16 marca 2016 roku, godz. 20:51

Przygoda współczesnego Don Kichota

Słońce leniwie wychylało się zza nieboskłonu, by już po chwili wypełnić marcowy poranek swoimi ciepłymi promieniami. Skowronek, który co rano budził mnie swoim delikatnym śpiewem, zerwał się nagle z gałęzi jabłonki. Szybko wstałam, by sprawdzić, co go przepłoszyło. Opatulona w szary koc podeszłam do okna. Wyjrzałam na ulicę, a moim zaspanym, przymkniętym oczom ukazała [...]

Joshe Aleksandra
 17 marca 2016 roku, godz. 22:29

Dziękuję :) Liche tło chyba jest spowodowane tym, że powyższa praca była zadaniem domowym na polski i ja sama chodzę do liceum, więc było to dość naturalne ;) Poza tym głównie chodziło o przekaz ;) Jeszcze raz dziękuję za zainteresowanie i szczerą opinię. Pozdrawiam.

 2 sierpnia 2015 roku, godz. 18:37

ten świat
mój własny
szyfrem w literach
szyfrem w metaforach
kod nieśmiertelności
w każdym małym słowie

 1 sierpnia 2015 roku, godz. 20:18

pogrzeb
swoje marzenia
czyjeś nadzieje
cierpienie
wskrześ

 15 czerwca 2015 roku, godz. 15:46

Księżyc świeci nad nami, ogrzewa nasze nagie dusze promieniami.

Joshe Aleksandra
 18 czerwca 2015 roku, godz. 15:26

No tak :)

 1 czerwca 2015 roku, godz. 17:47

Dozwolone zabójstwo

„Zamierzone i przedwczesne zakończenie ciąży w wyniku interwencji zewnętrznej, np. działań lekarskich. Przeważnie w efekcie dochodzi do śmierci zarodka lub płodu.”
A gdyby chodziło o mnie? Zaraz, zaraz, jak to o mnie? To niedorzeczne i w ogóle bez związku. Zresztą to co innego, moja mama nie miała złej sytuacji w domu, spokojnie mogła mieć dziecko. Co innego kobiety, [...]

 22 marca 2015 roku, godz. 13:19

Prawdziwie piękne ciało wynika z pięknej duszy.

Joshe Aleksandra
 22 marca 2015 roku, godz. 13:27

Czasem ważniejsze jest, żeby zobaczyć duszę, to swoje prawdziwe ja. Szkoda tylko, że to jest trudniejsze... Ot, takie moje rozmyślania :)

 8 marca 2015 roku, godz. 12:19

https://www.youtube.com/watch?v=zTLeve4ulK0
Najpiękniejsza historia o miłości.
Mężczyzna był młody. Pracował z ojcem, bardzo kochał matkę. Był niezwykle mądry. Można powiedzieć- genialne dziecko. Genialny mężczyzna. I tak bardzo kochał. Rozpowiadał o tym całemu światu. Pomagał. Pocieszał. Karmił. Tak bardzo kochał... Został zdradzony. Wybaczył. Został poniżony. Nie protestował. Był bity, upokarzany, wyśmiewany. Przez swoją miłość. Znosił to dalej. Cierpiał.
I w końcu zginął. Nie wahał się ani sekundy. Konając, wyznał swą miłość. Wcześniej jednak zostawił po sobie pamiątkę. Dar. "Cóż za niezwykła umiejętność dawania miłości! Widać tego, który przyjmuje, a nie tego, który daje." *
Delikatny, a tak silny.
Skromny, a tak wielki.
Władca, a służył.
Mógł zabić, a sam zginął.
"Mógł zejść z krzyża.
Wolał powstać z grobu."**

Dziękuję.

*Jan Twardowski "Sługa"
**Augustyn z Hippony

 13 grudnia 2014 roku, godz. 8:46

Wsłuchuję się w dźwięk deszczu. Widzę, jak krople wody rozbijają się o okno, które nie zdążyło zostać przysłonięte firanką przez mamę. Przez to widzą mnie sąsiedzi. Czy mi się zdaje, czy nie tylko widzą, ale i słyszą moje myśli? Jestem naga. Obnażona. Deszcz atakuje z każdej strony. Trujące krople tną jak noże. Jak żyletki, którymi ja pocięłam nadgarstki. O odsłonięte szyby rozbija się krew. I kończy się sen. Nie mój sen.

 12 grudnia 2014 roku, godz. 21:24

Życie

Otwieram dziennik i biorę do reki długopis, by napisać list do nieznanego adresata. Nieznanego mi, ani nikomu, kto zna mnie.
Chcę napisać o prawdzie, o szczęściu i smutku. O emocjach, które mną targają, o dojrzewaniu i dorosłości. O dziecku, które we mnie siedzi. O bagnie, w którym tonę. O celu tej egzystencji. O sobie samej, o tym kim jestem, kim chciałabym być. O niespełnionych oczekiwaniach, zmarnowanych szansach. Pragnę napisać o miłości, której nie zdążyłam przeżyć i której już nie przeżyję.
Chcę napisać o tych wszystkich rzeczach, i nie wiedzieć kiedy orientuję się, że list został już napisany, a ja zamknęłam dziennik.

 8 listopada 2014 roku, godz. 20:53


Zbyt wiele słów,
Zbyt mało treści.
Popłoch.
Wyścig szczurów
Dla sylab, głosek i liter.
Przecinki.
Małe żołnierzyki [...]

RozaR Roza
 9 listopada 2014 roku, godz. 10:17

Ten co nas tak goni jest gruby, złośliwy , siedzi na kołku tuż ponad nami z długim batem i pogania.

 31 października 2014 roku, godz. 11:56

Rzeczy, które tworzą mnie.
Te kolorowe, drobne rzeczy.
Nazywamy je wspomnieniami,
Pamiątkami,
Ubraniami, kosmetykami, zapachami,
Wierszami, pamiętnikami,
Zdjęciami.
Sytuacjami.

 28 października 2014 roku, godz. 16:25

Choroba serca


Przeklinam w myślach swoje serce.
Głupie serce.
Jego wada?
Ten ból, to zażenowanie.
Ta tęsknota, to pożądanie.
Pragnienie.
Smutek.
Znasz to?
Jasne, że nie.
Nie ty…
Nie potrafię sobie z tym poradzić.
Nie radzę sobie z tą chorobą.
Uzależnieniem.
Zaakceptować?
Wykończę się prędzej.
Albo oddam serce w nieodpowiednie ręce.
Chcesz zobaczyć, który proces nastąpi szybciej?

 12 października 2014 roku, godz. 15:06

- Proszę, wejdź. – Przez moją twarz przebiega mimowolny, nerwowy uśmiech.
- Dzięki. – Odpowiada, po czym w skarpetkach staje w przedpokoju i zdejmuje ciężką kurtkę. – Naprawdę zajmę Ci tylko chwilkę.
Wygląda jakoś inaczej. Jest przejęty. Nie patrzy mi w oczy. Speszony. Jest w nim coś jeszcze. Dziwnego. Coś, czego do końca nie potrafię nazwać. Jest obcy. Obcy, jak z [...]

Joshe Aleksandra
 12 października 2014 roku, godz. 15:37

Ponownie dzięki ;)
Pozdrawiam.

 5 października 2014 roku, godz. 22:29

Ukryj twarz w brudnych dłoniach.
Nie patrz na ten świat.
Tylko pisz.
O tym świecie.

sprajtka Ala
 5 października 2014 roku, godz. 22:43

Ja się na to nie piszę;)

 28 września 2014 roku, godz. 21:15

"Dochodzimy do zamieszkiwanego przeze mnie bloku. Już jestem przy drzwiach, mam wejść do środka, robię nawet pierwszy krok, gdy nagle (nieoczekiwanie dla nas obojga) odwracam się do niego. Widzę jego skupiony, wpatrzony we mnie wzrok. Kompletnie nic nie potrafię z niego wyczytać.
- Ola.
Nic więcej nie mówi. Tylko patrzymy sobie w oczy. Ile? Sto lat? Tysiąc? Mam
wrażenie, że [...]

Joshe

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko Joshe postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone 30 czerwca 2014 roku

Zeszyty

zapisać w pamięci chcę

wyryć atramentem na pergaminie serca

2016-03-17, godz. 22:29

Joshe skomentował(a) tekst Słońce leniwie [...] swojego autorstwa

2016-03-17, godz. 0:59

Michał Kościej skomentował(a) tekst Słońce leniwie [...] autorstwa Joshe

2015-08-02, godz. 18:37

2015-08-01, godz. 20:25

Joshe skomentował(a) tekst Dla tych co mijasz I [...] autorstwa matijah

2015-08-01, godz. 20:18

Joshe dodał(a) nowy tekst pogrzeb swoje marzenia [...]

2015-06-18, godz. 15:26

Joshe skomentował(a) tekst Księżyc świeci nad [...] swojego autorstwa

2015-06-15, godz. 15:49

szpulka skomentował(a) tekst Księżyc świeci nad [...] autorstwa Joshe

2015-06-15, godz. 15:46

Joshe dodał(a) nowy tekst Księżyc świeci nad [...]

2015-06-01, godz. 17:47

Joshe dodał(a) nowy tekst „Zamierzone i [...]

2015-04-24, godz. 17:15

Joshe skomentował(a) tekst W wieku pięciu lat [...] autorstwa xxnxx