twych schłodzonych ust, przypomina zawsze o ciepłych pocałunkach, w zimnym wietrze zimy.
Dotykiem przypominasz o wiosennych i potajemnych spotkaniach wśród zieleni lasu.
Uśmiechem swym przypominasz o wspólnym zbieraniu kwiatów na łące w blasku letniego słońca.
Spojrzeniem swym rozgrzebujesz stertę wspomnień, jak wiatr zżółkłe liście jesieni."

Ata.
 5 maja 2010 roku, godz. 17:14

To do zeszytu ;]

 8 kwietnia 2010 roku, godz. 21:20

Życie bez nadziej traci sens

honey_007 Monika
 8 kwietnia 2010 roku, godz. 23:59

A niech mówią, że nadzieja matką głupich...ja i tak z nadzeją będę wstawać każdego poranka...:))

 23 marca 2010 roku, godz. 19:58

Moja dusza zmarła z dniem w którym On powiedział,że jest to już koniec.

Kasiowatka Kasia
 5 kwietnia 2010 roku, godz. 1:00

Ale wkrótce się odrodzi :)
Pozdrawiam.

 20 marca 2010 roku, godz. 23:37

Może wiosna przyniesie nam nowe nadzieje..

Blueberry DoRa
 21 marca 2010 roku, godz. 1:53

nie moze.....napewno!;)

 5 marca 2010 roku, godz. 21:59

Prawdziwa miłość to nie zabawa..
To serce,kochanie i śmierci obawa.

Hard Candy Olga
 13 lipca 2010 roku, godz. 19:33

Nie wydaje mi się... żeby słowo miłość kojarzyło się z jakąkolwiek obawą.

Julss

Autor

.

Konto utworzone 24 lutego 2010 roku

Zeszyty

2013-05-30, godz. 18:34

zielonka skomentował(a) tekst Spojrzałam w Jego [...] autorstwa Julss