8 lipca 2010 roku, godz. 17:25  136,6°C

Czym jest miłość?-zawszę pytajnikiem prawidła ortograficznego...

 27 czerwca 2010 roku, godz. 13:41  116,1°C

to ból po stracie bliskiej osoby sprawia,że charakter człowieka się zmienia..

Szos Paulina
 27 czerwca 2010 roku, godz. 13:43

Właśnie tak jest .. coś o tym wiem .

 24 czerwca 2010 roku, godz. 00:37  33,0°C

miłośc ma dwie strony-jedna przejrzysta i jedną zamazaną

 10 czerwca 2010 roku, godz. 20:40  52,5°C

nie kocham siebie,ale Ciebie jak za nas dwoje.

mononoke44 Kasia
 28 czerwca 2010 roku, godz. 11:33

już kiedyś ktoś to powiedział ' najpierw pokochaj siebie byś umiał pokochać kogoś' logiczne.

 9 czerwca 2010 roku, godz. 17:04  4,3°C

sam na sam

nie ma o czym mówić,
gdy drzwi w pokojach zamknięte.
Można usłyszeć powiew wiatru,
ćwierkanie ptaków,
bicie właśniego serca.
Mózg odmówił posłuszeństwa.
praz kolejny w tym dniu.
Wszystkie wspomnienia zamknęły się w sercu i nie chcą wyjśc na światło dzienne.
a Gdyby tak wyszły??
gdyby tak pokochały na nowo i były szczęsliwe??

marka piotr
 9 czerwca 2010 roku, godz. 17:53

Piękne podsumowanie, jak odbicie drzew w wodzie.

 8 czerwca 2010 roku, godz. 22:07  4,2°C

[***]

nie ma o czym mówić.
tak,temat rozmowy zakończony.
Rozmowy,która była zagadką w Jego oczach,
oczach tak błękitnych jak morze.
Ile można czekać na odpowiedź przy pytanich retorycznych?
Ile można poświcić czasu na szukaniu miłości?
Zrozumienia?
Szczęscia?
Wystarczy parę słów,które zmieniają nasze życie....
czasem na lepszy świat,
a czasem na szare bagno...

marka piotr
 8 czerwca 2010 roku, godz. 22:32

Życiowy, a jakie zakończenie!...
Super

 3 czerwca 2010 roku, godz. 13:42  89,3°C

szanuj przyjaciół swych,póki ich masz,bo nigdy nie wiesz kiedy skończy sie ten raj

 1 czerwca 2010 roku, godz. 15:02  0,0°C

w końcu o miłości

Odwiedzasz mnie w każdym moim śnie,
a moje serce o tym,że Cie kocham dobrze wie.
jesteś dla mnie kimś ważnym,
ponieważ sprawiasz,że jestem człowiekiem kochanym.
Moje słowa nie opiszą tego co czuję,
bo serce nad umysłem władze sprawuję.
Gdy myślę o Tobie-ciało me drży,
i nigdy nie dopuszczę by z tego powstały łzy.
Szczęście jest przy każdej myśli o Tobie,
a Twoje serce wie,że kochać może moje..

 30 maja 2010 roku, godz. 16:07  4,2°C

***

Dwie dusze zranione przez własna głupotę,
cierpią przez innych ślepotę.
Nienawidzą siebie najbardziej na świecie,
choć kiedyś to byli dobrzy przyjaciele.
Jedna noc sytuacje zmieniła,
bo się niechcianą namiętność przerodziła.
Ona nie chciała,jej słowa się nie liczyły,
bo on pragnął by jego ręce tylko na niej były.
Cierpiała sama,nikt nie przyszedł z pomocą,
bo nikt nie wiedział co się stało tamtą nocą.
Chciała tylko aby to się wreszcie zakończyło,
lecz nie wiedziała co ich wtedy połączyło.
On nie chciał tego zakończyć,
pragnął dwa ciała ze sobą połączyć.
Nagle oboje wszystko zrozumieli,
że na tym świecie tylko siebie mieli...

marka piotr
 30 maja 2010 roku, godz. 17:05

Ciekawy utwór, taki ze zmianą akcji.
Pozdrawiam

 29 maja 2010 roku, godz. 16:01  0,0°C

Nie potrzebne wspomnienia

Wracam wspomnieniami do tego co już było,
choć myślałam,że wspomnienie o Tobie już się zmyło.
Nie chcę słyszeć tych piosenek,które mi o Tobie przypominaj,
bo są jak sny,które kiedyś mijają.
Byłam głupia myśląc,ze jesteś mój,
a teraz jesteś jak największy mój wróg..
Nie mogłam zrozumieć jak bardzo Cie kocham,
i przez swoją głupotę po nocach szlocham..

 22 maja 2010 roku, godz. 16:10  13,8°C

o tych dwojgu

Byli tylko dla siebie
żyli tylko w swoim świecie.
Dwie dusze połączone żądzą pragnienia
potrzeba absurdu dalszego ciągnienia.
Nikt nie wiedział o ich tajemnicy śmiertelnej
bo poczuli smak wolności cielesnej.
Jedna noc sytuacje zmieniła
on nie chciał znać dziewczyny,która go zdradziła.
Jej rany było widać na ciele,
które zadali jej niby przyjaciele.
On szuka pocieszenia w innej kobiecie,
bo nie chce pamiętać o tej jedynej dziewczynie na świecie.
Ona cierpi w skrycie sama,
bo uważa,że tak powinna robić każda dama.
Jak kończy się dla nich ta historia cierpiąca??
czekają aż spotka ich miłość goniąca..

marka piotr
 22 maja 2010 roku, godz. 22:55

Piękna i smutna historia.
Ciekawy wiersz, daje do myślenia.
Pozdrawiam i życzę takich następnych, wielu...

 21 maja 2010 roku, godz. 14:43  1,9°C

o tym pechu

dlaczego tak jest w stanach eufotii
że wszystkie sny stają w odcieniu szarości??
w mojej głowie milion wsponień o Tobie
a każdy dzień z Tobą utrwala się w mojej głowie
dlaczego tak jest gdy kogoś tracimy
to nagle wszystko co dobre zapominamy?
myślimy tylko o bólu nam zadanym
choć wiemy,że nigdy nie spotkamy się z aniołem nam zesłanym
traciwy wiarę,pewność w siebie
i myślisz,że najlepiej będzie Ci tylko w niebie..
połykasz nagle kilkanaśccie tabletek
i kończysz życie z tak młodym wiekem...
potem już,gdy stajesz przed bromą
zastanawiasz się,dlaczego tak się stało..
i nagle wszystko ropzumiesz.
ze w tamtym świecie kogoś Ci brakuje

 20 maja 2010 roku, godz. 15:37  24,4°C

Kiedyś powiedziano mi,ze najważniejszy jest ten głos,który znajduję się w moim sercu.Ponoć ono zawsze znajdzię tę właściwą drogę w życiu...ale,żeby było trudno najpierw musimy pocierpieć,bo dopiero wtedy odróżnimy dobro od zła...ja juz wilę wycierpiałam i właściwą droge odnalazłam:)

1 2 3 »

Jukja

Autor

Jestem młoda no i zdolna,
Lubie pisać,bo to moja chwila wolna.
Ładna nie jestem mam sporo wad,
ale zawsze gdy trzeba to pomogę Wam..
Nad książkami siedzę stale,
choć tego po mnie nie widać wcale.
W wolnych chwilach piszę wierszę,
a sprawdzają mi je przyjaciele...
W latach ubiegłych przeżyłam wypadek straszny
i przez niego wdałam się konflikt marny..
Dawniej byłam rozdarta i tapeciara
a dziś jestem mądra i delikatna:)

Konto utworzone  20 maja 2010 roku

Zeszyty

strata przyjaciela

miałam przyjaciela..chociaż mieszkaliśmy daleko od siebie,to zawszy byliśmy szczerzy wobec siebie...
poznałam go na jednym z meczy...
wiec mieliśmy wspólne tematy...
mogłam mu powiedzieć wszystko tak samo jak on mnie....
mieliśmy wspólna passę jaka była siatkówka...
i wczoraj naglę jeden z jego przyjaciół mówi,że mój przyjaciel wyjechał właśnie do Indii...bo niby dostał szanse by być wielkim siatkarzem...
nie mam mu za złe tego,że chce spełniać swoje marzenia,ale o to,że sie ze mną nie pożegnał...wystarczyłby jeden es z wyjaśnieniami..ale nic nie dostałam...
jest mi okropnie przykro,ze tak mnie potraktował...mam zadała mi pytanie czy mogłabym sie dalej z nim przyjaźnić...
szczerze to nie wiem...pojechał bez pożegnania-boli cholernie..ale to przecież przyjaciel i jemu zawdzięczam to,że znów powróciłam do życia...

2012-05-06, godz. 9:42

venomousdevil skomentował(a) tekst Jesteś moją [...] autorstwa Jukja

2012-05-06, godz. 8:50

misiek45 skomentował(a) tekst Jesteś moją [...] autorstwa Jukja

2012-05-06, godz. 0:31

Jukja dodał(a) nowy tekst Jesteś moją [...]